-
Posts
837 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by MalgosMalgos
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Poniewaz zauwazylysmy z Christine w czasie pobytu TIGERKA w klinice, ze lubi facetow ( byl ze tak powiem zywym eksponatem pt. Jak leczyc ciezka rane - dla studentow )i zywo reagowal na gwizdanie - musial miec pana - poprosilysmy o tzw. meska opieke. Ten miziajacy na zdjeciach to Daniel - ochotnik ze Szwajcarii. Obaj nie odchodza od siebie na krok. Pozdrawiam Pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dostalam obiecane zdjecia! Wyslalam ZNOWU Peterowi z wieeelka prosba o wstawienie. Dzis wieczorem jak juz beda to dosle komentarz. Pigula dumna jak Purchawka -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dostalam obiecane zdjecia! Wyslalm ZNOWU Peterowi z wieeelka prosba o wstawienie.Dzis wieczorem jak juz beda to dosle komentarz. Pigula dumna jak Purchawka -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
zeby jeszcze tylko z Kulka chcialo mi sie udac... [URL]http://wwwdogomaniapl./forum/showthreadphp?p=9026817#post9026817[/URL] M-gos -
Nie chce nikogo urazic - do walki "z wiatrakami " jestem z watku Tigera przyzwyczajona. Coz bycie "Don Kichotem Dogomanii" to widocznie moje przeznaczenie. Jezeli nie uda mi sie uzyskac srodkow na benzyne, przyjade po Kulke pociagiem w poniedzialek - mam specjalna torbe - ale mam rowniez dom pelen darow dla schroniska, szkoda bylyby, zeby musialy zostac . Dlatego pytam wszystkich znajomych, czy ktos w strone Sochaczewa nie jedzie. Prosilam Luke na PW o zorientowanie sie , gdzie mozna wyrobic paszport. Macie moje kochane panie wybor - albo Kulka przez zime w budzie, w coraz wiekszej, jak z waszych wypowiedzi wnioskuje depresji lub w cieplym domu u Mariny, ktora zajmuje sie straumatyzowanymi psami hiszpanskimi. Te sa nie jak w Polsce przywiazywane do drzewa, ale na drzewie wieszane! Wiec sobie z depresja Kulki poradzi na pewno. Podkreslam raz jeszcze - zdjecia i wiadomosci beda przekazywane! Malgosmalgos
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
chociaz nie tak dobrze jak Edyta Dziwak od Brajla. Ale za to fizyka i matematyka...brrr..do dzis mam dreszcze.. bylysmy z siostra w szkole ( III LO Gdynia) uwazane za troche SPLEENY, co nie przeszkadzalo nam zupelnie miec w domu z ogrodkiem 3 owczarkow niemieckich - ROJBER, RABUS i ROSA (imiona mowia za siebie) oraz 3 kotow - czarnego MUZY ( nazwany tak, bo lapal za dlugopis w czasie pisania), czarno-bialej MALOSCI ( znalezionej przeze mnie na spacerku z synem starszym w wozku glebokim) oraz TREPUCIA ( od bialych trepow na lapkach,) dorwanego przez moja siostre... Cala szostka jest juz niestety w PSIM NIEBIE, ale zyly razem dlugo i szczesliwie Pigula we wspomnieniach z mlodosci -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
mam najswiezsze wiadomosci od TYGRYSA Przeczucie nie zawiodlo mnie i dlatego lojalnie ostrzeglam babki - Tiger przeplakal cala pierwsza noc mimo intensywnego pocieszania i dwoch brzuchow do polozenia nosa... Pewnie biedak myslal, ze juz u mnie zostanie.. A propos brzucha do polozenia nosa - jezeli chodzi o spanie z psem w lozku nie mam najmniejszych oporow - od dziecka spalysmy z siostra z naszymi zwierzetami - rodzice sami bardzo zwierzeciolubni - i mimo to wyroslam "duza i mocna" (patrz zdjecia) Ja i tak juz jestem w moim szalenstwie zredukowana -mam nadzieje, ze moi rodzice nie dotra do Dogomanii, bo niniejszym zdradze rodzinna tajemnice: 1. Moja mama zakladala grube rekawice i odlawiala z piwnicy dzikie koty, ktore potem, zanim sie udomowily, chodzily po scianach i firankach w domu 2. Moj tata idac do pracy znalazl malego kociaka - wlozyl do kieszeni , zabral ze soba do biura i caly dzien zamiast pracowac mizial kota 3. Moja siostra ( gabarytami mnie przypominajaca) zobaczyla, ze facet wrzuca do takiego duzego smietnika dwa male koty - poczekala az zniknal za rogiem, wdrapala sie do srodka, wyciagnela koty i wykarmila smoczkiem... I JAK JA MAM BYC INNA PRZY TAKIEJ RODZINIE ??!! co zreszta objawilo sie dosc wczesnie - inne male dziewczynki bawily sie w piaskownicy lub lalkami - ja zbieralam i znosilam do domu stonki, biedronki, dzdzownice, slimaki.. Ale wracajac do Tigera - dzisiejsza noc byla juz spokojniejsza; dzieli pokoj i wybieg z zadomowiona sunia.. c.d.n. -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
dla Petera za cierpliwosc i pomoc przy wklejaniu zdjec i nie tylko -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ze mozna napisac w tytule juz w nowym domu -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
zaczela sie z malymi przeszkodami. Tiger przespal noc z nosem na moim brzuchu ( cale szczescie mam lozko xxxl) i rano za Chiny Ludowe nie chcial go opuscic. (lozka, nie brzucha) Chyba czul pismo nosem. Zwabiony parowka drobiowa, wyprowadzony na spacerek zobaczyl przygotowany do drogi samochod i wpadl do niego jak bomba. Uwielbia jezdzic, zasypia po 5 minutach, jak widac na zalaczonych obrazkach. Pogoda byla "pod psem" i ja dzieki mojej DEMENCJI GALOPUJACEJ zapomnialam polowy, wiec wyruszylismy z malym poslizgiem. Do nowego domu Tigerowego dotarlismy okolo 15. Strona internetowa w pelni oddaje atmosfere tego przytuliska - prowadzace dwie mile babki nie daly nam wyjsc bez kawek ,ciasteczek i.t.p. Bardzo przejete losem Tigera, beda prowadzily dalsze leczenie, rehabilitacje lapy i powoli beda go zaznajomiac z reszta zwierzynca. Mamy obiecane zdjecia i nowinki, za 2 tygodnie jade osobiscie na wizyte poadopcyjna. Wrocilismy prowadzac na zmiane z synem starszym, co nieco skolowani okolo 2.00 do domu. Dzis rano Jego Dlugosc Monstrum obszedl zjezony cale mieszkanie, poczym zalegl dokladnie w miejscu, gdzie 24 godziny wczesniej spal Tiger... ciag dalszy nastapi... M-gos -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Wrocilam z dyzuru (rany boskie rachunki !!!) i teraz moge opowiedziec co i jak. Na zdjeciu pierwszym widzicie Freie Universitätsklinikum Düppel Berlin, ktorej Tiger byl ulubiencem. W niej pracuje Christine , ktora na spolke ze mna opiekowala sie Tygrysem. Klinika znajduje sie na poludniu Berlina, dokladnie po przekatnej ode mnie, wiec w miedzyczasie wprawe w przejezdzaniu przez Berlin na wskros mam wieeelka. Na drugim - nareszcie na wolnosci! Zdjecie zrobione w chwile po opuszczeniu kliniki ze slicznym bucikiem na droge. Zdjecia nr.3 i 4 sa zrobione w samochodzie - Tiger uwielbia jezdzic, przespal prawie cala droge..szczesliwiec, ja do dzis czuje te 1300 km w krzyzu.. Zdjecie nr.4 Krol jego Dlugosc Monstrum Jekyll / Hyde Monstrum Parowa wraca na rodzinne wlosci Zdjec jest jeszcze troche wiecej i beda nastepne - jezeli Peter znajdzie chwilke czasu... -
Poniewaz Marina nie mogla mnie osiagnac przez Internet, sama znalazla Kulke i jej historie na Dogo. Wczoraj w nocy wrocilam z Bawarii, gdzie Tiger ma nowy dom. Marina jest wlascicielka Fundacji Krasnale w Opalach, daje pieskom DT, a potem bardzo, ale to bardzo rozsadnie (wraz z wizyta przed i po Adopcyjna) wybiera im Domki Stale. Znam ja osobiscie, recze wlasna glowa. Ci, ktorzy znaja mnie z watku Tigera, wiedza ze mozna mi ufac. Marina jest poruszona losem Kulki, i nie mogla doczekac sie az wroce. Jezeli chdzi o ta sume 50 Euro miesiecznie, Marina szuka wirtualnego dobroczyncy, bo jej srodki, choc nie male, przy dzialalnosci jaka prowadzi (powtarzam, wszystkie pieski przebywaja najpierw u niej, sa przebadane weterynaryjnie,leczone odrobaczywiane )itp.itd. - tez nie sa niewyczerpalne. Pytajcie prosze,chociaz jestem polzywa - 1300 km w 10 godzin, postaram sie wszelkie watpliwosci rozwiac Malgosmalgos
-
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Spijcie wszyscy spokojnie, jestesmy cali i zdrowi spowrotem. Tiger juz w nowym domku. Do jutra Pigula i syn starszy -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
przed jutrzejsza podroza. Lapa z najgorszego wyleczona, rehabilitacja i pelne dochodzenie do zdrowia potrwa jeszcze okolo 2 miesiecy. Najadl sie, napil i nie odstepuje mnie na krok. Prawde mowiac serce mi sie kroi, ale nie moge wziac do siebie ze wzgledu na Jego Dlugosc Monstrum. Przemeblowalismy nasz samochod i zrobilismy Tigerowi poslanko de luxe podobne do Heidiowego. Moj syn zmienil opony na zimowe - hu, ha zima nam nie zla! Ale obywatel syn zbiesil sie byl rowniez i powiedzial , ze musi sie skoncentrowac na najwazniejszym - w zwiazku z czym- blagam o wybaczenie trzeba poczekac na zdjecia. Aparat cyfrowy pelny mam juz w domu, ale ze technicznie jestem noga, nie umiem ich przetransportowac do bazy danych komputera. Relacja z podrozy i wszystkie zdjecia beda w niedziele. M-gos -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Asystowala Christine, jedna z moich przyjaciol w lancuszku dobrych serc, mloda, dwudziestoparoletnia wetka, ambitna do bolu. Podzielilysmy sie obowiazkami przy Tigerze, bo kazda z nas w przerwach musi pracowac, rachunki za nic nie chca zaplacic sie same.. W/g relacji lapa wyglada dobrze, na wszelki wypadek zostala zalozona mala szyna usztywniajaca, ktora zostala zdjeta dzis wieczorem. Jesli wszystko bedzie w porzadku to Tiger opuszcza jutro o 12.30 w moim towarzystwie klinike i w sobote jedzie do nowego domu. Nocowal bedzie u mnie, Jego Dlugosc Monstrum Jekyll Fryca wyekspediowalam na weekend do znajomych. Zanim wyjedziemy zdam relacje obszerna - do jutra Malgos Pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Moi drodzy, do prawdziwych bohaterow mi daleko. Osobiscie znam mloda pare niemiecka, ktora prowadzi przytulisko pod Berlinem a oprocz tego bardzo angazuje sie w pomoc psom greckim. Przez pewien czas mieli u siebie jako DT straruszka, 11-letniego nowofunlanda. Wlasciciele (!!!!) owegoz zdecydowali przeniesc sie do Grecji i tam oddali nowofunlanda do Schroniska. Silke i TZ dowiedziawszy sie co sie stalo, wyrwali tylnie siedzenie z VW Golfa i jadac 2 dni i 2 noce bez przerwy- ponad 3 tysiace km w jedna strone zabrali nowofunlanda spowrotem... Dziadzius jest u nich na dozywociu.. OTO PRAWDZIWI BOHATEROWIE -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
i spiesznie melduje , ze: -zostalo zrobione kontrolne przeswietlenie, zmiany zapalne na kosci powoli sie cofaja -zostala zrobiona kontrolna morfologia, po transfuzji wyniki krwi sa o niebo lepsze - prowadzona jest w dalszym ciagu intensywna rehabilitacja ruchowa -zostal zdjety duzy opatrunek, ktory zastapiono nowym hydrokoloidowym - raz dziennie przychodzi masazystka i robi drenaz limfatyczny -lapa jest naswietlana swiatlem niebieskim w celu szybszego zwalczenia stanu zapalnego -stopniowo zmniejszana jest dawka srodkow przeciwbolowych Tygrys jest chodzacym spokojem, bez oporow poddaje sie wszelkim badaniom, tylko trzesie sie przy tym jak osika. Kochane psisko! Zawarl przyjazn juz prawie z cala klinka, w piatek ukradne Christine wreszcie aparat cyfrowy ze zdjeciami. UWAGA DZIEWCZYNY OD KLUSECZKI KULKI W przyszlym tygodniu przyjezdzam samochodem pelnym dywanikow, kocykow i innych ocieplaczy po Kulke. Musze tylko dograc terminy, dam znac jak tylko wszystko bedzie ustalone. Rozeslalam "wici darowe" po znajomych - odzew zwalil mnie z nog, paczki z ocieplaczami powedrowaly juz do mojego rodzinnego Schroniska Ciapkowo w Gdyni i do Ostrody. Nastepna dostawa to schronisko Kulki oraz Orzechowce. Tak jak imie Petera Beny otwiera drzwi i serca na Dogomanii, i moje imie otwiera drzwi i serca - przynajmniej w mojej okolicy. Calkiem milo byc tym spajajacym ogniwkiem. Lece do pracy, bo w "moim magicznym domu moze i sam sie rozgryza orzech", ale czynsz jakos cholipcia nie chce zaplacic sie sam... Malgos Pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Moi drodzy! Odkad mieszkam w Niemczech, zawsze tak bylo, Niemcy sa chetni do pomocy, nie tylko zwierzetom, w weekend przy akcji Charity na rzecz glodujacych dzieci Afryki zebrano ponad 3.000 000 Euro. Dla wszystkich, ktorzy nie przeczytali mojej wypowiedzi wczesniej: W NIEMCZECH NIE MA BEZPANSKICH PSOW Yorija nawet nie wie jaka ma racje: Sa i dzialaja preznie tzw. objazdowe niemieckie kliniki w Grecji, Hiszpanii i Portugalii. I chyba wiem skad sie wzielo to " wyadoptowany do Niemiec i sluch o nim zaginal". Otoz Niemcy z racji swoich ogromnych mozliwosci sa w duzym stopniu wolni od nieufnosci, a jednoczesnie dyskretni i w obronie strefy osobistej. Prawdopodobnie mysla, a raczej nie mysla, ze po adopcji psa /kota/zyjatka strona polska- w absolutnej racji- martwi sie o powodzenie akcji. M-gos -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ludzi dobrej woli. Ale mam talent do tworzenia lancuszkow. Babki z Fundacji - zdjecia mowia same za siebie - po wejsciu na [url]www.tierfreunde-niederbayern.de[/url] i kliknieciu mysza na obrazek, w ktorym zza koca wystaje psi pynio -przekonajcie sie sami, na kazdej nastepnej stronie trzeba kliknac na weiter/dalej - poznam osobiscie wiozac Tygrysa w sobote. Starszy syn robi za kierowce, zupelnie nie przejmujac sie tym, ze Bawaria zasypana sniegiem. Pozdrawiam pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ze wlasnie wrocilam z "wielkiej wizytacji nogi", na ktora pojechalam prosto z niedzielnego dyzuru nocnego. Lapa wyglada suuuper, plastyka nie bedzie potrzebna. Tiger ma czucie we wszystkich palcach, krazenie podjelo prace, cyrkulacja krwi pracuje, nad systemem limfatycznym (to ten co miedzy innymi odpowiedzialny jest za puchniecie i odpuchanie) trzeba sie bedzie jeszcze troche potrudzic. To jest po takim stanie zupelnie naturalne. Na moja sugestie zostal dzisiaj wlaczony srodek homeopatyczny ktory powoduje TURBOGOJENIE SIE RAN. W srode zostana zdjete szwy, w piatek opuszcza klinike i w sobote jedzie do domu! Antybiotyk musi dostawac jeszcze przez 6 tygodni. Fundacja czeka, zostalo zakupione nowe lozeczko, kocyk , micha , szelki i smycz. Jestem szczesliwa.. I dumna jak purchawa... Pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
+ listy Edyty Dziwak z owczarka ( pisze niesamowicie) i jako DREAMTEAM napisac ksiazke: " O tych, co na psy zeszli". Przypuszczam , ze bylby to bestseller - dochod ze sprzedazy naturalnie do dyspozycji Dogomanii M-gos -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Mieszkamy w pieknym parku nad jeziorem, zapraszam do mnie wirtualnie przez Google Earth ,(dokladny adres na watku) na obrzezach Berlina w bylej strefie zachodniej i jestesmy tzw. OSTATNI ODDECH CYWILIZACJI. Za nami juz tylko natura. A propos "wiecej zakreconych" - rozmowa sniadaniowa zeszla na temat zeszlorocznego lata (lipiec, ktory byl wsciekle goracy). W telegraficznym skrocie streszczam: Stalam w drodze do domu na czerwonym swietle. Goraco bylo niesamowicie i pot zalewal mi oczy ( nie mam klimy w aucie) Samochodow masa ze wszystkich stron skrzyzowania - RUSH HOUR. Patrze w lusterko, za mna stoi duze ( po polsku chyba wypasione?) terenowe BMW z mlodym facetem w markowych ciuchach w srodku. Facet nagle poskakuje jak uzadlony przez szerszenia, wlacza alarm i awaryjne i wyskakuje z samochodu. I rzuca sie na asfalt przed moja maska. Juz myslalam , ze slonce uderzylo mu do glowy i chcialam tez rzucic sie na ratunek. W tym momencie facet wstal , zrobil skok do przodu i padl znow. Przetarlam wiec moje zalane potem zielone oczeta i coz widze. Na szarym rozgrzanym asfalcie na srodku skrzyzowania siedzi ciezko dyszac male szare kacze dziecko, a za nia facet czai sie do skoku. Ktory musial powtarzac zreszta jeszcze kilka razy, bo kaczuszka , jak sie zorientowala, ze ja cos goni dostala wielkiego SPEEDU. Wszystkie samochody wlaczyly awaryjne i zablokowaly skrzyzowanie. Facet dorwal kaczuszke i przechodzac obok mojej rozesmianej facjaty powiedzial: NO BO PRZECIEZ NIE MOZNA PRZEJECHAC PO KACZUSZCE! Stalam jako pierwsza na swiatlach i niechybnie bylabym ja zgladzila. Byla zupelnie niewidoczna na tym szarym asfalcie... Facet wsadzil kaczuszke do samochodu i odjechal w strone ekskluzywnej dzielnicy Berlina.. ZYCZE WSZYSTKIM MILEJ NIEDZIELI Pigula -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
MalgosMalgos replied to Hala's topic in Już w nowym domu
musi mi ktos prosze udzielic szybkiego kursu obslugi Dogomanii. Nie wiem jak znalezc adres watku, Pan Bog dal dobre serce ale poskapil rozumu technicznego.. Gdzie jest watek tego zoltego psa z dziura po amputacji lapy, przesle plaster hydrokoloidowy. M-gos