Jump to content
Dogomania

Patsi

Members
  • Posts

    2829
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patsi

  1. Zrobiłam Gabi taki prymitywny banerek (pierwszy w życiu, więc proszę o wybaczenie) i podlinkowany wrzuciłam go do swoich polecanych stron. [IMG]http://chatul.pl/forum/files/bannerfans_58683101_116.jpg[/IMG] Gdyby ktoś chciał wrzucić na swoją stronę to trzeba wpisać: <a href="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235990-Gabi-cudna-suczka-chow-chow-już-w-DT-szuka-teraz-stałego-domu?p=20003999#post20003999"><img src="http://chatul.pl/forum/files/bannerfans_58683101_116.jpg" border="0"></a>
  2. Śliczna jest ale czeszcie ją pod włos - będzie efektowniej ;)
  3. Zmagamy się z mnóstwem problemów. Nasi podopieczni chorują, razem z Urzędem Miasta realizujemy akcję sterylizacji i dokarmiania kotów wolno żyjących w Bytomiu. Rozdaliśmy 120kg karmy karmicielom kotów (kropla w morzu potrzeb), do grudnia planujemy wysterylizować 43 koty. U mnie na tymczasie jest kociak znaleziony na kopalnianych torach kolejowych. Jego rodzeństwo znalazło już domki, a Dolan niestety choruje. Ma niewydolność nerek, rokowania nie są pomyślne. Szczegóły tej historii na chatulu: [URL]http://chatul.pl/forum/viewtopic.php?t=1402&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] Tu Dolan z moim psem: [IMG]http://chatul.pl/forum/files/sam_4896_536.jpg[/IMG] i kotem ;) [IMG]http://chatul.pl/forum/files/sam_4929_185.jpg[/IMG] Gdyby ktoś miał ochotę kupić z okazji Świąt czy Mikołaja koszyczek jedzonka dla naszych podopiecznych, to będziemy bardzo wdzieczni. W zimę kocie brzuszki szybciej robią się puste. [URL]https://sklepafn.pl/koszyki-dla-fundacji-chatul,44,0.html[/URL]
  4. Oj oj nie marudzić. Wyczesało się stare, to będzie spokój :eviltong: Jak teraz będzie regularnie pielęgnowana, to powinno być problemów. Pysia, zaglądnęłam na stronkę - piękne masz psiaki.
  5. [quote name='Pysia']Ostatnie zdjęcie najlepsze :) Naprawdę jest śliczna :) Będzie sporo roboty z futrem ;)[/QUOTE] Z futrem jest robota tylko przy linieniu. A tak na codzień włosów w domu nie ma, raz w tygodniu pół godzinki czesania i wszystko na szczotce zostaje ;)
  6. [quote name='Gosiapk']Ło matko i córko! Ale ma chłopak futra :crazyeye:[/QUOTE] Dziewczyna! Piękna niedźwiedzica :) Nie oddawajcie jej bez sterylki.
  7. Piękna jest! :loveu: Więcej fotek proszę. Znam chowy, które chodzą w mieście bez smyczy i są bardzo posłuszne. Ale oczywiście to są wyjątki ;) Nie dramatyzujmy z tym wiekiem. Tata mojego psiaka będzie miał 13 lat i trzyma się nieźle. Ale w rasie róznie to bywa. Duże buziaki w tę czarną mordkę!
  8. [quote name='Unbelievable']a masz jakieś zdjęcia? bo tutaj nie wyglądają zbyt fajnie [URL]http://ohmydog.home.pl/omd/foto/home.jpg[/URL][/QUOTE] Ja mam obrożę na atłasie z ohmydog.pl i jest bardzo fajna. Ładnie wykonana, wytrzymała, nie wyciera sierści. Teraz jej nie używam ale mogę polecić.
  9. Album tylko. Zwierzaki do nowych domów mogą iść nawet "na próbę".
  10. Historia jest nietypowa. Siostra Marta - diakonisa z Bytomia-Miechowic całe życie poświęciła ludziom ale nie była też obojętna na krzywdę zwierząt. Teraz jest już starsza i musi pomyśleć o emeryturze i przeniesieniu się w inne miejsce. Pies (po przejściach) został przez nią przygarnięty (nie on pierwszy), kociak plątał się pozostawiony przez ludzi, którzy poszli na nowe mieszkanie. Przygarnęła. Teraz Siostrę czeka przeprowadzka. Nie może zabrać ze sobą zwierząt, ale za nic nie chce ich oddać do schroniska ani uśpić. Ani kot, ani pies nie nadają się na gwiazdowy prezent dla dzieci, ani zabawkę. Szukają ludzi z sercem. Mają swoje zalety. Są bardzo spokojne (zwłaszcza pies, Dingo - może mieszkać w budzie) i niewymagające. Mamy czas do połowy listopada. Zwierzaki bardzo się lubią, ale można wziąć jednego. Zwierzaki szukają domów tymczasowych albo najlepiej - stałych. Możemy je dowieźć. Jutro będziemy wiedzieć więcej na temat charakterów, wieku i innych rzeczy dotyczących zwierzaków. To tylko 1 kot i 1 pies. Musi się zdarzyć jakiś cud ;) Wszelkich informacji o zwierzakach udziela p.Barbara, sąsiadka Siostry Marty, tel.696072968 Siostra Marta z kotem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1828/161e5a733f8ec64fmed.jpg[/IMG][/URL] Kot [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1604/67dfcf08e5ce15c0med.jpg[/IMG][/URL] Dingo [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1806/00dc1cf0ff720900med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1604/82889139d3840ac1med.jpg[/IMG][/URL] Zachęcam do rozsyłania historii zwierzaków Siostry Marty wśród znajomych na fb, link do albumu: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.544211465595573.146564.154489784567745&type=1[/URL]
  11. [quote name='Monalisa4']sa na allegro po 450 zl [URL]http://allegro.pl/namiot-na-wystawy-na-ryby-biwak-duzy-lekki-i2716878970.html[/URL][/QUOTE] Dzięki ogromne!:Rose:
  12. Czy ktoś wie, gdzie można kupić teraz taki namiot? Pilne!
  13. Wejść może każdy. Przy wejściu kupuje się bilet wstępu.
  14. Świetna fotorelacja :) Łowna się też załapała ;)
  15. [quote name='Jagoodka']tutaj na samym dole strony [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=cha[/URL] masz wszystko co i jak razem z wnioskiem o przekształcenie res.Caciba w Caciba :)[/QUOTE] Dzięki. Już się obawiałam, że będę musiała do Czechów pisać ;)
  16. Gratuluję wszystkim nowym Interom!:Rose: Mój pies dostał res.CACIBa po Interze na wystawie w Brnie. Nie wiecie może gdzie mam pisać o przekształcenie? Do naszego Związku? Jak to w ogóle jest z tymi przekształceniami?
  17. Kto ma płacić za głupotę właścicieli, którzy nie pilnowali własnego psa? Wet? Ad.1.Tak, można było zwlekać. Ludzie też czekają na ortopedii kilka dni na operację. Ad.2.Pies ma właściciela, który decyduje o formie leczenia. Nie chciałabym, żeby ktoś oprócz weta mówił mi, co mam robić z moim chorym zwierzakiem. Ad.3.Pies został uśpiony ze względów humanitarnych (tak się to nazywa). Właściciel stwierdził, że nie zapłaci, pies cierpiał, więc wet zrobił to co mógł i na co właściciele wyrazili zgodę. Ad.4.Znam kilka psiaków, które wróciły do całkowitej sprawności po takiej operacji. Zawsze mogą być powikłania. Równie ważne jak operacja jest ograniczenie ruchu przez dłuższy czas. Ad.5.W złą stronę szukasz. Nie jest winny wet. Wet ma leczyć, to jego praca. Nie musi być sponsorem operacji zwierząt od beznadziejnych właścicieli, nie musi szukać nowych domów zwierzakom. Winni są opiekunowie, przez których psiak wpadł pod samochód. To oni przede wszystkim powinni zostać ukarani. To im warto zrobić "kreskę" wpisać na czarne kwiatki i zgłosić okolicznym schroniskom, żeby nie wydali im żadnego psa.
  18. W zeszłą niedzielę Tango poczuł się źle, objawy płucne postepowały z godziny na godzinę. W nocy mały został uśpiony, miał wodobrzusze, dusił się. Przyczyną zgonu był prawdopodobnie wirus, który zabrał nam Oczka i Zulę. Kilka dni wcześniej Tango był na kontroli u weta, był osłuchiwany, wet nie zauważył niczego niepokojącego. Prawdopodobnie objawy niewydolności krążeniowo-oddechowej przyszły błyskawicznie ale zmiany musiały powstawać wcześniej :( Dom znalazła Xenia, która rozrabiała u Eszy na działce. Pannie się chyba poszczęściło, bo zamieszkała pod Żywcem z młodym goldenem i rodzinką z dzieckiem :) Przez cały czas sterylizujemy koty, obecnie umówiona jest na zabieg koteczka z centrum Bytomia. Malutka Salsa przeszła szczegółowe badania i testy. Nie ma białaczki, FIVu ani FIPu. Ma niestety podwyższone leukocyty i coś nie tak z jej wątrobą. Była leczona antybiotykiem przez ostatnie 2 tygodnie, kiedy czekaliśmy na wyniki badań. W zasadzie nie było nadziei na uniknięcie amputacji. Oczko było duże, nie zamykało się. Aż w poniedziałek opiekunka Salsy zauważyła, że oczko zmalało i koteczka może je zamykać! :) Wet potwierdził te obserwacje i stwierdził, że może być to dobra reakcja na antybiotyk. W tej sytuacji odroczono termin amputacji i zajęliśmy się leczeniem wątroby Salsy. Istnieje nadzieja, że koteczka zachowa oko. Na to, że będzie widzieć nadzei niestety nie ma. Na szczęście koteczka doskonale sobie radzi, bawi się nawet kuleczkami z folii aluminiowej. Na fotce Salsa - jeszcze z dużym oczkiem: [IMG]http://chatul.pl/forum/files/img_0696_wm_123.jpg[/IMG]
  19. Salsa jest dzieckiem wolno żyjącej, dzikiej kotki z osiedla Arki Bożka. Trudno było złapać rodzinkę, bo pojawiała się na osiedlu i znikała. 10 dni temu udało się złapać małą koteczkę- była już bardzo chora. Oczka były w strasznym stanie, rokowania były ostrożne. Wrzód rogówki penetrował wgłąb oka i nie wiedzieliśmy, czy nie będzie trzeba amputować oka (było 2 razy większe niż normalnie :smutny ) Joasia zawiozła malucha do lecznicy, w której był obserwowany i leczony. Niestety Salsa nie widzi i widzieć nie będzie. W czwartek malutka pojedzie do Joasi na tymczas. Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu. Salsa jest proludzka, korzysta z kuwety i jest uroczym kociakiem. Zdjęcia były robione 10 dni temu. [img]http://chatul.pl/forum/files/thumbs/t_zdjaeand8482cie06681_119.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/forum/files/thumbs/t_zdjaeand8482cie06691_118.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/forum/files/thumbs/t_zdjaeand8482cie067011_144.jpg[/img] A to nowe fotki Tanga - maluszek też szuka dobrego domu: [img]http://chatul.pl/forum/files/tango1_wm_195.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/forum/files/tango6_wm_509.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/forum/files/tango_z_tofikiem_wm_115.jpg[/img]
  20. Ja myślę, że najważniejsze jest, żeby psiak kupiony z zastrzeżeniem "nie na wystawy", "czy nie do hodowli" miał metrykę. Bo pseudohodowca może obiecywać przekazanie metryki po wpłaceniu dopłaty a metryka może nie istnieć.
  21. A ja w tym nie widzę nic dziwnego. Kupiłam w ten sposób kotkę. W papierach mam wpisane, że kotka ma być wysterylizowana. Jeśli zmieniłabym zdanie i zechciałabym ją wystawiać, to dopłacam i mogę z niej zrobić kotkę hodowlaną. Jeśli ktoś zamierza mieć psa wystawowego - niech szuka gdzie indziej lub wybierze szczeniaka bez takich obostrzeń (moja kotka miała np.nieidealne choć dopuszczalne umaszczenie). Jeśli komuś nie zależy na wystawach - nie widzę problemu w kupnie, o ile oczywiście hodowca daje wszystkie dokumenty.
  22. Gratsi zamieszkał z Okim. Niestety Oki nagle osłabł, okazało się, że ma niewydolność oddechowo-krążeniową :( Opiekunowie walczyli o maluszka ale nic się nie udało zrobić. Jest to dla nas bardzo przykre, bo Oki przeszedł wiele i teraz miało być już tylko lepiej. Gratisek też załapał kryzys ale znamy przyczynę - lamblie. Kociak ma odpowiedzialnych opiekunów, jeździ do "naszego" weta, więc teraz tylko czasu na wyleczenie trzeba. W międzyczasie nowy dom znalazła Fryga, która zamieszkała razem z byłą podopieczną Chatula - szylkretką Bandi. Na swoje poszłedł też Frugo, który został zaadoptowany razem z kociaczkiem przyblokowym (nie było dla niej dt - ważne, że już ma domek). Wysterylizowaliśmy kilka kocic. W dt zakwaterowane są teraz 4 małe brzydactwa ;) Karo i Kawka u p.Małgosi [IMG]http://chatul.pl/forum/files/mypictr_550x491_389.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/forum/files/rsz_dsc00095_702.jpg[/IMG] Tango (czarno-biały) i Zula (biaława) u Eszy. [IMG]http://chatul.pl/forum/files/schowek09_wm_315.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/forum/files/schowek03_wm_111.jpg[/IMG] Kociaki pochodzą z ogródków działkowych, są dziećmi dzikiej kotki, która unika klatki łapki jak diabeł wody święconej :angryy:
  23. [quote name='izabela.szczepaniak']W A to i ja sie pochwalę mój rudas Dog de Bordeaux kl. młodzieży [SIZE=2][B]BAZYL [/B]Pure Life - [/SIZE][COLOR=blue][B][SIZE=2]I dosk. Zw. Mł. N. Junior :loveu:[/SIZE] [/B][/COLOR][/QUOTE] Gratulacje!:bigcool: Wszystkim zadowolonym również serdecznie gratuluję!:Rose:
  24. Nas sędziował w Ostrawie. Poza nami były wszystkie psy z Czech (w tym Interchampion). Dostaliśmy BOB, sędzia był sympatyczny (tylko nabiegałam się jak nigdy) więc chyba nie zawsze jest tak źle jak piszecie.
×
×
  • Create New...