Jump to content
Dogomania

b-d

Members
  • Posts

    663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by b-d

  1. Elik, jak wrzuciłem w Ceneo, to wyskoczyło mi https://m.ceneo.pl/52428409;pla?se=5SQvUWVmQgsWtReRzecpX_UL_WUc7rQs&gclid=EAIaIQobChMIhOzKiOm94QIVEEMYCh09jQQ0EAQYAiABEgL3rPD_BwE#tab=click Ale to sorka , to tak na szybko - choć wydaje mi się, że to ta karma i tak od 200zl może się udałoby kupić?
  2. Kurczę, biedna Bella. :-( Przelałem na konto Fundacji w tej chwili trochę - moźe szybko dotrą - mam nadzieję, że jeszcze dziś. Moźe ktoś jeszcze coś dorzuciłby? Szkoda takiej dobrej psinki :-(
  3. No własciwie tak, tylko też co się dziwić psu, że tak zareagował, jeśli się zorientował, źe znowu gdzieś go wywoźą :-( Kurczę, to ciężka sprawa w takim razie. :-(
  4. Z daleka Ci Państwo przyjechali? Pytam, bo czy nie mogli spróbować jeszcze raz? Nie chcieli? To tak szybko zrezygnowali? Pani się tak szybko "odkochała"? To moźe jednak Blekuś miał rację?
  5. Czyli niestety rozmyslili się Ci Państwo? :-(
  6. Piękny widok :-) Tolu, bardzo dziękuję! :-) Misiu, bardzo się cieszę, trzymaj się!
  7. O rany:-) A ja myślałem, że to łagodny choć trochę rozbrykany piesek. :-) Bo pamiętam, źe wspominałaś o tym, źe psy go lubią chyba przy okazji Mimi. :-) Jaago, tak w ogóle to wielkie dzięki za opiekę nad Fado i tymi wszystkimi biedami!!!
  8. No, tej pomocy nie było - a na pewno nie tyle, ile chciałbym :-( Za to Wy działacie wspaniałe - bardzo podziwiam! I bardzo Wam dziękuję! :-)))
  9. Tysiu, bardzo Ci dziękuję za te informacje- to w takim razie naprawdę super wieści.:-)))))) A tak pytałem, bo pisałaś jakiś czas temu, że Misio nie może być dłuźej u funi, zacząłem zatem w swojej okolicy się rozglądać - tylko z kotami Misio sobie zrobił problem, więc nic z tego nie wyszło (i tak nie wiadomo - pewnie niewiele z tego wyszłoby), no ale trochę się interesowałem i miałem pytać, tylko niestety ostatnio jak wracam z pracy to dosłownie padam na pysk, no i tak "zeszło". Ale ten wątek sledziłem (o Puchatku pamietałem równieź) i nie było informacji, a teraz gruchnęło takimi wieściami - bardzo sie ucieszyłem, ale po chwili przyszła refleksja - czy wszystko zostało sprawdzone. No, ale jeżeli tak, to bardzo, bardzo się cieszę:-)))) i bardzo Wam dziękuję! Proszę jednak trzymajcie rękę na pulsie, bo jak pokazał epizod Misia w Lublinie - różnie to bywa. Jeszcze chciałbym Cię tylko spytać o ten wątek, o którym wspominałaś - to wątek na fb? Adopcje Zamość?
  10. Tysiu, nie to, że się czepiam, bo bardzo sie cieszę :-))))) , ale były jakieś wizyty przed/po w tych domach?
  11. Ale to proszę powiedz- Puchatek ma juź domek stały? A Misio, który pojechał do Krakowa, to ten niewidomy- szkielecik? Czy są jakieś wieści ?
  12. Czyli chyba bardzo się przywiązał do hoteliku i opiekunów? A może jakby ci Państwo zabrali Blekusia z jakiegoś neutralnego miejsca, a nie "jego" (w przekonaniu Blekusia) domku?
  13. Ale to jak to - strzelił focha? Jakąś minę zrobił niezadowoloną ? Odwrócił się? ;-)
  14. Sunia2000, podziękowania należą się kikou i Tobie za troskę o Misia. Jeśli chodzi o kikou, to naprawdę to co robi - Jej opieka nad staruszkami - np.wcześniej Lisiem, teraz Misiem jest godna podziwu. I tylko żal, że Misiowi nie udało się pomóc, że tak krótko było mu dane żyć wśród takich wspaniałych ludzi w dobrych warunkach. :-(
  15. Sunia2000, bardzo mi przykro... :-( Bardzo Wam dziękuję, że do końca walczyłyście o Misia i jednak nie zgodziłyście się na eutanazję, tylko walczyłyście. I dziękuję za wspaniałą opiekę. Bardzo szkoda Misia :-(
×
×
  • Create New...