Jump to content
Dogomania

b-d

Members
  • Posts

    663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by b-d

  1. Jesteście wielkie. Bardzo Wam i Panu, który z Wami był oraz oczywiście jaadze dziękuję i podziwiam za całą tę akcję. Wczoraj, po wszystkim - nie będąc przecież bezpośrednio tak jak Wy zaangaźowany czułem się tak zdruzgotany, że jak otrzymalismy juz informacje, nie byłem w stanie nic napisac, a co dopiero Wy tam na miejscu. :-(, gdzie po wszystkim trzeba było jeszcze to wszystko odreagować (a w przypadku kamma13 jeszcze pokonać kawał drogi). Źal, że nie możemy Fado bardziej pomóc...
  2. Bardzo się boję, że tam może być taka sytuacja :-((( Wiesz, jeden lekarz chce pomóc, a drugi powie: proszę zabezpieczyć psa, bo inaczej nie przeprowadzę badania. :-(
  3. Ale po takim sedatywnym środku badanie serca raczej średnio wyjdzie, nie wiem jak z oczami. Ale bez badania serca też nie wiadomo jak z ew . narkozą itd. :-( Załamka po prostu :-(
  4. kamma13, dzięki wielkie za tę akcję i szerokiej drogi! Oby Fado byl spokojny i jak najmniej się stresował, i Wam jak najmniej kłopotu sprawił. I przede wszystkim oby dzisiejsza wizyta przyniosła pomyślne wieści!
  5. Na tej zbiórce ratujemy zwierzaki uzbierało się 1 tyś. PLN. Było 900 z hakiem i Tianku spowodowała, że mamy pierwszy tysiąc. Ale oczywiście jeszcze sporo brakuje. :-(
  6. Dokladnie tak jak piszesz: z dpd jest sms z kontaktem, a z gls to czekaj na zmiłowanie. Ale w Zooplus niestety tak jest, że przy płatności przelewem można sobie wybrać DPD, natomiast przy pobraniu (gotówka przy odbiorze) dostępny jest tylko gls.
  7. A czy nie pomogłoby takie pozornie obojętne wobec niej zachowanie, tzn. pozostawienie jej możliwości tego chowania się (nie pozbawianie jej miejsca, w którym czuje się bezpiecznie, bo tylko pogłębimy jej nerwowość i brak zaufania do nas) i np. na jej oczach zabawa z innymi psem i np. podawanie innemu psu smaczków za jakąś współpracę np przychodzenie na zawołanie i inne zachowania, zabawę? A Nutka niech obserwuje, dopóki sama nie wyjdzie nie "przymuszamy " jej, a może nawet nie zachęcamy? Może przy tym dobrze byłoby w ogóle w jej stronę nie patrzeć, ustawiać się bokiem , itp. sygnały uspokajające - tak, żeby nie czuła na sobie żadnego "ciśnienia", że zależy nam, żeby wyszła. Jakby podeszła, to też może nie powinniśmy reagować, tylko wręcz delikatnie od niej się odwrócić i podążyć w przeciwnym kierunku, aby miec ja z tyłu za sobą (nie patrzymy i jej nie widzimy, jakby jej nie było). Być może za nami wtedy podążyć, a przynajmniej może nie ucieknie? Moźe udałoby się w ten sposób doprowadzić do sytuacji, że upomni się sama o dostrzeganie jej, o nagrodę itp. I nie odczuwałaby presji, bo chyba im większa presja tym bardziej będzie może odczuwać strach. Chaotycznie to opisałem, może ktoś to jakoś ładnie skonkluduje. Bo chyba dominacją, na siłę jej nie przekonamy?
  8. Może w ciągu dnia była męczona (np. przez dzieci) i dopiero wieczorem czuła się bezpieczna? A może w ogóle nie mieszkała w domu i stąd lęk przed utratą tego, co teraz otrzymała i pojawiło się skojarzenie: dzień -chcą mnie wyrzucić z tego ciepłego miejsca, wieczor- dają mi spokój.
  9. Ja też myślę, że lepiej byłoby na tylnym siedzeniu, bo pewnie na siedzeniu będą dużo mniej odczuwalne drgania i wszelkie dziury w drodze. W bagażniku to chyba jedynie w takiej sytuacji, jakby się miał nie zmieścić na siedzeniu, ale to raczej już można pewnie byłoby złożyć tylne oparcie na płasko i w ten sposób zwiększyć przestrzeń - łącząc przestrzeń za przednimi siedzeniami aż do końca bagaźnika (bo jak piszesz jest to kombi) . Trudno powiedzieć, bo jeszcze trzeba uwzględnić to, że wcale nie będzie Wam łatwo z załadowaniem Fado nawet z tym transporterkiem. To będzie ponad 20 kg, które przecieź nie jest workiem kartofli (trzeba będzie bardzo ostrożnie i delikatnie), trudno też ocenić ergonomię przenoszenia takiego transportera (czy wystarczająca sztywność tego tworzywa, czy jakieś dogodne uchwyty itd). No i z tego co zrozumiałem niestety będzie tam tylko 1 facet :-(
×
×
  • Create New...