-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
Wołanie o pomoc!!!! Starsza suczka utopka w potrzebie!!!
Ank@ replied to keria's topic in Już w nowym domu
zapisuję :) :) -
od kiedy oficjalnie schronisko będzie przyjmować psy ? Kiedy będzie na to zgoda ? są jakieś prognozy ? przyszły tydzień ? czy za 2 tyg ?
-
[quote name='Asior'][B][SIZE="3"]KOCHANI Jest GORĄCA PROŚBA OD KIEROWNIKA SCHRONISKA!!!! KAŻDY KTO MA PSA NA TYMCZASIE, MUSI udać się do najbliższego weterynarza w celu odczytania chipa!!! POTEM TRZEBA ZADZWONIĆ DO SCHRONISKA i podać nr Chipa, żeby mogli odnotować GDZIE PRZEBYWA JAKI PIES. Prosimy też o przekazanie tej prośby wszystkim o których wiecie że mają psiaki z ewakuacji[/SIZE][/B][/QUOTE] Jutro zadzwonię do schroniska i się zgłoszę. Chip odczytany :)
-
zastanawiam się czy ją kąpać czy nie ? za tydzień wraca do schroniska, do innych psów - jak wróci czysta i pachnąca to może być problem .... Ale znowu ta jej sierść się cała lepi :(
-
moja tymczasowiczka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186007-Maja-dama-z-charakterem-ewakuowana-ze-schroniska-czy-musi-tam-wr%C3%B3ci%C4%87?p=14712719#post14712719[/url]
-
wątek mojej tymczasowiczki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186007-Maja-dama-z-charakterem-ewakuowana-ze-schroniska-czy-musi-tam-wr%C3%B3ci%C4%87?p=14712719#post14712719[/url]
-
[U][B]Tak było na początku:[/B][/U] Majeczkę mam od wczoraj. Od samego początku pokazywała że ma charakterek. Najpierw zaciekle broniła ogryzka od jabłka, później swojego legowiska :diabloti: Ustawiła mojego psa, a raczej zastraszyła, bo on się jej boi i omija szerokim łukiem. W domu zachowuje się bardzo ładnie. Nie brudzi. Leży przy domownikach i czeka na pieszczoty. Jest zazdrosna o głaskanie ... Kuchnia jest jej ulubionym miejscem ( co widać zresztą po rozmiarach - waży 14,5kg :evil_lol:). Broni jedzenia przed psami, ale można jej zabrać miskę bez problemu. Pilnuje domu i szczeka pod drzwiami. Bardzo szybko uznała mieszkanie za swój teren, który musi ochraniać. Na spacerze bardzo ładnie chodzi na smyczy. Czasem nawet podbiegnie. Do niektórych psów rzuca się na starcie, do niektórych macha ogonem. Muszę rozpracować które psy toleruje, a których nie. Weterynarz określił ją na 6 lat. Jutro podejdę sprawdzę chipa, i będę się dowiadywała czegoś więcej w schronisku. Mamy zarezerwowane miejsce w czwartkowym programie "kundel bury i kocury". Niestety dajemy jej czas do przyszłego czwartku. :shake: Strasznie trudno będzie mi ją oddawać, ale umowa była, że biorę psa tylko na chwilę. [U][B]tak jest teraz: [/B][/U] Maja może zamieszkać zarówno z psem jak i kotem. Robiłam eksperyment u sąsiadki (właścicielki Dory- Biedronki) i Maja w domu zgadza się z psem i na kota nie zwraca uwagi !!! To bardzo ważna informacja. Natomiast nie lubi zostawać sama w domu. Piszczy, drapie w drzwi, boi się... Jak zostają z Fredkiem w domu jest chyba trochę lepiej. Sama na pewno nie może zostawać, czyli nawet wskazany jest dom z innym psem. Info ze schroniska: Ma 8 lat, z czego 4 spędziła w schronisku kiedy jej właścicielka poszła do domu opieki. Nikt nigdy nie zwrócił na nią uwagi. W schronisku ma imię Diana. [U][B] Tekst do ogłoszeń: [/B][/U] Maja została ewakuowane ze schroniska, kiedy istniało zagrożenie, że schronisko znajdzie się pod wodą a psy razem z nim. Trafiła do domu tymczasowego, niestety nie może zostać tam długo. Nie chcę by znowu musiała mieszkać w betonowym boksie, kiedy przez te kilka dni zapomniała o codziennej walce o przetrwanie w gromadzie psów. [B]Maja ma ok. 8lat. Jak się okazało, od 4 lat mieszka w schronisku.[/B] Trafiła tam, kiedy jej właścicielka musiała iść do domu opieki. Przez te lata, nikt nie zwrócił uwagi na sunię, tylko dlatego, że nie wyróżnia się pięknym umaszczeniem i nie jest już najmłodsza. [B]Maja to zwykły, przeciętny kundelek, ale ma ogromne serce, gotowe pokochać od zaraz!!! [/B] [B]Jest niewielka, do kolana. Jest suczką grzeczną, bardzo przyjazną i łagodną. Bardzo lubi pieszczoty, drapanie za uchem i głaskanie po brzuchu. W domu zachowuje czystość, nie niszczy. Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. [/B] Dasz jej szansę na nowy dom ? Ona tak bardzo prosi !!! To od Ciebie zależy, czy Maja wróci do betonowego boksu ! [SIZE=3][B] tel. 504470635 [/B][/SIZE]
-
Jak wygląda sytuacja w schronisku obecnie ? jest woda ? Będę mogła pomóc w sobotę/niedzielę (wolę niedzielę) przy sprzątaniu w schronisku. Może to jednak za wcześniej na porządki ? Jak sądzicie ?
-
[quote name='krakowianka.fr'][B]dasz go rade zlapac? jelsi tak to zorganizujemy transport na Kobierzynska do KKJK i stamtad DT znowu - tym razem spiszemy gdzie jedzie.[/B][/QUOTE] Postaram się.
-
U mnie po osiedlu biega duży czarny podpalany pies. Jeśli ktoś ma kontakt do osób które brały 'hurtowo' psy do Bieżanowa, to proszę dowiedzcie się czy jakieś psy nie pouciekały (m.in. ten czarny). Będę pomagała łapać.
-
Asior, dzięki za info o Luku !!! Nie wiesz czy na stałe poszedł czy na DT ? Niestety za tydzień będę się rozglądała za DT dla "mojej" suni. Miałam umowę w domu, że tylko na chwilę bierzemy psa. Zwykle nie tymczasuję i niestety Maja nie będzie mogła zostać na dłużej. Mam nadzieję, że w następnym 'kundlu" znalazłoby się miejsce dla nas. Sunia jest świetna.
-
Bez łapki rudy to Wigor - zdjęcie na stronie schroniska. Nawet nie popatrzyłam co tam w samochodzie siedziało. Jeszcze jeden piesek był jakiś czarny. zdjęcie 'mojej' wstawię jutro. dziękuję za psa :p
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']To faktycznie sa sprzeczne informacje ,poniewaz Beatka Dz juz do mnie o 17 dojechala i wybieralysmy sie na kobierzynska ale powiedziano nam ze zostaly tylko duze psy ,a[B] ja mam tymczas na dwa male staruszki i Beatka tez.[/B][/QUOTE] małych psów to pewnie juz nie ma ....
-
[url]http://www.schronisko.krakow.pl/bigPicture.php?id=986[/url] ja mam podobną do tej, tylko że mniejsza i jakby bardziej 'wyblakła' i uszy jej stoją
-
czy ten rudy to nie Karol ?? Obaj mają posiwiałe pyszczki.
-
[quote name='krakowianka.fr']to ze psy pija, to dobrze. one sa po takich naglych zmianach zestresowanne, to ze pija i siusiaja to najlepsze co moga zrobic, bo toksyny z siebie wyrzucaja! 2 razy w ciagu 1 dnia zmienily dom... [B] a to ze sie musza do siebie przyzwyczaic, to chyba dosc normalne.[/B][/QUOTE] Co do picia to będę obserwowała. Może to rzeczywiście tylko stres. Jak najbardziej normalne , że się muszą przyzwyczaić. I spięć bedzie na pewno więcej, bo nigdy wcześniej nie miałam 2 psów na dłuższy okres czasu w domu, i mój pies musi sie przyzwyczaić do nowej sytuacji, a sunia musi poznać reguły które panują w domu. I same też muszą się dogadać.
-
Staruszeczki z powodzi w schronisku: Lavinka ma domek, Bacuś już za TM[*] :(
Ank@ replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
zapisuję :) -
Patynka - wystraszona, chora suczka z powodzi. MA WSPANIAŁY DOM :) :)
Ank@ replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
zapisuję :) -
[quote name='karusiap']"nasze" 4 psy na najlepszym DT na swiecie bezpieczne..... czy ktos kojarzy gdzie moga byc suki z D4.....wogole D? podobno czesc w stadninie,ale nie znalazlam "swoich" dziewczyn ....nie wiem czy ludzie wzieli czy co....[/QUOTE] podeślij zdjęcia jeśli masz ....
-
To Luk :) :)
-
To jest Luk. Na zdjęciach które zamieściłam Duży, ciapowaty, smutny. Takiego go znam ze schroniska.
-
Bardzo dziękuję paniom które przywiozły mi sunię do Bieżanowa. Psy poznały się na spacerze. Jak na razie były 2 spięcia: o ogryzek od jabłka i o miejsce do spania. Nowa sunia Maja broni jedzenia i miejsca które wybrała sobie do spania i zaatakowała Freda ( ten oczywiście nie był gorszy i i oddał). Na szczęście obeszło się bez rozlewu krwi. Nic nie wiem o Maji. Martwi mnie tylko to, że duuużo pije i duuużo sika. Albo to stres, albo zapalenie pęcherza, albo jeszcze coś gorszego ..... Wiem że mało prawdopodobne jest, aby ktoś mi w tym zamieszaniu odpowiedział na pytanie, ale proszę się zastanowić, gdzie może być ten pies ?? [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/e104bd574dd444ad6626bc8c101cc3d0[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/1d647dda39f7a4fa4b77a773bfac5811[/IMG]
-
Bardzo dziękuję paniom które przywiozły mi sunię do Bieżanowa. Psy poznały się na spacerze. Jak na razie były 2 spięcia: o ogryzek od jabłka i o miejsce do spania. Nowa sunia Maja broni jedzenia i miejsca które wybrała sobie do spania i zaatakowała Freda ( ten oczywiście nie był gorszy i i oddał). Na szczęście obeszło się bez rozlewu krwi. Nic nie wiem o Maji. Martwi mnie tylko to, że duuużo pije i duuużo sika. Albo to stres, albo zapalenie pęcherza, albo jeszcze coś gorszego ..... Wiem że mało prawdopodobne jest, aby ktoś mi w tym zamieszaniu odpowiedział na pytanie, ale proszę się zastanowić, gdzie może być ten pies ?? [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/e104bd574dd444ad6626bc8c101cc3d0[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/1d647dda39f7a4fa4b77a773bfac5811[/IMG]
-
Jestem pod wrażeniem całej akcji. Sama niestety nie mogłam pomóc na miejscu, jedynie biorę psa na DT. Widać, cały Kraków się zmobilizował i to jest piękne !! Mam wiadomość, że już psiaki jadą do nas :)