-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
To zobaczę na nią w niedzielę. Mam nadzieję, że pozwoli sobie założyć smycz i że nie będzie chciała zwiać ... Resztę psów z boksu też można wziąć na spacer?
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']W dniu 28/09/2010 w okolicach Rżąki zaginął jamnik okolo 4 letni .czarny podpalany ,ma biała krawatke ,wabi sie Gucio. Pies wyrwal sie włascicielce i poleciał w głab łaki ,potem juz nie przyszedł. On mieszka w Krakowie dopiero od dwóch tygodni dlatego to nie znaneg dla niego tereny .Jak by ktos słyszał o znalezionym jamniku prosze dac znac.[/QUOTE] jutro rano pójdę tam z Fredem na spacer. To nie są jakieś bardzo duże łąki więc przejdę całe. Mógł polecieć później w stronę Prokocimia lub Wieliczki. :shake:
-
Ja tam ekspertem nie jestem ale proponuję żeby ta Pani wzięła coś atrakcyjnego do jedzenia i kilka razy zwabiła Żabkę do ogródka. Jak zobaczy że jej się tam nic nie dzieje to i w dniu łapanki wejdzie. A jeśli w dniu łapanki pierwszy raz Pani będzie zwabiać Żabkę do ogródka może się nie udać. Psy doskonale wyczuwają stres i zdenerwowanie człowieka po zapachu skóry i mowie ciała. Zobaczy że dzieje się coś innego niż zwykle, że Pani jest poddenerwowana i nie będzie współpracować. I może baaaaaaaardzo atrakcyjny smakołyk Żabka mogłaby zjeść z ręki, a to już duży krok. Potem delikatne dotykanie, głaskanie i oswajanie ze smyczą. Oczywiście nie jednego dnia.
-
Ale jak się zapędzi sunię w ogródek (teren zamknięty) to może w panice zacząć gryźć. Zobaczy że nie może nigdzie uciec i w akcie desperacji użyje zębów. Chociaż nawet jak się ją będzie łapało na terenie otwartym to może zareagować agresją jeśli już będzie na smyczy .... czyli sytuacja nieciekawa. Jeśli będzie organizowana akcja łapania Żabki w kilka osób to chętnie pomogę.
-
A czy to nie może być pies który zwiał z DT z czasów ewakuacji schroniska? Przecież w schronisku było i jest dużo takich przestraszonych psów, które były dzikie lub półdzikie. Może to jeden z nich. Ktoś nie umiał sobie poradzić z takim dzikusem na spacerze i mu zwiał .... Może uda się sprawdzić w ewidencji schroniskowej czy są jeszcze takie psy które w maju wyszły ze schroniska i nie wiadomo co się z nimi do dzisiaj dzieje. Jeśli ta sunia jest takim 'przypadkiem' to schroniskowy opiekun mógłby pomóc.
-
Ten duży ma rodowód - tak ? To co na to hodowca ?
-
Błagam pilnie chociaż o tymczas dla dużej młodej suni
Ank@ replied to ka19's topic in Już w nowym domu
pies jest z krk schroniska ? -
[quote name='Jagienka']Wiem, że to nie ma właściwie żadnego znaczenia, ale czy wiadomo jak Luk odszedł? Wspaniały, opanowany, cudowny pies... :shake::-([/QUOTE] Łapki mu siadły i musieli uśpić ....
-
Jego już nie ma .... ['] Luk - spędził w schronisku 7 lat; nie znalazł domu. [IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/63_08_03_p.jpg[/IMG] [IMG]http://yfrog.com/julukbj[/IMG][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8/lukb.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S_RUMLg-ciI/AAAAAAAADss/5E-DWMVjIZc/s512/lukDSCN8379.jpg[/IMG]
-
To jest frag meila który dostałam od DT Belli: "Skoro starasz się znaleźć dom dla Belli to powinnaś wiedzieć że nie jest psem idealnym. Jej główną, ale nie jedyną, wadą jest to że próbuje rządzić i to mocno. Za dużo tłumaczenia i opisywania na maila, więc napiszę bardzo krótko: po pewnych zdarzeniach widać że Bella jest dość mądrym psem i wie czego jej nie wolno ale próbuje postawić na swoim. Jeśli się ją ignoruje (nie głaszcze, nie daje przysmaków, za przewinienia karze zamykając na chwilę w łazience, totalnie ignoruje) to jest w miarę grzeczna ale nieszczęśliwa. Jeśli się ją normalnie traktuje (głaszcze, mówi do niej, daje jakieś zasłużone przysmaki, nie ignoruje, po prostu normalne traktuje) to pies zupełnie się nie słucha, robi co chce (łącznie z łapami na blacie kuchennym i drapaniem sof) a szczególnie warczy jak jej coś nie pasuje. Jej warczenie to nie jest nieszkodliwy pomruk tylko pokazywanie zębów jakby chciała ugryźć, czasem ze szczekaniem, podczas prowadzenia za karę do łazienki nawet rzucanie się do ręki która ją prowadzi (choć trzeba przyznać że nigdy nie zacisnęła zębów nawet jeśli chwyciła). Przykre jest to co napisałam na początku - Bella jest mądrym psem i nieraz pokazała że wie co jej wolno a co nie, a mimo to i mimo nieudanych prób próbuje rządzić. Niestety ale mało komu to nie przeszkadza i mam nadzieję że w jej nowym domu nie będzie to przeszkadzało lub ktoś sobie z tym poradzi." Pozwoliłam sobie wkleić ten frag maila bo jest dość istotny. Jeśli ktoś będzie ogłaszał Bellę to myślę, że warto byłoby wspomnieć o takim zachowaniu.
-
Bardzo się cieszę że ślepy piesek znalazł dom :) Teraz trochę na inny temat. Czy psy: Max (czarny podpalany; KTOZ) Klemens (czarny podpalany; KTOZ) Fixa (KTOZ) Fobos (KTOZ) Rex (duży; od karusiap) potrzebują nadal ogłoszeń ? Proszę o aktualne info o nich.
-
niestety dt nie wypalił :(
-
[quote name='Asior']PILNIE!!!!!!! Szukamy domów dla 11 myszoskoczków. - 2 - 8-mio miesięczne (samiec i samiczka) - 3 - 2,5 -m-czne (samczyki) - 6 - 3 tygodniowych (nie znana płeć) Dziś znaleźliśmy taki bonusik na schodach!!!!!!!!! W biurze nie mamy już miejsca :placz: a macie jakaś klatkę ? może miałabym dt dla kilku (2-3), tylko klatki brak. ale nic nie obiecuje .... :shake:
-
właśnie wiem :( tutaj jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/189584-Staruszka-Bella-uratowana-przed-powodzi%C4%85-zaraz-ponownie-trafi-do-schroniska-%28-%28
-
Po ewakuacji schroniska kilka osób pytało o Bellę, dzisiaj na osiedlu znalazłam ogłoszenie, że szuka domu. Oto strona Belli http://bellaszukadomu.strefa.pl/
-
Ten chart to ma raczej więcej niż 4 mies i ma jajka :)