Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. ODWOŁUJĘ Z DNIEM 5 czerwca 2010 r. OD GODZ. 1000 ALARM PRZECIWPOWODZIOWY NA OBSZARZE MIASTA KRAKOWA Informuję, ze nadal obowiązuje POGOTOWIE PRZECIWPOWODZIOWE do odwołania.  Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski Data komunikatu: 2010-06-04 :) :) :)
  2. O godz. 19:30 poziom wody na wodowskazie na Bielanach wskazywał 585 cm.
  3. [B]O godz. 14.30 poziom wody na wodowskazie na Bielanach wskazywał 592 cm. [/B] czyli o 72 cm za dużo ...
  4. stan alarmowy przekroczony już o 40 cm .....
  5. Jak wygląda sytuacja w schronisku ? jak pobliskie wały ? Stan alarmowy jest przekroczony o 15 cm.
  6. czy umowa adopcyjna została spisana w schronisku ??? trzeba dopełnić formalności w schronisku ....
  7. proszę o edycję pierwszego pierwszej strony. Maja ode mnie już w domu !!!
  8. [quote name='PaulinaB']Podczas powodzi w Krakowie, było zagrożenie także w Niepołomicach w hotelu, trzeba było ewakuować wcześniej wszystkie hotelowe psy, Kora pojechała do innego hotelu, w którym jej stan sie strasznie pogorszył, dostała paraliżu, niestety nie udało jej sie tam uratować mimo bardzo szybkiej interwencji weterynarza. Z Kory samopoczuciem było różnie raz czuła sie lepiej raz gorzej, ale faktem było że był to pies schorowany. Tak na nią niestetynajprawdopodobniej podziałał stres związany zarowno z samym transportem, jak i pobytem w nowym miejscu:( [B]Kora u nas czuła sie jak u siebie, byla bardzo z nami związana, a konieczność naglej zmiany miejsca niestety ją przerosła. Płakać mi sie chce jak sobie pomysle o tym za kazdym razem:( Nie wiadomo ile Kora by jeszcze zyła u nas, byc moze niedlugo, ale nie tak powinna umierac:/[/B][/QUOTE] Przynajmniej ten ostatni okres w jej życiu był w miarę szczęśliwy. Co prawda mieszkała w hotelu, ale to chyba jedyne miejsce w którym zaznała ciepła i miłości .... Straszny jest ten rok, tyle psów odeszło, tyle ludzkiej tragedii ....
  9. [quote name='E.DEREK']Wysyłam zdjęcia i opis. Steve nie ma wątku.[/QUOTE] czy pies wróci do schroniska ?
  10. Nie znalazła domu. Nie przeżyła ewakuacji hotelu. Nigdy nie mała domu, a tak na niego zasługiwała .....
  11. przepraszam, ale ogłoszenia dam radę zrobić dopiero w następny weekend ..... :(
  12. [quote name='Ulaa']Alteri - nie mogłaś wybrać lepiej!!!!! :multi: Naprawdę otwiera oczy na działania psa ;) Byłam tam na trenerskim, polecam![/QUOTE] Ja się wybieram na trenerski, ale za jakiś czas. warto ??
  13. Myślę, że wszystko będzie dobrze. Maja zaakceptowała już Pana. Wczoraj była na działce, była bardzo grzeczna. Państwo zachwyceni (szczególnie Pani). Koleżanka będzie ich tam podglądać z ukrycia bo mieszka niedaleko. :)
  14. [quote name='Florentynka']Słyszałam zdanie, ze "powinniśmy co roku robić taką powódź"... z 600 psów do schroniska wróciło 200! A od nowej rodziny Rufuska już dostałam maila - zachwyceni , on chyba też, bo kładzie się i każe się drapać po brzuszku...[/QUOTE] Ja trochę sceptycznie podchodzę do tego. Owszem, dużo psów przeciętnych czy starych dostało szansę. Ale ile trafiło w nieodpowiednie ręce, na smalec, na walki .... ?? Z tego co słyszałam ewidencja przy ewakuacji była prawie żadna .... Nie wierzę w cuda i tyle. Po za tym pewnie część psów wróci za miesiąc, przed wakacjami a część jak ludzie przestaną sobie dawać radę z czworonogami bo ich ten 'kłopot' przerośnie.
  15. Czarne psy mają w schronisku najgorzej. Istnieje coś takiego jak syndrom czarnego psa. Ludzie się takich czworonogów po prostu boją. I właśnie takich jest w schronisku najwięcej.... Rozwieszajcie duuużo plakatów w okolicy, są bardzo skuteczne.
  16. Mam wiadomość że aż 22 psy poszły do domów z aukcji. Rewelacja!!
  17. [quote name='kangaroo']uwaga, reklama:P [url]http://www.alteri.pl/Szkolenia_psow/index.html[/url] tutaj zapisalam nas na szkolenie...głownie dlatego że blisko, a póki co mam oba samochody unieruchomione- jeden padł, drugi krótszy o pół metra z każdej strony:P mam nadzieję, ze coś da, bo wszyscy powoli zaczynamy tracić mieć siwe włosy:( wiem, że trzeba czasu i wysiłku, dlatego modlę się, żeby coś to szkolenie jednak dało, chociaż troszki, bo Dex to diabeł tasmański:)[/QUOTE] Bardzo polecam tą szkołę. Chodziłam tam z Fredkiem. Co prawda nie mógł na początku zrozumieć o co chodzi w niektórych ćwiczeniach ( bo nie wszystkie robi się metodą naprowadzania) ale jak już załapał poszło z górki. Powodzenia
  18. zapisuję wątek :) Seda chyba schudła :) bardzo się cieszę, że jest w DT pomogę z ogłoszeniami ale w następny weekend
  19. [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szukam-Malego-Szczeniaczka-Krakow-W0QQAdIdZ207859913[/url]
  20. [quote name='Zulcia']Fiziu, dziękuję Ci bardzo. Być może nie oczekiwano ode mnie, że psiak zostanie tak długo, jak trzeba, a nawet na zawsze, ale czuję się potwornie, bo... dałam mu nadzieję. Ona nie rozumie, dlaczego miała swoje posłanie, miskę i ręce, które ją głaskały, a teraz to wszystko poszło. Więc muszę sprawić, że wróci.[/QUOTE] Ponieważ moja Majeczka właśnie poszła do domu a porozwieszałam 60 ogłoszeń i może ktoś się zgłosi to poproszę p. Beatę (Foksia i Dżekuś), żeby wspomniała o Tyldzie.
  21. Dziękujemy za kciuki. Maja została w nowym domu !!!!!!!!!! BARDZO DZIĘKUJĘ P. BEACIE ZA POMOC PRZY ADOPCJI :Rose: Zadzwonili bardzo fajni ludzie z ogłoszenia. Mieszkają blisko mnie i p. Beaty więc Maja będzie pod kontrolą. Państwo są doświadczeni, mieli już psy i koty. Widać, że zależy im na psie, zadbają o Majeczkę. Maja od razu zaakceptowała Panią, Pana się trochę boi i pokazała mu że nie pozwala sobie na wszystko. Dostała na razie koszyczek ze szmatkami, na których u mnie spała, żeby się bardzo nie stresowała. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. zdjęcia porobiła p. Beata :) piszę strasznie nieskładnie, ale dopiero wróciłam do domu i jeszcze emocje nie opadły
  22. Jest iskierka nadziei. Wieczorem napiszę coś więcej.
  23. ewatonieja nie ma już miejsca na tej aukcji. zresztą przeczytaj te posty: [quote name='hell_angel']Mam pytanie. Po ewakuacji schroniska pośrednio opiekowałam się suczką, którą ulokowałam na DT u bratowej. Niestety nie mogła jej dłużej zatrzymać i została odwieziona do schroniska, jednak dalej szukam jej domu. Chciałabym zabrać małą na tą akcję adopcyjną pod TVP, która się ma jutro odbyć, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe by tak na kilka godzin wyciągnąć suczkę i poszukać dla niej szczęścia?[/QUOTE] [quote name='Foksia i Dżekuś']Nie mozna tak brac pieskow i znowu oddawac do boksu bo to moze sie źle skonczyc . Pozatym pani redktor ma juz zapisane 20 zwierzaczkow czyli tyle ile moze przyjsc na Krzemionki i schronisko tylko dla tych 20 ma wypisac ksiazeczki. Tyle tylko moze zmiescic sie w przygotowanych na ta aukcje namiotach. Suczke trzeba oglaszac i adoptowac w takim razie prosto ze schroniska bo pies nie rozumie dlaczego znowu wrócił do boksu.[/QUOTE] A teraz trochę wieści z dzisiejszego dnia: Na aukcji w GK się nie udało. Jak byłyśmy z Mają to nikogo chętnego nie było. Później sprawdzałyśmy ew. dom, ale okazał się niewypałem. To nie dom dla Majki. Dla innego pieska, starego, małego, spokojnego może tak, chociaż i w tym wypadku miałabym trochę wątpliwości.
×
×
  • Create New...