Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. a jest i piekny Diler, faktycznie kołeczko ma jak dla woła....
  2. no to i ja sie pochwalę moim noworocznym cudem;) jestem na przelomie 7/8 tygodnia ciązy, widzialam juz 2 mm szczescia i slyszalam bijące sreduszko pozdrawiam wszytskie dogomaniackie przyszle mamy:)))
  3. [quote name='asiaf1']Witam, dostałam dziś mail od Pani, która adoptowała ode mnie psa: [FONT=Arial][SIZE=2]"Pani Joasiu,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wiem, że nie jest pani obojętny los pokrzywdzonych psiaków, dlatego piszę z prośbą o pomoc. Opiszę po krótce sytuację w jakiej się znaleźliśmy. W sobotę 22.01 mąż będąc na spacerze z Muchą i Szogunem zauważył na polu przed naszym domem stado wałęsających się psów. [B]Zaniepokoił go jeden z nich, podobny do dobermana, który przewracał się co chwila i miał dziwną[/B] [B]stlwetkę. Łeb przekrzywiony i nie utrzymywał równowagi. Po lekkich tarapatach udało nam się go przetrasportować do domu i odizolować nasze pupile, ponieważ jako laicy nie mogliśmy stwierdzić co naprawdę psu dolega. Próbowałam otrzymać pomoc w straży miejskiej i u lek. wet., który ma podpisaną umowę z gminą na leczenie bezdomnych psów, niestety bez rezultatu. Jedyną, która nie odmówiła pomocy jest nasza pani doktor od zwierzaczków. Mąż sam dowiózł psa do niej i w tej chwili jest u niej w lecznicy.[/B][B] Ale zostaje problem co dalej. Na razie pies będzie musial jeszcze przejść diagnostykę neurologiczną ponieważ skręt szyj powraca. Razem z naszą panią doktor mamy takie samo podejście do zwierząt, tzn nie chcielibyśmy aby piesek trafił w niepowołane ręce i miał zapewnioną opiekę lekarską dalej. Jeżeli będzie Pani mogła udzielić jakiejś rady, bardzo proszę o kontakt."[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies obecnie jest w lecznicy w Władysławowie koło Lesznowoli w okolicach Piaseczna, nie był jeszcze diagnozowany neurologicznie, gdyż nie ma tam takiej możliwości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zostanie w klinice do momentu aż nie dojdzie do siebie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie bardzo wiem co dalej z nim zrobić bo ja niestety nie mogę wziąć kolejnego psa na swoje utrzymanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W czwartek ma przyjechać neurolog, podejrzewany jest nowotwór mózgu :-([/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeżeli ktos chciałby wspomóc go finansowo to będę wdzięczna za każdą kwotę.[/SIZE][/FONT]'' chłopak miał wielkie szczescie, jest juz w nowym domu, cudowna osoba zechciala zabrac dobka prosto z lecznicy mimo ze potzrebuje leczenia,Nadzieja Dobermana sfinansuje mu rezonans magnetyczny(koszt 600-800 zł) a reszte kosztow Pani bierze na siebie
  4. spij Soniu spokojnie['] tez pozegnalam na wlasnych rekach moja "dogomaniacką" dobermanke pare lat temu i wiem jak taki pies potrafi kochac mimo choroby, starosci.
  5. Madzia, Kuba juz jest na stronie od dawna [url]http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/433[/url]
  6. Ulaa, wspolczuje....dobermany tak krótko zyją...:( ale tych lat w szczesciu, ktore jej dalas nic nie odbierze
  7. Agnieszka, w sprawie borderowej suni napisz do Reno2001 z Łodzi, z tego co kojarze ma slabosc do borderów:)
  8. o rany....posylam zaraz reszcie ciotek
  9. z mojego doswiadczenia walki z nuzycą i grzybem moge powiedziec ze dopiero inwermektyna zaskutkowala, mimo ze jest to dosc ryzykowna kuracja, zwlaszcza u dobermana inwermektynę mozna stosowac takze zewnetrznie, moja suka miala jako kilkumiesieczny, niespelna roczny pies nuzenca z grzybem(tak wyszlo w zeskrobinie), advocate nie pomogl, wiec wynegocjowalam w pabianickiej lecznicy(mieli na miejscu, nie bylo z tym zadnego kłopotu) inwermektynę.Poniewaz lekarka nie chciala podac zastrzyku Zarze, wiec na moje własne ryzyko dostała zewnetrznie lek i problem zniknąl, nigdy nie było zadnego nawrotu choroby a troszke z tym walczylam jak cos to dam namiary na tą lecznice,fajni, mlodzi zaangazowani weci z praktykami w swietnych lecznicach, ceny na pewno konkurencyjne bo to nie Łódź a inwermektynę mieli na miejscu
  10. odbyla się kolejna poadopcyjna kolntrola u Rockyego/Zeusa i otrzymalismy taka opinię: "Po kontroli u Zeusa: [FONT=verdana][COLOR=#000000][COLOR=#000000]Zeus ma wspaniał dom! U niego wszystko jest dobrze. To jest wspaniały i bardzo przyjacielski pies. Bardzo otwarty, wygląda bardzo dobrze i zdrowo.On kocha bardzo swoich ludzi, ma swoją sofę, może poruszać sie po całym domu. Rodzina pokazuje mi zdjęcia i pamiatki Zeusa i ich czasu spedzonego razem. Zdjecia z przyjaciółmi Zeusa. W ubiegłym roku był na wakacjach w Holandii, mieszka dobrze, rodizna kochana. [/COLOR][/COLOR][/FONT] jedyne co moge napisac: Zeus ma wspaniał dom, kontrola była pozytywna." [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/3072/dsc03400c.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3738/dsc03401o.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/151/dsc03399i.jpg[/IMG]
  11. podaj (moze byc na pw)namiary na kontakt do tego kaliskiego pieska, wstawie go na stronke adopcyjna i pomyslimy jak pomoc
  12. czyli same dobre wiesci, trzymam kciuki za dalszy losy Belusi
  13. [quote name='akacha']Bardzo dziekuję! :D. Wysłac proszę na: Pomorska Fundacja Rottka Sopot 81-771, ul. Grunwaldzka 94[/QUOTE] paczuszka wyslana, stress out nie poszlo bo zobaczylam ze juz po terminie waznosci, Kalm Aid ma tez krótki termin jeszcze więc dobrze by bylo spozytkowac w pierwszej kolejnosci na zdrowko rottkom;)
  14. moge jeszcze dołożyć feromony D.A.P + tabletki stress out kupilam atanie to nie jest, wykorzystalam raz i lezy, szkoda żeby sie zmarnowalo więc chętnie oddam portzrebującym piesom, daj tylko namiary gdzie wyslac
  15. akacha, gdybyscie potzrebowali KalmAid dla Belusi to mam do oddania za darmo prawie cała flaszke
  16. Remik ma sie dobrze, ma bardzo fajny charakter i z pewnoscia byl psem domowym Oris zajęta wiec pisze to co nam przekazala zaraz po przyjeździe Remika;)
  17. to trzymam kciuki, mogłoby wreszcie sie udac szkoda ze dobkow do adopcji niestety tylko przybywa, a nie ubywa, wczoraj dostalismy zgloszenie o kolejnych chyba...7
  18. HMMM...dziwne moja dobermanka jest bardzo duza i za gruba i wazy 40 kg, samiec moze wazyc wiecej ale na pewno nie powyzej 50 kg!!! wiek zycia raczej malo prawdopodbny, znalam dobke zyjaca 12 lat ale to byl taki dobermanowy matuzalem... 70 kg doberman to byłby nawet nie do wyobrazenia
  19. Remik jest pod opieką Nadziei Dobermana-dzięki Oris oczwiscie:), bylo to planowane od dawna jak tylko zwolni sie miejsce wiec i wiesci beda
  20. super, kibicowalam Dropsowi i słodkiej teriereczce,niech im sie wiedzie!!!
  21. dla wiernych fanow Oskarka swiezutkie fotki z domku: [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1044/p1110024dd.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7528/p1110010m.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1908/p1110018z.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Pola17']Sory za podniosłam głos od teraz jak by ten pies miał pasc to mnie nie interesuje nie ben de sie w ogóle udzielać na tym wątku szkoda mi tylko psa!!!!!!!!!!!! Nie mam zamiaru sie wkurzać przez byle kogo:).[/QUOTE] i to tylko swiadczy o dojrzalosci emocjonalnej co po niektorych;) i
  23. [quote name='Cleo2008']PILNE PILNE PILNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy byl juz ten temat - bo nie moge znalezc - DOBERMAN DO USPIENIA - czy ktos pomoze, wlaczy sie? DT/DS jest pilnie poszukiwany!!! Tutaj poczepiam watek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192358-Doberman-do-uśpienia!!!-Pilnie-szuka-DT-DS[/URL]!!![/QUOTE] tak znamy ta historie od poczatku
  24. tumor to nawet po polsku jest takie slowo i znaczy dokladnie to samo co piszesz Kasia niestety:(
×
×
  • Create New...