Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Lara pojechała do domku, ponoć bardzo fajni ludzie , Agula napisze więcej bo ją z Mariolą wydawała. Nawet nie umiem sie cieszyć - tak jestem przybita sprawą spanieleczki.
  2. [COLOR=#b22222][B]Szok? niedowierzanie ? zaglądnijcie tutaj koniecznie[/B][/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253125-Koszmarny-powrót-z-adopcji-ruda-spanieleczka?p=22148004#post22148004[/URL]
  3. [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]Sara wreszcie w wymarzonym domku !!![/B][/COLOR][/SIZE] To się nazywa szok, niedowierzanie, po prostu wydaje sie niemożliwym - a jednak [B][COLOR=#000000]po półtora roku[/COLOR][/B] ,,bycia w domku'' wróciła do nas ruda spanielka która była zaadoptowana jako mały szczeniak [B].[/B] To jest wpis z [B]14.11.2012r[/B] [quote name='Becia66']Sunieczka spanielowata , ta cała ruda pojechała do domku do Rzeszowa :multi:[/QUOTE] Małą wydawała Agula i tak pisała [quote name='Agula99']Państwo przemili, tak gonili żeby zdążyć przed 17, że aż taksówką przyjechali, która zresztą odjechała i ich zostawiła. Malutka, owinięta w kocyk, śpiąca jak malutkie dziecko (aż żałowałam, że nie mam aparatu), na rączkach pana opuściła przytulisko!! I pojechała do domu autobusem, to się nazywa poświęcenie, [/QUOTE] malutka wtedy była rozkosznym szczeniaczkiem, przemiłym i wyglądała wtedy tak : [IMG]http://images44.fotosik.pl/503/64325aebed3a9aa1gen.jpg[/IMG][COLOR=#505050][FONT=Arial] [B][IMG]http://images39.fotosik.pl/1847/6f7881ffbb5f94cdgen.jpg[/IMG][/B] [/FONT][/COLOR][IMG]http://images42.fotosik.pl/676/50f911a63fd43f74gen.jpg[/IMG][COLOR=#505050][FONT=Arial] [B]a obecnie zwrócona w schroniskowym boksie z przerażeniem w oczach tak [/B] [IMG]http://images65.fotosik.pl/989/950238e7117c88d8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/987/ee75bb6538c59583gen.jpg[/IMG] [FONT=verdana]Byliśmy przekonani że idzie do dobrego domku, mieszkanie w bloku, jedno kilkuletnie dziecko, ludzie mili i sympatyczni, naprawdę wydawali sie okay. Przyjeżdżali do naszej wet Justyny na szczepienia, zrobili sterylizację, aż.....urodził sie im drugi syn i ponoć ich starszy syn tak zrobił się zazdrosny i zaborczy o ich uczucia, że zaczął wyładowywac całą złośc na psie i nie mogli dać sobie z tym rady, a poza tym pan powiedzial że wyjeżdża do Irlandii i nie ma sie kto Sarą zająć.[/FONT] [FONT=verdana]Jakby nie było - nic ich nie tłumaczy żeby po[/FONT][B] półtorarocznym [/B][FONT=verdana]posiadaniu psa odwieźć do schroniska i porzucić jak starą skarpetę, mogli we własnym zakresie poszukać innego domu lub poprosić nas o pomoc. Sara niczego nie przeczuwająca jeszcze radosna przyszła z panem do schroniska ktory ją odpiął ze smyczy i zostawil. I w tym momencie zaczyna sie koszmar i prawdziwe cierpienie psa spowodowane niezrozumieniem sytuacji, strachem i porzuceniem przez człowieka z którym był związany od szczeniaka, który karmił, dbał, wyprowadzał na spacery i kochał....bo kochać widocznie już przestał. Ogromna trauma nieraz przerasta to małe psie serce które potrafi zgasnąć z tęsknoty w zimnej schroniskowej budzie.[/FONT] [FONT=verdana]Nie wiem jak się ustosunkować do tego co się stało, po prostu nie wiem, zamurowało nas wszystkich kompletnie bo taka sytuacja to naprawdę ewenement nie tylko na Boguchwałę.[/FONT] [FONT=verdana]Nie wiemy co z sunią będzie, dzisiaj jest już 5 czerwca czyli 3 tygodnie odkąd Sara przebywa w schronisku, a ona do tej pory nie opuściła boksu, siedzi wciśnięta za budę, nie daje do siebie podejść i warczy kiedy się zbliżamy, nie chce żadnego kontaktu i to przerażenie w oczach...a w tych oczach jest wszystko : tęsknota, rozpacz i wszechogarniające cierpienie. I pomyśleć że jeszcze niedawno była zupełnie normalnym psem...[/FONT] [FONT=verdana]Dla takich ludzi powinna być kara i to bardzo dotkliwa, z ogólnym napiętnowaniem ze strony otoczenia włącznie. Jak można tak skrzywdzić i zmarnować psa, przecież wzięli do domu ślicznego szczeniaczka, przez jakiś czas to było jakby ich dziecko, opiekowali sie, karmili i przytulali, a potem bez większych emocji wykopali z domu. Nigdy, przenigdy tego nie zrozumiem...[/FONT] [FONT=verdana]Kontakt [EMAIL="becia66@onet.eu"]becia66@onet.eu[/EMAIL][/FONT] [FONT=verdana]tel.606262450[/FONT][/FONT][/COLOR]
  4. [quote name='figa33']to jest taka prawdziwa praca od podstaw :lol: i jest jakaś suczka bezimienna ( taka dzikuska chyba ? )[/QUOTE] tą dzikuską miała być Emilka ale okazała sie nią nie być. :lol:
  5. nie wiem jak wam ale mnie bardzo brakuje imienia dla Rudego, to takie nie w porządku kiedy jestem w przytulisku i wołam Czester, Elvis i ...Rudy. Nawet głupio go głaskać czule, przytulać i mówić Rudy, to takie zimne i niefajne.
  6. [quote name='majuska']ale jaja...Agula, to może Ty rano dasz radę tez podejśc, ja mam klientów jutro od rana, nie dam rady, co 2 głowy to nie jedna[/QUOTE] Agula już powiadomiona :razz:, ma dzwonić do karolakoli i pytać o szczegóły jutrzejszego przyjazdu :lol:.
  7. [quote name='karolakola']Aktualizacja sprzed chwili : pani kazała przełozyc mezowi wyjazd i przyjezdzają jutro z rana bo nie wytrzyma do wtorku. I błagalnym głosem dopytuje czy pozwolimy jej ją zabrać już jutro :cool3:[/QUOTE] podoba mi sie to :lol:
  8. tu jeszcze Rudasek z Becią , Agula takie pikne zdjęcia nam zrobiła :cool3: [IMG]http://images63.fotosik.pl/984/2ad5a92cbbbd9925gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/986/9cdc01b098ebc87agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/986/254253c2a816d315gen.jpg[/IMG]
  9. nie znam osobiście pana kuriera ale pragnę serdecznie mu podziękować za wszystko co dla nas robi. Gdyby nie on to nie wiem czy nasze psiaki miałyby szanse na dalsze wyjazdy, w obecnej sytuacji śmiem twierdzić że raczej nie.
  10. [quote name='majuska']Szkoła podstawowa z Boguchwały odwiedza nas klasami w przytulisku :) wycieczki oprowadza Justynka, wczoraj była pierwsza z klas, dzieci podobno zachwycone,[/QUOTE] Podziwiam Justynę, że przy tylu obowiązkach zawodowych ma jeszcze czas na oprowadzanie klas po przytulisku. Naprawdę to doceniam, mam nadzieje że my wszyscy. :lol:
  11. [quote name='vjolcys'] może on za kimś niesamowicie tęskni?[/QUOTE] jeśli tak, to ten ktoś ma go daleko w d... skoro go nie szuka. Sprawdzam codziennie ogłoszenia [B]zaginione - znalezione[/B] i nic.
  12. można spiłować i implanty założyć i będzie piknie :cool3:.
  13. [quote name='Agula99']A na tym wybiegu co woda stoi :eviltong: Becia, nie wkurzaj mnie, przecież wiadomo że w budzie :eviltong::diabloti:[/QUOTE] to ty mnie Agula nie wkurzaj tylko pisz jasno jak pytam. :cool3:
  14. [quote name='majuska']Pojawiło się światełko w tunelu dla Alego, trzymajcie kciuki oby to wypaliło. Potem Aisza na sterylke i wio do nowego domu![/QUOTE] majuska błagam napisz coś więcej
  15. [quote name='vjolcys'] Szkoda, że nie mogę go wziąć do siebie. :([/QUOTE] a czemu nie możesz ? :razz:
  16. [quote name='vjolcys']A było to ok.16, lepiej nie myśleć co teraz się tam dzieje :/[/QUOTE] vjolcys, a gdzie zostawiłyście Mieszka ?
  17. [quote name='majuska']NO! dojechał, Pani mi napisała szybkiego SMSka "Ale cudo" :D :D [/QUOTE] no jasne że cudo, super że szczęsliwie dojechał. Pewnie jeszcze zaliczy spacerek, dobrze że w Wawce nie leje bo u nas szkoda gadać. Właśnie wróciłam z suczydlami ze spaceru i kilka ręczników zużyłam żeby je dosuszyć.
  18. [quote name='Agula99'] Najbardziej tęskni Dingo za Czesiem, chciał pobawić się dzisiaj z Mieszko, nawet ich wypuściłam bo przez kraty tak jakoś pozytywnie na siebie reagowali, no i Dingo był zachwycony, ale Miechu do gryzienia..echh z tym Miechem!!! A Dingo stał i patrzył jak zgłupiały, a jego mina mówiła "coś ty oszalał???" ;)[/QUOTE] Dingo trzeba koniecznie wątek założyć, to bardzo fajny psiak i najważniejsze ze łagodny i dobrze byłoby znaleźc mu kompana do towarzystwa.
  19. jejku faktycznie zalało a dopiero teraz porządnie pada...:shake: Trzeba Rudego z tej budy wyciągnąc i do boku wsadzić na ten deszczowy czas.
  20. [quote name='Agula99']A i zapomniałam dodać, ta wichura złamała nam drzewko :( to koło boksu Aiszy, dziś jakoś resztę drzewek podwiązała, mam nadzieję że przeżyją.[/QUOTE] błąd zrobiłyśmy, że nie zostały powiązane do palików na ten pierwszy rok. Pewnie jeszcze niejedno się zmarnuje.
  21. [quote name='Agula99']Dzisiaj z Wiolą w błocku szalałyśmy po przytulisku w strugach deszczu i wichury :cool3:[/QUOTE] no to Wiola hartuje sie u nas od samego początku :diabloti:. Bardzo sie cieszymy że do nas dołączyłaś, zapoznaj sie z dogo bo tu porozumiewamy sie na wielu frontach /staramy się aby każdy psiak miał swój wątek/ i na bieżąco wpisujemy nowe informacje, wklejamy zdjęcia itp.
  22. cudowna wiadomość i przyznam czekałam na nią w wielkim napięciu.
  23. [quote name='Agula99']Czester podobno jest u Jadzi, ale nie znam szczegółów, a w jego boksie siedzi Kamyk :)[/QUOTE] myslalam że Rudy bo tak mi tam pasował, fotelik bardzo by się mu przydał, a i box teraz od deszczu uchronił, tym bardziej że ta buda w ktorej siedzi jest od góry dziurawa. :roll:
  24. Nie mam wiadomości czy pojechał ale jeśli tak, to w strugach deszczu. Ciekawe kto zajmie po nim jego ukochany fotel w boksie...:lol:
  25. smutno będzie bez naszego upiornego skrzacika, tak jakoś trochę radości ubędzie ze schroniska, no ale cóż tak musi i powinno być. :lol:
×
×
  • Create New...