Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Do nowych domków pojechali dzisiaj [B]Rudy[/B] oraz [B]Ali[/B]. Powodzenia kochane psiaki. I żeby nie było tak bardzo pięknie to mamy nową suczkę, na szczęście niewielką. Źle się dzieje, co jakiś pies ubędzie zaraz przychodzi następny, za nic nie możemy rozładować tłoku w przytulisku i poprawić komfort pozostałym psiakom. [IMG]http://images65.fotosik.pl/976/e09c7216b928649bgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/999/f5bf95cb94099977gen.jpg[/IMG]
  2. No to jak wiecie już zapewne Rudy pojechał do swojego domku w Jarosławiu. Agula ludzi określiła na pięćdziesięcioparę - latków, bardzo miłych, wygłaskali od razu Rudego, owinęli w kocyczek i zapakowali w wypasionym BMW. Rudi ponoć w domu nie zachowuje sie wcale jak depresyjny pies, w ogrodzie wszystko obwąchuje i obsikuje, dom też zwiedza i wszystko z podniesionym merdającycm ogonkiem :crazyeye:, poza tym cały czas chodzi za domownikami i każe się głaskać że pani nawet kawy nie może zaparzyć....:diabloti: Wszystko wygląda obiecująco, co będzie dalej - czas pokaże.
  3. zapomniałam napisać, że byłam wczoraj rano w przytulisku ale w strugach deszczu i kontakt z psiakami miałam prawie żaden. Natomiast umówiona byłam z panem z Czudca który robi ogrodzenia i prosiłam o pomoc w uszczelnieniu góry wybiegu weselnego. Gościu wydaje sie konkretny i z grubsza powiedział co zamierza, ma zrobić wycenę i da mi znać w przyszłym tygodniu. Może Elvis będzie mógł wreszcie bez kontroli posiedzieć pod chmurką.
  4. ja w przyszłym tygodniu zobowiązuję sie zrobić ekskluzywny bazarek dla Elvisa :lol: i ruszajmy bo ten pies jak żaden inny leży mi na sercu.
  5. to nasza kruszynka która pojechala do Strzyżowa. Młodzi państwo chcieli miniaturkę, mówiłam że będzie mała ale miniaturka to chyba nie - co w kontekście,,rośnie jak na drożdżach'' brzmi dla mnie trochę komicznie :evil_lol:. Bardzo mili i sympatyczni ludzie, mieszkają z rodzicami więc na pewno malutkiej tam bardzo dobrze.
  6. już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć, mówie o całości, ludzie co się dzieje, nigdy tak nie było żeby z adopcji wracał pies za psem. W ogóle zwrot to był jakiś ewenement do tej pory że na palcach jednej ręki by policzył przez te wszystkie lata, a tu 3 adopcje jedna po drugiej sie sypią, w tym ta najgorsza Sary...:shake: Figa nie była na tym wątku, pewnie go przeoczyła więc nie ma co liczyć na jej ogłoszenia i pewnie trzeba do niej priv napisać.
  7. [quote name='Agula99'] Ja mogę Justynę zapytać jak tam ta kobieta od Aiszy.[/QUOTE] zapytać to i ja mogę, będę u niej jutro rano z moją Figą, ja proszę was o podjęcie rozmów z tą Panią w razie gdyby ten dom w Boguchwale był nieaktualny. I pytam kto sie tego podejmie ? może pierwsze same przedyskutujmy czy Aisza dobrze będzie czuć się w bloku? ktoś pisze do mnie i czeka na odpowiedź i zwykła kultura wymaga żeby odpisać.
  8. Słuchajcie dostałam dzisiaj takiego maila [COLOR=#ff0000][B] [FONT=Verdana]Witam serdecznie[/FONT] [FONT=Verdana]Jestem pewna, że szukają Państwo dla Aiszy najlepszego domu pod słońcem. Jej oczy mówią wszystko.[/FONT] [FONT=Verdana]Ja również chciałabym aby była szczęśliwa.[/FONT] [FONT=Verdana]Prosiłabym o kilka informacji, bo nie chciałabym unieszczęśliwić ani psa, ani mojej mamy która bardzo cierpi po stracie ukochanej Goldenki.[/FONT] [FONT=Verdana]1. Czy Aisza mogłaby mieszkać w bloku i wchodzić po schodach?[/FONT] [FONT=Verdana]Pomimo mieszkania w bloku są warunki aby pies pobiegał bez smyczy.[/FONT] [FONT=Verdana] Pies byłaby w towarzystwie mojej mamy 24h/dobę, bo mama kocha psy bardziej niż ludzi.[/FONT] [FONT=Verdana]2. Czy jest na tyle spokojna, że mogłaby wychodzić na spacer również ze starszą panią?[/FONT] [FONT=Verdana]Mama miała wypadek, Goldenka była agresywna do innych suk, szarpnęła tak, że mama upadła i bardzo się poobijała.[/FONT] [FONT=Verdana]Nawet po tym wypadku nadal chodziła z nią na spacery, nikt nie był w stanie jej wytłumaczyć, że to dla niej niebezpieczne.[/FONT] [FONT=Verdana]3. Jak duży jest to pies (waga, wielkość) [/FONT] [FONT=Verdana]4. Ile ma lat?[/FONT] [FONT=Verdana]Zakładam, że gdyby mama kiedyś nie była tak sprawna, to ja wezmę psa do siebie.[/FONT] [FONT=Verdana]Póki co mój ok. 14 letni znajda ma się świetnie. (Jest trochę podobny do Aiszy).[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiam[/FONT] [FONT=Verdana]Jadwiga[/FONT][/B][/COLOR] Za kilka dni mam wesele i kompletnie brak czasu i głowy na wszelkie adopcje, proszę o zgłoszenie sie osoby która zajmie sie tym tematem. Nie wiem jak sprawa stoi z tą panią z Boguchwały od bokserki, czy jest aktualna czy nie, trzeba skontaktowac się z wet Justyną i dopytać, dziewczyny naprawdę nie mogę sie tym zając, a szkoda zlekceważyć każde obiecujące zgłoszenie bo jakos ludzie nie biją sie o schroniskowe psy. Kto rozpozna ta sprawę ? Bardzo proszę....
  9. Agula napisz co tam dzisiaj u Sary. Jest jakiś postęp, taki chociaż ciut ciut ?
  10. [quote name='Agula99']Są jakieś wieści????[/QUOTE] nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Wioluszki i sprawa ma sie tak, że końca jeszcze nie ma :lol:. Jest to dom wielopokoleniowy z pięknym ogrodem i wielka chęć adopcji ze strony państwa i ich 17-letniej córki, jest jednak jeszcze seniorka rodu która chyba ma decydujące zdanie w tej sprawie bo to ona najwięcej będzie z Alim przebywać, a ona wolałaby mniejszego psiaka takiego jak miała poprzednio. Wiola dała im czas do przedyskutowania i jutro bądź pojutrze mają podjąć decyzję więc sprawa póki co zawieszona.
  11. masz tak czyściutko w domu przy czterech psach, że nadziwić sie nie mogę. Kochane te twoje psie skarby, takie rozczulające do łez, jesteś Aga wyjątkową osobą.
  12. [quote name='figa33']Dingo już pewnie gotowy do adopcji ?[/QUOTE] Dingo maogłoszenia zrobione przez Karolcię z namiarem na Karolakolę ale ona nie pisze czy są jakieś telefony.
  13. [quote name='figa33']tak sobie myślę ,że Bajer taki ma fajny charakter ,a też szczęścia nie ma[/QUOTE] no i jeszcze do tego urodziwy.
  14. Agula, a Pestka zrobila ostatnio jakieś postępy ?
  15. [quote name='Agula99'] Kurier zostawił karmę którą Czesław tam jadła, nooo bez komentarza, jak się psa taką byle jaką karmą karmi to ja się nie dziwię że schudł, to u nas w przytułku jest lepsza, nie wiem czy któryś z psów to ruszy, no ale niech leży przecież nie wyrzucimy.Gdy kurier podawał mi tą karmę tylko wymieniliśmy porozumiewawcze spojrzenie, no bo co tutaj komentować, ani ja ani on nie dalibyśmy naszym psom czegoś takiego. [/QUOTE] szkoda że pani robiąc zdjęcie nie postawiła tej super karmy obok legowiska bo wtedy zrezygnowałybyśmy pewnie z tego fajowego domku . [IMG]http://images61.fotosik.pl/950/67b17ba927742555.jpg[/IMG]
  16. żywię cichą nadzieję że wróci do domu, a nie wiesz skąd go przywieźli ?
  17. Słyszałam że mamy w schronisku nowego dużego psa.
  18. [quote name='Pani Profesor'] czy to jest naprawdę aż takie złe, że ktoś chce mieć psa, który spełnia jego oczekiwania?[/QUOTE] adopcja to nie loteria więc niech nie ściąga psa przez pół Polski tylko szuka naocznie w pobliżu miejsca zamieszkania, mało to schronisk w okolicach Warszawy ?
  19. złe fluidy w tym domu, czuję to przez skóre i cieszę się że Cześka już tam nie ma. Trzeba tylko dokładnie sprawdzić czy nie przywiózł ze sobą innych,, nieproszonych warszawskich gości ''bo schronisko do dezynfekcji będzie jak nic :diabloti: Mam nadzieję że ta mordka nadal będzie sie do nas tak uśmiechać. [IMG]http://imageshack.com/a/img855/9167/wsjd.jpg[/IMG]
  20. Tajson zamieszkał niedaleko mnie na Raginisa i nie wiem czy wiecie że w tych blokach mieszka też Karolakola, może nawet w tym samym więc będzie miała na niego oko ;).
  21. Wioluszka jestem pewna, że i bez dziewczyn z OTOZu dałabys radę. ;) Trzymamy więc kciuki .
  22. super Agula, świetnie, w takim razie Karolciu proszę wszystkie kolejne ogłoszenia Aliego robić na Agulę i niech mu załatwi domek który zapewni ją / i ona oczywiście uwierzy/ że za parę miesięcy go wykastruje. Powodzenia Agula.
  23. tak szczerze to mam mieszane odczucia co do kastracji psów, nie mogę wymagać od kogoś żeby wykastrował bo sama bym tego nie zrobiła gdyby nie sprawiał problemów. Co innego suki, jestem w 100% za sterylizacją. Tak więc Wioluszka podrąż temat z panem jesli uważasz że to może być dobry domek dla Aliego i pamiętaj - żadnego buractwa, Ali ma mieszkać z rodziną w domu, o budach zapominamy. ;)
  24. [quote name='karolciasz28']Super, długo nie zagościł [/QUOTE] kto wie Karolciu, może jeszcze zagości, po tych ostatnich incydentach wszystko jest możliwe :diabloti:
  25. [quote name='figa33']miało być fajnie , a jest niefajnie :shake: [/QUOTE] Figuniu jest fajnie :lol:.
×
×
  • Create New...