Jump to content
Dogomania

graszka

Members
  • Posts

    525
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by graszka

  1. No do góry dziewczynko:laola:
  2. dziewczyny, ja nie miałam zamiaru wywoływać dyskusji o "urokach polskiej wsi":krach:Jak na razie demi nic nie pisze, więc chyba Maxi jednak dla nich za duża /to raczej nie miała iść na smalec, bo na smalec czym większe tym lepszy:eating: Trzeba dalej szukać domku i podnosić, podnosić:laola:
  3. Herspri, nie każdy kto mieszka na wsi to wieśmak.;) Ja też na wsi mieszkam od 2 lat i coraz więcej ludzi "na wieś wraca". Myślę, że trzeba zobaczyć i "przemaglować". Podtrzymuję propozycję sprawdzenia "obejścia" i ludzi. A jak się okaże, że to wieśmaki, co chcą psa na łańcuch albo nie będą mogli czy chcieli zapewnić mu odpowiednich warunków, to jej nie dostaną.
  4. No nie!!! A Nana nie może jakoś przytruchtać do Łodzi???:shake: Szkoda by było, żeby tak głupio zmarnować szansę tej suńci.
  5. Niewiasta, napisałaś priva do nanki? To ona umieściła wątek i cały czas pilotuje tu sprawę Burzy.
  6. No ja też jestem zdziwiona. W takiej wielkiej Wa-wie nie ma kogoś kto by taka pięknotkę chcial? że już o Polsce nie wspomnę
  7. Coś tu tylko echo hula betinka. :shake: No nic czkamy cierpliwie, może wrzesień przyniesie jakieś rozstrzygnięcia
  8. Hmm, myślę że decyzję musi podjąć demi. ale ja bym napisała, czy wogóle reflektują na Maxi, jeśli tak to można wtedy o wszystko rozpytać i pojechać obejrzeć posesję. Wypadki chodzą po ludziach, nie skreślałabym od razu ludzi tylko z tego tytułu, że nie upilnowali psiaka /może teraz tym bardziej będą uważać/ a po za tym, Maxi to już nie jest mały szczeniaczek, to jest nadzieja, że nie wylata za bramkę prosto pod samochód.
  9. demi będzie tu za godzinkę bo karmi jeżyki:lol: Fidelek może napisz do tej dziewczyny i skopiuj wątek Maxi, niech przemyślą i się określą. Jak nie masz czasu to ja napiszę. Pozdrowki
  10. Z tego co widać ze zdjęć to chyba Maxi jest większa niż 25 cm. Ale może tym ludziom nie będzie tak bardzo zależeć na centymetrach tylko na fajnym piesku. Jak jest gdzieś w mojej okolicy /na wschód od Wrocławia, okolice Oleśnicy i dalej w kierunku Sycowa lub Kluczborka/ to mogę sprawdzić ten domek i jak trzeba to transportnąć Maxi.
  11. Niech Cię zobaczą kolosku. Mam nadzieję, że to Otto, i niedługo wróci do swojego domku.
  12. A jak taka śliczność sie może nie spodobać?:lol:
  13. No to podnosimy.
  14. No to nadal trzymamy kciuki, teraz za dogadanie psów.;)
  15. :angryy: Bezsilność mnie dobija.
  16. No do góry dziewczyno. Nie ma żadnych wiadomości z fundacji?
  17. Ja wyprowadzę na wieczorną sikundę:lol:
  18. To wieczorny spacerek ja odpracuję. Tylko sikunda, czy gdzieś dalej?:lol:
  19. Będę się tera gęsto tłumaczyć:oops: ale tymczas u mnie nieaktualny. Pisałam o tym demi na pocztę już dzisiaj rano, chyba zarobiona jest i rzadko do niej zagląda. Już po zaoferowaniu domu zapytałam, czy jeśli Maxi będzie musiała zostać kilka godzin z moim mężem to czy wobec jej paniki w stosunku do mężczyzn będzie to problem, demi nie odpisywała, więc pomyślałam, że chyba jednak będzie a akurat "przyplątała się" ciężarna kocica w kiepściutkim stanie no to wzięłam bidkę. Niecierpliwość mnie zgubiła.
×
×
  • Create New...