Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. nio...swietnie... jednak buda szczęsliwa...:multi: adostałam tylko sms od roberta ze frico pojechał... nic więcej nie wiem....
  2. ...i bez koopek sie obeszlo:crazyeye: moze to jak tak na nie działam ze przy mnie to wszystko do pyska biora:mad:
  3. wieczorami chyba zdarzają sie promyki nadzieji...:multi: dostałm maila od Pani która zobaczyła aukcje allegro bursztynki... Nie będę cytować maila, ale powiem( a własciwie napiszę) ze domek wydaje odpowiedzialny. Na początek dostalm szereg pytań..... 1. jak sunia zgadza sie z innymi psami -wydaje mi sie ze po tym pogryzieniu nie jest agresywna...a tam jestem tego pewna.;) 2. reakcje na koty -tutaj przyznałam sie zie nie wiem ale kotek tej pani nie boi sie psów....a jest zasada ze jak kot ucieka to pies goni:razz: wiec jak kot stoi to pies nie goni:evil_lol: wiem wiem troche zagmatwanie to mówię 3.jazda samochodem i chodzenie na smyczy -amelka tutaj zadanie dla ciebie...pewnie i tak nie pozwola na wyciągnięcie psa z klatki:mad: ale moze ty masz jakies obserwacjie z których mogłabyc coś wywnioskować 4. trzymanie czystości.... -sunia zapewne była domowym pieskiem ale gwarancji nie daję....:placz: podałam tej Pani link na dogo.... oczywiście nie ukrywałam ze pies jest pogryziony...przesłałam tez zdjęcia tego biednego nosalka... A jesli i tak Pani zdecyduje sie obejrzeć wątek to doczyta wszystko dokładnie. dobrz ja ide juz naprawdę spać. jutro jeszcze chciałabym zajrzeć do swojego schroniska..... aha Pani jest z łodzi...to napisać ze pomożemy w transporcie suni???
  4. frico pojechał do domu.... ale nie przenosimy jeszcze wątku ...wiem ze lepiej nie zapeszać... w koncu pies juz raz mial nieudaną adopcje...
  5. eksmisji nie dostanie...pies to nie rzecz zeby go można było wyrzucić
  6. Frico wychodzi codzennie na spacery z justyną...chyba juz sie polubili:razz:
  7. karina-kamelon:eviltong:
  8. zawsze jak pies znika myslę ze znalazł dom... a teraz to sie zaczynam modlic zeby ona jednak została przeniesiona do boksu.....albo nawet zaszyla sie pomiędzy inne psy.... ale niech będzie.....gdziekolwiek...
  9. [quote name='Czarodziejka']Lisiczko :):) Wróżymy ci domek i ma się natychmiast pojawić.[/quote] skoro czarodziejka tak mówi to oby sie udało...
  10. nowy domek dla lisi...to chyba szczyt marzeń... szkoda ze tak malo dowiedzających ja docenia...bo sunia jest przekochana...:loveu:
  11. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/6903/pict0066jd1.jpg[/IMG][/URL] to arina miała kiedys krawatke:crazyeye: to dziwne bo juz jej znikła
  12. to dobrze ze nie musze zdejmować... i tak nie mam czasu...:oops:
  13. obiecane fotki.... ostatnie pożeganie.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/7616/sv409977lb0.jpg[/IMG][/URL] jaszko, "siad".....prosze:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/623/sv409980yy0.jpg[/IMG][/URL] ...udało się.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9363/sv409982sw3.jpg[/IMG][/URL] już pozegania nadszedł czas..... ps, jachu....dobrego zycia życzymy z nowym wspaniałym panem... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/7976/sv409986vz1.jpg[/IMG][/URL] ...no to teraz mozemy juz przenieść watek...
  14. ja, justyna i robert bylismy przygotowani na jeden miesiąc pobytu.... jednak gosia nadal uwaza ze była z wami w kontakcie.... a tymczasem fotki naszego przystojniaka... zmienił sie co....:razz: na zdjęciach wiadac jakby miał juz czarna sierść ale zostało jeszcze troche brunatnego podszetrstka na karku i łapach... a pota tym całkiem, całkiem:cool3:
  15. zobacze w ksiązeczce... potrzebuje jej wieku bo na stronie adopcyjnej uciechowa jest luka...
  16. właśnie...Dingo nie jest gruby....on ma chyba nawet lekką niedowagę ale sama jego budowa ciała jest ogromna i to powoduje takie naciążenie na stawy... je...ale z lekkim wybrzydzaniem.... nie wiadomo co mu podawano w tym zakładzie ale jak u nas przestawił sie na susz i puszki to dopiero niedawno zaczyna robic normalne koo.... rimadyl przepisal wet...i dziwe sie nie powiedział nam nic o skutkach ubocznych... wiadomo ze kazdy lek zostawia po sobie slad w oraganiźmie ale czy mozliwe ze rimadyl robi takie spustoszenie....???
  17. ja bym stawiała na ogłoszenie rubaka... przy okazji rozleklamujemy schronisko ale sa wieksze szanse ze rybol trafi do adopcji... my nie szukuamy sławy ale domków dla naszych psiaków;)
  18. to ile ona w końcu ma lat?
  19. roberta moze i słuchaja...ale dopiero jak sie najedzą.... robert dzisa\iaj musiał gdzieś wyjechać.... ja z nudów wzięłam wszystkie psy na spacer/oczywiście po kolei;) / czarne tez sie załapały.....i obowiązkowo koopy też zjadły
  20. [quote name='justynavege'] Reksiowski kochany daje dzielnie sobie czyscic wacikiem i zakrapiać oczko[/quote] ale odkąd reksio zamieszkał w boskie z kariną i sarną rozbestwił sie... zachowuje sie jak ratlerek.....ale chyba nie zdaje sobie sprawy z wlasnej wielkości:diabloti: jestem wsciekła bo gdzies zgubiłam karte pamieci do swojego aparatu:angryy: a tak nakręciłabym film jak eskio sie cieszy przed spacerem.... skacze po małych sunkach tak jakby ich w ogole nie było... wariat jeden...ale jaki kochany:loveu:
  21. ooo...w nawale pracy jakos zapominam gdzie umieściałam "swoje" psy:oops: jutro zdejmę ogłoszenie.... cieszę sie ze jeden zeusek znalazł dom... ale praca nadal czeka... amelka, nieodpisuje na posty bo zwyczajnie nie wyrabiam... w naszym schronisku pomimo ze serce dla zwierząt jest wilekie to fizycznie nie wyrabiamy z pracami... wieczorem siadam przed komputer ledwo odpisze na swoje substrybowane wątki i już jest 11 w nocy... ale o Tobbie nie zapominam i w razie możliwości śledzę watki szczecinskich bid... katie, czekamy na fotki szcześliwego Lucky'ego my dogomaniacy uwielbaimy sie rozkoszować takimi sesjami zdjęciowymi
  22. Mogę być pesymistką.... ale szanse na dopcje sa marne... to także zdanie roberta. On już przywykł do myśli ze Dingo zostanie u nas. Karmy nie zabraknie....najgorsze są leki.... 5 zł za tabletke.... w sumie za miesiąc zbiera nam sie piękna suma 150zł...za same leki... czesanie dinga idzie sukcesywnie... powoli widać czarną sierść Dinga... ale bez kąpieli jeszcze długa droga przed nami... jutro jacho idzie do adopcji i dinga przenosimy do kojca jacha...
×
×
  • Create New...