tangerine74
Members-
Posts
181 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tangerine74
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[URL]http://img214.imageshack.us/img214/1802/dsc0433ax4.jpg[/URL] Tuptuś mnie zaoroczył :p Gimloń zarośnięty na brzuchu już nie jest :evil_lol: Zdjęcia ciut przeterminowane, a brzuchol juz goły. :evil_lol: Kołtunki nie bywaja mini, tylko sopelkowe, bo on się myje jezorkiem tysiąc razy dziennie :cool3: i sobie warkoczyki wyplata :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] hahaha a ja jak przeczytałam, że są trzy kropki, szybciutko poszukałam postu Kojota i kliknęłam po kolei w każdą i sprawdziłam czy licznik mają ten sam :evil_lol:[/quote] To zupełnie, jak ja wczoraj:lol: Lunka kółkami do góry :loveu: Nochalek :loveu: Psiapy (=psie łapy) :loveu: I to oko :loveu::multi::loveu: No jakbym na moje Gimlisko patrzyła. Tylko w miejscu brzusia Lunka jakaś wybrakowana jest w tym porównaniu ;) Gimloń miał wczoraj napad tarzania z powarkiwaniem i wyrzucaniem wszytkiego z kojca :lol: Chyba wiosenne porządki robił:crazyeye: A potem oczywiście musiał odespać. Pozdrawiamy w tym samym stylu :lol: (drugie zdjecie pozwala rozpoznać czesci ciała na pierwszym;)) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6552/apkamidogry2tu0.jpg[/IMG][/URL] [U][COLOR=#465584][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2759/rozwinity2qx7.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Justa'][B]tangerine[/B], że Ty taki molestator to się nie spodziewałam :-o:razz:[/quote] Ja zła kobieta jestem: jem kacogenne śledzie:cool3:, skubie uszy psa w narkozie i molestuję :loveu: A tutaj to na resocjalizację trafiłam :lol::lol::lol: I wpuscili mnie tylko dlatego, że miłość do sznupa daje szanse powodzenia resocjalizacji. Niby to jeszcze nie ludzkie uczucia, tylko dozwierzęce, ale rokuję nadzieje:multi: do jutra :hand:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszko, poszalałaś u weta: 2,5 godziny :evil_lol: Co na to J? ;) Udaje, ze nie zazdrosny?;) Dzielne dziewczynki jesteście - wsyskie tsy :multi: Gimli miał robione rtg szyi, gdy w pierwszym roku życia chorował na gardło co 1,5 miesiąca. Wet podejrzewał jakąś zapadniętą tchawicę:cool3: Tchawica zdrowa, ale Utrzymać szczeniaka na zdjęciu bez ruchu, ufff... masa roboty ludzia i wielki stres psa :cool3: Waszko, Coyottku, ja też właśnie skończyłam 5 rok odczulania na pyłki drzew z efektem minimalnym :placz: Teraz zaczynam całoroczne na pyłki traw i chwastów:razz: Końca nie widać :angryy: Może pomolestujmy Justę:loveu:, żeby nam wizytę u weta umówiła :lol: i sie hurtem zjedziemy na odczulanie (a sznupy urządzą sobie zabawę w tym czasie) :lol: PS. To jednak śledzie są kacogenne. A powazniej ,t sprawdziło sie stare porzekadło: "na kaca najlepsza praca", bo tak mnie zapracowało, ze nie zauważyłam kaca (i na koniec kropka - 1401)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']hahahha Tangerine i co w końcu było kacogenne? drinki czy śledzik?? :evil_lol: a w ogóle to cudownie je spędzę - z moimi dziewczynkami u weterynarza :lol:[/quote] Jak w końcu (a może lepiej: jeśli w końcu) wytrzeźwieję, to bedę mogła ocenić :cool3: Blondynka (ja) to jednak durne stworzenie. Pije to bez umiaru, bo smaczne i samo wchodzi, a potem sie dziwi, ze pijana i nie wyspana :cool3: Za to futrzoń Gimlasty był dziś wybitnie mądrym stworzeniem: 1. nie wpychał sie rankiem do lózka, bo przecież nie ma się co do rozlazłego towarzystwa przytulać. 2. nie domagał się spaceru, gdy wstałam, tylko poczekał aż ktos trzeźwy wstanie. 3.wykorzystał cały czas oczekiwania na spanie. No ale on blondynem nie jest:cool3: Wracajcie od weta i opowiadaj nam tu szybko wszystko :p 502:loveu: (ale ktoś mi 500 sprzatnał sprzed nosa) Elitesse, zerknij do podpisu Coyottka :p- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='asher']No przecież nie będzie taką świnią, żeby paranoikom w potrzebie odmówić :shake: Kropka nr 468 :cool3: [SIZE=1].. i 469[/SIZE] :evil_lol:[/quote] Koniecznie niech nas zanalizuje :cool3: 470 :loveu: Ciekawe komu trafi się 500:razz: Waszko, my nie zagadalismy Ci galerii, tylko zakropkowalismy :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Coyotku, dziękuję za kropkę :multi: Waszko, dziekuje, że zabrałaś klucz do łańcucha na lodówce ;) Pepo, dziękuję za kudłatość :loveu: Lunko, dziękuję za zdjęcia w szlafroku (twoim turkusowym) o poranku (moim) :lol: Najchętniej powiedziałabym Dobranoc, ale to jednak Dzień Dobry :oops:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']hahaha Tangerine - to Matusz oszalał do reszty i zaklikowywuje kropkę :evil_lol:[/quote] Ufff... uspokoiłaś mnie, bo mi sie matematyka skomplikowałam po tych drineczkach :lol: Dobranoc po raz trzeci :lol::lol::lol: A kysz - wyłączam się, bo wstać muszę o godz. 6 :placz: PS. Na lodówkę zaraz powieszę łańcuch, żeby nie dostać szóstego drinka, bo wstyd jutro bedzię przeogromny ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Coyotku!!! Nie mogłam sie powstrzymać i kropknełam kilka razy. Pokazywało mi liczby: 542. 574, 589, 607. Ponieważ kropkałam średnio co 2 sekundy, to martwię się o zdolności arytmetyczne kropki. Czy ona na pewno zdrowa????? :cool3: Dobranoc, po raz drugi. :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Plejada ras - fakt :loveu: Ło matko, literki siem plontajom cósik :lol: Ja niepiwkowa, chyba że jakieś damskie Gingersy albo Redsy, pod warunkiem, że NIE malinowe. Za to przetestowałam właśnie 5 drineczków Lemoncini (z Cin Cin + sok pomarańczowy). Baaaaaaardzo pyszne, tylko potem wstać trudno :lol: Anyżówka doskonała na letnie upały, a i to rzadko.:shake: Przejrzałam zapoznanie qumpli raz jeszcze i wniosek jest oczywisty: identyczne jak u nas :lol: Tylko brakowało mi podsumowania, a Ty je trafnie, Waszko, ujęłaś: "z czubkami się nie zadajemy" :lol: I na koniec wrażenie z wczorajszego wieczornego spaceru: wszystkie psiaki odchodzą z wnioskiem jak wyżej, a sznaucer średni p-s (zaprzyjaźniony Cyrus) radośnie wędruje z nami dalej :loveu: Jednak sznup sznupa rozumie bez względu na rozmiar :multi: Tu rozpływ w zachwytach :loveu::loveu::loveu: Dobranoc:evil_lol: PS. Czytałam 3 razy = poprawiałam błędy. Za resztę odpowiada Lemoncini :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Qumple fajowi :loveu: Trymer zamówiony:loveu: Gumkami za nic by mi sie nie chciało. Kropki dostawiam jako piata osoba ? :lol: Popadam właśnie w alkoholizm: tym razem drinki bez śledzia i wyjdzie na jaw jutro co było kacogenne :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Operacje najwazniejsze - to święta racja :p Jak poczekasz jeszcze, a ja zdążę kupić i użyć kilka razy, to przynajmniej Ci będę mogła polecić, czy na 100% warto kupić. Z tego co się wczoraj zorientowałam, to taki trymer jest świetny na to zimowe zafutrzenie. Na letnie chyba pozostanie taki zwykły, którego używałam dotąd, tego typu: [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,342370,0.html[/URL] No i w ramach kombinowania wyszło mi, że strzyzenie będzie rzadziej, czyli na strzyżeniu zaoszczędzę w tym roku na ten trymer :cool3:(tu wylazł zawodowo rachunek ekonomiczny: 2 strzyżenia = trymer). No i wszystko się świetnie składa: podwyzkę szefowa dzis dzieli, rodzice jutro jadą obok germapolu, a trymer w promocji :cool3: Normalnie potrzeba mi kogoś, kto sie na mnie wydrze, że mam kupować i nie marudzić :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,299579,0.html[/URL] Kombinuję jak koń pod górkę :cool3: Własnie napisałam do nich z pytaniem czy mozna go odebrać na miejscu, bo moi rodzice jeżdżą przez miejscowośc, gdzie firma ma siedzibę i koszty wysyłki bym sobie pominęła :cool3: No i wtedy chyba moge byc tak strasznie rozrzutna... no w końcu podwyzkę mi obiecali... oj, jak ja myslę...:cool3:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Śmieszny ten fartuszek Lunkowy :lol: Gimloń zwykle ma wdzianko na grzbiecie, a nie na brzuszku :cool3: Trymera użyłam u fryzjera. Mam taką psią fryzjerkę, że mi doradza i pomaga. Wczoraj podcinała łapki, doopke z przynaleznościami :lol: i oczęta Gimlońskie. Pogadałyśmy o trymowaniu i w efekcie, jak ona cieła z przodu, to ja trymowałam z tyłu i odwrotnie :evil_lol: Tyle co w domu wyciągnęłam podszerstka w 15-20 minut, tym trymerkiem zajęło mi 10. Na próby zapraszam do nas :D fryzjerka kochana - spróbować pozwoli :D No i tak od wczoraj dłubie w necie i szukam tego trymera i znalazłam w germapolu z plastikową rączką w promocji za 79 zł :multi: i myślę... myślę... intensywnie myślę... :hmmmm:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Burek = ONek miniaturowy jamnikopodobny :loveu: No własnie cos mi się zdawało, że pisałaś, że Sabcia to Twój pies sportowy, a tu Punia na podium ciągle ;) Hmmm... moze jakbym miała drugiego sznupeczka agilitowego od poczatku, to tez bym sie lepiej motywowała :evil_lol:
-
Szok :crazyeye: Nie dość, ze Punia śliczna i kochana, to jeszcze wysportowana mistrzowsko :loveu: Wypuniaj ja ode mnie porządnie :p
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Pooglądałam sobie piekne foty :loveu: zmarźnięte chaszcze, białe jesosy i ten lodowy liść :loveu: Kliknęłam w kropkę :lol: Wypróbowałam fojoski trymer :multi: Chyba był z Marsa (planetę mam na mysli), bo w necie kosztuje 180 zł, czyli w sklepie jakieś 220 zł:mad: Lunce pięknie w turkusowym :lol: Ale pojęcia oszczędzania się na pewno nie zna :lol: Bardzo się cieszę, że psinki się czują jak stadko i się wspierają. Cudny z nich duecik :loveu: Ja tez nie rozumiałam po co czeszesz psy przed spacerem :cool3: teraz powiedzmy, ze rozumiem, chociaż efektu nie widzę :lol: Wczoraj Gimloń tak wydarł paszczę przed wejściem do domu, ze sądziłam, ze cos go pogryzło albo przejechało. Na 3 pietrze z drugiej strony bloku go słyszałam :mad: Niecierpliwie czekałam na powrót mężusia ze spaceru. Spodziewałam się, ze mi jakies resztki psa wniesie albo zadzwoni, ze pędzi z psem na rękach do weta, a tu radosnie wita mnie wbiegający sznup. Okazuje się, ze on sie tylko witał z sąsiadem (ludziem) :crazyeye::multi::crazyeye: No ręce, nogi, a nawet głowa opada na tę sznupową japę :angryy: Mizanki dla psinek :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
No, działa dogo wreszcie:multi: Się ciutek martwiłam, co z tymi puchatkami Twomi.;) Sznupacze fotkowe, jak zwykle cudne. Jak chcesz to sobie marudź na te zdjęcia, tylko wstawiaj ich dużo :eviltong:. Mnie aż w dołku z zazdrości ściska, ze masz takie piekne miejsce spacerowe :p W niedziele wywiozłam mojego futrzonia (futrzastego gamonia) do lasu. Latało toto jak szalone 40 minut. Przybiegało z mordą roześmianą, że mu prawie uszy do pyska wpadały i znów gnało w las. Latało, az wysznupało cały las, rozkopało pół, a drugie pół wplątało sobie w brodę.:p Po 40 minutach mój Kochatek Puchany dotuptał do mnie spokojnie i zaczął iść przy nodze :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dotąd nie mogę wyjść z szoku :cool3: Potem w domu nastapił szczyt rozpieszczenia psa: do psiej miski trafił gotowany filet z łososia (bo mi sie jeden rozpadł przy oddzielaniu od skóry) :crazyeye: Najfajniejsza była reakcja rodziców (którzy 3 lata temu stwierdzili, że oszalałam i po co mi jakieś zwierze w domu): "no wreszcie dałaś piseczkowi cos smacznego" :lol: Jesli chodzi o nie wskakiwanie na kanapy itp. to koleżanka zastosowała kiedyś banalną metodę. Wiem, ze na Gimlego też by to podziałało. Na kanapie kładła krzesła, kartony itp. Jej psy były nieszczęsliwe :shake:, ze nie ma dla nich miejsca, ale oduczyły się wskakiwania. W sumie to bardzo dobrze, ze Lunka nie jest takim nadpobudliwcem, zeby na niej drastyczne metody stosować. Jak sie w ogóle czuje rekonwalescentka i jej psiapsiólka? A ja jednak zła kobieta jestem:shake: - nie to co miekkoserca Waszka. Jak Gimli leżał w narkozie, to wyskubałam mu uszy:shake: Mamy niepowtarzalną porę roku ;) Czas, w którym sznaucerowa głowa jest okrągła :lol: Jeszcze rok temu reszta tez była okrągła, a teraz dzieki przetrymowaniu 3 razy w ciagu 2 tygodni daje się rozróznić przód i tył psa :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] a nie skakać ma teraz w domu :shake: czekam na rady :loveu:[/quote] Po pierwsze dużo kucaj albo sie nachylaj, żeby nie skakała do Ciebie. Jak wiesz, że bedzie skakać do kogos innego i zdązysz zareagować, to tez przy niej kucaj i głaskaj. To ja powinno potrzymac na dole, az się wyciszy. Wiem, ze przy sznupku to straszna robota, bo one sie wciąż i wszystkim podniecają. Po drugie, (ale przemyśl czy to sie dla Lunki, a tym bardziej teraz), jak ją najdzie głupawka i nie daje sie uspokoić, skacze, szczeka, biega itp. to możesz jej załozyć szelki, zapiąc smycz, połozyć potffforka na brzuszku / boku i zablokować smycz stopą /dłonią/siedzeniem ;) ta smycz musi być tak przyblokowana, żeby nie cisnęła psa, ale nie pozwoliła mu wstać. Po 2-3 próbach psiak daje sobie luz i kładzie się. Uczy sie w ten sposób spokojnego lezenia i z reguły przynosi to nadpobudliwemu psu ulgę. Uswiadamia sobie, że nie musi załatwić tysiąca spraw:evil_lol:, tylko może lezec i to jest fajne.:p Stosowałam ta metode na sznupku. Takim mocno pobudliwym. Byłam zszokowana efektem :p ale na pewno nie jest to metoda dla wszystkich psów i w kazdej sytuacji. Może byc bardzo stresująca dla psa. Może wywołac lęk i bardzo intensywna próbe wydostania się z uwięzi, co nie byłoby dobre i groziłoby zerwaniem szwów.:shake: Spróbuj tylko, jesli jestes pewna, ze jej to nie zestresuje i ze spokojnie podda sie woli szelek (Twojej). No a na potem (jak juz będzie mogła bezpiecznie skakać, az do znudzenia się), po trzecie, pies który skacze, żeby cos dostac dostaje to, gdy usiądzie. Tego da się nauczyć w kilka dni, a na pewno warto. [quote name='malawaszka'] tak z Pepą zabieramy się do roboty bo też nie chcę czekać :shake: no ale chociaż do zdjęcia szwów Lunkowych musimy poczekać bo dwóch nie upilnuję :shake: no i boję się że w razie komplikacji byłby problem :roll:[/quote] Masz rację: dwie upilnować byłoby ciężko. Więc tym szybsza rekonwalescencja Lunki potrzebna. Lunko! niech sie na Tobie goi szybko, jak na psie :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Super, że po kontroli takie dobre wieści Lunkowe :loveu: Racja, ze darcie sie na wszystko brzuszkowi pozszywanemu nie służy, ale... rady są na to tylko teoretyczne. Ja mam u Gimlastego wyćwiczony taki siad i warowanie awaryjne, a jak on sie naprawdę boi (wielki bernardyn obok albo gabinet weta), to nie ma szans na zamkniecie jadaczki. Owszem wiekszość psów na leząco nie szczeka, ale sznaucery nie należą do tej wiekszości - Gimli potrafi szczekać na leząco z żarciem albo zabawką w pysku :evil_lol: Fakt tylko taki, że na rękach u mnie prawie nie szczeka, a na leżąco sporo mniej niz na stojaco. Co do nie skakania Lunkowego: ona ma nie skakać teraz w domu, czy w ogóle? (jak w domu teraz to mam 2 rady) Pepunię bym pociachała jak najszybciej. Czekanie aż to urośnie albo sie rozniesie, to później większe cięcie albo wyrok :shake: Jesteśmy z Wami:p- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']wróciłam :mdleje: (...) zaraz po zabiegu zaczęła sie budzić i wyszła do mnie chwiejnie bo chwiejnie ale na własnych łapkach :loveu: w gabinecie zsikała mi się na kolanach :roll: w poczekalni naszczekała na psy i jesteśmy w domku :multi: teraz śpi pod kocykiem i pewnie nienawidzi mnie całą sobą :shake: dziękujemy za :kciuki: za miesiąc poprosimy znowu :mdleje: aha - byłam w szoku jak usłyszałam cenę zabiegu - łącznie z super wyraźnym USG :mdleje: zapłaciłam 100 zł :lol: i nie mogę sobie wybaczyć, że dopiero teraz sobie przypomniałam, że mogli jej od razu zęby przeczyścić buuuuuu łajza ze mnie :([/quote] No to super :loveu:, ze juz po i ze szybko, i ze cena rozsądna:p Zapewniam, że Lunka Cię kocha całą sobą, bo wreszcie z takiego strasznego miejsca jest z Tobą w domku :loveu: Za miesiąc oczywiście tez potrzymamy kciuki. No i teraz za rekonwalescencję :p Aaaa... na pocieszenie powiem Ci, że ja tez z wrażenia zapomniałam o przeczyszczeniu zębów Gimlego, gdy mu kamerą pod narkozą w nochal patrzeli. Takie już z nas Pańcie rozemocjonowane, jak nasze sznupeczki. Wychodzi na to, że one to po nas mają :lol: :p:multi::bigok::multi::p- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :kciuki::kciuki: czekamy na wieści :p- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Justa, ja własnie o tym, że Pepa paskudzi i sabotuje, bo wyczuwa Waszki emocje, co do ciachania Lunki. Lunka nie ma czasu na wyczuwanie emocji Waszki, wszak sznupeczkiem jest i ma nadmiar własnych emocji :lol: Waszko, za to dzis Lunka na pewno sliczna jest :loveu: wykapana, wyczesana, wyspana :loveu: Może foteczkę jakąś wystawową możemy prosić ;) Od samego rana pamietamy i kciukamy :bigok::bigok::bigok::bigok: (4 psiowe pomemłane) :bigok::bigok: (2 ludziowe zaciskane)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Patrzę na te grzywki i patrzę, i nie mam pojęcia, które z nich najładniejsze:loveu: Ile ciachanie potrwa? Będzie dobrze!!! Jesteśmy z Wami i kciuki zaciskamy :bigok: A Pepa to pewnie Twoje emocje przeżywa :shake: Musisz sie dla niej uspokoić - to chyba dobra motywacja ? ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
tangerine74 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'][URL]http://img505.imageshack.us/img505/2246/dsc0068ur2.jpg[/URL] no - tutaj wygląda jakby się Pepa bawiła, ale ona się chyba wystraszyła tego skoku Luny i ją wmurowało na chwilę :lol:[/quote] No własnie tą fotkę miałam na mysli :) [quote name='malawaszka']Super, że badania Taty OK!!! :multi:[/quote] Dużo by o tym gadać, a to przecież psie forum nie ludziowe. Wyniki niestety są nowotworowe, ale lepsze niż się spodziewaliśmy, opieka już tego właściwego lekarza i działania przez niego własciwe podjęte. Udało się wcześniej z tym lekarzem, więc ta nowa walka przychodzi nam ciut łatwiej. I tego sie trzymamy :) [quote name='malawaszka']normalnie jak będziecie dalej o tym klikaniu to chyba zacznę klikiera inaczej używać niż tylko jako rzuc-kiera jak burki drą japy i nie słyszą jak je uciszam już dawno chciałam spróbować bo fajne te różne sztuczki i to jak burki kombinują [/quote] No to bedziemy dalej gadać :evil_lol: Masz rację, że najfajniejsze jest to psie kombinowanie. [quote name='malawaszka']niby po co psu takie sztuczki, ale ten czas, który się razem spędza, na łapaniu kontaktu, porozumienia jest bezcenny :loveu: - tak tak to są moje refleksje przed operacją Luny, a potem pewnie mi przejdzie zapał jak zwykle :lol:[/quote] Te sztuczki sa bardzo wazne dla psa. Każda przemyslana psia chwila procentuje. Jak pies mysli, to jest spokojniejszy i zwykle szczęsliwszy. Gdy dzieje się coś nowego niespodziewanego to myslący pies sobie z tym radzi sam albo spogląda na swojego przewodnika, z którym czuje się związany (koncentruje się) i radzi sobie z taką sytuacją. Nie musze Cie przekonywać, jak wiele dobrego może to dać rozemocjonowanym sznupeczkom :) Podczas klikania czasem normalnie widzę jak Gimlasiowe 4 szare komórki w mózgu (podejrzewam, że tyle ma przecietny sznupek mini do myslenia, bo reszta jest do emocjonowania się) trą o siebie :lol: A jaki to przeuroczy widok, gdy Gimloń pokazuje wszystko co juz umie, żeby wymusic nagrodę :lol: Albo jak zaczyna robić to, o co mi chodzi: najpierw "z pewną taką niesmiałością", potem się zamysla (normalny dołek szkoleniowy), potem sprawdza czy stare sztuczki działają i wraca do tej nowej i zaczyna akcentować jej wykonanie. :multi:Jak fajnie jest, gdy na widok przedmiotu, z którym kiedys cos ćwiczylismy, pędzi do mnie i chce powtarzać ćwiczenie :lol: No i ta więź genialna :multi: to zapatrzenie cudowne, ta zgoda, spokojna i świadoma, na czynności których nie lubi. Fajowe to jest. Poza klikaniem pomaga w tym bardzo jeszcze stosowanie "biblii", czyli "Sygnałów Uspokajających" Turid Rugaas (nie wiem czy o tym juz tu rozmawialiście). Kliker wymaga od ludzia :cool3: a uczy psa :loveu: Dla mnie najtrudniejsze było zrozumieć, że wszystko malusieńkimi kroczkami trzeba. Że malusieńki kroczek, to jeszcze mniej niż myslę. I że czasem przypadkiem udaje sie cos zrobic od razu, a czasem trzeba kilka razu zmieniac taktykę. Najtrudniejsze było wymuszenie na sobie kreatywności i elastyczności. Dlatego potrzeba zapału. Dlatego nagroda dla ludzia w postaci reakcji psa jest taka cenna i motywująca. Mam w domu porównanie. Mąż nie klika, tylko korzysta z tego co ja wyklikam. Korzysta również z Gimlasiowego zaufania i przywiazania wypracowanego w duzej czesci przeze mnie. Cudownie, że z tego korzysta, bo i jemu potrzebna Gimlasiowa miłośc i odwrotnie. Ale widze róznicę w kontakcie i zaufaniu Gimlasia do mnie i do męża. Gimli potrafi mi wytłumaczyć o co mu chodzi (np. że tym razem chce być nie tylko wytarty ręcznikiem, ale tez wysuszony suszarką:crazyeye:). Dzieki klikaniu i CSowaniu (korzystaniu z sygnałów uspokajajacych) ja nauczyłam sie rozumiec o wiele więcej i Gimli to wykorzystuje w kontakcie z nami. I to jest cudowne :multi: I zawsze bede to ludziom polecać :cool3: Wyszedł mi elaboracik popołudniowy :lol: I wyszło ze mnie dogomaniactwo :cool3::multi::cool3:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)