Jump to content
Dogomania

Marlena:)

Members
  • Posts

    4546
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Marlena:)

  1. Malawaszko, facet z okolic Kalisza jakby co - miał wcześniej shar-pei (taaak w budzieeee) ;) Co do faktury mam nadzieję, że dotrze jak najszybciej. Może jutro?
  2. Nie, nie, tu nie chodzi o budę, bo Forest problemów z budą nie ma, jeśli buda jest koło domu, nie w kojcu ;) Tu chodziło bardziej o to, że gościu zniechęcił się tym, że psiak nie jest sznaucerem, że z sierścią będzie pracy i że trzema mu poświęcić sporo czasu, typu rzucanie piłeczki ;) Dziś dzwonił fajny pan z Krakowa. Akurat spacerowałam po Wawelu, więc byłam zdegustowana tym, że nie zadzwonił wcześniej, bo byśmy pokraczka wzięli na przedadopcyjną :) Pan bardzo sensowny, o rasie przeczytał wcześniej, wiedział czego może się spodziewać, dom z ogrodem, drugi psiak, psiaki mają do dyspozycji willę, nie budę, mają stały dostęp do domowników i stały kontakt z ludźmi :) Forest jest typem, który nawet woli mieszkanie w ogrodzie od domowego zacisza. Ulubował sobie u mnie budę, więc nie ma powodu, dla którego nie można by go dać do takiego domu. Pan wiedział, że sierść będzie wymagała pielęgnacji i zdawał sobie z tego sprawę. Uprzedziłam go o żywiołowości Foresta i o tym, że psiak potrzebuje konsekwencji w wychowaniu. Ponieważ ma dwójkę dzieci uprzedziłam też o tym, że psiak ma też tendencję do niezbyt delikatnych zabaw, typu skakanie, zdarza mu się pociągnąć za nogawki, także trzeba go poprostu nauczyć, co wolno, a czego nie i jak ma się zachowywać w stosunku do dzieci. Pan zdawał sobie sprawę i wszystko dokładnie przemyśli sobie jeszcze z żoną. Do Krakowa mamy 2 godzinki, więc zamierzamy pojechać z Forestem na przedadopcyjną - nie ma sensu załatwiać kogoś i potem od razu psiaka wieźć, bo oni MUSZĄ psa poznać. Nie wyobrażam sobie innego wyjścia, przy psie tego typu o tak dużym temperemencie ;) Prosimy o kciuki ;)
  3. Przepraszam, ale formatowanie tekstu jakoś mi nie działa :(
  4. Szukam domu! Szybciutko! Do 30 września ma mnie u ciotki nie być! A najlepiej to już jutro! Ciotka ma mnie dość i chyba chce mnie na spacerze zgubić, ale ja się nie dam :D Faflun pozdrawia wszystkie ciotki i prosi o kciuki za domek! Był dzisiaj telefon z okolic Kalisza, ale piesek do budy, mało żywiołowy potrzebny - noi sznaucer, a nie wymagający strzyżenia, czy częstej pielęgnacji sierści psiak..ehh Noi zaczepia każdego przechodnia, ludzie się boją, a ten gnojek potrafi nawet radośnie podszczekiwać zapraszając do zabawy, co w jego wydaniu jest głośnym hau przyprawiającym o zawał :) Niektórzy patrzą jak sympatycznie sobie ze mną gada, niektórzy omijają dużym łukiem z wielkim : Jezuuuuu! ;) Jednak zdecydowana większość jest pozytywnie nastawiona. Dziś byliśmy z mamą i Forestem na zakupach. Ja i pies posłusznie czekaliśmy pod sklepem, a nasza rozmowa wyglądała tak: Forest : Mama? Ja: W sklepie. F: Mama? J: W sklepie! Spokój! F: Maaamaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!! Ludzie padali ze śmiechu :)
  5. W "czipowni" wisiał jako briard, więc w typie go daliśmy, ale nigdzie nie napisaliśmy, że to rasowy briard, a jedynie w typie. Owszem obcięty jest na sznupka i umaszczenie też takie pieprz i sól niby, niby poniaste, ale sierść w ogóle nie sznupkowa ;) Zasugerowaliśmy się też wzrostem i charakterem, bo o ile wyglądowo taki nie do końca, to charakterowo a i owszem ;) Jednym słowem sympatyczny z niego kundlus i piękny .. i na pewno nie pójdzie do kogoś, kto chce briarda, czy snupa, a do kogoś, kto chce poprostu ogolonego brzydala z wiecznie rozdziawioną mordą - takiego jakim jest :diabloti:
  6. Ooo Kraków :diabloti: Może Briardzika ogolonego? :evil_lol: P.S. Dziś bezdomna kotka zagnieździła się u nas w stodole razem z dwoma dzieciakami :razz: Kocięta piękne i już szukają domów - jakby ktoś coś gdzieś słyszał ;)
  7. Ciocie, zapraszam na wątek mojego kudłatego tymczasowicza, który szuka DS - najlepszego, domowego - nie łańcuchowego. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245926-rasowy-czy-nie-ten-nied%C5%BAwiadek-bez-nas-zgnie-w-g%C5%82usz-le%C5%9Bnej/page9[/url]
  8. Kochani, znalazłam artykuł, który w 100% ukazuje, że nasz Forest jest Briardem nie tylko z wyglądu. Wszystko co opisano, to jakby pisano dokładnie o nim! Polecam [QUOTE]Dzisiejsze briardy mają mocniejszą budowę i nieco krótszy format. Są bez porównania bardziej długowłose. Sprawiają wręcz wrażenie bajkowych, kosmatych stworów. Nie warto jednak zapominać o ich użytkowym charakterze. To nadal psy owczarskie! Ruchliwe, błyskotliwe, zainteresowane wszystkim co się dzieje dookoła, wyjątkowo związane z ludźmi. Do późnej starości potrafią zachowywać się jak nieokiełznane szczeniaki. Nie każdy potencjalny właściciel briarda zdaje sobie sprawę z tego, że ten wesoły, przepiękny pies nie jest kudłatą maskotką. To bystra, pełna temperamentu, inteligentna i często uparta rasa, o dość dobrze rozwiniętym [B]instynkcie obronnym[/B]. Każdy, kto chce mieć takiego psa, powinien odznaczać się silną wolą, konsekwencją w działaniu, a jednocześnie wyrozumiałością, aby dobrze wychować swojego pupila. [IMG]http://www.briard.com.pl/img/roxa_zpl.jpg[/IMG]Briard potrzebuje towarzystwa człowieka, niezwykle mocno kocha swoją ludzką rodzinę i uwielbia dzieci. Wymaga przewodnika, który zapanuje nad jego temperamentem. Nie nadaje się do trzymania w kojcu. Nie powinien być izolowany od ludzi i innych zwierząt. Lubi w zasadzie [B]każdy rodzaj aktywności[/B]. Chętnie aportuje przedmioty, również w wodzie. Jest świetnym pływakiem. Wiele briardów nawet nurkuje za rzuconą im w wodzie zabawką. Podsumowując briard to po prostu niespożyty wulkan energii! Może brać udział w [URL="http://www.briard.com.pl/main.php?menu=sport"]agility[/URL], być stróżem, towarzyszyć nam w uprawianiu wielu sportów. Czego natomiast nie może żaden briard? Otóż nie może się nudzić! Stanowczo odradzam tego psa tym, którzy widzą go jako ozdobę kanapy. Ogromna witalność briarda nie stoi natomiast na przeszkodzie, aby trzymać go w stosunkowo niewielkim mieszkaniu. Ważna jest dawka ruchu, którą zapewni się psu na spacerze. Niektóre, dostępne w Internecie charakterystyki rasy podają, że briard wolno się uczy. Jestem tym zdumiona. Briard to przecież bystry obserwator i niesamowity spryciarz, a te cechy wykluczają powolne uczenie. [IMG]http://www.briard.com.pl/img/tajga_zpl.jpg[/IMG] Typowy briard jest zrównoważony, nie agresywny i nie lękliwy. To wesoły, bardzo ciekawski pies, jednak o raczej delikatnej psychice. W związku z tym nauka i szkolenie powinny być dla psa zabawą, nie przymusem. Egzekwowanie pożądanych zachowań brutalnymi metodami może zupełnie zniszczyć psychikę briarda. Złota zasada szkoleniowa: nagradzaj psa za postępy, a jako "karę" za ich brak stosuj jedynie brak nagrody. W treningu korzystna może być m.in. np. nauka z wykorzystaniem [B]klikera[/B] ( [URL="http://members.westnet.com.au/b-m/"]kliknij![/URL] ).Briardy nadają się właściwie do każdego typu szkolenia: z zakresu posłuszeństwa, obrończego, czy też sportowego. [IMG]http://www.briard.com.pl/img/broyt_drzewo.jpg[/IMG]I kilka ciekawostek :) Niektóre briardy lubią sobie poszczekać, nawet bez większego powodu, co czasem może sprawiać problem właścicielom. Briardy niekiedy też jodłują, czyli wydają specyficzny, przeciągły odgłos, inny niż zwykłe szczekanie. To chyba jedyna rasa psów, która ma zwyczaj zasiadać na pufach, kanapach i fotelach jak człowiek :) To znaczy sadzać na tych sprzętach swoją "pupę", pozostawiając kończyny na podłodze :) Briardy bywają wykorzystywane przez policję, wojsko i wstraż pożarną. Doskonale dają sobie radę z odszukiwaniem osób zasypanych podczas trzęsienia ziemi oraz w pracy śledczej. W Polsce, w jednej z łódżkich sekcji Państwowej Straży Pożarnej pracuje wspaniały Pies Poszukiwawczo-Gruzowiskowy BROYT z Andaye, wł. M. Szulc (patrz: [URL="http://www.briard.com.pl/main.php?menu=interchampiony"]INTERCHAMPIONY[/URL]). Nic dziwnego, że te wszechstronne, a do tego niezwykle efektowne psy od wieków cieszą się we Francji nieustającą popularnością. Za wielką miłośniczkę briardów uważana jest m.in. znana aktorka Brigitte Bardot. W naszym kraju, podobnie jak w całej Europie, spotyka się je coraz częściej. [/QUOTE] Źródło: [url]http://www.briard.com.pl/o_briardzie[/url]
  9. Tak więc szukamy domku najwspanialszego na świecie:bigcool:
  10. Forest już w DT, do adopcji! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245926-rasowy-czy-nie-ten-nied%C5%BAwiadek-bez-nas-zgnie-w-g%C5%82usz-le%C5%9Bnej/page9[/url]
  11. Jeśli trafi się ktoś doświadczony, kto będzie w stanie tego pilnować - nie ma sprawy. Nie radziłabym jednak adoptować Foresta do yorczka, czy cziłka, bo on nawet nieświadomie krzywdę może zrobić ;) Bo niby się bawi, ale może trochę nie zdaje sobie sprawy z tego jaki jest duży. Ogółem świetny psiak, dla kogoś kto nie boi się dużych ciapowatych szczyli :diabloti: Bo owszem, 22kg może i waży, ale jest naprawdę duży - wielkości owczarka niemieckiego spokojnie, a do tego mega ciapowaty i potykający się o własne łapy :)
  12. I moje ulubione :loveu: [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-prn1/s403x403/1012634_4737466647256_1293662033_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash4/379578_4737466687257_1493177004_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-ash4/998613_4737461407125_1775336926_n.jpg[/IMG]
  13. Zdjęcia Djukacza z hotelu ;) [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-e.ak/hphotos-ak-prn2/971021_4996848851649_1871977791_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-prn1/1014305_4996848411638_1944069714_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-e.ak/hphotos-ak-ash3/941105_4737475327473_282543934_n.jpg[/IMG]
  14. Nikt do Foreścika nie zagląda :mad: A my szukamy już dla niego domu! Okazuje się, że jednak najlepiej domu bez innych psów, bo jest psem dość zaborczym, zwłaszcza przy jedzeniu. Dziś w takiej sytuacji zaatakował Czarka, a że to 5 kilo, musiałam ratować i ucierpiał na tym mój palec, który akurat trafił na kieł wkurzonego niedźwiedzia ;) Powtarzam jednak , że Forest nie jest psem agresywnym - nie chciał też Czarka zabić, a jedynie odstraszyć od swojego jedzenia. Ponieważ wyglądało to dość drastycznie, chciałabym uniknąć podobnych sytuacji w DS i odbierania psa na cito. Ludziom pozwoli w misce grzebać bez ograniczeń. Proszę o pomoc w ogłoszeniach! Psiak adopcyjny nie może siedzieć bez ruchu i zagracać miejsca bez powodu ;)
  15. Forest dzisiaj pierwszy raz był na spacerku luzem ;) Początkowo w kagańcu ze względu na swoją żywiołowość i obawę przed ewentualnym polowaniem. Przychodził na zawołanie, przyjazny do obcych napotkanych psów i ludzi, zero agresji. W drodze powrotnej został podpięty do smyczy, uwolniony od kagańca i akurat w tym momencie wypatrzył zająca. Całe szczęście udało mi się go opanować, bo wpadł w taki amok, że miał już tego zająca dosłownie w pysku ;) Na bank więc polował i polował będzie. Po powrocie chwila odpoczynku i znów ganianie z piłeczką. Dla fanów ogrodów: jak większość psów Forest lubi wykopać dołeczek chłodzący ;) Szukamy domu! Ogłaszamy na Kraków, a ponieważ szykuje nam się wyjazd w tamte strony, można by połączyć jedno z drugim i przy okazji na adopcyjną z Foreścikiem wpaść :evil_lol:
  16. Dobra więc mój numer w razie gdyby ktoś poza Ocelot robił ogłoszenia to: 794 108 930 ;) e-mail: [email]marlenadrozd@op.pl[/email] Zapraszam też na wątek mojego podopiecznego, którego dług nie daje mi po nocach spać :roll: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232782-Pi%C4%99kny-p%C3%B3%C5%82nocniak-DJUK-wr%C3%B3ci-na-ulic%C4%99-je%C5%9Bli-nie-sp%C5%82acimy-d%C5%82ugu[/url]!
  17. Niestety od pół roku żadnego telefonu w sprawie psiaka :shake: A długi rosną - odświeżamy więc wątek i błagamy o pomoc, bo chyba tyle nam zostało.. Ostatnio udało nam się uzbierać na opłatę kwietnia i maja , wisimy jeszcze czerwiec i lipiec, noi we wrześniu przyjdzie faktura za sierpień :placz: Zaktualizowałam pierwszy post. Koszty hotelowania to 300zł na miesiąc, czyli musimy na już uzbierać 600zł + zacząć zbierać na wrzesień :shake: [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-prn1/17751_668254356535190_550927011_n.jpg[/IMG]
  18. Prosimy o pomoc w ogłoszeniach w takim razie. Nie wiem, czyj numer podawać w ogłoszeniach, bo w sumie Ocelot obiecała weryfikować najlepiej jak tylko potrafi i pewnie by chciała, tylko ta praca ;)
  19. Obiecane zdjęcia naszego łysego briarda do ogłoszeń ;) [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-ash3/557995_674065792620713_1902452367_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-ash3/1174921_674066332620659_813973830_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash4/1170820_674065132620779_1973845736_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-frc1/1175248_674066089287350_1743303490_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-prn1/1174619_674066265953999_1347904162_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-prn1/1175218_674066389287320_1902110673_n.jpg[/IMG]
  20. Witaj Jo ;) Właśnie odebrałam fakturę i wyszło w sumie 180zł (strzyżenie,sedacja, odrobaczenie, smycz, obroża, szczepienie i flevox na pchły). Wetka nie doliczała drobnych rzeczy takich jak czyszczenie uszu, czy wyciąganie kleszczy. Fakturkę podeślę, tylko Ocelotku, gdybyś mogła mi adres na PW w wolnej chwili podesłać byłabym wdzięczna, bo nie wiem, czy słać na ten z faktury (ul.Kolbe) czy inny ;)
  21. A my już wiemy jaką pozytywną nagrodę Foreścik lubi najbardziej :lol!: Okazuje się, że ma zajoba na punkcie piłeczki i żadne smaczki nie są tak dobre, jak nagradzanie piłeczką. Poza tym jest dość samozadowalający , bo kiedy dostanie piłeczkę rzuca mi ją pod nogi, odbiega, a potem sam podbiega i ją zabiera - potrafi tak do upadłego :loveu: Mamy też zdjecia z sesyji do ogłoszeń, ale walczymy z telefonem, bo nie chce z usb współpracować, a transfer internetowy już się skończył :roll:
  22. Właśnie dotarła karma - dziękujemy ;) Niestety Foreścik nie jest tak wdzięczny jak ja, a na znak tego wziął karmę do pyska i pokazowo wypluł - tak kilka razy, żeby nie było wątpliwości, że to przypadek :diabloti: Rano dostał małą puszeczkę, którą wsunął w 2 sekundy, ponieważ suchą owszem zjada, ale z taką łaską, że w końcu będzie mu żebra widać i powiedzą, że psa głodzę :evil_lol: Jutro, jeśli pogoda dopisze zrobimy rano jakąś mini sesję do ogłoszeń, bo 2 zdjęcia na krzyż to dosyć mało, a dziś nie naładowałam telefonu, więc na spacer nawet go ze sobą nie brałam. Foreścik był bardzo grzeczny, ładnie dreptał obok, chociaż powiem szczerze, że nie jest to pies dla słabych babeczek na szpileczkach ;) Jest też psiakiem dość wrażliwym, bo kiedy dziś siedzieliśmy na trawie - w sumie ja na trawie, a on na mnie :evil_lol: - i uprawialiśmy pieszczotliwe przepychanki, maluszek źle stanął na łapkę i narobił krzyku, a później na znak wielkiego cierpienia kulał, aż ... zapomniał ;) Podczas dzisiejszego szczepienia też rozpaczał, więc dla mnie to konkretny szczyl jest :loveu:
  23. Wiadomo, że nic nie zgłaszała, bo Paluch zawsze przyjmuje zwrot z adopcji. Poza tym byli w szoku, bo nie mają żadnej informacji w dokumentach, a spisują wszystko. Wychodzi na to, że tułać się mógł ponad rok, o ile ktoś go w miedzyczasie nie przygarnął , ale tego sie nie dowiemy..
  24. Forest ma około 2 lat. Jest pięknym, dużym psem typu francuskiego (Briard). Jest łagodny w stosunku do innych psów i ludzi(w tym dzieci). Z powodzeniem może zamieszkać zarówno w domu z ogrodem, jak i mieszkaniu. Zachowuje czystość, nie niszczy - jest jeszcze młody i w związku z tym dość żywiołowy, więc adoptujący musi mu zapewnić odpowiednią ilość ruchu i zabaw. Ze względu na to, że znaleźliśmy go w lesie, musiał zostać ogolony, jednak jest psem typowo długowłosym, tak więc jego sierść wymaga pielęgnacji, bądź sezonowego strzyżenia. Jest wykastrowany, zachipowany i zaszczepiony. Może być?
×
×
  • Create New...