Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='tu_ania_tu']o rany, można noc z Hamerem spędzić w jednym łóżku:multi:[/QUOTE] Ojj za wspolna noc z Hamciem to bedzie trzeba jakies datek na stowarzysznie wplacic...w tych czasach to nic za darmo:evil_lol::evil_lol:
  2. [quote name='GOSIEK1']Gosiu ja serdecznie zapraszam z Hamisiem do siebie , Bydgoszcz niedaleko .:multi: !!! DO 31 lipca nie ma mnie w domu.[/QUOTE] To sie wprosimy z poczatkiem sierpnia:loveu:
  3. [quote name='Alla Chrzanowska']Gosiu! Na wystawę nie jadę, ale jesli gdzieś w Twojej okolicy jest hotel/motel, gdzie można przenocować, wybrałybyśmy się z koleżanką też zadożoną, ale bez psów w odwiedziny do Bigusia i reszty, pasowałby nam weekand 11-12 sierpnia, tylko nie wiem, czy Tobie nie sprawimy kłopotu...[/QUOTE] Jak do tego czasu wyrobie sie z remontem to zapraszam do mnie a nie po motelach sie paletac :) Zdzwonimy sie i dogadamy:p
  4. Aaaaa moje sloneczko kudlate:loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='Zofija']a co mu dajesz? Bo on suchej karmy nie bardzo chciał jeść, ale jak mu przyniosłam gotowane mięsko to wszystko zjadł:)[/QUOTE] Suche Josera, dwa rodzaje probowalam a puszki Animody...ugotuje mu ryzu z kurczakiem, moze to go jakos zmobilizuje....jak nie to podjade jutro do weta.
  6. Martwi mnie ten brak apetytu, nawet samej pachnacej puszeczki nie chce zjesc. Samopoczucie ma w sumie OK, chce lazic po domu ale mu ograniczam bo musi miec minimum ruchu, na spacerki chetnie leci..musze go wynosic bo jak sie zorientuje ze czas spaceru to dzikie harce odstawia....tylko ten brak apetytu niepokojacy....wieczorem wczoraj pol porcji zjadl a dzisiaj od rana kompletnie nic.
  7. [quote name='auraa']Teraz musimy czekać. Dinka trochę jeszcze zarosła?[/QUOTE] Ostatnio wiekszych zmian nie ma, zatrzymalo sie porastanie....mam nadzieje ze jakos znowu ruszy ten proces i bedziemy cieszyc sie calkowicie zarosnieta Dinka :)
  8. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IHICHuSki1Q/UAl_zNjiTHI/AAAAAAAAMUw/xDdLvwoJHh8/s640/DSC_0689.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rB2bx6agG30/UAl_-UH8LzI/AAAAAAAAMU4/SaLz5Wuh00g/s512/DSC_0697.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gzpyD3u53eo/UAmAOl0jwZI/AAAAAAAAMVA/RlzyP5TA1sI/s640/DSC_0698.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BhhYOKVFSKc/UAmAX2gwCUI/AAAAAAAAMVI/yIjTF0IZvH0/s512/DSC_0732.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-c8awQz0beRA/UAmAhli9lWI/AAAAAAAAMVQ/xqiYr_46DIY/s640/DSC_0711.JPG[/IMG] Dzisiaj jeszcze nic nie zjadl:shake:
  9. Przeciez ja Dianke dowioze, nie ma opcji ze pojedzie spokojnie z kims obcym. Zaoszczedzimy i jej i sobie troche stresow :) Na miejscu tez z nia troche pobedziemy zeby na spokojnie sobie pozwiedzala bez wiekszego dramatu:) Pani w rozmowie brzmiala bardzo fajnie...mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie.
  10. Kastracja, prosty zabieg...zrobilam ich dziesiatki, zadnych komplikacji...wykastrowalam wlasnego psa i co..i problemy:angryy: Masakrycznie spuchniety, prawie dwa tygodnie po zabiegu...2 dni temu dramatyczna opuchlizna, wydmuszki wielkosci ogromnego grejfruta! Tona zastrzykow, tabletek i masci...jak nie zejdzie to kolejna narkoza i kolejna operacja bo grozi mu martwica.... Za to lapka rewelacyjnie sie wygoila:loveu: Moze dzisiaj beda wyniki badan....oby tam nic nie wyszlo... Jeszcze ta pogoda jesienna dobija ehh
  11. Smutno bez Melasi :( Mialam nadzieje ze sie zakumpluja z Hekciem ehhh Najlepiej bedzie jak wsadze Hekcia w auto, pojade do schronu i niech sam sobie wybierze kolezanke:diabloti:
  12. Zabieg nie byl jakos strasznie skomplikowany, nic nadzwyczajnego i tak trudnego zeby zastanawiac sie nawet nad amputacja. Wstydu sie najadlam w klinice, Dr chodzil wsciekly i tylko powtarzal "dlaczego tak pozno" "po co tyle czekaliscie" itd....ktos z boku myslal pewnie ze moj pies i tydzien sie zabieralam za jego leczenie ;/ Najwazniejsze ze Egus juz caly i zdrowy wlasciwie, martwilam sie jedynie tym ze od przyjazdu z Cieszyna nie zrobil koopy i mialam w planie dzisiaj do kliniki z nim skoczyc bo dr mowil ze jak sie nie zalatwi to jechac i sprawdzic co tam sie dzieje. Ale ku mojej ogromnej radosci na porannym spacerku Egus zrobil mi niespodzianke i nie musimy sie juz tym martwic. Jak dojdzie do pelnej sprawnosci to bedzie kawal malej cholery:diabloti: Ma tendencje do podgryzania, domaga sie w ten sposob uwagi i zainteresowania...jak przestaje miziac to chaps za reke. Przyda sie tez troszke pracy nad poprawnymi kontaktami wewnatrzgatunkowymi bo ma nie ciekawe zapedy, ale mlody jest wiec mysle ze uda sie w jakims stopniu to zmienic na lepsze. Na czas rekonwalescencji wyladowal w KK w domu, im mniej ruchu w pierwszym okresie pooperacyjnym tym lepiej. Samopoczucie ma calkiem dobre, apetyt kiepski od samego poczatku ale jak mu dosmaczyc suche puszeczka to prawie cala porcje zjada:) aaa i czystosc zachowuje wzorowo:)
  13. [quote name='_Dunaj_']Tak w samym Cichocinku, chyba w sierpniu i w październiku, ale ja tam będę w pracy, bo bedę prowadziła warsztaty psychoedukacyjne dla trudnej młodzieży (usamodzielniajacej się z domów dziecka i rodzin zastępczych) i niepełnosparwnych i nie będę zmechanizowana, bo z cała grupą pojadę, może znajdę chwilkę na wypad na miasto, ale to też zależy jaka grupa się trafi, czasem bywa tak, że nie mozna z oka spuścić dopóki nie zasną a i wtedy dyżury nocne tez miewamy. Ale i tak tydzień takiej preacy bardziej mi sie opłaca niż miesiąc zwykłej, bo i finansowo nieźle i jednak doświadczenie też jest ważne, a wracam zmęczona, ale mimo wszystko pozytywnie naładowana, bo jak pomyślę z jakimi problemami borykaja się inni, a mimo to radza sobie to tym bardziej ja powinnam :)[/QUOTE] Jak znajdziesz wolna godzinke to podjade po Ciebie i potem Cie odstawie spowrotem...albo wezme Hamciai na spacerek w Ciechocinku skoczymy:) Moze Dianka tez juz bedzie mogla na wycieczki smigac to i z nia bym przyjechala:) Moj nr w podpisie, jak cos to dzwon!
  14. Allu, mam nadzieje ze na Torunska wystawe przyjedziesz i wpadniesz do nas na kawke i mizianko dogow:) Gdzies mi smignelo ze Dunaj w okolicach Ciechocinka tez bedzie:diabloti::cool3::cool3:
  15. Szybkie pozdrowienia od poskladanego Egusia :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kTbET-yjrLU/UAXSLDIiyOI/AAAAAAAAMUM/3ONyKm5CRbg/s512/DSC_0154.JPG[/IMG] Wrazenia dnia dzisiejszego opisze jutro bo padam na pysk ;)
  16. Aparat wzielam ale z wrazenia nie pofocilam:oops: Beniutka cudowna, taka mala wariatka z wiecznie merdajacym ogonem:loveu: Zapoznanie psiakow pozytywnie wypadlo, mysle ze powinny sie fajnie dogadac. Ze wzgledu na kastracje poprosilam zeby jeszcze jakis czas psiaki byly izolowane...cos czuje ze zabawy beda dosc gwaltowne i szalone:evil_lol: Miejsca do latania ma Bruno dosc sporo na swoim wybiegu, mysle ze powinien byc zadowlony :)
  17. [quote name='_Dunaj_']Latem moje też chudną :) A jak Twój piesio?[/QUOTE] Bigus to ma takie okresy, raz na jakis czas nieco traci na wadze a potem nadrabia zaleglosci...ale i tak zawsze sie nieco denerwuje jak traci kg. A moj po amputacji palucha czuje sie rewelacyjnie, czekamy jeszcze na wyniki histopatologii i mamy lekkiego stresa z prostata bo ma podejrzana strukture...mam nadzieje ze wszystko bedzie OK :)
  18. [quote name='jostel5']O!:crazyeye: A gdzie Melasia zamieszkała-w sensie:miejscowość? W domu czy w kojcu? Będą jakies fotki,wiadomości...? Edit.Edytuję ,bo z wrażenia zapomniałam napisać,że bardzo się cieszę!:)[/QUOTE] W tym mlynie zapomnialam zadzwonic. Na przedmiesciach Torunia, tuz pod lasem...piekne miejsce:loveu: W domu jako pelnoprawny czlowiek rodziny, wiesci napewno beda i fotaski tez obiecali. Zreszta daleko nie mam wiec bede mogla raz na kiedys tam zajzec na mizianko i kawe. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mr4Yk7x6Cog/UAT4n0X11VI/AAAAAAAAMTQ/13lU7AwsztA/s640/DSC_0096.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9-GLC08cWtM/UAT6LDKxcYI/AAAAAAAAMTY/LJwsgmldOFc/s640/DSC_0102.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6osZL-g7_FI/UAT7Ac2ODdI/AAAAAAAAMTg/ivYWr6sGQAI/s640/DSC_0107.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vP96knVIQhQ/UAT7v05lSsI/AAAAAAAAMTo/s_l2A3WN5lg/s640/DSC_0111.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_jRFImCedQ8/UAT8IEx4rhI/AAAAAAAAMTw/FxK8t4KoTNk/s640/DSC_0114.JPG[/IMG]
  19. [quote name='jostel5'] Aha-ZNa transport Niuni do Furciaczka danusiadanusia przelała 100 zł,ja dołożyłam 50 zł i 150 zł wysłałam już jakiś czas temu Gosi....:) Mam nadzieję-potwierdzi...;)[/QUOTE] Potwierdzam :) Podeslij mi mailem schroniskowa umowe o DS, za tydzien podjade do suczynki to nowi Panstwo podpisza i poczta wysle zeby balaganu w papierach nie bylo pozniej.
  20. Cieczki jeszcze nie bylo, jak nic naglego nie wyskoczy to bede sie umawiac na sterylke w przyszlym tygodniu...a wczesniej pierwsza mala wycieczka samochodem:cool3: Ostatnio mielismy gosci, dwie Panie i mala dziewczynka szukaly suczki do adopcji, przedstawilam Dianke. Zaprezentowala sie bardzo ladnie, niepewna troszke ale podeszla, powachala i nie uciekala przed dotykiem obcych osob :)
  21. Furciaczek to sklerotyczka i wam nie powie w jakim systemie placicie...zapytam sie TZta bo on ogarnia sprawy finansowe i dam znac:) Bartolini z kazdym dniem nam mlodnieje, glupoty takiej dostaje jak trzepniety podrostek:evil_lol: Czasami jakies dziwne tance radosci na moj widok odstawia...nawet jak mu znikne doslownie na 5 min z oczu to radosc tak wielka jakby mnie pare godzin conajmniej nie bylo:loveu:
  22. My z Dinka chetnie na wycieczke do Kutna pojedziemy jak Panstwo wroca z urlopu:)
  23. Hamcio super, braku jajek nie odnotowal:evil_lol: Jak sie u nas uspokoii to na wycieczke miejska znowu sie wybierzemy, chcialabym do kogos do domku pojechac z nim i zobaczyc jak on w takich sytuacjach sie zachowuje le w okolicy chetnych brak niestety:shake:
  24. Melduje sie na posterunku, jutro z fociszami wpadne :) Bigulec poza tym ze troszke schudl ma sie dobrze, humorek mu dopisuje, ostatnio nawet taki bardziej kontaktowy sie zrobil:loveu::)
×
×
  • Create New...