-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Ależ to byłoby wspaniałe! Mamy 5 psów, które jak najszybciej musimy wyciągnąc i leczyć. Karusia, proszę, zapytaj w tej klinice, a ja proszę wszystkie osoby, znające kliniki zajmujące się chorobami skóry (prawdopodobnie nużeniec i świerzbowiec) o namiary i ewentualną informację... Mamy 4 dobermany, w tym 3 w tragicznym stanie (Ligota!!!!).
-
Dobermanka w pilnej potrzebie. Warszawa. MA DOM!!!!
aisaK replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że chociaż ma tymczas, teraz domku szukamy, bo dziewczyny chyba nie dadza jej do Niemiec ;) Czy można prosic o ładne fotki? -
Sama nie wiem, Patia czy nie zrobic nowej aukcji, jak sądzicie? On juz nie marznie, jest u mnie, zaszczepiony, wykąpany. Mamy nowe, ładniejsze zdjęcia...Nowe namiary, najlepiej na mnie...Chyba, że uważacie, że lepiej poczekac do zakończenia aukcji, skoro ktos go obserwuje. Bari przespał ładnie noc, rano wcześnie nas obudził i jest czyściutki, nic w domu nie zrobił, tylko czekał grzecznie aż go Pańcio wyprowadzi. Nie lubi suchej karmy tylko zwykłe , domowe jedzenie...:roll: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/4/0/21973639_d.jpg[/IMG] Uwielbiam dzieci, bardzo ich słucham, jak mówi "choć" to grzecznie idę... [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/5/1/21973640_d.jpg[/IMG] Mogę bawić się w Królewicza, albo być chorym pieskiem i wtedy ta mała dziewczynka bandażuje mi nóżkę...Bardzo to lubię, wtedy czuję dotyk jej malutkiej rączki. Moja Sonia juz go sobie ustawiła i Bari wie, że ona tu jest Królową ;) :diabloti: Strasznie grzeczny pies...Musi znaleźc najlepszy dom!!! A nogę muszę koniecznie skonsultować. Lekarz powiedział, że to stara sprawa i jemu ta noga z tego stawu wyszła i obok wyrobiła sobie inne miejsce i tak jest jakies zagłębienie. Jak się mu dotyka to faktycznie jest różnica między jedną a drugą nogą. A on to znosi, nie piszczy, nie gryzie-anioł!!!:cool3:
-
Właśnie pisałam: nie mam zaufania do naszych wetów, w moim zapupiu...pójdę do jeszcze jednego, ale i tak jest świeżo zaszczepiony, więc narazie nici (tak czy inaczej muszę najpierw wyleczyć swoje dziecko). Moj pies do dzisiaj nie chorował a weta potrzebowałam tylko do szczepienia, więc ufałąm (szczepienie to nic trudnego, sama bym zaszczepiła, ale nie mam szczepionek)... Zoabczę co powie inny wet. Dzisiaj wydałam już ponad 40zł. PROSZĘ O POMOC: wpłaty na AFN z dopiskiem: "Bari u aisaK"
-
Teraz fakty: wróciłam od weta: pies zaszczepiony, za tydzien odrobaczenie, ma książeczkę, podobno to młodzinka (Asia-miałaś rację!!!), nie ma jeszcze 2 lat, a to, że ma troszkę siwych włosków-terrierkowate mają czasem takie umaszczenie. Jest tylko jedna rzecz: pies kuleje!!! A nasz lekarz bez RTG stwierdził, że to wypadła noga ze stawu i że wyrobiła się w innym miejscu i dlatego kuleje, jakby zostawiał nogę. jakoś nie ufam tym naszym lekarzom, a że nigdy moje psy nie chorowały nie musiałam próbować. W każdym razie zoperowałby psa za max 300zł. Co wy na to? Napiszcie w tytule,że ogłoszenia potrzebne...a to mój e-mail: [EMAIL="ktara@poczta.onet.pl"]ktara@poczta.onet.pl[/EMAIL] I kilka zdjęć: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/7/3/1/21966219_d.jpg[/IMG] Pokazuję co mam, póki mam (haha) [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/1/4/7/21966224_d.jpg[/IMG] Czyż nie jestem kochany? I tak jak pisałam: pies anioł: wobec ludzi, psów, dzieci, weterynarzy ;)
-
Dziekuję, dziewczyny, jestem Kasia;) (pisana od tyłu) Tak, to moje numery i te prosze podać. Jest bardzo grzeczny, zjadł i śpi, nie siusia w domu, przynajmniej narazie, zobaczymy jaka będzie pierwsza noc. Uwielbia dzieci, ludzi, pieski, nie ma w nim w ogóle agresji. To naprawdę wspaniał pies i do bloku i do ogrodu!
-
BARI jest już u nas. Mąż powiedział: ale tylko miesiąc...Więc musimy się sprężyć, inaczej pewnie bedę musiała zadzwonić do TOZ-u w Nowym Sączu. Został wykąpany, wyczesany i jak narazie siedzi pod drzwiami i czeka na...mojego męża. :crazyeye: Jest trochę chudy, może nie wychudzony, przecież jeść dostawał. W sumie to jest spokojny, grzeczny piesek, jak narazie nie szczeka, nie piszczy. Zjadł całą miskę i czeka. Widać, że mąż stał sie jego Panem, widać, że kiedyś takiego Pana miał...umie chodzić na smyczy, słucha. Lubi dzieci, jest cierpliwy, miły i nie ma w nim grama agresji. Kuleje na jedną łapkę, pewnie ktoś go "głaskał" bo nie widać ran pogryzienia. Dzisiaj jak mąż wróci ide do weta i zobaczymy co powie. A tu kilka zdjęć i proszę o zmianę tytułu, pomoc w ogłaszaniu i allegro... [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/0/0/7/21961248_d.jpg[/IMG] Panie mój kochany, weź mnie ze sobą do pracy! [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/2/6/21961249_d.jpg[/IMG] Nie, to nie, pobawię się z Twoją córką! [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/9/0/8/21961250_d.jpg[/IMG] Czekam... [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/3/8/21961251_d.jpg[/IMG] Nikt sie ze mną nie pobawi? [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/4/9/21961252_d.jpg[/IMG] A Ty? Ty, co robisz zdjęcia, pobawisz się ze mna?
-
Ten piesek błąkał sie na jednym z nowosądeckich osiedli - na osiedlu Wolki. Prawdopodobnie ktoś robił świąteczne porządki, a Szorściaczek zawadzał...Jeszcze miesiąc temu psiak był zadbany, a teraz...sierść matowa, boczki zapadnięte:-( Psiak jest młody, wiek: około 4 lat, uwielbia dzieci, jak tylko pojawią się na osiedlu zaraz biegnie do nich i np. tak jak dziś "lepi z nimi bałwana":smile: Jest u mnie na tymczasie: Tel: 018 3535335 lub 0605434484, e-mail: [EMAIL="ktara@poczta.onet.pl"]ktara@poczta.onet.pl[/EMAIL] [IMG]http://www.imagic.pl/files//1589/4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//1589/2.jpg[/IMG] __________________
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
aisaK replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
:(:(:(:( obraz nędzy i rozpaczy :(:(:( POMOCY!!!! -
Są: dzwoniłam do Pani Gosi i złapała go, był mokry, przemarznięty, teraz siedzi u niej w sklepie, ale tylko do 14, bo do tej godziny pracuje. Mam chore dziecko i bez męża nie mogę się ruszyć, a on teraz w pracy, na dodatek nie odbiera telefonu...:( Nie rozumiem: skoro nie chcą aby pies wyjeżdzał z Nowego Sącza, to niech dadzą mu DT, wiecie co się u nas teraz dzieje? Deszcz, śnieg, wiatr...na przemian...
-
Dobermanka w pilnej potrzebie. Warszawa. MA DOM!!!!
aisaK replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Hop!!! Napisałyście do nich? -
Ligota, Lublin...i inne. Ile jeszcze mordowni?
-
U mnie napewno nie ma hoteliku, to jest duży problem. Dzodzo, albo ta nowa-Warszawska? Zresztą, sama zobaczysz. Ale uważam, że tak czy inaczej to wspaniały pomysł. Sama jakbym miała tu jakis hotelik pewnie tak bym zrobiła. Ale może wezmę do mieszkania, zobaczymy... Nie macie pomysłów co robić z tymi z chorobami skóry?
-
Dobermanka w pilnej potrzebie. Warszawa. MA DOM!!!!
aisaK replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Osoba mająca o dobermance jak najwięcej informacji, niech napisze do osób (meile dostałam od Ambry-dziekuję, cioteczko!) ludzie z torunia - chyba - [EMAIL="art_31@wp.pl"]art_31@wp.pl[/EMAIL] dziewczyna 17letnia z dąbrowy gorn. mieszka z mama w 40m mieszkaniu miala dobermana - ale jakos mnie nie przekonała - [EMAIL="fragola1211@tlen.pl"]fragola1211@tlen.pl[/EMAIL] napisal tylko 1nego maila - [EMAIL="zdzih1@wp.pl"]zdzih1@wp.pl[/EMAIL] przemyslaw bartoszek Spróbujcie..powodzenia. -
Pani Gosia twierdzi, że on straszny zakochany kundel jest i ciągle za jakimiś suczkami biega ;) Może jakaś wpadła mu w oko i koczuje ... Jutro wszystko się okaże... Dobrze, że nie ma dużych mrozów :roll: bo nocke miałabym nieprzespaną ;) Jeśli do mnie trafi to straci jajka, napewno... Poza tym pomoc w szukaniu domku będę potrzebowała...ale co tam, nie ma co wymyslać, jutro wszystko się wyjaśni.