-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Najgorsze jak czyta się komentarze!!! Jak ja się wstydze, że mieszkam w takim kraju!! <*> dla was kruszynki!!!
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
aisaK replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podczas RTG przypilnujcie aby prześwietlono jej również kręgi szyjne. Mamy dobermankę z chorobą: sydrom Woblera, Z tego co piszą jest to choroba układu nerwowego. Przyczyną jest niestabilność lub ucisk na rdzeń kręgowy w odcinku szyjnym (często między 3 - 6 kręgiem).Jest choroba typową dla koni,ale chorują też psy niektórych ras: dobermany, beagle, rottweilery.... Główne przyczyny: predyspozycje genetyczne, niedobory żywieniowe, zbyt szybki wzrost, uraz. Objawy pojawiają się nagle lub stopniowo nasilają się, a należą do nich: niezborność ruchowa kończyn miednicznych, brak koordynacji ruchowej, utrata masy ciała. Bianka bedzie operowana w Niemczech...:( -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
aisaK replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, Vika_Bari zdolniacha jest...Nie powiem! Jej psiak pozuje? Będzie jej cieplutko, nie powiem! -
RATUJMY KREMÓWKĘ - pomoc finansowa niezbędna na leczenie !!!
aisaK replied to Aquirre's topic in Już w nowym domu
Jak będę u Eli i Roberta, to postaram się Kremówkę wyciągnąć na spacerek, teraz będzie pięknie wyglądała na tle śniegu :) Zrobię jej nowe zdjęcia. -
Tu jest wątek Palucha: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12374&page=18[/URL] Można napisac do kilku osób, które tam jeżdzą, oby jak najszybciej znalazły dobry domek. Moja Sonia ma podobna historię, jej Pani została zamordowana, w domu były jeszcze inne psy...Sonia miała przetrąconą miednicę i wybite kilka zębów :( Pewnie broniła Pani, ale przeżyła, na nasze szczęscie... Trzymam kciuki za te pieski...
-
Nie ma sprawiedliwości, każde życie jest cenne, ale nie ma po co go męczyć...Zgaśnie jego serduszko, będzie nam bardzo smutno i przykro,ale nie możemy pozwolić aby znów cierpiał. Nie dajmy mu żyć w upokorzeniu, cieprieniu, męcę kolejne parę lat...Pozwólmy mu odejść w miłości, którą otrzymał jeszcze na koniec...
-
RATUJMY KREMÓWKĘ - pomoc finansowa niezbędna na leczenie !!!
aisaK replied to Aquirre's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co...zrobilyśmy to z wielką przyjemnością...Bardzo za nimi tęsknię...muszę je jak najszybciej odwiedzić ;) Oby wszystko poszło dobrze i nasze słoneczka znalazły najfajniejszy, najsłodszy, najmilszy i najcieplejszy domek pod słońcem... -
Uleńko, zobacz na strone 100, tam jest już jeden doberman od was, proszę daj kolejne dwa a ja uaktualnię wątek oraz dam go na naszą stronę adopcyjną: [URL="http://www.nadzieja-dobermana.up.pl"]www.nadzieja-dobermana.up.pl[/URL] gdzie też już jeden Mielecki jest. Jakbys mogła opisz w skrócie ich charaktery. I załóz im oprócz tego wątek. Co się dzieje, jakis wysyp dobermanów? Rybcia: czy możesz dowiedziec się co się stało z Elbim i drugim dobkiem. Kurcze, musimy cos wymyślić....Przecież chyba w lutym jadą kolejne dobeczki, może wtedy należałoby je koniecznie wziąść. Co tu robić? Dostałam odpowiedz z allegro, ale nie jestem pewna czy brać to na serio, co myślicie? Co odpowiedzieć? "witam posiadam dom rodzinny o dzialce 11arów.jestem z dolnego slaska a dokladnie spod zgorzelca najlepiej chcialbym szczeniaka albo do 4 miesiecy.oczywiscie pieska/ewentualnie koupie dwa ale nie za durze pieniadze bo w tej chwili mnie na to niestac.POZDRAWIAM Dawidek"
-
A oto nasze dobermany: Bianka i Boss przed wyjazdem do Niemiec: BOSS: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/9/3/0/21844607_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/9/5/21844608_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/2/0/0/21844610_d.jpg[/IMG] BIANKA: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/9/8/5/21844611_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/2/2/8/21844613_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/7/9/8/21844614_d.jpg[/IMG] Teraz juz są w Niemczech...Oby jak najszybciej znalazły cieplutki, kochający domek...
-
[quote name='daisy']Twoj post nie odpowiedzial na moje pytania, dlatego, ze do jutra czyli niedzieli o ktorej piszesz jest 1 dzien !!!![/quote] Tak, ale tam jest napisane co powinien miec: szczepienia, chip, paszport, szczepienia z datą miesiąc wczesniej...Transport do okolic Poznania...Kontakt do Oleny na PW...
-
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przygotowanie psa do wyjazdu za granicę! [I]Po załatwieniu wysyłki pierwszego psiaka zapełniam was że nie jest to sprawa taka łatwa jak się wydaje. Muszą być spełnione konkretne wymagania sprawdzane na granice. [/I][/FONT][/SIZE] [B][U][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Opisze jak to musi być wykonane:[/SIZE][/FONT][/U][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1). Każdy pies trafiający do schroniska musi być [B][U]szczepiony na wściekliznę [/U][/B]i musi to być udokumentowane w książeczce psa. Jest to bardzo ważne bo od momentu szczepienia do wysłania psa musi minąć minimalnie [B][U]1 miesiąc[/U][/B] [I][U]i to jest bardzo bardzo ważne![/U][/I] Bo sprawdzane na granice![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2). Przed wyjazdem pies musi być [B][U]odrobaczony minimalnie 5 dni przed wysyłką[/U][/B] do mnie i jest to ważne bo ja szczepie na choroby zakaźne (chyba że pies ma taką szczepionkę).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3). Pies musi mieć [B][U]wszczepiony chip[/U][/B] pod skórę i wypisany [B][U]paszport[/U][/B] zagraniczny. Wiem że jest to kosztowne ale koszta zwracamy! A konkretnie zwracam ja a mnie zwraca organizacja z którą współpracujemy! Inaczej pies nie ma szans przekroczyć granicy! Tutaj uczulam na to że jeżeli pies zostanie za wasze pienioszki zachipowany to po adopcji tego pieska w kraju nie zwracamy kosztów (powód chyba zrozumiały).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]4). Dopiero tutaj zaczyna się problem z [B][U]transportem.[/U][/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]5). Piesek musi być dowieziony do mnie (Olena-okolice Poznania-dokłądny adres na PW), [B]w [U]dobrym stanie zdrowia[/U][/B] (jest to też bardzo ważne bo 48 godzin przed wywiezieniem paszport podpisuje lekarz weterynarii z moich okolic potwierdzając stan zdrowia).[/SIZE][/FONT]