-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Dzodzo bierze sunię z Mielca. Zona-odwiedzasz Ivi? Majafaja, jak sprawdzona osoba to poleć naszą Ivi, to piekne zwierzę, niech tylko dojdzie do siebie!!! -
Ja też słyszałam, że dobermany to psy mordercy. No, ale my wiemy, że tak nie jest, przynajmniej nie wszystkie. I tak jak Majafaja powiedział, to nie od psa zależy tylko od właściciela. A z tym szukaniem miłości to ja też się zawsze zastanawiam, skąd u takiego psa tyle ochoty i miłości wobec człowieka, który mu zrobił krzywdę. Ja pewnie gryzłabym ile bym mogła!!!
-
Droga Justyno, witamy cie na naszym wątku!!! Nie sadzę aby można było przyprowadzac dzieci jako wolontariuszy, jesli juz, to pewnie pod twoja opieką, jeśli ty byłabys wolontariuszką, ale tylko za zgodą dyrekcji. Mam nadzieje, że zostaniesz na naszym wątku i bedziesz nam pomagać, choćby wirtualnie, to też pomoc! A dobermany to wspaniała rasa...
-
Dokładnie, Elik, w ogóle się nie zastanawiaj!!! Kastracja to najlepsze co można psu zrobić!!! Przez parę dni pocierpi (jak bedzie na przeciwbólowych to nawet nie poczuje). A mój wet powiedział, że Baruś widocznie jest słabo odporny na ból i dlatego tak przeżywa. :roll: Wszystko pięknie się goi a to najważniejsze!!! I jak jemu potem pomoże!~Dzisiaj jestem już pewna właściwej decyzji! A Baruś znów szuka domku... :( Niestety, do Krakowa nie pojedzie :( SZUKAMY, SZUKAMY, SZUKAMY....
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Na pierwszej stronie sa jej nowsze foty. Ona ma oczka tylko sa chore i zapadnięte przez wychudzenie, ale juz pomału wychodza. -
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
aisaK replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Proszę o zgłoszenie "weta", który to zrobił do izby lekarskiej, to już bedzie nie pierwsza skarga na te pania! Może wreszcie skonczy się męczenie zwierząt!!! To okropne, że są tacy "ludzie" jak Vutz! -
Baruś był u weta, dostał zaszczyk przeciwbólowy i teraz odsypia nockę. Nic mu nie jest, wszystko ładnie się zrasta, nic nie ropieje, wet jest zadowolony, ja również ;) Mój mąż rozumie dobro sprawy, ale jak patrzy na jego klejnoty to mu się żal robi i zaraz mówi "Biedny Baruś!" :lol: Nawet jeśli przekazał już swoje geny, to więcej tego nie zrobi.