Jump to content
Dogomania

aisaK

Members
  • Posts

    4399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aisaK

  1. To świetnie, że pani się zdecydowała. teraz jestem już spokojniejsza! Ze zdjęc, które mi wysłała widziałam szczęśliwego dobeczka, więc trudno było mi uwierzyć, że to jakaś rozmnażaczka :lol: No, ale nigdy nic nie wiadomo! Teraz trzymam kciuki aby się ktoś znalazł z transpotem!
  2. szkoda...więc go nie wysyłam :( Kilka naszych dobermanów już przez to grzeje doopkę na sofie i uczy się deutsch!
  3. Wspaniałe wieści!!!! Tytuł już zmieniony i poprosiłam o przeniesienie, w końcu Ivi nie jest już psem w potrzebie ;) Teraz jest już NOWYM, WSPANIAŁYM DOMU!!!!
  4. Raczej wątpię, że wspomogą hotelik, prędzej poszukają dobrego domku, w Niemczech...
  5. No, maleńka...gdzie ten twój domek?
  6. Trzeba jak najszybciej zadziałać... Wyślę jej zdjęcie do organizacji niemieckiej-dobermaniej, może oni cos wymyślą, bo my nie mamy kasy :(:(:(
  7. [quote name='majafaja']AisaK a Ty gdzie? Krk?? bo aj tam będę :P i też się możemy spoytakć i tam ratować dobeczki:razz:[/quote] Ja jestem z zadoopia-Gorlice, do Krk mam kawałek, ale jezdze tam od czasu do czasu....Cos wymyślimy! Ja też nie mam dobeczka, ale za to ich 38 szt. na stronie nadzieja-dobermana :eviltong:
  8. Witamy cie u nas Fox India! Wiem, że twoja dobeczka jest piekna, wiemy :loveu: Jak ja wam tych spotkan zazdroszczę! Dlaczego ja mieszkam taki szmat drogi? Zasadzkas-dlaczego psujesz nam taki fajny domek wściekłymi kotami? :lol: ;) Beata-plakat super!!!
  9. Napisałam im o adresówce, mam nadzieję, że kupią. Chociaż może jemu z nimi jest tak dobrze, że nie będzie chciał uciekać ;) Albo już tak hormony mu nie buzują... Ja sądzę jednak, że to był poprostu obcy teren...Mam nadzieję, że kupią adresówkę...
  10. To czekamy na wiadomości ;) A może z zazdrości tak postępuje? Myślę, że z czasem powinien się uspokoic, zwłaszcza, że to sunia ;)
  11. Niech się chłopak kuruje i niech szybko dochodzi do siebie...
  12. Wspaniale to Amikat napisała- czas, cierpliwość, pomału jej wszystkie nowości dozować. Już nie mogę się doczekać zdjęć piekności ;)
  13. Dagunia, dlaczego? Jak się czuje chłopisko? A RTG zrobione? Napisz cos...:(
  14. Gosiu, bardzo się cieszę, że Aramis (Hektor) znalazł domek. Mam nadzieje, że to przez strach tak się zachowują i oboje zrozumieją, że nie mają się czego bać i będą współkować! ja na wszelki wypadek nie ściągam go ze strony, dopóki nie będzie wspaniałych wieści, że oboje się przystosowali. Po paru dniach bedzie wiadomo jak reagują na siebie. Ja sądzę, że czas jest najlepszym lekarstwem i cierpliwość i mam nadzieję, że wszystko skończy się wspaniale! Oby!!! A są jakieś zdjęcia kochanego Aramiska (Hektora) z nowego domku? Macie podpisana umowę? I co z kastracją? Zuzia-mamy oba dobermany, z tego co wiem Gromik jest już w hoteliku u Dagi, w Tczewie!!! Na Diankę narazie nie mamy kasy!!!
  15. Witam I bardzo serdecznie dziekuję za pozdrowienia oraz pamięć. Baruś (Figiel) czuje się swietnie! Podobno na spacerkach już łobuzuje, w domu jest grzeczny, kochany, tylko boi się chodzić po panelach, zmywarki- śmieszny jest! Wczoraj był na wycieczce- w Ojcowie i tam został spuszczony ze smyczy-podobno był grzeczny i przychodził na każde zawołanie, zresztą na zdjęciach widać, jak jest grzeczny, Wklejam tylko dwa, bo na reszcie są twarze nowych Państwa Barunia (Figla) i dlatego nie chcę wklejać. [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/8/8/23078892_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/9/0/7/23078891_d.jpg[/IMG] Wspaniałe psisko! Musi byc mu dobrze, bo tak wspaniale się zaklimatyzowało i tak ich słucha, bardziej niż nas :roll: :evil_lol:
  16. Nikt nie chce pomóc??? Kto pomoże??? Kasa potrzebna na kastrcje i RTG bioder!!! KASA POTRZEBNA!!!BEZ TEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ BADAŃ...
  17. Piekna jest....ale się dobermaniaki spotkały! Corunia...ciekawe dlaczego ktoś cie zostawił?
  18. Nie każda kastracja ma szwy, a można byłoby wykastrowac np: dzien przed adocpją. Nie wiem...
  19. Tak już jest, że przez pierwsze dni pierwszy pies ma smutne oczy i próbuje udawać obrażonego. To samo jest u mnie. Nie sprawiłas mu przykrości tylko sam się musi do tego przekonać, a potem nie będą mogli bez siebie żyć i będą za sobą tęsknić. Potrzebują czasu-oboje! Ivi aby poznać was, przyzwyczajenia, dom, Gnoma i Gnom, aby sie przekonać, że Ivi mu nie wróg. To, że Ivi za wami chodzi i domaga się pieszczot jest też spowodowane jej długą bezdomnościa, teraz jest nienajedzona tych czułości, miłych słów, pieszczot. Ale wszystko po troszkę. Ona to też zrozumie, że pieszczoty to i ona i gnom. Trzymam za was kciuki! Czas jest dobrym lekarzem, w tym przypadku, cierpliwośc i miłość! A do sąsiada to trzeba się uśmiechnąc ;)
  20. Wczoraj pan pisał, że napisze wieści o Baruniu wieczorem...ale widocznie nie zdąrzył...poczekam jeszcze dzisiaj, jak nie będzie, to sie upomnę. Dla mnie to tez zawsze będzie Barusiem... Bardzo mi go brakuje...
  21. Ja jej nie odpiszę, bo ja znią korespondowałam. W sumie to, że ma kilka meili jeszcze o niczym nie świadczy. Nie wiem...A czy schronisko jednak nie zgodziło by się na kastrację? Jaką cenę mogą dać za kastrację?
  22. :(:(:( Jak zwykle: stoimy pod ścianą i co robić :(:(:(
  23. Madziu Zobacz co znalazłam na naszym wątku: WEZMNĘ DOBERMANA data dodania: 2007-03-11 Wezmne psa rasa doberman najchetniej to czarny podpalany wiek od roku do lat pieciu, mam doswiadczenie takiego mniałam czekam na wiadomosc na meilaAutor: Wiesława Adres: Śląsk - Tychy. Email: [EMAIL="ada12m@poczta.fm"]ada12m@poczta.fm[/EMAIL] Wezmę psa rasa doberman czarny podpalany rudy wiek od jednego roku do lat pięciu był to pies posłuszny coś nauczony jak tez nieraz zostac sam w domu, mam doswiadczenie miałam dobermana był wspaniały niedawno zmarł na raka, jesli ktoś z przyczyn np. finansowych czy wyjazdu chce oddac ale nie z powodu ze piesek jest zle wychowany i ktos nie daje rady .Zapewniam ze ten piesek co zamieszkam w mojm domu bedzie mniał wspaniałe zycie do konica jego dni , od paru miesiecy jestem cały czas w domu w około mojego miejsca zamieszkania jest duzo zieleni park itp mieszkam na Śląsku w Tychach czekam na wiadomosc meila lub telefonicznie ( sms) [EMAIL="kingag52@interia.pl"]kingag52@interia.pl[/EMAIL] Te ogłoszenia, które dała Rybcia, to jest jedna i ta sama osoba, chyba ROZMNAŻACZKA!!! Podaje różne imiona i maile, ale to ta sama osoba. Zerknijcie na treśc ogłoszeń, podobny tekst i nawet podobne błędy!!! Proszę cie-napisz do niej, że kastracja jest warunkiem adopcji, zobaczymy jak zareaguje... I koniecznie kontrola przedadopcyjna!! Oby okazało się to nieprawda!!!
×
×
  • Create New...