Jump to content
Dogomania

Majawrc

Members
  • Posts

    564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majawrc

  1. :Cool!::thumbs:Hurrrrrrrrra, jesteśmy wreszcie w odpowiednim dziale......i właśnie z tej okazji wstawię 3 fotki, oto Emiraska mnka gdy pańcia sama musi z domku wyjść...jest totalnie obrażony! [img]http://img85.imageshack.us/img85/1794/dscn1261yd3.jpg[/img] swojego czasu gdy Hapunia dostawała pojemniczek do wylizania to zawsze zostawiała troszkę na dnie dla ogonków, a Emirek jest egoistą do tego stopnia że aż musi go rozerwać aby wszystko wylizać [img]http://img242.imageshack.us/img242/1449/dscn1262xy2.jpg[/img] [img]http://img108.imageshack.us/img108/5669/dscn1263du3.jpg[/img] ja chyba powinnam Emirkowi jakąś galerię na forum utworzyć....ale komu by się chciało wszystkie fotki kopiować??????
  2. :evil_lol: Dzisiaj rano szalał z innym psiakiem, oczywiście był cały wylizany, zobaczcie proszę jakie mu się karbowane loczki robią...... [img]http://img507.imageshack.us/img507/8652/dscn1257qr1.jpg[/img] [img]http://img339.imageshack.us/img339/2118/dscn1256ss8.jpg[/img] a to obroża którą pańcia kupiła i okazała się za krótka..... [img]http://img210.imageshack.us/img210/2521/dscn1254uv2.jpg[/img]
  3. Zgadza się, gdy Hapusia miała już ponad rok i zgubiła tę szczenięcą sierść to lekarz stwierdził że jest mieszańcem kaukaza z goldenem, ogon miała typowo zakręcony na końcu jak goldenek, natomiast budowę-klatę miała typowego kaukaza, no przecież ważyła ponad 40 kg!:-(
  4. :oops: no qrka, sorki, ale nie mogę się jakoś powstrzymać....zobaczcie jakie były cudowne, istne maskotki: [img]http://img253.imageshack.us/img253/8798/7a0367kj1.jpg[/img] [img]http://img106.imageshack.us/img106/1229/8a0366kp6.jpg[/img] [img]http://img206.imageshack.us/img206/9814/32a0350tw9.jpg[/img]
  5. oj...strasznie była kochana, a jeszcze straszniej ryczę od ponad godziny gdy dorwałąm się starych fotek, a wiecie Hapusia nigdy nie miała własnych szczeniaczków i raz przybiegły do mnie dzieciaki z reklamówką znalezioną pod ławką, a w środku 2 kilkugodzinne szczeniaczki, jeszcze z pępowiną która nie zdążyła sie zasuszyć, a Hapunia tak czule się nimi zaopiekowała....jak własnymi, chętnych na fotki zapraszam do mojej galerii a szceniorki to Adhira i Elizabetha [img]http://img255.imageshack.us/img255/3608/f439f556834121iz1.jpg[/img] a co z nimi przeżyłam......a to już inna historyjka.....powiem tylko że gdyby nie mój duży biust to nie przeżyłyby(i nie mam na myśli żadnego karmienia-tylko temperaturę!), a co :evil_lol:
  6. Moje kochane serduszko gdy miała zaledwie od 7-10 tyg, dopiero dzisiaj znalazłam, fotki mają 10 lat! a taka była kochana, ponieważ nigdy nie miała własnych szczeniaczków to z wielką czułością potrafiła wychować znalezione! rany....jak ja strasznie za nią tęsknię:placz:
  7. :-(:-(:-( Dzisiaj sortowałam stare fotki, i znalazłam naszą kochaną Hapusię gdy miała ok 7-10 tyg, a to zdięcia sprzed 10 lat, powiedzcie proszę sami czyż nie wyglądała jak kaukaz (mąż zapłacił jak za kaukaza, bo właśnie szczeniaczka takiej rasy chcieliśmy) i porównajcie jak wyrosła: [img]http://img139.imageshack.us/img139/61/hapunia2fq1.png[/img] [img]http://img178.imageshack.us/img178/293/hapunia1dw3.png[/img] i moje najukochańsze: [img]http://img178.imageshack.us/img178/1498/hapusia0003ft3.jpg[/img] prawda że piękny kaukazik z niej wyrósł??????:evil_lol: [img]http://img204.imageshack.us/img204/3710/dscn0582xp9.jpg[/img] ta fotka była robiona na 2 godz przed przyjazdem lekarza:placz:
  8. No i chyba wypadałoby zaprosić na bazarek :cool3: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103114[/url]
  9. :lol: No problem, już zaglądam i będę pomagać, fakt ten badylek jeszcze nie jest duży, we wcześniejszych wątkach jest link do jego filmików, tam dopiero dorwał wielgaśny konar-chyba nawet cięższy od niego :crazyeye:!
  10. Dostałam wiadomość że nasz wątek zostanie przeniesiony do odpowiedniego działu, nareszcie :multi:, oto kilka fotek z wczoraj, oto przytulanka: [img]http://img510.imageshack.us/img510/9537/dscn1226gi9.jpg[/img] ziewający pozer (to mi się podoba) [img]http://img148.imageshack.us/img148/8128/dscn1227el0.jpg[/img] jamnikowaty Emirek kopiący dziury [img]http://img167.imageshack.us/img167/1333/dscn1229sc9.jpg[/img] Jego dostojność [img]http://img246.imageshack.us/img246/1571/dscn1232vk6.jpg[/img] i jak przystało na szanującego się psa-ogromny badyl [img]http://img91.imageshack.us/img91/3782/dscn1233gj9.jpg[/img]
  11. :razz: prawda????? ja mam ubaw za każdym razem jak tylko zerknę, a nie mogę się napatrzeć :evil_lol: a na tej oryginalnej u dołu na prawdę ma śmieszną minkę, otóż kłócił się ze mną bo chciałam łózio zaścielić a on oczywiście nie chciał zejść....no bo i po co skoro tak wygodnie: [img]http://img176.imageshack.us/img176/2535/dscn1219fe4.jpg[/img] [img]http://img176.imageshack.us/img176/1263/dscn1220ou3.jpg[/img] [img]http://img167.imageshack.us/img167/1191/dscn1221be4.jpg[/img]
  12. Chcecie się troszkę pośmiać???..oto moja niedobra pańcia :evil_lol: zrobiła ze mnie...kto zgadnie co? [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/8150/mirasgh0.jpg[/IMG] :crazyeye: [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/8554/emiraknn4.jpg[/IMG]a ja przecież taaaaaki słodki jestem.... [img]http://img247.imageshack.us/img247/5096/dscn1223cu9.jpg[/img]
  13. :evil_lol: cieszę się, jasne......ale gdyby nie to odkurzanie to nie miałabym żadnej innej gimnastyki.......(astma i nie wolno uprawiać mi żadnych sportów ani się przemęczać) i jeszcze ciekawe jest to że Hapusia strasznie bała sie odkurzacza-a raczej rury, a Emirasek kładzie mi się pod nogami i muszę go bardzo grzecznie prosić aby się przesunął :angryy:, nic a nic się nie boi. Takie lnienie to zaledwie 2 razy w roku i już do tego przywykłam, i wcale nie chciałabym z tego rezygnować.:cool3: Tylko błagam Emirku......nigdy więcej żadnych przylepców..... [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/8837/dscn1195fx9.jpg[/IMG]a widziały cioteczki nasze 2 małe urwisy??? [img]http://img176.imageshack.us/img176/6435/dscn1192dg8.jpg[/img]
  14. 3 to jeszcze mały pikuś, on miał ze 33 :crazyeye:, może dlatego trwało to ze 3 godz., no ale chociaż zdajesz sobie sprawę jak to jest gdy zaplącze się w taką sierść! Na szczęście już po wszystkim i mam nadzieję że więcej tak się nie rozpędzi-no przynajmniej na ogródku.:evil_lol:
  15. Wczoraj przeżyłam istny koszmar :crazyeye: (jakoś nie przyszło mi z nerwów do głowy aby porobić fotki) mądry Emirasek tak się rozpędził biegając po ogródku, że nie wyrobił i wpakował się w krzak! I to w krzak z tymi przylepcami okropnymi, a że był mróz i wczoraj odwilż to możecie sobie wyobrazić jakie to okropne....a Emiras oczywiście calusieńki w przylepcach!!!!!!! Prawie 3 godziny pocąc się musiałam oczyszczać całą klatę, brzuch no i wiecie które okolice....już myślałam że wezmę nożyczki i wszystko powycinam...no ale przecież zima jest i nie pozwolę aby mi marznął. Strasznie się męczył zanim weszliśmy do domu-jakieś takie dziwne tarzanie przerabiał, zapewne mu to przeszkadzało bo posklejało całą sierść, ale bardzo ładnie, grzecznie i pokornie leżał i poddawał się zabiegowi (chyba nawet mu się to podobało bo dziwne oczka robił), ....no ale co ja przeżyłam :angryy::angryy::angryy: to możecie sobie tylko wyobrazić, a mój mądry mężuś jak zwykle miał rodochę od ucha do ucha-do dzisiaj sobie kpi żebym z Emirkiem na ogródek zeszła to chociaż on będzie miał z tego przyjemność:evil_lol:, a to przyjemniaczki z nich niesamowite! :diabloti:
  16. :loveu: Zobaczcie jaki Emirek jest wiecznie uśmiechnięty, mam nadzieję że już całkowicie zapomniał o tym co mu się przytrafiło i o swoich cierpieniach..... [img]http://img145.imageshack.us/img145/3034/dscn1198ph1.jpg[/img] a gdy dostanie świeży przysmak to właśnie takie minki strzela :evil_lol: [img]http://img148.imageshack.us/img148/310/dscn1194fz4.jpg[/img]
  17. :shake: To faktycznie strasznie długo już trwa.....ale bądżmy dobrej myśli.
  18. :lol!: dobre, tośmy się pośmiali...co do lnienia....Hapusia miała o wiele dłuższą sierść (mogłam jej warkoczyki zaplatać) ale miała strasznie delikatną i z łatwością szło mi jej czesanie, u Emiraska podejrzewam że wychodzi jeszcze szczenięca :evil_lol: dlatego jest tak trudno go wyczesać. Nie ma przynajmniej już najmniejszego śladu po operacjach bo bardzo ładnie w tych miejscach odrosła i jest już ta właściwa.
  19. :shake: ale za to ile mam roboty z jego sierściuszkiem żeby go wyczesać to przechodzi ludzkie wyobrażenie :diabloti: i do tego leni się strasznie więc codziennie odkurzanie! [img]http://img295.imageshack.us/img295/9155/dscn1163tm9.jpg[/img] i zachowuje się raczej jak jamnik kopiąc nieustannie wielkie dziury! [img]http://img72.imageshack.us/img72/8356/dscn1162vm2.jpg[/img]
  20. Oczywiście, trudno jest pogodzić się z myślą że nie ma już kogoś, kogo kochało się całą duszą i sercem :placz:
  21. :lol: Witamy w Nowym 2008 Roku, na święta odzyskałam aparat, wklejam więc (w dobrej jakości) zaległe-obiecane fotki: zobaczcie czy nie wyglądam jakbym połknął wielkiego szczura???? [img]http://img142.imageshack.us/img142/3473/dscn1187eu2.jpg[/img] a to tylko mój ulubiony przysmak [img]http://img98.imageshack.us/img98/6500/dscn1186ww4.jpg[/img] takim jestem dominatorem: [img]http://img175.imageshack.us/img175/8268/dscn1168yz2.jpg[/img] i jak zwykle uwielbiam się wylegiwać [img]http://img113.imageshack.us/img113/7392/dscn1181hk4.jpg[/img] i jeszcze ostatnie (nowy regulamin) czy ja troszkę nie urosłem??? [img]http://img518.imageshack.us/img518/535/dscn1183pk6.jpg[/img] na więcej zapraszamy do naszej galerii, gorąco pozdrawiamy no i jak zwykle mokro miziamy :loveu:
  22. :-( Wczoraj upłynął kolejny miesiąc, a były to pierwsze święta od tylu lat bez Ciebie.....:-(
  23. [quote name='ANETTTA']mogłas zabrac pomocnika hhehhehehhehe:evil_lol:[/quote] Jasne, popływał by sobie trochę w basenie i połowil rybki......:crazyeye:
  24. [img]http://img442.imageshack.us/img442/9159/zyczeniabbm6.png[/img]
  25. [quote name='dogomanka_']Tylko mizialiscie.?;>:diabloti: Biedny Emirek.!Zaraz podamy Cie do sadu o znecanie sie nad zwierzetami.!o_O.! :evil_lol:[/quote] O qrka! to byłby 1 zarzut w którym trzeba dopisać w "miłosnym uniesieniu" :evil_lol:!, a jeszcze z kilka by doszło.:cool3: Wczoraj byłam już tak zryta że nie miałam siły na nic (od 2.30 na nogach do 19 walka z karpiem-po zwinięciu interesu o 21 w domu) a i tak wyszliśmy w nocy wytarzać się w świeżo spadłym śniegu. "Najserdeczniejsze życzenia: Cudownych Świąt Bożego Narodzenia Rodzinnego ciepła i wielkiej radości, Pod żywą choinką zaś dużo prezentów, A w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. Tobie i całej Twojej rodzinie życzą Monika i Skayper" :Rose: Bardzo serdecznie dziękujemy, życząc tym samym wszystkiego optymistycznego, samych mizianych ozorków, uśmiechów od radara do radara, i wiecznie zakręconych ogonków, itp.! Od siebie dodam to co najważniejsze: aby po prostu spełniły się nasze najskrytsze marzenia, a przyszły rok żeby upłynął w zdrowiu i dostatku. Pod czym podpisuje się cała nasza zakręcona i ześwirowana familiada przesyłając dla WSZYSTKICH śniegowo-gwiazdkowe miziaki! :tree1::BIG::x-mas:
×
×
  • Create New...