-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
Jamor,super zdjęcia...Rampa wyrzeźbi sobie sylwetkę.. będzie laska.. Ratujesz właśnie bezdomnego psa od bezdomnych z dworca PKP Bialegostoku..,każdy po kolei dołożył swoją cegiełkę...szkoda,ze niektórzy nie rozumieją,że w kupie siła...
-
Pipi,napisz o charakterze Rampy, bo znasz Ją najlepiej.. Aha, dodam jeszcze,że Rampa została wysterylizowana na koszt p.Alicji z USA,która sponsoruje sterylki zwierzaków z podlaskiego DZIĘKUJEMY!!!
-
Żartujecie...nigdy bym na to wpadła...Chciałabym żyć w czasach,kiedy ludzie zrozumieją,że zwierzaki to nie zabawki-ani dla dzieci,ani dla nikogo innego. Trzymam kciuki za domek dla Bronka...mam nadzieję,że uda mu sie odnaleźć swojego czlowieka..
-
W ostatni poniedzialek przywiozłam do Jamora Rampę i jak zwykle odwiedziłam Bronka..Bronek mnie zadziwił.. Mówię do Niego-siad! (tak jakoś wyszło)..a BRONEK USIADŁ....zamurowało mnie...potem jeszcze raz (Jamor widział) ..Bronek dał głos,choc Jamor miał zastrzeznia,ze nie w tej pozycji ,co trzeba... ale to nic,i tak dostał nagrodę.. Dla Bronka jestem zupełnie obca osobą,ale moim zdaniem robi niesamowite postępy... Jemu kogoś odpowiedzialnego potrzeba..jakiegoś domu z ogrodem i kogoś,kto nie będzie próbował z Bronka zrobić pieszczocha-kanapowca..bo Bronek swoje zdanie ma i tyle...
-
W poniedziałek 22 listopada do hotelu u Jamora przyjechała Rampa.. Fajna sucz, podróbka owczarka niemieckiego..Udana podróbka ! To młoda sunia (1-1,5 roku), która już wiele przeżyła . Niedawno, ktoś na wątku białostockim podał informację, ze jakiś podrośnięty szczeniak włóczy się w okolicach dworca PKP w Białymstoku.. raz go widziano, drugi raz nie…Parę razy zobaczyła psinę Randa…wielokrotnie zajeżdżała na dworzec, aż w końcu udało się…Zobaczyła Rampę i bezdomnych i zagadała z nimi…Tak opowiadał trochę inaczej trzeźwy bezdomny: na początku szczeniak bał się wszystkich i wszystkiego, musiał być bity..ale oswoiliśmy go..ale jaką przyszłość ten pies ma z nami..jesli może mieć lepsze życie,to oddamy..my nie możemy zapewnic jej dobrego zycia, nie mamy możliwości.. Po czym bez specjalnych ceregieli złapał Rampę na smycz (zaciskowo) i przyciągnął Ja do samochodu…Randa hojnie wynagrodziła bezdomnego ( był wyraźnie zadowolony [FONT=Wingdings]J[/FONT]) i razem zawiozłyśmy sunię do Pipi… Pierwsze co mi się nasunęło na myśl- pies od bezdomnych, a tak dobrze odżywiony.. czasem psy od tzw gospodarzy przedstawiają sobą obraz nędzy i rozpaczy.. Ci bezdomni najzwyczajniej w świecie dzielili się z psami tym, czym mogli..taki zwykły ludzki odruch.. Druga sprawa,za Rampą do samochodu za wszelką cenę chciał wskoczyc pies..tez dobrze odżywiony…następnego dnia okazało się dlaczego…U Pipi Rampa dostała cieczki… I po trzecie- niedawno , w okolicach dworca PKP w Białymstoku płonęły cysterny.. Dobrze,że Rampa była już u Pipi… Rampa,to bardzo kulturalna sucz, ponieważ nie zarzygała samochodu (a jeździła już dwa razy [FONT=Wingdings]J[/FONT]) Jakby ktoś miał życzenie przyłączenia się do sponsoringu Rampy u Jamora- to serdecznie zapraszamy… [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/406/34452fe4db2728d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/406/a2ef1543fa0a9e5emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/457/6663d3192e5db096med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/457/a84bfb635e39370bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Murka,czy moze byc tak tekst ogłoszeń dla Pajki? Cos byś dodała ,zmieniła??? Paja CV, czyli piękna inaczej, ale tez kochać chce [FONT=Wingdings]J[/FONT] [B]Płeć[/B]-żeńska [B]Wiek[/B]-1,5 roku [B]Gabaryty[/B]-średniej wielkości [B]Pochodzenie[/B]- znaleziona w rowie, porzucona. Nie wiadomo, ile czasu tam koczowala. Obecnie przebywa w hoteliku, dzieki czemu udało się poznać jej charakter. [B]Charakter[/B]- delikatna, milusińska. Boi się trochę nowych rzeczy, ale łatwo się przyzwyczaja. Nie ma w niej żadnej agresji. Umie zachować się w domu. Lubi się bawić i biegać. [B]Zabiegi medyczne – [/B]sterylizacja, odrobaczenie, szczepienie Paja szuka swojego miejsca na ziemi, które będzie Jej domem…swojego człowieka, który już nigdy Jej nie porzuci..
-
Super.. jestem w pracy,muszę spadać,ale wczoraj napisałam na wątku spacerowym prośbę o wizytę..podaję link .I jest odpowiedź.. [INDENT] [QUOTE] [B]W. pomorskie -wizytacja domow[/B] [Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=42"]Itske[/URL] [Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=204"]Viz[/URL] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=367"]Diuna[/URL] [Trójmiasto] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=425"]Betbet[/URL] [Mierzeszyn-Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=441"]Zbójini[/URL] [Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=686"]izis1984[/URL] [Gdynia] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=461"]natalia_aa[/URL] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=472"]alviria[/URL] [Trójmiasto] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=497"]karolina1[/URL] [Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=672"]luna-tic[/URL] (w okolicach Gdańska) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=681"]a.piurek[/URL] (Malbork, Tczew, Gdańsk byłe woj. Elbląskie) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=599"]pinkmoon[/URL] (Trójmiasto , Rumia, Wejherowo, okolice) [Gdańsk] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=918"]Buell[/URL] (Gdańsk) ja mogę podjechać, zdjęcia zrobić, wypytać... ale doświadczenia nie mam - zawsze bylem z kimś obeznanym... z Gdyni jest natalia_aa - napisz PW, może da rade podjechać... [/QUOTE] [/INDENT] Nie dam rady dziś napisać (różne zaległości mi się piętrzą )...
-
haloooo co prawda ja z Białegostoku jestem, ale poszukuję kogoś z Trójmiasta na wizytę przedadopcyjną dla Azy z podpisu..Jeśli ktoś mógłby pomóc -to bardzo proszę.. Domek jest w Gdyni przy ulicy Piłsudskiego... Jeśli nie mozecie,może znacie kogoś,kto móglby? bardzo proszę o kontakt i dziękuję
-
I ja kliknęłam...:) Ciężki ten listopadowy czas..tak wcześnie ciemno się robi,pogoda do bani...Echh mam nadzieję,ze TM jest lepiej i zwierzaczki śmigają zadowolone...
-
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Evelin replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
nasza kochana Evitka ma zapchaną skrzynkę :) jak odetka wyslę :) -
W sprawie tego pelikana łykającego bułeczki :) Może i jestem takim pelikanem, bo uważam,że: jesli powierzam psa komuś, to mam do tej osoby zaufanie..Tym większe,im dłużej trwa współpraca. Owszem,dopytuję się o rózne sprawy, ale nie nękam...nie kwestionuję praktycznie każdej decyzji... I tu właśnie tkwi subtelna różnica miedzy dociekliwością a czepialstwem...Dlatego napisałam,że nick PANI CZEPIALSKA obrazuje postępowanie irenaki...
-
[quote name='PawelParos']mój błąd przez co źle zrozumiałaś...pierwszy raz byłem tam 2-3 miesiące temu teraz staram pokazać się tam przynajmniej 2x w miesiącu żeby pomóc psiakom wyjść na spacer poznać pomóc w adopcji,wiesz o realnej pomocy możemy sobie gdybać przy każdej osobie z tego forum która nie ma tutaj popleczników i nikt jej nie furczy jaka jest wspaniała(mi np nie jest to potrzebne abym mógł komuś pomóc-chce jadę pomagam,wpłacam kasę, biorę zwierzę do dt itd itd) Moja droga a czym jest rejestracja na forum i ilość postów?Czy to jakiś wyznacznik pomocy?Od kiedy? Błagam nie zaczynaj odbijać piłeczki łapiąc za słowa bo to do niczego nie doprowadzi, czasem pojęcie względne wertuję owszem bo nie w każdym wątku się wypowiadam bo nie czuję takiej potrzeby, rozumiem że to znaczy że nie pomagam bo nie żyję forum dogomania? Randa gdybym nie wiedział tudzież nie miał pojęcia o czym piszę na pewno bym tu zdania nie napisał, a co do licytacji nad wiarygodnością dla Ciebie będzie to Pipi dla mnie osoby z Kolna i to jak przeprowadzili adopcję u moich znajomych Ja też mogę napisać coś nt pomagania...ot jak się nie chce realnie pomóc to się nie przeszkadza...co zrobiłyście dla Regana aby znaleźć mu dom?7 stron na forum skupia się na tym jakie to schronisko jest złe i niedobre i że ktoś coś źle usłyszał nie jest pewien i powtórzył...a tymczasem pies siedzi w boksie i tyle z tego tematu ma...i napisze Ci coś jeszcze teraz kolejne 7 stron powstanie na mój temat kim to ja jestem i w ogóle jakim prawem się odzywam skoro nie mam miliona postów na tym forum itd itd a zamiast tego wystarczyło przyjąć do wiadomości to co napisałem i iść dalej przy okazji ogłaszać Regana lub nie bo obowiązku nie ma...[/QUOTE] powiem tak, to czekamy co zrobisz..konkretnego dla Reagana...przynajmniej na to , co spróbujesz zrobić... ilość postów rzeczywiście niczego nie zmienia.. tak samo,jak niczego nie zmienia fakt,że jest to schronisko prywatne, nastawione na zysk ekonomiczny...
-
Irenaka , na początek proponuję zmienić nick na PANI CZEPIALSKA… Pasuje jak ulał.. Sonię widuję (chyba to przeznaczenie…)..Gdyby to był tzw mój pies ( tzn którego zawiozłabym do Marty), to patrząc na postępy – hmm możnaby się upić z radości… Zajechałam ( z moim Koktą –chorym świnkiem morskim, wysępił cykorię i sałatę rzymską…a mi już wszystko jedno, aby jadł..).. Sonia się zapomniała, podbiegła, głaskała się jak każdy pies..a co z Bartkiem potrafi wyprawiać… Trzeba się cieszyć …. Może ja odpowiem… Jak Marta wiezie psy do weta (co jest na porządku dziennym) , to jest tak.. -dwa psiaki hotelikowe – po 7,50 -jak 1 pies z hoteliku 15zł -jak pies z hoteliku i jeden pies osobisty Marty to: 8zł pies Marty i 7zł hotelikowy.. Zyskuje hotelikowy.. Irenaka, gdybym prowadziła hotelik, nie współpracowałabym z tobą… I tyle…mimo wszystko, życzę powodzenia psiakom..[FONT="][/FONT]
-
Zdjęcia są po prostu przecudne...
-
Super,dzięki..Chciałam z nogą ludzką, a mam z czterema nogami :) Hania rosnie jak na drozdżach... Murka, napiszę tekst do ogłoszeń,pewnie dziś w nocy lub jutro,a Ty zrecenzujesz czy prawdę napisałam..
-
Zakupiłam Pajce ogłoszenia 75szt :)...Mureczko,jakby dało radę,to czekam na fotki.. Jedno musi być z nogą ludzką ( czy paja siega do kolana czy ponad-tak chyba najłatwiej okreslić wielkość)..
-
Evita, gadaj jak to zrobiłaś... Próbowałam jak zwykle zapisać zdjęcia na pulpicie (ale zapisywały mi się jako html ,zamiast jpg)..fotosik nie widzi html..no powiedz co zrobiłas,że się wstawiły... Zakupiłam ogloszenia na bazarku (75szt) dla Azulki i szczylków...
-
widzę fotkę...jeszcze raz wysyłam resztę...choc nie ukrywam,że bedziesz musiała wyznać jakie gusła odprawiłaś :) wysłałam..najpierw mi się ukazało,że się nie wyśle,że list bezpieczny na serwerze...A ja po prostu klikam na list Ani ze zdjęciami -prześlij dalej.Mam nadzieje,że dojdzie
-
To chcę jeszcze coś napisać..zdjęcia są widoczne ( przynajmniej dla mnie) ,jak mam otworzę pocztę...Inaczej nie... Po raz drugi z czyms takim się spotykam... Choć niby to takie proste zdjęcia wstawić...
-
Słyszę tez więcej niż inni...hahaha
-
Evita,zrób tak,żeby wszyscy widzieli..na watkach Teda i Płomyka u mnie jest ok-super zdjęcia..tylko czemu nikt ich nie widzi??? Zdjęcia wysłałam