Jump to content
Dogomania

Anashar

Moderators
  • Posts

    4425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anashar

  1. ageralion - nikt kundelków nie chce zabijać, bo to są wspaniałe i kochane psiaki. Chodzi o to, żeby wytępić ze społeczeństwa nawyk rozmnażania psów nierasowych dla pieniędzy. A to jest możliwe min. poprzez zakaz sprzedawania psów bez rodowodu. Jak już się przytrafi wpadka, niech oddadzą w dobre ręce, ale nie rozmnażają dla zysku! Pomijając wszystko, tak samo powinna być kontrola w ZK i innych organizacjach kynologicznych. Bo osoby biorące często grube pieniądze po 4-5 tys. zł za szczeniaka, mający 10 suk hodowlanych i 10 miotów w roku daje niebagatelne kwoty... bo w miocie mając 5 szczeniaków, hodowca zarabia za sam miot 25000 i pomnóżmy to przez np. 5 czy 10 suk... I nie mówcie mi, że to nie dla zysku. Niestety takie rzeczy także występują w rodowodowych hodowlach, dlatego ograniczenia do cen tez powinny jakieś być. Bo hodowla nie powinna być głównym źródłem utrzymania tylko pasją i chęcią zrobienia czegoś dla rasy. A nie dla siebie. Ale od pewnych kroków trzeba zacząć, nie da się wszystkiego zmienić od razu.
  2. No urosła, już 8kg waży ;) Pogoda na razie nie sprzyja zdjęciom, a jak wychodzę sam na raz z 2 albo 3 to jednak ciężko jeszcze aparat do tego wziąć, ale może w weekend jak śnieg spadnie, bo pewnie to będzie jedyna śniegowa okazja ;)
  3. A ja bym się tak nie przejmował. Weszły przepisy, dzięki którym z czasem uda się zwalczyć pseudohodowle a ludzi, którzy się tym trudnią zmusić do uczciwej pracy, a nie zbijania łatwych pieniędzy na niewinnych psach. Jak sobie założą to stowarzyszenie, w co szczerze wątpię bo to wcale nie jest takie proste jak się wydaje, to i tak prędzej czy później miłośnicy zwierząt wezmą się za te rodowodowe hodowle, które też pewnych wymogów nie spełniają, a psy nie są w odpowiednich warunkach. Bo takie hodowle też są. A wtedy i tak wszyscy mający coś na sumieniu za to odpowiedzą ;)
  4. Bo ja się jeszcze w jednym psiaku zakochałem, w łapce, która ma rozszczepioną łapkę i bym ją wziął, ale przecież nie wymienię, za któregoś z moich psów, mimo, że miałem taki plan :roll:
  5. No niech będzie, Pchełka zostanie u nas. Ale ja nigdy więcej nie zgodzę się a żadne DT, bo to już trzeci pies mający być na chwilę, który zostaje na stałe. Za szybko się przywiązuję. A mała się tak zżyła z Azą, że aż żal byłoby je rozdzielać :-(
  6. Zapraszam do udziału w akcji: [B][SIZE="4"]II Zimowa zbiórka darów dla Zwierzaków 2011/2012 [/SIZE][/B] [IMG]http://download.anashar.net/dogo/zbiorka2011-mini.jpg[/IMG] [B]Pilnie potrzebujemy:[/B] [B]- karmy dla psów i kotów[/B] - ryżu, makaronu - starych kocy, kołder, polarów, kurtek, wszystkiego co przyda się do ocieplenia - misek, smyczy, obroży, zabawek - środków przeciwpchelnych, innych preparatów pielęgnacyjnych - bandaży, opatrunków Zapraszamy do zapoznania się z całością informacji: [url]http://krakow.eadopcje.org/informacje/zbiorka2011[/url] Będziemy także wdzięczni za pomoc w poszukiwaniu nowych punktów - mogą to być instytucje, szkoły, sklepy zoologiczne, gabinety weterynaryjne. Im więcej punktów tym większa możliwość dotarcia do większej ilości osób co da większa szansą na pomoc zwierzakom. I wtedy będziemy mogli pomóc większej ilości schroniskom i przytuliskom! Jeżeli darów będzie dużo będziemy organizować transporty do innych placówek. Jeżeli możecie - popytajcie w swoich sklepac/lecznicach o możliwość przynoszenia tam darów i skontaktujcie się z nami! :)
  7. Super! Włączyłem Ci już uprawnienia admina :) Możesz dodawać newsy, ogłoszenia, edytować ogłoszenia innych, promować adopcje i ogólnie duuużo różnych rzeczy ale to sama już zobaczysz co i jak w panelu :) Może w końcu strona ożyje. Jako druga zgłosiła się Natalek, tylko czekam na informację z jej nickiem. W każdym razie macie wolną rękę :)
  8. A ja tylko trochę odbiegając od tematu mam pytanie, czy są osoby chętne do przejęcia opieki administracyjnej nad stroną [url]http://krakow.eadopcje.org[/url] ? Strona ma duży potencjał, ale jest niewykorzystany bo mało kto z niej korzysta, mało kto ją aktualizuje i wkleja newsy, żeby pokazać, że strona żyje. Niestety poprzednie osoby, które były tam adminami nie wykazują większego zainteresowania, a zależy mi, żeby strona spełniała swoje zadanie. Zarządzanie stroną jest bardzo proste, więc każdy kto umie napisać posta na dogo bez problemu poradzi sobie ze stroną ;)
  9. Pamiętam Kochany na zawsze (*) I tak bardzo tęsknię :placz: To pierwsza wigilia bez Ciebie... Taka pusta :placz:
  10. To prawda, byliśmy z Kropcią w odwiedzinach u Frania (Faziego?) i maluch jest przecudny :loveu: Ja się od razu zakochałem i gdyby nie moja 3 to bym go od razu wziął :evil_lol: Jest tak piękny :loveu: I jaki zabawowy, fajny chłopak z niego wyrośnie :cool3: Ale Pani Ola też jest cudowna, że się nim tak zajmuje :loveu: Maluch sika z częstotliwością co kilka minut i nie każdy by to wytrzymał :evil_lol: A panie wetki naprawdę są super, dołączyły się do naszej akcji zbiórki karmy i innych rzeczy dla psiaków i nie dość, że już dużo darów uzbierały to jeszcze same chcą się dołożyć i jeszcze z datków od ludzi karmy specjalistyczne zamówić :multi:
  11. W sumie to jeszcze nic pewnego ;) Domek sprawdzony, tylko na razie się zastanawiają czy na pewno ją chcą.
  12. A nie powiem więcej bo się fochłem, że nikt nie zagląda :shake: Masz wiadomość na FB :eviltong:
  13. I nikt do Pchełki nie zagląda :-( A ja tak śpieszyłem z nowiną, że mała być może będzie mieć fajny domek...
  14. Mówcie co chcecie ale piękny jest! A oczka ma niesamowite! :loveu: Bonuś wiedział komu go podesłać :calus: ps. mam już książki, jutro ok 13-14 będę w pobliżu, mogę podjechać? Tylko nie mam Pani nr. telefonu, żeby dać znać kiedy będę więc bardzo prosiłbym o wysłanie go na pw ;)
  15. Przelałem 40zł na Emkę. Przepraszam, że dopiero teraz ale ostatnio mam sam dość kiepską sytuację z finansami.
  16. Przelałem na obie dziewczyny 40zł. Niestety ja też mam deficyt finansowy ostatnio, więc nie zawsze jestem w stanie regularnie wpłacić. Dlatego podsyłam za poprzednie miesiące z małą nadwyżką.
  17. [quote name='missieek']da sie wyciagac! tyle ze do wtorku, bo czesc z tych tu wklejony najprawdopodobniej we wtorek pojedzie dalej, albo Bielsko, albo Raciborz, albo w niebyt...[/QUOTE] To spróbujmy coś razem wymyślić, nie można ich tak zostawić...
  18. [B]missiek [/B]jest jakaś szansa te psiaki wyciągnąć stamtąd? Serce mi pęka za każdym razem jak widzę taką bezradność :( Może jakiś hotel w ostateczności?
  19. Niestety bez. Wczoraj na pocztę Moniki przyszedł mail: [QUOTE]"Pchełka jest śliczna, wygląda trochę jak lisek. Ja chciałabym podarować Pchełkę starszemu samotnemu Panu, który ma słabość do piesków, czy jest to możliwe? I czy w takiej sytuacji to ja podpisuje taką umowę? Pan mieszka w bloku". [/QUOTE]Pierwsza reakcją to złość na głupotę ludzką. Ale z drugiej strony na spokojnie dzisiaj się zastanowiłem, że w sumie nie powinno się za szybko oceniać ludzi, bo my działając przy adopcjach wiemy jak takie niespodzianki się kończą, ale ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. No i aż się zdziwiłem spokojem swojej wypowiedzi ;) [QUOTE]Witam serdecznie, Z treści Pani maila odniosłem wrażenie, że piesek miałby być niespodzianką. Dlatego powiem Pani szczerze, że nigdy nie wydajemy psów jako niespodzianki, nawet do największych miłośników zwierząt. Lata pracy na rzecz zwierząt niejednokrotnie pokazały mi, jak kończą takie prezenty. I tak najlepszą opcją było, jeżeli ktoś zwracał się bezpośrednio do osoby z którą podpisał umowę, że chce oddać psa, bo wtedy była szansa go odebrać. W innych przypadkach ludzie sami pozbywali się psów i nikt nie poznał ich losu, a historie nie raz były jeszcze bardziej okrutne. Pies jest decyzją na kilkanaście lat, małe psiaki dożywają nawet dwudziestu. Musi to być decyzja przemyślana i podjęta odpowiedzialnie. Też mam sąsiadkę, która kocha psy i zawsze się jakimś opiekowała, ale jest już starsza i powiedziała mi nie raz, że nie chce brać już psiaka bo nie chciałaby sytuacji, żeby on ja przeżył i został sam. To jest bolesne, ale odpowiedzialne podejście. Tym bardziej wzięcie szczeniaka dla osoby starszej - który wymaga stałego nadzoru, bo może niszczyć wszystko (przykładowo dziś w nocy wygryzła mi dziurę w materacu na łóżku), trzeba po nim sprzątać, wychować, poświęcić naprawdę sporo czasu na ćwiczenia i wychowanie a i nie wiadomo czy wyrośnie z niego typ psa, potrzebujący sporo ruchu czy kanapowiec. Osoba starsza mimo najszczerszych chęci z nadpobudliwym i wszędobylskim psem potrzebującym dużo ruchu, sobie nie poradzi. Umowa też musiałaby być podpisana na osobę, która zostanie opiekunem psa, a nie tylko go przekaże. Także przed adopcją psów zawsze przyjeżdżamy do nowego domu na wizytę przedadopcyjną, aby porozmawiać z przyszłym opiekunem, żeby uniknąć brania psiaka pod wpływem serca. Bo później po kilku tygodniach psiaki do nas wracają, niestety. Najlepiej gdyby Pani porozmawiała z tym Panem odnośnie pomysłu z pieskiem, jeżeli on sam zdecyduje, że chciałby zaadoptować psa, pomożemy Państwu odpowiedniego wybrać. Bo psiaka trzeba dopasować do swojego stylu życia. Dlatego wydaje mi się, że tutaj najlepszy byłby kilkuletni, spokojny psiak o ustabilizowanym już charakterze, który nie potrzebuje ciągłego ruchu, tylko przyjść na kolana i wtulić się w swojego pana - i to byłaby dla niego pełnia szczęścia. Bardzo mnie cieszy, że chciała Pani pomóc bo wierzę, że robiła to Pani z dobrych intencji jednak naprawdę takie niespodzianki nigdy nie kończą się dobrze. Lepsza zawsze jest szczera rozmowa, żeby uniknąć niepotrzebnego narażania psów na kolejne przykre doświadczenia powodowane później ich oddaniem. Niech Pani z nim porozmawia - jeżeli ten Pan będzie chciał, tak jak pisałem, z chęcią pomożemy w dobraniu pieska odpowiedniego dla tego Pana, ale na pewno nie powinien to być szczeniak - bo szczeniak przysporzy więcej problemów starszej osobie niż radości, a chyba nie o to chodzi. W samy Krakowskim Schronisku jest ok 600 psów czekających na dom. Są to psiaki, które naprawdę odwdzięczą się całym swoim psim sercem za adopcję. Tylko musi być ona podjęta na spokojnie i odpowiedzialnie.[/QUOTE] A poza tym Pchełka wie doskonale jak podnieść człowiekowi ciśnienie. Wczoraj zgryzła mi książkę z autografem "Życie każdemu drogie", a kładąc się po 2 w nocy zobaczyłem na podłodze pełno dziwnych strzępków, a na łóżku wielką dziurę wygryzioną w materacu i prześcieradle. Nie muszę chyba dodawać jaki byłem szczęśliwy z tego powodu ;) Pchełka jest już po kolejnym odrobaczaniu i pierwszym szczepieniu na choroby zakaźne i parwo. Jest wysokości Azy i waży 7kg, więc rośnie. I zjada wszystko co może.
  20. A ja wrócę do tematu Kreci... Czy były jakieś telefony odnośnie jej widzenia gdzieś? Może warto powtórzyć akcję plakatową? Może warto skontaktować się z ze służbami, które zbierają martwe zwierzaki, żeby wiedzieć czy nie mieli odpukać podobnej suni. Czy nikt już o niej nie pamięta...
  21. Czy wie ktoś co dalej z tymi szczeniakami z Olkusza? Bo nikt nic nie pisał :( [quote name='greatmadwomen']Razem z natalek organizujemy akcję, która ma pomóc psiakom ze schroniska w znalezieniu nowych domów. to artykuł o tym: [url]http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,10764400,Celebryci_pomoga_w_adopcjach_zwierzat.html?fb_ref=su&fb_source=profile_oneline[/url] jeśli ktoś ma kontakt z jakąś sławną osobą, która mogłaby wziąć udział w akcji, to bardzo prosimy o kontakt na pw ;)[/QUOTE] Bardzo fajna akcja :)
  22. [quote name='Ank@']kolejne biedne małpy: [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-inne-zwierzaki-Sprzedam-malpke-gatunku-MARMOZETA-BIALOUCHA-W0QQAdIdZ337541431[/url] pewnie sprzedadzą się jako prezent pod choinkę dla dziecka...[/QUOTE] A jaką mają bogatą ofertę hodowlaną: [url]http://www.noeris.pl/[/url] Koty, kilka ras psów, kilka gatunków małp... Sugarr, powtórzyłem się widzę, choć wcześniej Twojego postu nie widziałem ;) Tak czy siak taka różnorodność hodowlana raczej jest nastawiona tylko i wyłącznie na dużą kasę... W ogóle jestem zwolennikiem tego, żeby dzikie gatunki zwierząt żyły w swoim naturalnym środowisku.
  23. Ja już się dowiedziałem, że jak kolejnego pasa sprowadzę na DT to sam będę musiał takiego DT chyba szukać :evil_lol: Ja na razie tez mam 3,5 miesięczną sunię na DT, ale dzwoniła do mnie kiedyś Pani szukająca małego psa bo sama ma yorka. Zgadzała się na wizyty, odwiedziny, sterylizację itd. No i chodzi do tej wetki co ja nie raz, i wetka też potwierdziła, że ta Pani kocha psy i się nimi dobrze zajmuje :) Napisałem do niej smsa, bo ma wyłączony telefon, czy dalej szuka, jak się do mnie odezwie to dam Wam znać bo to mógłby być naprawdę fajny dom. Mam jeszcze do pożyczenia klatkę, ale nie kennelową tylko dużą króliczą, małe szczeniaki mogłyby tam choć tymczasowo pobyć, jeżeli są małe w razie ostateczności jak nic innego nie znajdziecie.
  24. Jeżeli nic się nie znajdzie trzeba będzie zrobić jakąś zrzutkę na hotelik, na pewno nie można zostawić tam tego psiaka :(
  25. [quote name='elaja']Da się ( chyba ? ) i taki plan traktujemy jako ostateczną ostateczność;)[/QUOTE] Coś wymyślimy. Mmam nadzieję, że ktoś się znajdzie bo szkoda takich młodziaków :( Ja już mam szczeniaka na tymczasie i więcej nie dam rady wziąć.
×
×
  • Create New...