Jump to content
Dogomania

Zorlis

Members
  • Posts

    399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zorlis

  1. Ha, lampka nad wyrkiem aktualnie out of order, bo żarówka halogenowa wysiadła, a ja mam z nimi związane złe wspomnienia (taka ble blizna na łapsku, każdy się prawie o nią pyta xD), więc jej nie wymienię.:diabloti: A kota po prostu uwielbia kłaść się na książkach, gazetach, torbach przeróżnych, raz położyła się na telefonie komórkowym i nawet wibracje jej nie przeszkadzały :cool3: Aris i kępa trawy (to zamazane, przy ziemi, co mu z pyska wyleciało) [IMG]http://images23.fotosik.pl/5/98c97832ce2d8056.jpg[/IMG] Troszkę inna perspektywa. [IMG]http://images28.fotosik.pl/5/decb2dc4385f6f81.jpg[/IMG]
  2. Zakazana ale niesamowicie ciekawa ;> No to troszkę świeższych psiakowych fot. [IMG]http://images30.fotosik.pl/5/f49b4a7dbf449582.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/5/170b6531d7323e0e.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/5/ec9387805644af13.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/5/a2ac757df8774f87.jpg[/IMG] Efekt powyższej zabawy: [IMG]http://images27.fotosik.pl/5/7c145c533c4b9309.jpg[/IMG]
  3. Dobre xD Arisowi zostało jeszcze parę "szczeniackich" odruchów, lubi łapać ząbkami za różne dyndające i powiewające rzeczy, parę przykładów: - Próbujemy przecisnąć się przez tłum, jakoś zimą to było, i czułam małe szarpanie przy smyczy, patrzę w dół, a tu psiur usiłuje capnąć pomponiki od kozaczków jakiejś dziewczyny :P - Na przejściu dla pieszych złapał inną dziewczynę za dłuuugi, zielony i wełniany szalik, przez co inny facet mało się o niego nie potknął (dziewczę się tylko śmiało na szczęście ^^) - No i ostatnio złapał kogoś za pasek od plecaka :]
  4. Kota i "zakazana lektura" [IMG]http://images28.fotosik.pl/6/124a56829b0eddb3.jpg[/IMG] - Trzeba się schować! xD [IMG]http://images27.fotosik.pl/6/6593976c6f63110e.jpg[/IMG] To jeszcze filmik z trzymiesięcznym Ariskiem :) Może ta galeria ma jeszcze szansę przetrwać... [URL="http://media.putfile.com/Arisiak"][COLOR=#444444]http://media.putfile.com/Arisiak[/COLOR][/URL]
  5. [IMG]http://images12.fotosik.pl/63/110f348137d0dd39.jpg[/IMG] Oj taaak :D Wszystko fajne, co szeleści, albo gdzie wydaje się, że kotu najmniej wygodnie :P Czasem kładzie mi się na książkach i zeszytach na biurku akurat kiedy się uczę, żeby grzać się pod lampką... :roll:
  6. Dzisiaj dla odmiany Kota - bo też jej się należy :) Wiadomo oczywiście, że psa ma sobie podporządkowanego - Aris na szczęście zazdrosny nie jest, ale mizianie muszę rozdzielać po trochy dla każdego ;) Wygrzewamy się: [IMG]http://images12.fotosik.pl/62/8eb4be642769f97d.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/358/4bf1d1a267d9c059.jpg[/IMG] A wieczorkiem czas na lekturę o obyczajach i literaturze we Francji osiemnastowiecznej :D [IMG]http://images12.fotosik.pl/62/514b9f8d0f1486a0.jpg[/IMG]
  7. Taaak, i policja do księcia podejdzie, ukłoni się, zakuje w futrzaste kajdanki i umieści w luksusowym apartamencie na 24h, po czym przeprosi za kłopot...
  8. Anecioreczek, w co Ty wierzysz xD Jednak, mimo wszystko, nie chciałabym patrzeć na faceta zjadającego np. kanapkę z owczarka... :roll:
  9. Cóż, mnie przy jego kupowaniu nie było - ojciec się uparł, że kaganiec musi być w razie, gdyby straż miejska się czepiała (noszę do sobie przypiętego do torby, pies nie...) Ale jak mówiłam, szczekać w nim może, więc chyba nie jest tak źle ;) [IMG]http://images12.fotosik.pl/53/86782691ee073064.jpg[/IMG] (lepszego zdjęcia się nie dało, aparat ciągnął resztkami baterii)
  10. [quote name='sunprince'] Tak, Scoobiemu został założony kaganiec, bo nie można było fotki grupowej zrobić, bo oboje się na siebie rzucali. A jak Scooby jest w kagańcu to trochę się uspokaja. ;)[/quote] No ja nie mówię, kto kogo zdominował...:roll: ;-)
  11. Oho, kogo ja tu widzę... :| Kaganiec nie jest za mały, jest wręcz za duży i spada psu, który może w nim szczekać, dyszeć, jeść i pić. I nikt nie powiedział, że on w nim chodzi.
  12. [URL="http://szczura08.fotosik.pl/albumy/201198.html"][COLOR=blue]Zdjęcia z wczorajszego spaceru[/COLOR][/URL] :)
  13. Aris przed... [IMG]http://images22.fotosik.pl/121/5b54a3309ac26ca8.jpg[/IMG] I po praniu w Warcie ;) [IMG]http://images12.fotosik.pl/49/61e89ad11d132b38.jpg[/IMG] "Przymiarka" kagańca - coś się nie spodobał... [IMG]http://images21.fotosik.pl/352/67529ac61d7d8261.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/61/6a9c74993797abfa.jpg[/IMG] Pies czeka na śniadanie (szkoda, że nie złapałam momentu, jak się ślini...) [IMG]http://images22.fotosik.pl/121/a784bc48988a2b49.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/61/ea5fc82d371fff86.jpg[/IMG]
  14. Taks, a czy z 2,5 rocznym psem uda się coś takiego? Jest w końcu takie powiedzenie, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci... Choć owczarki to psy pojętne, to bez tej 'więzi' mało co się da zrobić. Jeśli chodzi o przychodzenie na zawołanie, również mieliśmy ten problem przez pewien czas, ale że pies jeszcze młody (niecałe 11 mcy), nauczyło się go, że pani to coś ciekawszego niż jakieś śmieci w trawie czy obcy pies, który nie chce się bawić - głównie za pomocą kija xD (do niego zawsze przyleci). Pies cały czas przebywa w kojcu? Koleżanka ma sytuację, że po półtora roku, odkąd ma berneńczyka, okazało się iż jest na niego uczulona - pies siedzi w budzie, ale mimo to reszta rodziny spędza z nim dużo czasu. Psiak do tego jest po szkoleniu (był bardzo dominujący) - które polegało głównie na ignorowaniu złego zachowania. Może też spróbujesz zamiast psa uspokajać, nie zwracać na niego uwagi?
  15. Moja nienajmłodsza już Nala ustawiła sobie 2 psy od szczeniaka (pomiędzy nimi był jeszcze przez tydzień schroniskowiec, dorosły i bardzo agresywny wobec kota więc musieliśmy go oddać...) - pierwsza była Sara, wyżeł, dostała parę razy po nosie gdy była jeszcze od kota mniejsza i nie było problemu. Często widywało się, jak psina przelatuje przez pokój a za nią kot ;) Podobnie Aris - leń, nie chciało mu się nigdy za kotem ganiać, przynosił jej tylko piłkę z zamiarem zabawy :) Ma do kocicy wyraźny szacunek, nie przejdzie przez próg, gdy siedzi w nim kot, tylko usiądzie i popiskuje cichutko czekając, aż kotu zechce się ruszyć z miejsca ;) Mimo, iż to facet, nie wykazuje żadnej zazdrości gdy głaszczę kota. Kiedy wracam ze szkoły i witają mnie oba koło siebie, miziam zwierzaki jednocześnie i zero problemu ;) Dzodzo, jak to było u Ciebie z małym kotem i dorosłym psem...?
  16. Despera - miałam bardzo podobną sytuację, kiedy Aris zagapił się na kolegę Beagla idącego drugą stroną ulicy z przeciwnego kierunku - uderzył w znak drogowy i pisnął tak, że się przestraszyłam coby ludzie nie myśleli, że się nad nim znęcam ;) Ale i tak najszybciej serce mi waliło zimą, na spacerze, kiedy to Aris, siedmiomiesięczny może jeszcze, podleciał do dwóch wielkich amstaffów (jeden był na smyczy, drugi luzem), szły z napakowanym kolesiem w czarnej kominiarce i blondyną, wałem nad Wartą (ja byłam na dole i nie zauważyłam ich na czas). Wołałam dzieciaka, ale ten chciał się pobawić... Na górze się zakotłowało, facet zaczął któregoś (może wszystkie?) psy lać smyczą, usłyszałam skowyt Arisa i przyleciał do mnie z rozciętą łapą, na szczęście nie tak poważnie... Nie cytuję tu wszystkiego, czego się nasłuchałam, starczy ostatnie zdanie - "zaraz byś tylko skórkę z niego zbierała." Byłam wściekła na siebie, że w porę psa nie złapałam, i do kolesia, za całokształt. Swoją drogą, tam się często takie 'towarzystwo' z amstaffami bez smyczy szlaja.
  17. Aris coprawda nie ma fizjologicznego, tylko lekki metalowy (może w nim dyszeć, szczekać i pożerać smakołyki - przynajmniej w domu, kiedy go próbuję przyzwyczajać ;) ) - ale i tak jest za duży (na razie?) jak na prawie 11 miesięcznego onka.
  18. No ja mam nadzieję, że nie... Ale my idziemy nawet jak będzie padać, pies musi się wylatać.
  19. Ciekawa forma protestu, zahacza o hipokryzję... :roll: Może myśli, że skoro jest "artystą" to mu wszystko wolno, i chce być jak Ozzy Osbourne? :/
  20. Też wezmę aparat :) Tylko nie mówcie nic mojemu ojcu ;P //przydałoby się rozkręcić Arisową galeryjkę, bo jakoś nie widzę żeby tam ktoś wchodził...:-(
  21. Czy rozpraszacz i przeszkadzaja zawodowy może wpaść...? ;)
  22. Do koleżanki raz się w busie przyczepili (ma niedużą suczkę, coś jak szczuplejszy labek), to sznurkiem jej pysk przewiązała... Mimo wszystko mały pies umie ugryźć; ja od jamnika raz w twarz oberwałam ^^ Każdy pies jest inny...
  23. Cóż, mimo iż Aris widzę wielu fanów nie ma, nowe zdjęcia...
  24. Chyba wiesz jak to jest upominać dorosłego, już nawet na przykładzie rodziców - starszy to wie wszystko i najlepiej, powie np, że pies nic nie zrobi i nie musi mieć kagańca... Poza "komunikacją miejską" zdarza się, że babska z psami (bez kagańców, luzem biegającymi), drą się, że Aris go nie ma - a gdzie jest powiedziane, że kundle nie muszą, a (prawie) onek musi mieć kaganiec...?
  25. Żeby tylko bez kagańca... Nie raz widziałam, jak człowiek wsiadał do tramwaju, a za nim pies - hop - bez smyczy i plątał się ludziom pod nogami... Z Arisem jechałam autobusem parę razy, kiedy był 'poręcznych' rozmiarów i mogłam go wsadzić pod pachę ;) Teraz po prostu wszędzie chodzimy pieszo.
×
×
  • Create New...