-
Posts
399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zorlis
-
Ha, lampka nad wyrkiem aktualnie out of order, bo żarówka halogenowa wysiadła, a ja mam z nimi związane złe wspomnienia (taka ble blizna na łapsku, każdy się prawie o nią pyta xD), więc jej nie wymienię.:diabloti: A kota po prostu uwielbia kłaść się na książkach, gazetach, torbach przeróżnych, raz położyła się na telefonie komórkowym i nawet wibracje jej nie przeszkadzały :cool3: Aris i kępa trawy (to zamazane, przy ziemi, co mu z pyska wyleciało) [IMG]http://images23.fotosik.pl/5/98c97832ce2d8056.jpg[/IMG] Troszkę inna perspektywa. [IMG]http://images28.fotosik.pl/5/decb2dc4385f6f81.jpg[/IMG]
-
Zakazana ale niesamowicie ciekawa ;> No to troszkę świeższych psiakowych fot. [IMG]http://images30.fotosik.pl/5/f49b4a7dbf449582.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/5/170b6531d7323e0e.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/5/ec9387805644af13.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/5/a2ac757df8774f87.jpg[/IMG] Efekt powyższej zabawy: [IMG]http://images27.fotosik.pl/5/7c145c533c4b9309.jpg[/IMG]
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Zorlis replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Dobre xD Arisowi zostało jeszcze parę "szczeniackich" odruchów, lubi łapać ząbkami za różne dyndające i powiewające rzeczy, parę przykładów: - Próbujemy przecisnąć się przez tłum, jakoś zimą to było, i czułam małe szarpanie przy smyczy, patrzę w dół, a tu psiur usiłuje capnąć pomponiki od kozaczków jakiejś dziewczyny :P - Na przejściu dla pieszych złapał inną dziewczynę za dłuuugi, zielony i wełniany szalik, przez co inny facet mało się o niego nie potknął (dziewczę się tylko śmiało na szczęście ^^) - No i ostatnio złapał kogoś za pasek od plecaka :] -
Kota i "zakazana lektura" [IMG]http://images28.fotosik.pl/6/124a56829b0eddb3.jpg[/IMG] - Trzeba się schować! xD [IMG]http://images27.fotosik.pl/6/6593976c6f63110e.jpg[/IMG] To jeszcze filmik z trzymiesięcznym Ariskiem :) Może ta galeria ma jeszcze szansę przetrwać... [URL="http://media.putfile.com/Arisiak"][COLOR=#444444]http://media.putfile.com/Arisiak[/COLOR][/URL]
-
[IMG]http://images12.fotosik.pl/63/110f348137d0dd39.jpg[/IMG] Oj taaak :D Wszystko fajne, co szeleści, albo gdzie wydaje się, że kotu najmniej wygodnie :P Czasem kładzie mi się na książkach i zeszytach na biurku akurat kiedy się uczę, żeby grzać się pod lampką... :roll:
-
Dzisiaj dla odmiany Kota - bo też jej się należy :) Wiadomo oczywiście, że psa ma sobie podporządkowanego - Aris na szczęście zazdrosny nie jest, ale mizianie muszę rozdzielać po trochy dla każdego ;) Wygrzewamy się: [IMG]http://images12.fotosik.pl/62/8eb4be642769f97d.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/358/4bf1d1a267d9c059.jpg[/IMG] A wieczorkiem czas na lekturę o obyczajach i literaturze we Francji osiemnastowiecznej :D [IMG]http://images12.fotosik.pl/62/514b9f8d0f1486a0.jpg[/IMG]
-
Artysta zjadł psa corgi... Yoko Ono też spróbowała kawałek...
Zorlis replied to lewkonia's topic in Welsh corgi
Taaak, i policja do księcia podejdzie, ukłoni się, zakuje w futrzaste kajdanki i umieści w luksusowym apartamencie na 24h, po czym przeprosi za kłopot... -
Artysta zjadł psa corgi... Yoko Ono też spróbowała kawałek...
Zorlis replied to lewkonia's topic in Welsh corgi
Anecioreczek, w co Ty wierzysz xD Jednak, mimo wszystko, nie chciałabym patrzeć na faceta zjadającego np. kanapkę z owczarka... :roll: -
Cóż, mnie przy jego kupowaniu nie było - ojciec się uparł, że kaganiec musi być w razie, gdyby straż miejska się czepiała (noszę do sobie przypiętego do torby, pies nie...) Ale jak mówiłam, szczekać w nim może, więc chyba nie jest tak źle ;) [IMG]http://images12.fotosik.pl/53/86782691ee073064.jpg[/IMG] (lepszego zdjęcia się nie dało, aparat ciągnął resztkami baterii)
-
[quote name='sunprince'] Tak, Scoobiemu został założony kaganiec, bo nie można było fotki grupowej zrobić, bo oboje się na siebie rzucali. A jak Scooby jest w kagańcu to trochę się uspokaja. ;)[/quote] No ja nie mówię, kto kogo zdominował...:roll: ;-)
-
Oho, kogo ja tu widzę... :| Kaganiec nie jest za mały, jest wręcz za duży i spada psu, który może w nim szczekać, dyszeć, jeść i pić. I nikt nie powiedział, że on w nim chodzi.
-
[URL="http://szczura08.fotosik.pl/albumy/201198.html"][COLOR=blue]Zdjęcia z wczorajszego spaceru[/COLOR][/URL] :)
-
Aris przed... [IMG]http://images22.fotosik.pl/121/5b54a3309ac26ca8.jpg[/IMG] I po praniu w Warcie ;) [IMG]http://images12.fotosik.pl/49/61e89ad11d132b38.jpg[/IMG] "Przymiarka" kagańca - coś się nie spodobał... [IMG]http://images21.fotosik.pl/352/67529ac61d7d8261.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/61/6a9c74993797abfa.jpg[/IMG] Pies czeka na śniadanie (szkoda, że nie złapałam momentu, jak się ślini...) [IMG]http://images22.fotosik.pl/121/a784bc48988a2b49.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/61/ea5fc82d371fff86.jpg[/IMG]
-
Taks, a czy z 2,5 rocznym psem uda się coś takiego? Jest w końcu takie powiedzenie, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci... Choć owczarki to psy pojętne, to bez tej 'więzi' mało co się da zrobić. Jeśli chodzi o przychodzenie na zawołanie, również mieliśmy ten problem przez pewien czas, ale że pies jeszcze młody (niecałe 11 mcy), nauczyło się go, że pani to coś ciekawszego niż jakieś śmieci w trawie czy obcy pies, który nie chce się bawić - głównie za pomocą kija xD (do niego zawsze przyleci). Pies cały czas przebywa w kojcu? Koleżanka ma sytuację, że po półtora roku, odkąd ma berneńczyka, okazało się iż jest na niego uczulona - pies siedzi w budzie, ale mimo to reszta rodziny spędza z nim dużo czasu. Psiak do tego jest po szkoleniu (był bardzo dominujący) - które polegało głównie na ignorowaniu złego zachowania. Może też spróbujesz zamiast psa uspokajać, nie zwracać na niego uwagi?
-
Moja nienajmłodsza już Nala ustawiła sobie 2 psy od szczeniaka (pomiędzy nimi był jeszcze przez tydzień schroniskowiec, dorosły i bardzo agresywny wobec kota więc musieliśmy go oddać...) - pierwsza była Sara, wyżeł, dostała parę razy po nosie gdy była jeszcze od kota mniejsza i nie było problemu. Często widywało się, jak psina przelatuje przez pokój a za nią kot ;) Podobnie Aris - leń, nie chciało mu się nigdy za kotem ganiać, przynosił jej tylko piłkę z zamiarem zabawy :) Ma do kocicy wyraźny szacunek, nie przejdzie przez próg, gdy siedzi w nim kot, tylko usiądzie i popiskuje cichutko czekając, aż kotu zechce się ruszyć z miejsca ;) Mimo, iż to facet, nie wykazuje żadnej zazdrości gdy głaszczę kota. Kiedy wracam ze szkoły i witają mnie oba koło siebie, miziam zwierzaki jednocześnie i zero problemu ;) Dzodzo, jak to było u Ciebie z małym kotem i dorosłym psem...?
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Zorlis replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Despera - miałam bardzo podobną sytuację, kiedy Aris zagapił się na kolegę Beagla idącego drugą stroną ulicy z przeciwnego kierunku - uderzył w znak drogowy i pisnął tak, że się przestraszyłam coby ludzie nie myśleli, że się nad nim znęcam ;) Ale i tak najszybciej serce mi waliło zimą, na spacerze, kiedy to Aris, siedmiomiesięczny może jeszcze, podleciał do dwóch wielkich amstaffów (jeden był na smyczy, drugi luzem), szły z napakowanym kolesiem w czarnej kominiarce i blondyną, wałem nad Wartą (ja byłam na dole i nie zauważyłam ich na czas). Wołałam dzieciaka, ale ten chciał się pobawić... Na górze się zakotłowało, facet zaczął któregoś (może wszystkie?) psy lać smyczą, usłyszałam skowyt Arisa i przyleciał do mnie z rozciętą łapą, na szczęście nie tak poważnie... Nie cytuję tu wszystkiego, czego się nasłuchałam, starczy ostatnie zdanie - "zaraz byś tylko skórkę z niego zbierała." Byłam wściekła na siebie, że w porę psa nie złapałam, i do kolesia, za całokształt. Swoją drogą, tam się często takie 'towarzystwo' z amstaffami bez smyczy szlaja. -
Aris coprawda nie ma fizjologicznego, tylko lekki metalowy (może w nim dyszeć, szczekać i pożerać smakołyki - przynajmniej w domu, kiedy go próbuję przyzwyczajać ;) ) - ale i tak jest za duży (na razie?) jak na prawie 11 miesięcznego onka.
-
No ja mam nadzieję, że nie... Ale my idziemy nawet jak będzie padać, pies musi się wylatać.
-
Artysta zjadł psa corgi... Yoko Ono też spróbowała kawałek...
Zorlis replied to lewkonia's topic in Welsh corgi
Ciekawa forma protestu, zahacza o hipokryzję... :roll: Może myśli, że skoro jest "artystą" to mu wszystko wolno, i chce być jak Ozzy Osbourne? :/ -
Też wezmę aparat :) Tylko nie mówcie nic mojemu ojcu ;P //przydałoby się rozkręcić Arisową galeryjkę, bo jakoś nie widzę żeby tam ktoś wchodził...:-(
-
Czy rozpraszacz i przeszkadzaja zawodowy może wpaść...? ;)
-
Do koleżanki raz się w busie przyczepili (ma niedużą suczkę, coś jak szczuplejszy labek), to sznurkiem jej pysk przewiązała... Mimo wszystko mały pies umie ugryźć; ja od jamnika raz w twarz oberwałam ^^ Każdy pies jest inny...
-
Cóż, mimo iż Aris widzę wielu fanów nie ma, nowe zdjęcia...
-
Chyba wiesz jak to jest upominać dorosłego, już nawet na przykładzie rodziców - starszy to wie wszystko i najlepiej, powie np, że pies nic nie zrobi i nie musi mieć kagańca... Poza "komunikacją miejską" zdarza się, że babska z psami (bez kagańców, luzem biegającymi), drą się, że Aris go nie ma - a gdzie jest powiedziane, że kundle nie muszą, a (prawie) onek musi mieć kaganiec...?
-
Żeby tylko bez kagańca... Nie raz widziałam, jak człowiek wsiadał do tramwaju, a za nim pies - hop - bez smyczy i plątał się ludziom pod nogami... Z Arisem jechałam autobusem parę razy, kiedy był 'poręcznych' rozmiarów i mogłam go wsadzić pod pachę ;) Teraz po prostu wszędzie chodzimy pieszo.