Jump to content
Dogomania

Zorlis

Members
  • Posts

    399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zorlis

  1. Oczywiście. Osoby homoseksualne, tak samo jak hetero nikomu krzywdy nie robią - co innego chorzy dewianci. Chociaż moim zdaniem idea wszelkich "parad równości" itp. jest głupia, ale to już nie ten temat.
  2. [quote name='xxxx52']adopcja dla homoseksualistow lub lesbijek. Lub...? O adopcji nie ma mowy. Przeciwko ślubom par homo nie mam nic przeciwko - ich decyzja, ich los. Adoptując dziecko w ogromnym stopniu wpływają na jego życie i niezależnie od stopnia naszej tolerancji czy wręcz akceptacji - nie wyrośnie na dziecko z "normalnej" rodziny. Pedofilia, nekrofilia, zoofilia i tym podobne - to już jest zboczenie choćby ze względu na to, że dewiant ma pełną władzę nad "obiektem" (przepraszam za określenie), swojej nienaturalnej, chorej żądzy... "Normalne" pary (homo, hetero) mogą się zgodzić lub nie, zwierzę czy kilkumiesięczne dziecko - nie sądzę :/
  3. Arisowi się zdarza, ale wystarczy mu zwrócić uwagę i zamienia to na lizanie ;)
  4. Taki pies rzuciłby się w oczy. Właśnie - w jakiej okolicy zaginęła...?
  5. [quote name='saJo'] Ja rozumiem, ze cos sie moze wydarzyc, ze ktos moze miec gorszy okres, ze sa okresy przejsciowe, gdzie pies ma mniej ruchu. Ale pod warunkiem, ze sa to chwilowe okresy przejsciowe, a nie lenistwo po 8 godzinach w szkole. Bo tonormalne, ze w szkole trzeba sie uczyc i trzeba bylo po prostu nie brac psa. [/quote] Nic dodać, nic ująć... Całe szczęście, że 8 godzin to mam w szkole tylko w piątki, ale niedługo plan nam się zmieni, mam nadzieję że na lepszy. Pies wytrzymuje spokojnie ten czas, zresztą poza mną nie ma kto z nim wyjść - były tylko pojedyncze sytuacje, kiedy matka wyprowadziła go na siku, ale Aris jest trochę za silny dla niej ;) Osobiście wyprowadzenie psiura traktuję raczej jak przyjemność, nie tyle obowiązek (choć obowiązkiem to oczywiście jest ;) )
  6. Może i źle do tego podchodzę, ale u mnie pies ma priorytet przed nauką i na długi spacer zawsze znajdzie się czas, choćby i po zmroku już. Aris to bezproblemowy facet, za suczkami nie lata, nie ucieka, po prostu nie mam na co narzekać. Wychodzimy normalnie po 3 razy dziennie, chyba, że psiak ma tzw. problemy żołądkowe ;)
  7. No to ja myślę, że Aris nie poturbowałby go za mocno ;) O której byś miała ochotę się przejść (no i gdzie)...?
  8. A co to za szczeniak...?
  9. 3 laby różnej płci... :roll: ? Ale futrzaka masz pięknego, [b]marmara_19[/b] :) Ja mam tylko pytanie odnośnie ONków - czy półtoraroczny jeszcze nabierze "masy"? Mój Aris (średniowłosy ;) ) waży jakieś 35 kilo, ale jest bardzo szczupły - tego psa prawie nie ma pod gęstą sierścią :P [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=37acae6bce2001ad][IMG]http://images27.fotosik.pl/107/37acae6bce2001adm.jpg[/IMG][/URL]
  10. Cimi - to przepraszam, pomyliłam się w takim razie, pamięć mi szwankuje ;) Zaba14 - można, jak każdego.
  11. [b]Rinuś[/b], tak, greyhoundy mają przepiękną sylwetkę - polskie na przykład wydają mi się nieco za "długie" ;) Poprzednie zdjęcie przedstawiało suczkę, z tegorocznej międzynarodówki w Poznaniu (bodajże z Niemiec), a tu pies - chyba jedyny w Polsce. [IMG]http://images30.fotosik.pl/110/4d6d5b2b5672b179.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/79/da794130bd6e3edd.jpg[/IMG]
  12. [quote name='marmara_19']jelsi swojemu psu pozwalasz sikac na smaochody to mzoe mi pozwolisz sie wysikac w Twoim salonie?[/quote] Co za porównanie :lol: (nie mówię, że niesłuszne ;) ) Czasem odnoszę wrażenie, że mój psiur ma jakieś wrodzone poczucie "przyzwoitości", i nie zdarzyło się jeszcze, żeby obsikał samochód, budynek albo drzewo przy chodniku; o "większej potrzebie" nie ma mowy - Aris może tylko na skwerkach z dala od ulicy itp., musi mieć spokój ;) No, raz tylko podniósł łapę przy kwiaciarni, dokładniej przy stojących na zewnątrz doniczkach, ale się powstrzymał słysząc moje "nie tutaj...!" =P
  13. [quote name='Paulinaaa']A co do chartów wg mnie są chude, ale ostatnio mi się zaczeły podobac. Chociaz charciki włoskie to juz przesada :evil_lol:[/quote] Kocham charty, włoszczyznę również ;) Jak już mówić o "przesadzie", to bardziej kwalifikuje się Azawakh ;) [IMG]http://images24.fotosik.pl/110/8c135d9b8d3b52db.jpg[/IMG] Sama skóra i mięśnie.
  14. Ring owczarków niemieckich - sobota i "najlepszy w rasie" :P Przepraszam za jakość. [URL]http://youtube.com/watch?v=PB-XcDQfyOc[/URL]
  15. Azawakhi, pies i suka... [IMG]http://images30.fotosik.pl/110/4d6d5b2b5672b179.jpg[/img] [IMG]http://images32.fotosik.pl/40/f8652b9f17e5cd7a.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/40/296fafe7b51d0cae.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/110/8c135d9b8d3b52db.jpg[/IMG]
  16. Kara, widziałam Cię dzisiaj ;) Niestety nie na ringu ;) Ja głównie przy chartach siedziałam, trochę u owczarków... Zdjęcia się porobiło i do domu.
  17. Hm, trochę mi się przysnęło po szkole ^^ Zaczyna się wypogadzać, więc idziemy standardowo wieczorem nad Wartę. I w tym tygodniu to by było na tyle, bo jutro jadę do Zakopango - ale przyszły jak najbardziej.
  18. Na jutro bym się pisała, ale po 13, szkoła wcześniej ;) [b]Brzdąc[/b], Aris na pewno by sunię polubił ;P Tak się tylko zastanawiam, czy będą kiedyś fotki z Cytadeli...
  19. Ja na szczęście z Arisem nie mam problemów. Tylko na smyczy zachowuje się czasem jak typowy samiec, szczeka na inne psy (potrafi przejść cicho; gorzej, jak jest ciasno i muszę praktycznie przyciskać psa do siebie, żeby się z innym minąć).
  20. Granada - z boku profilu jest odnośnik do fotek. Nie właziłam na tą stronę od przeszło trzech lat (kiedyś mnie znajoma poprosiła, żebym się zarejestrowała i podbiła jej nieco punkty czy coś tam). Gościa znalazłam, koment także... Dosadny, i dobrze ;] I dopisałam coś od siebie. Nie wiem, jak widok przejechanego kota może kogoś bawić. Ja w każdym takim zwierzaku widzę mimo woli moją kotkę (paranoja, wiem)...
  21. Też mi się tak wydaje. Tam nie mają dogo ( ;) ) Nawet sztuka ma swoje granice, to, że ktoś ma inne jej pojęcie to nie znaczy, że ktoś ma przez to cierpieć. Czytałam o człowieku, który zrobił swoje popiersie z krwi, ale oczywiście swojej. Plastyk w gimnazjum opowiadał nam o rzeźbie z odchodów słonia. Ale o czymś takim jeszcze nie słyszałam... Oczywiście podpisałam petycję.
  22. Gościu przesadził... Powinien być oskarżony za znęcanie się nad zwierzętami, i nie usprawiedliwi go "fakt" że się za "artystę" uważa :| Nie wiem, komu się to może podobać, już tym bardziej, jak takie zachowanie można traktować jako formę sztuki... Paranoja.
  23. Ktoś jeszcze się wybiera...?
  24. Bez przesady, ciąża urojona nie odbija się tak na zdrowiu, jak słyszałam od niektórych "speców"... Znajoma suczka ją przechodziła, ale jakoś to na nią za bardzo potem nie wpłynęło... ;)
  25. [quote name='D0minika']A dla mnie wybór płci przyszłego psa, to poważna sprawa. Jednak suki mają inne zachowania, inne "problemy" niż psy. Pies nie dostanie cieczki, ciąży urojonej itd. Za to można cholery dostać, jak się zakocha w sąsiadce w cieczce :diabloti: Psy i suki mają różną psychikę, tak jak kobiety i mężczyźni i o tym trzeba głównie pamiętać ;) [/quote] Oj tak... Do tego dochodzą przeróżne stereotypy, co ładnie można zauważyć na spacerach - idzie ktoś znaprzeciwka z suką, pytanie "on czy ona?" - On. - "łe, to lepiej nie będę spuszczać bo..." (no, wiadomo co ;) ) Suka z suką (obcą) z kolei zawsze się pogryzą, samiec z samcem tym bardziej, mały dużego zje i choćby był nie wiem jak łagodny to duży musi być w kagańcu (ups, odbiegam od tematu:oops:) Jakiś czas temu wuj - profesor, który sam miał onka powiedział, że muszę swojego wykastrować i nie dopuszczać do innych psów, bo będzie agresywny... :lol: Ach, no i suka - nie ważne, czy z rodowodem, czy bez - musi mieć szczeniaki, bo później poważnie zachoruje i trzeba ją będzie uśpić. Ludzie są śmieszni, jeśli chodzi o wbite do głowy durne przekonania ;)
×
×
  • Create New...