Jump to content
Dogomania

Zorlis

Members
  • Posts

    399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zorlis

  1. Mój psiak już czasem ma dość, i nie podbiega do każdego - niektórzy są zbyt natrętni w "pieszczotach", dzieciom raczej mówię żeby uważały bo maluch ma ostre ząbki (raz się zdarzyło że dzieciak beczał) - ale nie znoszę wprost, jak ludzie złapią psiaka kiedy jest na smyczy i mówią "nie idź do tej pani, nie idź, zostań ze mną"... Albo szczerzą się do psiaka kiedy się załatwia...:mad:
  2. Pies pewnie myśli na zasadzie "dopóki woda nie jest twarda" ;) - Sara (wyżeł niemiecki), mój poprzedni pies, wskakiwała do Warty nawet w listopadzie. Ogólnie była bardzo zdrowa i odporna, więc mimo krótkiej sierści nic jej nie było. Owczarki są z natury bardziej wrażliwe (rany, jak czytałam o tych ich wszystkich podatnościach i skłonnościach do chorób to naprawdę zaczęłam się bać ;| ) - chyba latem dla ochłody gdzieś, gdzie woda jest czysta wystarczy...
  3. Wiadomo, że mały psiak jest taaaki słooodki, śliczny, fajniutki - nic, tylko cmokać, wołać, smyrać, brać na ręce i targać po uszach... Nie mogę wyjść na spacer, żeby przynajmniej parę osób nie zaszło mi drogi w ostatniej chwili i bez żadnych ceregieli miziało Arisa... Czy tylko mnie takie zachowanie denerwuje? Owczarek to nie maskotka, chcę mieć mimo wszystko psa na którym będę mogła polegać... Nie mówiąc o tym, że maluch denerwuje się, jak ktoś obcy bierze go na ręce, zaraz zęby idą w ruch a zaskoczony człowiek wypuszcza psiaka na ziemię... :| Wybaczcie, jeżeli przejmuję się głupotami - ja rozumiem, szczeniaka trzeba socjalizować i Aris jest mocno socjalizowany, ale niektórzy naprawdę przesadzają...
  4. Fiefioor prosi lepiej niż pies :D
  5. A jak jej się zdrowo sierść błyszczy... Z pewnością będę tu często wpadać :cool1:
  6. Przecież to facet... ;) Co mam zrobić ;)
  7. Witam Vio ;) Arisa odkąd mam przyzwyczajałam do zostawiania go samego - co i tak nieczęsto się zdarza, tatusiek ciągle w domu. Teraz mały ma 3 miesiące, można go zostawić na 3 godziny - może raz nasiusia, prawie cały czas śpi :)
  8. Ano kot - siedział w trawie i czekał na jakiegoś zbłąkanego amstaffka :evil_lol: Na tej ostatniej focie wyszedł jak chińskie UFO...
  9. Piękna paniusia :) Podrap ją za uszkiem ode mnie;]
  10. A co tam. Maluch do góry.:cool1:
  11. Słodko, ja we wtorki kończę o 17,05 :D Najwcześniej w poniedziałek - 14,25... I tak chodzę od razu po szkole, mniejsza, czy mam coś zadane czy nie ;P
  12. A jednak porobiłam trochę dzisiaj :D [IMG]http://images2.fotosik.pl/173/5d643feb43b21d53.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/173/3ae067c6dc04ec34.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/173/44c59a2ea4b3547c.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/136/d3db90681a27a688.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/173/883a12c2345903ae.jpg[/IMG] A to koleżanka Kiara :) [IMG]http://images2.fotosik.pl/173/01fbd3136a9db5c8.jpg[/IMG] A w trawie siedziało TO - [IMG]http://images3.fotosik.pl/173/64abb941961aedb9.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/136/71936d8447bfd65f.jpg[/IMG]
  13. He, rudych boorków tam jak mrówków, a Ciebie jak mam niby poznać? =P
  14. No to bardzo miło słyszeć :) Ja tam chodzę przynajmniej dwa razy dziennie (we wtorek tylko raz bo ze szkoły wracam koło 18 :/)
  15. Witam Poznaniaczkę również ;) Coś przestaliście Arisa odwiedzać... Przepraszam, że tak rzadko foty dodaję, w sobotę o ile będzie ładna pogoda to coś natrzaskam nad Wartą ;)
  16. Eh... Głupia szkoła... W weekend jakoś się ktoś gdzieś wybiera?
  17. Kiedyś taki strach przejdzie w agresję i już wogóle nie będzie śmiesznie. Na mojej ulicy też mieszka koleś kilkunastoletni, dres, łysa głowa i te sprawy, i oczywiście malutki amstaffik na smyczy - koleś nie pozwala mu nawet powąchać innych psów, szarpie go przed siebie i przyśpiesza. No i ciekawa jestem, co z takiego psa wyrośnie :|
  18. Dzięki Wam :) Przekażę sierściuchom ;)
  19. Podziwiam Was za odwagę... Całe szczęście, że nie mam już takich problemów - kiedyś dzieciaki z ulicy zaczepiały mnie jak szłam z wyżłem, ale ignorowałam to maksymalnie, tylko psa bardziej przytrzymałam, i w końcu odpuściły (jeden z tych smarkaczy wiem że do szkoły specjalnej chodzi). Z kolei jak miałam przez całe 6 dni dogowatego schroniskowca (niestety nie mógł u mnie zostać, rzucał się na kota :( mam nadzieję, że znajdzie wspaniały dom ), to nawet koleś z byłej klasy nic nie powiedział przechodząc obok nas, co było bardzo dziwne...
  20. Również zastanawiałam się nad trenowaniem obedience z Arisem - choćby dla własnej satysfakcji ;), psiak ma zwyczaj siadać koło mojej nogi kiedy się zatrzymujemy, ładnie chodzi na i bez smyczy o ile nic go nie rozprasza (to na razie największy problem z nim :P).
  21. Szkoda tylko, że pies się zaczyna go bać... ;P BTW, "kot" po rumuńsku to "pisica" XDDD
  22. Nowe fociaki ;) "No pobaw się ze mną!" ;P "Ktoś coś do mnie mówił?" "Starczy zdjęć." No i jeszcze trochę Kota, jeśli można :P Bez komentarza ;)
  23. Dzisiaj? Spotkałybyśmy się tam, gdzie ostatnio - jakoś między mostem a Victorią :)
  24. A chciałoby się komuś iść dzisiaj lub/i jutro o 17,30 nad Wartę? Innej możliwości nie mam...
  25. To ja z maluchem odpadam - najwcześniej szkołę kończę o 14,30 - tylko w poniedziałek, w środę jeszcze mam koło plastyczne, więc mi pasują tylko weekendy albo w tygodniu po 18...
×
×
  • Create New...