-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
dosc tych smutkow, teraz troche zabawy. Tego zdecydowanie nie widac, ale najwiekszą namietnoscia Gangstera jest jedzenie, jak mowi moja Asia, on zezre wszystko - szczególnie, jesli to jest jedzenie ludzkie. Woli suchy chleb, ktore przed chwilą odjęła sobie pani od ust, niz najwieksze psie smakołyki. Podejrzewam, ze raczej na zasadzie- skoro oni jedzą, to MUSI być pyszne :D. Wczorajsze gotowanie Asi- nie ukrywam, dla psiego powonienia- super kuszące, boczek w plastrach ;).. [B][COLOR="DarkOliveGreen"] gdy tylko zobaczy, że ktoś kieruje się do kuchni w celach kucharniczych juz jest gotów, by dostac...koniecznie te pyszności. Najpierw tylko sie ustawia, bo przecież muszą go zaobczyć, nie ;)? [/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/23/a1ff028f6948fcc8.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]blisko, bliżej[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/23/d0be2e8844b46853.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"] przeciez nie mogę go ignorowac, nie jego !![/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/17/be50a63c9cc8ff12.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"] wreeeeeeszcie, widza mnie[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/23/18166a3ffe01a1e3.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"] nooo, daaaaaaaaaaaj[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/35/b1bd6b7f1074b5b2.jpg[/IMG][/URL] [COLOR="DarkOliveGreen"][B]jak nie, to sam sobie wezmę[/B][/COLOR] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/17/ee18e4561db63055.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"] a może jednak poproszę....[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/35/f640f4111e54747e.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]no juz, praaawie..[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/35/da4017800fa1bab7.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]i mam, wreszcie...koniec tego znecania się ;)[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/17/b9db0d0a5e092122.jpg[/IMG][/URL] Rozpuszczamy go, wiem :D, Pies nie powinien w kuchni takich cyrków odstawiac, wiem, w ogole nie powinien żebrac, oczywiscie, wiem, ale kurcze, chyba nigdy nie potrafilam być stanowcza wobec swoich dzieci :D. Na szczeście są dośc dobre z charakteru, bo nie rozpuszczają sie tak do konca...;)
-
piłka, nie piłka,ale ją slicznie objemuje, tyle ze niepiłka to gorzej te czułosci zniosła :D a ja w pierwszej chwili sie zastanawialam skad Ty takie odpustowe jojo sprzed lat wytrzasnelas, kiedys takie były oplecione gumkami, wypychane trociną - podobnie na pierwszy rzut oka, jak bomka ta wygladały :))) Ech, az mnie ckliwosc ogarnęła......stare czasy...
-
po prostu boskie...:D ona jak łapką pięciopalczastą obejmuję tę piłeczkę :D, a komplecik jest przeuroczy :D
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
a ja tylko przypominam, ze na krakvecie juz można głosować na schronisko :)) [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=3382[/url] -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
dzieki dziewczyny :))) -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
loozerka replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Robal, nie potrafisz odpuścić, co? -
Haniu, ja mam taki ogrodzony park, do którego w tym miejscu prowadzi jedna brama, chodze tam praktycznie codziennie, gansgter zawsze w poblizu ulicy, ale i na osiedlu, tam, gdzie chodzą ludzie, jest na smyczy. Spuszczam go dopiero po przejściu ok 10 metrów wgłąb ogrodzonego parku i nidgy, ale to nigdy nie interesowało go to co sie dzieje za nami, On jak spuszczam go ze smyczy, po prostu zaczyna wokól mnie tanczyc, bo czeka na piłeczkę. A wtedy szłyśmy z córką, ktora szła na angielski. ja skreciłam w stronę parku, a córka poszła ulica przed siebie, potem Jak zwykle Gangsa spuścilam ze smyczy, było już ciemno, akurat przyszedł sms, więc na sek się tym zajełam, i gdy ponownie spojzralam Gangsas juz nie było. Okazało sie, ze mu sie stado rozpierzchło i poleciał za moją córką. Niestety, gdy to zobaczylam, był juz daleko na ulicy, mnie nie słyszał chyba wsród szumu samochodów, Asia nie słyszala jego, ani mnie, bo miała sluchawki w uszach i zanim zareagowałyśmy, on juz zaczął biegac za samochodami. Wtedy na szczeście dało sie go a miare szybko odwołać. Za pierwszym razem tez w sumie taki durny zbieg okoliczności, byliśmy u weta, do gabinetu prowadzi tam wejscie przez taki malenki sklepik zoologiczny. Gangs wyszedł z gabinetu bez smyczy, do mnie wetka jeszcze zagadała, a w tym czasie ktos otworzył drzwi od sklepu i on wybegł stamtad. I pewnie nic nie stałoby się, gdyby tuz przed drzwiami nie przejechał samochód, bo on za nim pobiegł. Nie życze nikomu takich przezyć...
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Hania, jak ja znam to uczucie...a może?? skoro jest jeden pies...? moze i da sie z dwoma podrózowac...? a moze to mnie zmobilizuje do zmotoryzowania sie...? nawet nie wiesz ile razy juz te myśli mi krażyły po głowie :D A Muszce i jej domkowi zyczymy wszystkiego najlepszego :)) aa i zapraszam do głosowanie na Ostróde, pomózcie temu zapomnianemu przez ludzi schronisku....psiakom przede wszystkim.. [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=3382[/url] -
Oj ma, ma. niestety nie tylko łowiecki, ale i na podłozu lekowym te jego zachowania są. najgorsze, ze mam świadomosc, ze pewnie mozna byłoby go długo pracujac od pewnych rzeczy odczulic, ale.... no włąsnie, skad wziąć tylu obcych ludzi, ktorzy daliby mu sie obujadac, aby wreszcie sie przekonał, ze to nie wróg, i nic groznego. Jak widze jego załjadłość, to weim, ze 2,3 nie wystarczy. On tych, ktorych zna, uwielbia zalizałby przy powitaniiu na smierc, nie zmienia to jednak stosunku do obcych, a wiec musielibyśmy naprawde ogromne ilosci obcych przerobić, by to spowodowało jakies trwałe zmiany w nastawiniu gangstera, a skad ich brac:(? Samochody? Ile czasu juz pracuje i zastępcze i odczulanie, no i tyle osiagnęłam, ze jak idziemy chodnikiem koło ulicy i przejeżdza samochód to on sie nie rzuca na każdy. Natomiast mimo długotrwałej pracy w zadne sposób nie mogę go oduczyć, odczulic na samochody ruszajce w zasiegu jego wzroku, to jest najgorsze, po prostu jak płachta na byka, amok totalny. A juz najgorzej chyba na rowery reaguje, ale tu zamierzam, jak sie pgoda znosniejsza zrobi zabierac go na wycieczki rowerowe do lasu. W zeszłym roku w lecie po kilku takich wycieczkach na rower, na ktorym ja jechałam przestał reagowac, moze dluga praca w ogole zmieni jego stosunek do roweru? A ze uwielbia biegac w lesie, to moze bedzie dobrze kojarzył..? Tyle, ze problemem jest dojazd do tego lasu. Na smyczy przy rowerze nie wchodzi w grę w srdku miast, bez smyczy, to juz w zadnym wypadku, a nie bardzo na chwilę obecną mogę sobie wyobrazic gangsa w koszyczki na bagażniku. Ale nie takie rzeczy mozna pokonac. Lecę pracować :)
-
Wielki konkurs "Zdjęcie roku 2006" ! -NAGRODY JUŻ SĄ - STR. 48 :-)
loozerka replied to Behemot's topic in Foto Blogi
Wiesz, nie wykluczam, ze ja się ta niedzwiedzica zasugerowalam, bo na zdjeciu, nad woda to jak niedzwiedz wyglada... -
Wielki konkurs "Zdjęcie roku 2006" ! -NAGRODY JUŻ SĄ - STR. 48 :-)
loozerka replied to Behemot's topic in Foto Blogi
Behemot, mi sie zawsze wydawalo, ze niedzwiedzica, to był tytuł tego zdjecia, jak teraz zobaczylam w konkursie, to sie zdziwilam, mam wrazenie, ze w miesiacu, w ktorym wygrał, albo w takim zbiorczym topiców z wygranymi zdjeciami , było inaczej... -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Matusz, jesli wstawiasz łatkę i happy na jakies portale, to napisz o tym do supergogi informując dokładnie na jakie. Bo ona czesto robi hurt i wszedzie wstawia oprócz allegro :) Dobrze by było, zeby nie powtarzac pracy i ogłoszen, by nie bylo kilku w sprawie jednego psa. -
Supergoga..swietne, zreszta jak Twoje wszystkie aukcje....chwytają za serce :))
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Matusz, toc piszę cały czas, ze Łatke i Happy wstawia supergoga...!! Tylko, zeby podwójnej roboty nie robic!:) -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Kasza, trzymamy, taka miłosc od pierwszego wejrzenia, musi miec dobry finał :)) -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
neverend, łatkę, Mambę i Happy wystawia supergoga, wiec te mozesz ominąc. :) A dane podałam dalej :) -
I mamy nadzieje, ze znajdzie go bardzo, ale to bardzo szybko :D
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
loozerka replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='clockwork'][I][SIZE=3]o wy ciotki!! nie zaglądacie do mnie???[/SIZE][/I] [I][SIZE=3]i sie obraziłem :eviltong: [/SIZE][/I][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f43351d4188c4f3e.html"][IMG]http://images11.fotosik.pl/22/f43351d4188c4f3e.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER][/QUOTE] Klocuś, gdy się obrazasz, ro bisz sie strasznie do bulwki podobny..:D Kochany pies :D -
zapobiega ewentualnym problemom, łacznie z rakiem, prostaty. Poza tym, no niestety pies trochę smierdzi, gangsterowi zdarzają się gwałty na zabawkach- maskotkach i to czuc..hmm, srednio przyjemne. A przy mojej nadwrażliwości na zapachy jest to problem. Poza tym...hmm, tak naprawde, sprawdzic, jak pies reaguje na suczke w cieczce i na przywołanie wtedy, mozna tylko jesli sie trafi suuczka w cieczce, Gangster jest jeszcze młody, wiec nie wiem na razie, czy on wie własciwie, co z tym poczac. Musiałabym sprawdzic w praniu..i tu powstaje problem. W jego wypadku, tak naprawde myśle, ze jeden pościg za suczką to równałby się smierci :(. On kompletnie wariuje na samochody, rowery, ludzi. Wystarczyłoby by wyrwał sie beze mnie gdzies w miejscu, gdzie jezdzą samochody i koniec. Zdarzyło mi sie to dwa razy- w sierpniu, gdy tak naprawde nie zdawałam sobie sprawy, jaki mam problem i teraz ostatnio- przez zupełnie nieszczęśliwy zbieg okoicznosci. On biega po ulicy, z pasa na pas, biega za każdym kolejnym samochodem w kompletnym amoku, biega nie tylko za samochodem, ale i wybiega tym naprzeciw jadacym. Za pierwszym razem uratowało go to, ze była to uliczka osiedlowa, ja w koncu wybiegłam na ulice, zatrzymałam wszystkie samochody a jak on sie troche uspokoił, bo juz nie było pedzącego wroga, ludzie pomogli mi go złapac. Ja wtedy blokowałam samochody nadal. Chyba nie trudno sobie wyobrazic w jakim ja stanie wrócilam do domu. Własnie poszukiwanie pomocy w zwiazku z tym sprawiło, ze poszłam do behawiorysty, a wslad za jego radami, poszukujacinformacji- na dogo. A ostatnio było juz troche lepiej, bo faktycznie na przywołanie reaguje, tyle, że...on gdy popedzi za samochodem zachowuje sie jak w jakims amoku, nic nie widzi, nic nie slyszy, szczególnie w pierwszej "zajadłości". Dopiero po chwili moj głos do niego dociera. Gdyby mnie nie bylo..to po prostu koniec. A tak naprawde, nie mogę sobie w takiej sytuacji pozwolić na testowanie- jak sie zachowa. Tak naprawde wystarczy, że raz ucieknie za suką w cieczce i byłby to pewnie koniec :( Tyle, ze jak zwykle- kij ma dwa konce. To jego bieganie za samochodami, to po czesci ma w podłozu strach, tak jak inne rzeczy budzące jego lek, on woli, wroga zaatakowac jako pierwszy...no i, jesli brak pewnosci mialby i na tym sie odbic.. Naprawde głowie sie nad tym od chwili, gdy przeczytalam te wypowiedz dziewczyny na forum, czyli jakies 2-3 tygodnie juz. W sumie to troche zła jestem , ze nie wyszlo przed wigilia, bo wtedy mialabym sprawe z glowy i nie mialabym dylematów :(
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
to dla tych, którzy Sadzy nie widza, moze z fotosika ja zobaczycie. NIe wiem, czemu, ale czasem tez niektorych zdjec nie widze, a z komentarzy mi wynika, ze tylko ja mam ten problem. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/31/369cbd382cf2bca0.jpg[/IMG][/URL] Pani od haszczaka powinna po tyłku dostac!! Haszczaka całe zycie trzymac na smyczy, to on jak tykająca bomba zegarowa, sie dziwi, że psy zaczepia, jak w nim energia az kipi