-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
a to jesli przekazywalas, to pewnie jest, ja nie dochodzilam, czy CZarodziejka ma to przeswietlenie, tylko wyciagnelam najprostszy wniosek, ze jest u osoby, ktora z Saba byla w klinice. To przeswietlenie nie jest potrzebne do leczenia Saby, czy jakiejs diagnostyki, a Beni w celach porownawczych, wiec jakiegos dochodzenai nie robilam.
-
Witaj Olenko, to cudnie, ze sie Jaskierkiem zaopiekowaliscie.. Trzymam kciuki, by Jaskier wrocil do zdrowia i by stalo sie to jak najszybciej... Jaka szkoda, ze nie trafil na Was wcześniej.. a skoro Jaskierek taki chorutki, nie trzeba na niego zrobić jakiejś składki? Na jego leczenie?Olu- nie bedziecie potrzebowac pomocy?
-
kurcze, czlowiek znurzony idzie sobie spac, a tu taaaakie rzeczy sie dzieją... Asia_M sie ujawnila-odkrylam (albo sobie dopowiedzialam ) cos- czy cioteczki wiewioreczka i brazowa to jakos szczególnie spokrewnione są? i ja chcialam powiedziec, ze ja to zdecydowanie z tych vatowców i ta grupa jest w dużej masie :)
-
Ale wspaniale :)) A gdzie ten nowy domek? bedziesz miala z nim kontakt?
-
Roxana...a wiesz, ze to nie najlepsza metoda? Ja tez jestem srednio fotogeniczna i kiedys sobie robilam bardzo malo zdjec, szczególnie, jak z kazdym rzuconym papierosem coraz wiecej kadru zajmowalam ;), ale z czasem sie przekonalam, ze im wiecej zdjec zrobisz, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze na ktoryms ze 100 wyjdziesz jako tako :)
-
a tu moja córcia- wersja portretowa [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/31/003f502d38786e9a.jpeg[/IMG][/URL] a tu całośc- strój sylwestrowy- byl wymagany elegancki, zeby nie bylo, ze na codzien tak chodzi :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/94/f26f8c704452beb2.jpeg[/IMG][/URL]
-
sluchajcie....czy tylko ja znowu nie widzę, czy naprawde nie ma tych zdjec ?? Wiecie co?? Macie doczynienia z przycmiona umyslowo kobieta :( Poniewaz nie chcialam zeby sie moje zdjecia po fotosiku błakały, to je usunelam...:D To i jak je ma być widac, skoro nie ma ich na serwerze, do ktorego kod odsyla :D? Zaraz sie poprawie
-
Takie poucinane, zeby osob trzecich nie ujawniac ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/94/2008f1c87c531d47.jpg[/IMG][/URL] a tu jedno z najświezszych- sprzed paru dni- ale jedno z nielicznych z psiakiem [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/94/11ebeb24b16b37ea.jpg[/IMG][/URL] a tu wreszcie to bliskie- zmniejszone, załadowane na serwer [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/31/d1fe66f30bc84f99.jpg[/IMG][/URL] a zaraz pokaze moja Asię, która mnie za to zabije ;)
-
Azem se popuscila łez wzruszenia...:D jacy kochani ludzie...to świadczy o milosci, ze jak krytyczna sytuacja, to sa w jednej chwili...i mam nadzieje, ze juz na zawsze :))
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
loozerka replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Wiolcia, ja poproszę te namiary, jesli mozesz :)? -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
loozerka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dorotko, czy weci mowili cos na temat diety dla Filipa? Bo przy sprawach nerkowych, to dieta powinna być inna niz u zwyklego psa- juz nie wiem dokładnie co tam innego jest, ale chyba białka mniej....hmm, gdzies mi dzwoni, ale kierunku nie znam...:( -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jaka ona sliczna :loveu: taka, taka.....gładziutka pyzusia, taki drobiazdzek :) A z łowieckami przeslicznie wyglada...:) -
[quote name='Krzys_KRK'] Pewnie sobie myslal, tyle walki o zycie po schronisku, po nosowce a teraz jak ostatnia fajtlapa umre pod lodem [/QUOTE] znaczy sie tradycyjnie- całe życie mu przed oczami przeleciało ;)?
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
loozerka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorota, przykro mi to pisac...ale....jakos tak ostatnio sie zlozylo, ze trafilam na kilka watkow, które dotyczyly psiakow z chorymi nerkami. GDy przeczytalam Twoj dzisiejszy poranny post, to od razu pomyślalam o tym i to, co napisalas po wizycie u wetów, dokładnie to potwierdzilo- objawy chorych nerek wszedzie sa bardzo podobne, brak apetytu, problemy z moczem, pies jest słaby, apatyczny.... A teraz- :( niestety wszedzie ta walka z ta chorobą byla przegrana...i te objawy, o kotrych napisalas zwykle zwiastowały nasilenie choroby i rychły koniec.... Pisze to, nie po to, by być brutalna, ale by przygotowac Cie na koniecznosc podjecia tej koncowej decyzji. Dla psa chore nerki to ponoc naprawde udreka, bolesne, cały organizm cierpi. Do tego dochodzi spondyloza..., ktora tylko bólu dodaje.. Dorotka, porozmawiaj szczerze z wetami, jak widzą szanse Filipabo jesli mialabyś stoczyc heroiczną walke, a jej skutkiem byłoby tylko krótki okres życia Filipa, zycia w cierpieniu i chorobie...., bez szansy na wyzdrowienie, czy stabilizacje stanu, to moim zdaniem, powinnas rozwazyc, czy nie nalezy pomyslec o tym ostatecznym wyjsciu.....jak bardzo trudna nie bylaby to decyzja :(