Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. bulwiątka jednak chyba sporo cech bulwiątek maja, prawda? Szczególnie pręgusek ma te uszka radarki :)
  2. a ja jednak wbrew zastzreżeniom z PW sobie pozwolę :D:D:D Jak Ty im na łebkach utrzymałas Celina, te bereciki ? Nie protestowały?
  3. Jowita, pewnie glaszcze malucha po lebku... Wpadnij do nas i powiedz slowko. A w ogole wirtualne ciotki powinny też znac orinetacyjny termin narodzin Majeczeki, kiedy to?Bo chyba niedlugo?
  4. Własnie dlatego podkreślalam, ze to informacje od tego pana. Ja sama mam pierwszego psa- psa. Nie mam zadnych doświadczen z sukami, wiec gdy mowil o tych 4 urojonych- nie zdziwilam się jakos szczególnie. Ale zanim napisalam posta, troche poczytalam, wiec juz wydalo mi się to dziwne. Natomiast w ogole ruszylam problem, bo samo krycie wydalo mi się kiepskim pomyslem, nie bardzo widzę zwiazek miedzy dojrzaloscia psa- a macierzynstwem, a sama pomyślalam ( i panu powiedzialam), ze przy jej zachowaniu, moze być zla matka. Przyniesie to szkode i jej i maluchom. Bo ta jej niedojrzalosc rzuca sie w oczy. Ona nie zachowuje się jak radosny, mlody psiak, tylko jak 6-7 mesieczny szczeniaczek. Jest to urocze :), ale zwraca uwagę w zestawieniu z jej wiekiem. W ogole temat sie zaczał, bo ja z takim tonem pewnosci zapytalam "to szczeniak" Chyba bedę musiala sprobowac cedzic Panu informacje - bo wydaje mi sie, ze niektore prawdy, ktore Pan glosił, to takie informacje "weterynaryjne" i chyba wiem, od ktorego weterynarza - zdecydowanie nie z tych dobrych. Ale- niestety- na moim terenie prowadzacego jedna z wiekszych praktyk. Pan jest przekonany- stad moje informacje- ze wszystkie te cechy suni, to wina tej wczesnej ( 4-krotnej ;) ciązy urojonej i wydaje mi sie, ze ktoś go o tym poinformował. I problem odwodzenia od ciąz- u mnie jest niestety powazny. Większosc weterynarzy, w tym ten, o ktorym pisalam, glosi prawde objawiona o sukach, ktore to powinny chociaz raz, sam ma yorczke nierodowodowa, ktora chce dopuścic ze znajomym yorczkiem, a na wiesc, ze mojego psa chce wysterylizowac spojrzal na mnie z przekasem pytajac czy wiem, ze psy po tym sa takie ciotowate. Z innymi az taks ie nie wgłebialam, ale na 6 u ktorych bylam, tylko jeden wskazał sterylizacje, jako dobry pomysl- a jakiego psiaka mam-widac w awatarze. Dzieki Flaire za pomoc :)
  5. A skad wiedzą o Saddusiu? z tych ogłoszeń, czy na ulicy Cie zaczepiają?
  6. ale obwódki wokół oczu to chyba jakies husky`owe, czy co ?
  7. a ja mam pytanie w związku ze spotkanym na spacerze przypadkiem. Spotkałam pana z sunią i tak juz od jakiegos czasu bylam ciekawa co to za rasa. Okazalo sie, ze amstaff, ale sunia byla bardzo malenka, drobniutka, wiec dopytalam o nia, myślalam, ze to szczeniaczek. I cóz mi pan powiedzial. Sunia tuż po pierwszej cieczce dostala 4 razy pod rzad ciaży urojonej - pani domu w tym czasei byla w ciazy- poczatkowo zaalarmowało go to, ze przez tydzien nic nie jadła, gdy poszedł do weta okazało się ze suczka ma laktację i co wiecej sama siebie ssie. To sie powtórzylo w krotkich odstepach czasu kilka razy, cały czas sama siebie ssała. ( wszystko to opowiesc pana ). Po tym wszystkim juz wiecej nie dostala cieczki- a ma obecnie ponad 2 lata, jest malenka, drobniutka, zatrzymala sie w rozwoju, także psychicznym- faktycznie zachowuje sie jak dzieciaczek, szczeniak. Pan koniecznie chce poczekac na kolejną cieczke i psinę dopuścic, licząc na to, ze "dorośnie". zy ktoś sie spotkał z czymś takim i jaka jest ( jesli jest ) na to rada?
  8. znowu cudny, uśmiechnięty piesek :))Celinko, Pao, Pałek, to obecny piesek ULV, a to chyba jego mama :)
  9. Eee tam, smiejemy, niejeden Sadusiowi pozazdrościłby, ma chłopak co wietrzyć i sporo go ubędzie. [quote name='mrowa23'] Casia... no moze troszke :oops: zobacyzmy jak wygladaja domki jezeli beda super super to oczywiscie sadek zamieszka w takim ale jezeli cos mi sie nie spodoba to mozna zapomniec o Sadusiu :angryy:[/QUOTE] Jak tak mowisz, to znaczy, ze ten dom, ktory wybierzesz, będzie najlepszy na świecie :)
  10. :lol: ja to nazywam zludnym poczuciem bezpieczenstwa ;)
  11. jaka ona jesiennobrązowokasztanowa, i taka jedwabista i taaaaaaaka dluga :D
  12. Jednym slowem wietrzy jajka , jak wiekszosc psiakow :D
  13. Jowitka, to nie na miejscu było robione? Na jaki okres zostawiłas Drakusia?
  14. Jowita, ale Twojego e-maila nie mam- poproszę :)
  15. [quote name='emir']wszyscy staramy się mu pomóc; niestety nasza pomoc jest o wiele czasu spóźniona; EMIR[/QUOTE] Wszystko to, co czytam ostatnio o Węgrowie, mnie poraza. Mam oczywiście świadomosc specyficznych uwarunkowań, tego, ze po części własciwie nie ma wyjścia, ale tego typu sytuacje- w połaczeniu z pomoca, ktora temu miejscu została udzielona, także finansowa, co umożliwiało leczenie psa- mnie coraz bardziej burzy. To po prostu niedopuszczalne, co tam się dzieje psom. Przykro mi bardzo , ale milosc nie stanowi usprawiedliwienia wszystkiego, jesli ktoś nawet twierdzi, ze kocha zwierzęta, ale ta milosc jest chora i przynosi takie skutki, jakie przyniosła Krecikowi- to tzreba temu przeciwdzialać. Zaniechanie leczenia psa, udzielenia mu pomocy medycznej, trzymanie na uwiezi powodującej uszkodzenie ciala- to wszystko prawie na granicy znęcania się. W zasadzie nie wiem do kogo kieruję te slowa, chyba tak mam ochotę wykrzyczeć- te wszystkie suczki w ciazy stamtad wychodzące, nieleczone psy, warunki, w jakich psy zyja i jednoczesnie niezagospodarowane nowe, cieple budy przez długi okres- to wszystko mną telepie :( I podziwiam Cię Emir, bo wiem, jakiego samozaparcia wymaga od Ciebie wyciaganie stamtad kolejnych psów i jakie masz przez to problemy, także prawne. Naprawde- czapki z głow ... Jeszcze teraz zobaczylam te zdjęcia wstawione przez Imance- przeciez on ma na podbrzuszu zrosty, zrogowaciała skorę, to okropne jest. Nie ma przez to problemów z całatwieniem potrzeb fizjologicznych?
  16. Ja juz gdzies o tym pisalam- w przypadku mojego psa- zdecydowanie nadpobudliwego wcale sie nie zgadza ta teoria. 1) nie zauwazylam, by reagowal mocniej, agresywniej na rózne zjawiska po zabawie piłką intensywnej, czy wybieganiu się- wrecz przeciwnie, w drodze na spacer szaleje, po wybawieniu się pilką jest spokojniejszy, nie reaguje tak na wszystko, nie zauwazylam niczego, co tam jest opisywane jako następstwo nadprodukcji adrenaliny. 2) jesli nie wybawi sie na spacerze- jest "marudny"w domu, znosi mi piłki, rózne zabawki, zdecydowanie dązy do zajecia jakiegoś. 3) ale- u mojego psa nie ma czegoś takiego jak zafiksowanie na pileczke, wprawdzie jak tylko w parku spuszczam go ze smyczy, to pierwsze co patrzey z oczekiwaniem na kieszen pileczkową, ale jesli nie wyjme pilki, idzie sie zajac czyms innym. Jesli po zabawie pilka chowam ja do kieszeni i mowie nie lub dosc to nie skacze, nie domaga się jej nachalnie. Zaczyna się bawic w inny sposb, lub po prostu rusza w teren, obwachiwac otoczenie. Gdy spacer jest bez zabawy pilka - jest bardziej uciazliwy.
  17. Lulka, ale to nic specjalnego, po prostu dodałam tabelkę z nr telefonów na dole :)Wyslalam je Agnie, ale moge i na Twoj adres :)
  18. Agnieszko, troche podrasowalam ogloszenie, ufunkcjonalnilam je ;) Jesli jeszcze nie zaczełyście rozwieszac, myśle, ze tę wersję lepiej będzie wykorzystac. Twoje imie w zakłądkach sie nie zmieścilo, wiec dalam imię Kiwaczka:)
  19. ja niestety z tych dzisiaj wstawionych przez emir widze tylko te na wątku emi- pozostałych nie.
  20. Ale powinny być jeszcze wysadzane brylancikami- w gwiazdki i kotki - tyle, ze nie wiem, czy tam jaz takie ładne mieli :( [COLOR="DarkRed"][B] jest piękny :)[/B][/COLOR] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/6779/obraz1005lo3.jpg[/IMG] a na tych pozostałych fotkach on sobie łapkę pod glowę podklada leząc na boku....
  21. Sluchajcie, czy ktoś z osob, widzących te zdjęcia,mogłby je scisgnac i wstawic jeszcze raz na innym serwerze, np imageshack? Ja niestety mimo restartu przegladarki, komputera nadal nie widzę tych zdjęć
  22. Tego też nie widze :( Na jakim to serwerze wstawione?
  23. enia- naprawde widzisz te zdjęcia, czy to jakas przenosnia? Bo ja nie widze nic, co emir wstawia dzis- ani na tym, ani na wegrowskim watku
  24. Mam prosbę, pokasujmy wszystkie posty podnoszące wątek- te ze środka, one obecnie niepotrzebnie zasmiecają watek, obciązają serwer- a zeby podniesć watek, wystarczy ostatni post. Na watku administracyjnym toczy się dyskusja, by karac za hopanie i to jest takie wyjscie posrednie, samodyscyplina uzytkowników i kasowanie niepotrzebnych, nic nie wnoszących do treści wątku postów. Kasowanie robi się tak, ze trzeba nacisnać edit na dole swojego postu, potem usuń, potem zaznaczyć kasuj wiadomosci i delete this message A przy okazji zapytam- coś nowego u Suni słychac? Zniknęły objawy traumy schroniskowej? Ktoś maleńka sie interesuje? __________________
  25. nadal apeluje o wykasowanie - oczywiscie moze być na raty "podnoszeń" , bo jesli nie uda sie ta droga uzyskac czytelnosci watków, to mogą być kary za hopanie wprowadzone :) Dzieki Wola i MOna za juz :) i proszę o więcej :)
×
×
  • Create New...