-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Czarodziejko , raczej jestem odporna ale tym razem zrobilo mi sie niedobrze.[/quote] Beata, poczułam to samo.....bardzo realnie i fizycznie. Poczekajcie z Emi, na szczęście Emir wie, ze nie można ratować za wszelką cenę, ja ufam, ze podejmie tę właściwą decyzję- niepochopną i mającą na celu wyłącznie dobro psiaka. Chyba za wcześnie wdawać się w rozwazania, jaka ona ma być. Na razie pies pierwszy raz w życiu pewnie czuje głaskającą dłoń i jest naprawde leczony. Myśle, ze trzeba poczekać na efekty, choć czasem psy same podejmuja decyzję.
-
Czyli dokładnie ten sam problem, ja juz w piatek z op.pl nie mogłam pobrac poczty
-
a to drugie nie ma domeny .....@op.pl? bo mi własnie takie nie chce otworzyć
-
Gonia, ale konkretnie co? Niestety u nas to tylko kwestie kulturowe decydują o tym, ze mięso psa nie jest jadalne. Czarodziejko- przerażają mnie niektore aspekty tego, o czym piszesz. Oczywiscie o takich przypadkach gwałtów na krowach, kozach, psach- każdy slyszał, juz drób to jest dla mnie w ogole cięzkie do przyswojenia, ale cały czas trwam/trwałam w złudzeniu, że to jest jakiś ciemny margines naszego zycia. Tego, ze może być to norma na naszej wsi- chyba przyswoic na ten moment nie jestem w stanie :(
-
ha....no własnie u mnie to samo, tez się zastanawialam, co się dzieje z onetem. A o zdjęcia prosimy serdecznie, to wielka przyjemnosc na nie patrzec....:)
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
loozerka replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Gucio ma domek????? Dorota, jesteś po prostu niesamowita, ja jestem oszołomiona, naprawde to jest imponujące, co robisz, jak robisz... A wkrecenie....strasznie wkreca ta pomoc, co? Ja sama wpadłam jak sliwka w kompot, się uzaleznić mozna -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
loozerka replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Mrowa, znaczy Saddam to jednoosobowe SPA ;)? ja się nie dziwię, ze tak się o niego domy dobijają .... -
Czarodziejko, gdy czytam Twoje opowieści, które są przepełnione uczuciem dla Saby i - co widać wyraźnie - uczuciem Saby do Ciebie, myśle, ze nie powinna od Ciebie być zabrana nigdy. Mam jednak świadomosc, że wchodzi kwestia kosztów i nie jestem w stanie stwierdzić, czy to "nigdy" jesteśmy w stanie zapewnić :). A jest mi przykro, bo ma u Ciebie cudowny dom, kumpli, przestrzeń, no i fitness ;) A przede wszystkim cudowną Ciebie, Julkę i Tz-ta pobłażliwego ( tak sobie dodałam ;) ) dla jej "produkcji". Jednak im dłuzej będzie u Was, tym trudniej jej będzie miejsce zmienić- jesli zajdzie taka konieczność. A "doszła do siebie" - Czarodziejko, w swoim roztargnieniu i roztrzepaniu zapomniałam, ze dysponujesz ekspresowym sanatorium antydepresyjnym i nie znasz Sabci innej, niz taka, jaka jest teraz :D.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Agnier- trzy razy przez lewe ramię i odstukuj w niemalowane, az kostki sobie na palcach obijesz!! Pewnie Jowita z tego zaabsorbowania kociakiem zapomniala, że ciotki tez tu w nerwach na wieści czekają.. A z terminem to mnie zaskoczylaś, byłam pewna, ze to grudzień ma być. JOWITA, CHODŹ DO NAS!! -
Tak na marginesie mogę powiedzieć jedynie, ze masz wymarzone warunki dla psiaka, az zadroszcze :) Pozdrów Tatę :)
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
loozerka replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
przesliczne te maluchy, ale ksiezniczka, jako najbardziej od zawsze wyrózniajaća się, szczególnie zapada w pamiec :) -
[Zielona Góra]2-letnia Sonia po 11 szczeniakach - MA DOM!
loozerka replied to andre's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki więc, by to życie uwzględnialo Sonię :) Ona naprawde taka fajna jest ....:) -
a ja w zasadzie odmeldowuje sie ;) ale pewnie bede tak się odmeldowywac jeszcze z godzinę ....
-
[quote name='Kasia25']Te jamniki, to mi coraz bardziej się podobają!!! [COLOR=cyan])[SIZE=1]a[COLOR=#000000] [/COLOR][COLOR=cyan]([/COLOR][COLOR=cyan]miałam je , kiedyś za przecinki, non stop, drące japke[/COLOR][/SIZE]:oops: [/COLOR] [COLOR=#00ffff][/COLOR] [/QUOTE] o to, to, to ....:D włąsnie pisalam przed chwilą, ze zaczeły mi sie podobac i amstaffy i pittbulle, a jamniki to kiedys tak jak wyzej, a teraz napatrzec się nie moge....:loveu: jak to dogo zmienia czlowieka :)
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
loozerka replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Wiecie, najlepsze, ze ja mam takiego 9 kg brytana, ktory pod kołderke- brrrrrrrrr, na łożko- czasem i tylko ze mna, corka nie moze go namowic, branie na ręce- nie cierpi, zbyt wiele głaskania- zupelnie. nie ma to jak burzenie stereotypow :D -
znalazłam tę odpowiedz i w sumie to dokładnie oddaje istotę mojej wiedzy o Wągrowcu. Oni tam niedawno przeniesli sie na ten teren, wszystko jest w budowie, a w ogle jest to inicjatywa prywatna, dopiero załatwiaja, z tego co wiem, rejestrację fundacji. I od razu było mowione, ze przyjmowanie psiaków będzie odpłatne, bo onie nie maja zadnych zrodel finansowania. Tyle, ze ta odpłatnosc ma pokrywac koszty utrzymania, co jest duuuzo tansze niz w innych przypadkach. Magdina mowila tez, ze na tym etapie- poniewaz wszystko jest budowane, remontowane, mozna przyjmowac tylko psy w skrajnej potrzebie. W tej sytuacji odpowiedz w sprawie psów z Wąsoszek - jest dla mnie jak najbardziej zrozumiala, przyjecie psow w takiej ilosci i bez żadnego zaplacza finansowego- jest dla nich niemozliwe. Co innego pojedyncze, pilnie potrzebujące psy, na ktorych utrzymanie coś wpłynie.
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
loozerka replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
ćwicz mieśnie, ćwicz, bo niedlugo bedziesz morderce - napodusznika na spacer na rękach wynosic ;) -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
loozerka replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Emir, Sabina- :mad: dosyc !! :) Sabina, musisz wiedziec, emir dziala w fundacji zajmującej sie krzywdzonymi zwierzetami, zawsze i wszedzie jest na pierwszej linii, jezdzi po calej Polsce i pomaga zwierzakom- takim skrzywdzonym jak krecik- przez bezmyślnosc, ale i duzo bardziej przez okrucienstwo. To może powodować, ze jest czasem niecierpliwa w stosunku do ludzi, ale to wynika nie z burkliwosci, a po prostu chyba ze zmeczenia pewnymi sytuacjami. Czasem bywa ostra, to prawda, ale to wszystko ma w podtekscie dzialanie na rzecz i dla dobra zwierzat. Emir- czasem to, co się pisze, nie moze odzwierciedlac wszystkiego, co sie na dany temat mysli. Czasem w postach wychodza z ludzi takie najczystsze emocje. Sabina jest w stanach i mimo to sledzi nasze dogo i jak moze- finansowo stara się ponóc tym najbardziej potrzebującym. To moze rodzic bezradnosc, bo nic innego nie mozna zrobic- tylko prosić, by ratowano psa. taki apel zupelnie nie musi miec w podtekscie egoizmu, a być krzykiem za zwierzakiem. I bardzo prosze nie spinac się tu!! :) - ja wiem, Emir, ze mozesz być bardzo zmeczona i czasem ciezko powstrzymac irytację :) To sobie pomediowalam ;) -
Agnieszka, przykro mi :( ja to w dramatach kiepska jestem, ze mnie taka twardo na ziemi stojąca baba i wyciskaczy lez tworzyc nie umiem :D Ale to moze ktoś inny, ja juz karteczki z numerami tel dorobilam ...czyli technicznie, nie romantycznie ;)
-
przyjacielu, ja watku wągrowieckiego nie sledze, ale raczej czytam posty Magdiny gdzieniegdzie i wiem, ze oferowala pomoc w naglych przypadkach, przy psach potrzebujących pilnej pomocy. NIe wiem, czy Fina mozna do takich zakwalifikować - ale kontakt wskazac warto, bo potem się mogloby okazac, ze coś z tego mogło wyjśc. Przeciez ja ich na podróz nie umawialam, raczej wskazalam kierunek, mozliwosc. Nie ma mozliwosci, by wszyscy wszystkie watki czytali, wiec trzeba sobie informacje przekazywac i tyle :) A że w gorącej wodzie- to insza, inszosc :D. Ze mnie taki troche slomiany ogien, wiec dopoki mam ten plomien, musze z niego korzystac :D