-
Posts
1125 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hippies
-
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filmików :shake: ale za to mam fotki z oglądania Sopotu :eviltong: -
[quote name='Patka']kot obcy to zdobycz lub nieznane -strach wywołujące cuś :evil_lol: a kot domowy własny to co innego :cool3: [/QUOTE] Jestem tego samego zdania ;) Mam dwa koty i psa. Maks trafił do mnie ze schroniska jak koty już były w domu. Nie było żadnych oznak agresji. Śpia razem. Maks czasami je ustawia jak coś zbroją :mad: ale nie w sposób agresywny:diabloti: poprostu je pogoni z tego miejsca. Natomiast obcy kot = wróg :diabloti: Nie ma mowy żeby odpuścił :shake:
-
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Agga']Bardzo chciałabym Was zobaczyć w tym łóżku. Może jakiś filmik?:eviltong: Filmików - nie ma :angryy: nie kopie się leżącego :mad: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miał być ;) ale tak też jest suuuuper :cool3: Tylko Maks nam daje popalić :shake: ale dalej mamy fazę "równania" :roll: i że tak powiem lania w papę jak gryzie psy. Ostatnio to malo sąsiadka ze schodów nie poleciała jak na nią skoczył bo miała mała suczkę na rękach :mad: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A więc :cool3: psy się dogadały :diabloti: nie obyło się oczywiście bez :mad: ale jest już ok :multi: Co do kotów to trudniejsza sprawa :roll: Kacper cały czas spaceruje przed Sarą po szafie :roll: żeby ją wq.... :angryy: Selka natomisat wybiera miejsca niedostępne dla oczu Sary :roll: Ale myślę że lada dzień będzie wszystko w normie. Noc minęła nawet spokojnie poza małymi incydentami. W pewnym momencie miałam wrażenie że łóżko nie jest nasze tylko psów i chyba przeszkadzaliśmy im w kamiennym snie na naszych nogach :diabloti: tzn nasza pozycja była przekomiczna - spałam z kolanami pod zębami :roll: a TZ głową i plecami na łóżku natomiast nogami na ziemi :shake: normalnie istny cyrk :mad: Dzisiaj ma sie to zmienić :mad: zobaczymy jutro .... :diabloti: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko Maksa i Sary :diabloti: Koty nie chodzą na spacerki niestety :shake: a może i stety :cool3: bo bym nie wyrobiła na cztery smycze ;) -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No własnie nie wiem :roll: zobaczymy jutro wieczorem :diabloti: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musimy dać radę :diabloti: tylko chyba najgorzej będzie z kotami bo one nie są skore do przyjmowania nowych lokatorów :mad: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie więcej fotek tylko z tym wstawianiem mam malutki problem :oops: Jutro przyjeżdża do nas na stałe Sara, trochę się tego boję. - trzymajcie kciuki żeby wszyscy się dogadali. -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu niedzielna sielanka :cool3: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Robię próbę wstawiania fotek :cool3: To zdjęcie dokumentuje że Sara i Maks się dogadali :diabloti: Florida pamiętasz jak Pedro miał siedzieć z Maksem ? Nawet przez kratę chciał go zjeść :mad: a tu - symbioza :multi: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam następne fotki ze spacerku Maksa i Sary ;) tylko jak je wstawie to znowu powiecie że mikroskopijne :shake: A wieć komu przesłać żeby wstawił ??? Lub kto poda mi instrukcje ??? -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:eek2::eek2::eek2::eek2::eek2: po kilku miesiącach :eek2::eek2::eek2::eek2::eek2: Francuś nie strasz mnie :wallbash: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielkie dzięki za życzonka Zurdo :p Maks wczoraj był na pierwszej swojej lekcji :cool3: przyznam, że nie było łatwo ponieważ uczeń się buntował :roll: buntował :roll: i buntował :roll:. Ale po ponad godzinnym buncie nastąpił przełom :multi: - potrafi równać :eviltong: ale nie na długo :roll: za to dziewczyny go interesowały ;) bo były dwie :eviltong: blondyna i czarnula :cool3:. Ale do rzeczy ... mamy ćwiczyć, ćwiczyć .... i jeszcze raz ćwiczyć :painting: a jak się nam znudzi równanie to .... dalej ćwiczyć :niewiem: na razie to tyle z edukacji Maksa, za to ja dostałam 200 stron do przeczytania :eek2: - Maks nie ma dla mnie litości :help1: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No już piszę co i jak :cool3: A więc Francuś umówiliśmy się z Twoim kolegą ale .... jak zawsze jest ale :eviltong: Kolega nas pogonił :eviltong: jak się dowiedział kim jest Mati ;) wyjął telefon i zadzwonił do jego brata ..... No i tak własnie Maks będzie miał prywatnego własnego nauczyciela :razz: to tak w dużym skrócie ;) Brat Matiego jest policjantem, przewodnikiem psa, ale jakoś do głowy mi nie przyszło że można jego poprosić o pomoc :roll: Francuś ten Andrzej to super kolega brata Matiego, razem jezdzili na szkolenia itp. więc stwierdził że nie ma sensu żeby nas kroił z kasy jak wszystko może zostać w rodzinie :diabloti: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zarobisz zarobisz ... :roll: Narazie to tylko wydaję :roll: Dzisiaj o 18 Maks ma umówioną lekcję wychowania, ciekawa jestem czy to coś da :roll: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli czekam na instrukcje :mad: bo teraz mamy już aparat więc jest szansa :eviltong: Ostatnio na topie mamy walki psów pod klatką :mad: z Maksem w roli głównej :mad: -
BeaC Trzymam kciuki za piaska :-( Życzę powrotu do zdrowia biedactwu Agga od poniedziałku zacznę dzwonic i załatwiac z Maksem :-( najgorsze to, to że ten remont i brak funduszy - ale musze cos wysupłac bo oszaleje albo skończe pod samochodem w pogoni za jakimś burkiem :roll:
-
Agga niedziela ? Teraz ? A Maks taki nie wykąpany :cool3: A tak serio to jeszcze sie do Ciebie odezwę - bo nie wiem czy w tym stanie Maki nadaje się na wizyty z innymi psiakami :-( Coś mu ostatnio strasznie przeszkadzają wszyscy :mad: i jest mały problem bo dzisiaj wrócił z TZ z rozwalonym nosem (Maks oczywiście) ach te psy :placz: Aguś potrzebujemy chyba specjalisty :placz: Może kogoś znasz tu nie daleko? Bo on zębami w wtym tyg. to zahaczył już drugiego psa :placz: Ps: budasty - super psiunia :-)
-
Z Maksem było różnie - nie to co z Hippiesem :shake: Miał uczulenie na nić chirurgiczną :-( nie wyglądało to dobrze, chodził z balonem między nogami :-( ale już jest ok ;) wszystko się pogoiło, obcy - jak się domyślacie złośliwy - ale wcześnie rozpoznany i wycięty - więc jest sznasa. Ja w każdym razie to w to wierzę. Pozostało mi obserwować jakie kolwiek odchylenia i w te pędy do weta. Trzymamy kciuki za Wasze psiaki, musi nam się udać ta walka :mad:
-
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ha ha ha - fajnie kopac leżącego :watpliwy: juz wam nic nie pokaże :puppydog: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie :mad: nie tylko Ty :mad: Poprostu ja innych nie potrafię wstawić :oops: