Jump to content
Dogomania

Hippies

Members
  • Posts

    1125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hippies

  1. Filmików :shake: ale za to mam fotki z oglądania Sopotu :eviltong:
  2. [quote name='Patka']kot obcy to zdobycz lub nieznane -strach wywołujące cuś :evil_lol: a kot domowy własny to co innego :cool3: [/QUOTE] Jestem tego samego zdania ;) Mam dwa koty i psa. Maks trafił do mnie ze schroniska jak koty już były w domu. Nie było żadnych oznak agresji. Śpia razem. Maks czasami je ustawia jak coś zbroją :mad: ale nie w sposób agresywny:diabloti: poprostu je pogoni z tego miejsca. Natomiast obcy kot = wróg :diabloti: Nie ma mowy żeby odpuścił :shake:
  3. [quote name='Agga']Bardzo chciałabym Was zobaczyć w tym łóżku. Może jakiś filmik?:eviltong: Filmików - nie ma :angryy: nie kopie się leżącego :mad:
  4. Miał być ;) ale tak też jest suuuuper :cool3: Tylko Maks nam daje popalić :shake: ale dalej mamy fazę "równania" :roll: i że tak powiem lania w papę jak gryzie psy. Ostatnio to malo sąsiadka ze schodów nie poleciała jak na nią skoczył bo miała mała suczkę na rękach :mad:
  5. A więc :cool3: psy się dogadały :diabloti: nie obyło się oczywiście bez :mad: ale jest już ok :multi: Co do kotów to trudniejsza sprawa :roll: Kacper cały czas spaceruje przed Sarą po szafie :roll: żeby ją wq.... :angryy: Selka natomisat wybiera miejsca niedostępne dla oczu Sary :roll: Ale myślę że lada dzień będzie wszystko w normie. Noc minęła nawet spokojnie poza małymi incydentami. W pewnym momencie miałam wrażenie że łóżko nie jest nasze tylko psów i chyba przeszkadzaliśmy im w kamiennym snie na naszych nogach :diabloti: tzn nasza pozycja była przekomiczna - spałam z kolanami pod zębami :roll: a TZ głową i plecami na łóżku natomiast nogami na ziemi :shake: normalnie istny cyrk :mad: Dzisiaj ma sie to zmienić :mad: zobaczymy jutro .... :diabloti:
  6. Tylko Maksa i Sary :diabloti: Koty nie chodzą na spacerki niestety :shake: a może i stety :cool3: bo bym nie wyrobiła na cztery smycze ;)
  7. No własnie nie wiem :roll: zobaczymy jutro wieczorem :diabloti:
  8. Musimy dać radę :diabloti: tylko chyba najgorzej będzie z kotami bo one nie są skore do przyjmowania nowych lokatorów :mad:
  9. Będzie więcej fotek tylko z tym wstawianiem mam malutki problem :oops: Jutro przyjeżdża do nas na stałe Sara, trochę się tego boję. - trzymajcie kciuki żeby wszyscy się dogadali.
  10. Robię próbę wstawiania fotek :cool3: To zdjęcie dokumentuje że Sara i Maks się dogadali :diabloti: Florida pamiętasz jak Pedro miał siedzieć z Maksem ? Nawet przez kratę chciał go zjeść :mad: a tu - symbioza :multi:
  11. Mam następne fotki ze spacerku Maksa i Sary ;) tylko jak je wstawie to znowu powiecie że mikroskopijne :shake: A wieć komu przesłać żeby wstawił ??? Lub kto poda mi instrukcje ???
  12. :eek2::eek2::eek2::eek2::eek2: po kilku miesiącach :eek2::eek2::eek2::eek2::eek2: Francuś nie strasz mnie :wallbash:
  13. Wielkie dzięki za życzonka Zurdo :p Maks wczoraj był na pierwszej swojej lekcji :cool3: przyznam, że nie było łatwo ponieważ uczeń się buntował :roll: buntował :roll: i buntował :roll:. Ale po ponad godzinnym buncie nastąpił przełom :multi: - potrafi równać :eviltong: ale nie na długo :roll: za to dziewczyny go interesowały ;) bo były dwie :eviltong: blondyna i czarnula :cool3:. Ale do rzeczy ... mamy ćwiczyć, ćwiczyć .... i jeszcze raz ćwiczyć :painting: a jak się nam znudzi równanie to .... dalej ćwiczyć :niewiem: na razie to tyle z edukacji Maksa, za to ja dostałam 200 stron do przeczytania :eek2: - Maks nie ma dla mnie litości :help1:
  14. Zurdo najlepszejsze :diabloti: życzonka ;) przede wszystkim dla Ciebie :BIG: no a dla Tosi też oczywiście ;)
  15. No już piszę co i jak :cool3: A więc Francuś umówiliśmy się z Twoim kolegą ale .... jak zawsze jest ale :eviltong: Kolega nas pogonił :eviltong: jak się dowiedział kim jest Mati ;) wyjął telefon i zadzwonił do jego brata ..... No i tak własnie Maks będzie miał prywatnego własnego nauczyciela :razz: to tak w dużym skrócie ;) Brat Matiego jest policjantem, przewodnikiem psa, ale jakoś do głowy mi nie przyszło że można jego poprosić o pomoc :roll: Francuś ten Andrzej to super kolega brata Matiego, razem jezdzili na szkolenia itp. więc stwierdził że nie ma sensu żeby nas kroił z kasy jak wszystko może zostać w rodzinie :diabloti:
  16. Beac jak pies?
  17. Zarobisz zarobisz ... :roll: Narazie to tylko wydaję :roll: Dzisiaj o 18 Maks ma umówioną lekcję wychowania, ciekawa jestem czy to coś da :roll:
  18. Czyli czekam na instrukcje :mad: bo teraz mamy już aparat więc jest szansa :eviltong: Ostatnio na topie mamy walki psów pod klatką :mad: z Maksem w roli głównej :mad:
  19. BeaC Trzymam kciuki za piaska :-( Życzę powrotu do zdrowia biedactwu Agga od poniedziałku zacznę dzwonic i załatwiac z Maksem :-( najgorsze to, to że ten remont i brak funduszy - ale musze cos wysupłac bo oszaleje albo skończe pod samochodem w pogoni za jakimś burkiem :roll:
  20. Agga niedziela ? Teraz ? A Maks taki nie wykąpany :cool3: A tak serio to jeszcze sie do Ciebie odezwę - bo nie wiem czy w tym stanie Maki nadaje się na wizyty z innymi psiakami :-( Coś mu ostatnio strasznie przeszkadzają wszyscy :mad: i jest mały problem bo dzisiaj wrócił z TZ z rozwalonym nosem (Maks oczywiście) ach te psy :placz: Aguś potrzebujemy chyba specjalisty :placz: Może kogoś znasz tu nie daleko? Bo on zębami w wtym tyg. to zahaczył już drugiego psa :placz: Ps: budasty - super psiunia :-)
  21. Z Maksem było różnie - nie to co z Hippiesem :shake: Miał uczulenie na nić chirurgiczną :-( nie wyglądało to dobrze, chodził z balonem między nogami :-( ale już jest ok ;) wszystko się pogoiło, obcy - jak się domyślacie złośliwy - ale wcześnie rozpoznany i wycięty - więc jest sznasa. Ja w każdym razie to w to wierzę. Pozostało mi obserwować jakie kolwiek odchylenia i w te pędy do weta. Trzymamy kciuki za Wasze psiaki, musi nam się udać ta walka :mad:
  22. Ha ha ha - fajnie kopac leżącego :watpliwy: juz wam nic nie pokaże :puppydog:
  23. Nie :mad: nie tylko Ty :mad: Poprostu ja innych nie potrafię wstawić :oops:
  24. Jak to mówi 18L - ............. czas mnie zmienił, w jednej chwili podciął skrzydła kradnąc jutro przekuł serce niczym igła wiem, rozumiem, kocham, proszę dumnie wracaj, tęsknię, żyć bez ciebie już nie umiem ............. Słonko takbym chciała żebyś był teraz ze mną :placz:
×
×
  • Create New...