-
Posts
7297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jola_K
-
Wandziu, nie przyjade, nie dam rady :( ogromnie mi przykro </p>mam tu zadania w terenie - np jestem potrzebna do przewiezienia Sisi z kliniki na tymczas, dziewczyny nie maja prawa jazdy bawcie sie dobrze, telepatycznie sie z wami polacze.... pozdrawiam goraco
-
troche na wyrost tak sobie myslalam, ale to jeszcze echo paniki, w jaka wpadlam przedwczoraj po poludniu po informacji, ze kociaki krakowskie, ktore przewozilam, maja podejrzenie o panleukopenie :( , moglam wiec cos na sobie przeniesc :( , cos w aucie moglo zostac :( , chociaz zawsze uwazam jak moge ale... wiadomo jak jest
-
[quote name='majafaja']kicia przepiekna! dobrze, ze ma tymczas, bo jak cos to ja bym ja na tymczasik wziela ;) powodzenia w szukaniu domku stalego :)[/quote] będę pamietała o Twojej propozycji ;) na jutro po poludniu jestem umowiona na odbior Sisi z kliniki, mogłaby byc zabrana juz dzisiaj ale Kasia, u ktorej kicia przebywa, wyjechala na caly dzien i wroci pozno, jutro ma czas, wiec jutro kicie odbierzemy zastanawiam sie czy jej nie zaszczepic, moze udalo by mi sie wygospodarowac dla niej pieniazki, tyle ostatnio slysze o roznych kocich zarazach.... co o tym myslicie? ale pewnie trzeba odczekac troche po sterylce
-
Łaty za Tm , Mamuska juz w domku !!!!!! PRAWIE HAPY END!
Jola_K replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
bezrobotne kotki szukaja pracy! -
odszedl kochany, nasz Nestorek :( nadal lza sie w oku kreci, nadal smutek i zal :(
-
po konsultacji z _bubu_ doszlysmy do wniosku, ze Kajtusia mozemy chociazby jutro juz zabrac ze schronu i zawiezc do kliniki, w ktorej go zdiagnozuja i zrobia operacje jesli to bedzie mozliwe, tam psa przetrzymaja az jego wyjscie bedzie mozliwe, ale prosimy o pomoc w organizacjii dla niego miejsca na pozniejszy pobyt, bez gwarancjii ze cos takiego sie znajdzie nie mozemy psa zbrac, bo co? do schronu wroci? nie mozemy na to pozwolic... :(
-
zagladamy, ciagle i ciagle oczekujemy nowych wiesci, ale doprosic sie nie mozemy... :(
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
sa pod opieka najlepszego weta w Krakowie, dlatego ciagle wierze, ze bedzie dobrze! -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
dokladnie tak, zostaly zawiezone 4 lipca, czyli 9dni temu, ja je zobaczylam w schronie dzien wczesniej, czyli juz dodajmy jeden dzien, a pewnie chorowaly dluzej, skoro w schronie powiedziano, ze po lidium sie im poprawilo i ze dostawaly betamox co 3dni... dziwne jest tez to ze kociaki ktore byly w najgorszym stanie dzis czuja sie lepiej niz inne, nie wiem co o tym myslec, ciagle mam nadzieje ze to nie p ale cos znacznie latwieszego w leczeniu-co daje mozliwosc wyleczenia! ciagle o nich mysle i o innych kociakach z tego miejsca, trzymam kciuki! -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='berni']dziewczyny a na podstawie czego wnioskuje że to panlekopenia? Kociaki miały test na pawro z kału? Jakie mają objawy? Od kiedy?[/quote] ja je zawiozlam do krakowa z ostra biegunka, to byly wszystkie widoczne objawy, nie wymiotowaly przez te 5-6 h ktore z nimi spedzilam, na poczatku nie potweirdzono panleukopenii, dopiero wczoraj wieczorem dostalam sms ze dwojki kociat stan drastycznie si epogorszyl i ze jest podejrzenie i ze dzis beda mialy robione testy, ja jednak bezposrednio nie dostalam potwierdzenia informacji ze jest diagnoza, chociaz osoby z ktorymi sie kontaktuje obiecaly niezwlocznie mnie o tym powiadomic, niestety, nie wiem tez dokladnie jakie badania wykonano... :( -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
z zakonczonych aukcji uzbieralismy: [B]z aukcji plyt cd 104zl (+20zl ? za jeszcze jedna plyte)[/B] [B]z aukcji mydelka "kotka" i innych dodatkow kwote 78,50zl [/B] ale dwie osoby zadeklarowaly, ze ciut wiecej wplaca :) sa tez wplaty od sponsorow bezposrednio na konto, na kwote [B]230zl![/B] razem to daje kwote [B]412,50zl![/B] to mniej niz mamy do zaplacenia (+rachunek 250zl za wycinki pobrane kociakom z grzybica :( ), ale wierze ze jeszcze z kolejnych aukcji co nieco uzbieramy ;) ogromnie wszystkim dziekujemy! najprawdopodobniej jutro odbiore Sisi z kliniki i zaplace za nia rachunek, bedzie to ok 300zl, jeszcze nie wiem dokladnie, na pewno was o tym poinformuje -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
byłam dziś w klinice ze swoimi kocicami, by je zaszczepić, nie widziałam naszych podopiecznych, ale jak tam byłam własnie poszła do adopcji jedna z kociątek - bura tygryska :) jedna z tych na zdjeciu ponizej, ale nie wiem niestety ktora, nie mialam mozliwosci isc na zaplecze, porownam je ze zdjeciem jak do nich pojade [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/6575/kociarodzina1007006msh7.jpg[/IMG] nasza Sisi, moze juz isc do domu, moze jutro uda mi sie ja przewiezc na tymczas z powrotem.. -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
o matko! jak to mozliwe, ze bedac razem tylko czesc choruje? przeciez to zarazliwe jak cholera, do mnie nikt nie pisal by potwierdzic te zaraze, Hund czy to juz pewne? jeszcze sie łudzę..... :( -
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
juz zedytuje pierwsze posty... zuziaM, dzis przelalam na Tosie 50zl z bazarkow, bezposrednio na konto hotelu, czyli ma oplacony do 21/07 -
Kajtus to taka drobna psinka, siedzi w ostatnim kojcu, podbiega do siatki ale ostroznie, jest zastraszony przez inne psy, zawsze z obawa patrzy czy mu wolno sie do nas zblizyc, prosimy o wsparcie, chcemy mu natychmiast zorganizowac diagnostyke zmiany i ewentualna operacje, ale sam enie damy rady tego sfinansowac :( pozniej bedzie potrzebny tymczas dla tej kruszyny, tu tez potrzebna jest pomoc :(