Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. a na tymczasach przebywaja: kociaki parkingowe, z ktorych dwa maja obiecane domy, wiec zostaje z tego miotu tylko koteczka-tygryska bez domku. Dal niej szukamy tymczasiku od 1-2/sierpnia, w zwiazku z wyjazdem ewy na urlop. Bardzo prosze o pomoc. Ewa po przyjezdzie deklaruje miejsce u siebie dl tymczasowiczow. Pomozmy jej, ona pozniej pomoze nam. na tymczasie przebywa tez Sisi znaleziona w lesie, jest po sterylce, gotowa do adopcji.
  2. [quote name='Hund']Buraskę mamę ?? Mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej.[/quote] tygryska mama, czyli Kizia, została w lecznicy, pojechaly tylko jej dzieciaki - koteczki: tygryska i trikolorka mała tygrysia z dystansem poznawala nowe miejsce, trikolorka prawie od razu zaczela sie bawic np w chowanie za kaloryferem, super zabawa! kociaki nawzajem na siebie fukaly ale pewnie z czasem sie polubia. Kolejne nowe nabytki to trzy kociaki ze zdjec powyzej (rudo bialy, rudy krotkowlosy i trikolorka), trzy z czterech bo jeden (poldlugowlosy rudzielec) dzisiaj rano poszedl do nowgo domu :) . A reszta towarzystwa, ktora juz jakis czas mieszka u wandul, to trzy biale nakrapiane na czarno kociaki (bardzo artystycznie nakrapiane!), trikolorka-cudna arystokratka, i taka malusia kocinka, malutka, w dloni sie miesci, a taka pieszczocha ze nic tylko tulic, jak sie ja postawilo na podlodze zaraz patrzyla w gore, miauknieciem dajac znac ze chce z powrotem. Poznalam tez mame tygrysie o wyjatkowej urodzie, i rezydentow, Yorkusie, Klusie i kocurka, no i dwa psy: dlugowlosego onka i malego kajtka... (zapomnialam imiona .. jakos.. za duzo wrazen?). wracajac z Bytomia wstapilam do kliniki. Zaplacilam za rodzine nr1 czyli Kizie i jej dzieciaki, za sterylke, testy na wirusy, badanie kału, odrobaczenia calej piatki, pobyt.... kwote 376,50zl. Bede miec fakture za te usluge. Odwiedzilam pozostale kociaki w lecznicy. Kocia mama tygrysia spala, ale podniosla siena moj widok, jest smutna, szuka dzieciakow, ktore dzisiaj jej odebralam-jest gotowa do adopcji, a nadla nie ma domu, nawet tymczasowego :( druga kocia rodzina: czarno-biala koteczka i jej dwa maluszki ok 2-3tyg z kk spokojnie leza calymi dniami, mama mieli łapkami a dzieciaki ja ssaja, oczka maluchow sa leczone. klatke wyzej przebywa poldlugowlosy czarno-bialy smyk. Juz nie wrzeszczy ale za to zrobil sie mruczasty. Uszka nadal ma leczone. I ostatni pacjent, ktory przybyl wczoraj-czarny maluch. Bedzie niewidomy. Karmilam go dzisiaj, podajac na plcu karme, lykal chetnie, Nawet sie rozmruczal :) Koniecznie chcial wyjsc z klatki, jest silny. jestem dobrej mysli Jak pisalam zalozylam kolejne bazarki, na ktore serdecznie zapraszam. Wyczerpalam juz cala kwote z bazarkow i wplat sponsorow :( W wolnej chwili przygotuje dokladny opis wplywow i wydatkow. Dziekuje za wsparcie.
  3. poznalam dzisiaj tygrysią mamę, ale na odległość, siedziała na szafie - tak jak na jednym ze zdjęć powyżej.. ma niesamowitą mordkę, nietypowa uroda, sliczna!
  4. golebi nalezy sie obawiac ale tylko ze wzgledu na ptasia grype.... Sisi w domku tymczasowym, rozrabia, czeka nadal na dom...
  5. czekamy na powrot Gosi do pracy, kiedy to zda nam dokladna relacje z weekendu. Czekamy cierpliwie, pozdrawiamy!
  6. obejrzalam Animal Planet z ciekawoscia, swietny!
  7. trzymam kciuki za aukcje!
  8. przykro mi :( wypadki faktycznie sie zdarzaja, ja kiedys uszkodzilam ogonek swojej kici przytrzaskujac je drzwiami, do dzisiaj nie moge sobie wybaczyc ze ja skrzywdzilam, ale takie sytuacje sie zdarzaja, chociaz zwykle bardzo sie uwaza. przytulam...
  9. zalozylam nowe aukcje tym razem na miau: [B]Bogini Bastet i maska[/B] [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2356432#2356432"][B][COLOR=red]KLIKNIJ[/COLOR][/B][/URL] [B]Fajne kocie ozdoby[/B] [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2356363#2356363"][COLOR=red][B]KLIKNIJ[/B][/COLOR][/URL] [B]Fajne kocie ozdoby[/B] [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=63296"][COLOR=red][B]KLIKNIJ[/B][/COLOR][/URL] Calkowity dochod przeznaczony bedzie na pokrycie kosztow pobytu maluchow w lecznicy. Zapraszam.
  10. [quote name='_bubu_']nie ma za co , to my dziękujemy. Czekamy na wieści o maluszku... A tak mi się wydaje że doktor powiedział że to dziewczynka ;)[/quote] maluch zyje, dostal pierwsza pomoc, niezbedne leki, jest nawadniany ma zaawansowany kk, doszlo do maceracji galek ocznych, najprawdopodbniej stracil juz oczka :( mam tez dobre wiesci, skontaktowala sie ze mna osoba, ktora jest zdecydowana na adopcje niewidomego kociaczka! wiec maluch ma szanse na dom! sa jednak warunki: pomoge w finansowaniu jego leczenia i drugi warunek-dom mozliwy za okolo 2-3tyg oba warunki przyjete bez dyskusji! ogromnie dziekuje Anicie za pomoc!
  11. [quote name='Hund']jestem dobrych myśli, dostał ode mnie w czasie drogi 7 strzykawek wody i po nich podniósł się i zamiałczał.[/quote] kotek zyje, dostal leki, jest nawadniany, jest w naprawde dobrych rekach - wierze ze bedzie dobrze! lekarz powiedzial, ze kk calkowicie zniszczylo oczka, doszlo do maceracji galki, raczej juz nigdy widzial nie bedzie :( mam tez dobre wiesci: skontaktowala sie ze mna pewna kocia przyjaciolka, ktora na miau przeczytala informacje o tym kociaku, jest zdecydowana na jego adopcje! maly/mala bedzie wiec miala domek! jest jeden warunek-nie jest w stanie pokryc leczenia malucha oraz ze moze go zabrac po przeprowadzce za ok 2-3tyg, wszystkie warunki przyjelam bez szemrania! tworze bazarki, beda wystawione jeszcze dzisiaj
  12. _bubu_ dziekuje wam za zdjecia kolejnych kociakow w schronie, ale przede wszystkim dziekuje ogromnie za natychmiastowa reakcje w sprawie kotka znalezionego na wybiegu i szybkie dostraczenie go do lecznicy dla tego koteczka mam obiecany tymczas za okolo 2-3tyg w okolicach Cieszyna tylko niech przezyje malenstwo :(
  13. _bubu_ dziekuje wam za zdjecia nowych lokatorow schronu, ale przede wszystkim za pomoc malemu kociakowi w agoni, walka o jego zycie trwa, szczegoly bede znac po 18tej
  14. dzisiaj przed poludniem na schroniskowym wybiegu dla kotow, zostal znaleziony martwy kociak i obok lezacy drugi w stanie agonalnym. Zyjacy maluch zostal przewieziony do lecznicy, gdzie zostala podjeta proba ratowaniu jemu zycia. Wieczorem bede znac szczegoly jaki jest jego stan. Na chwile obecna dostal plyny i potrzebne leki. Jednak wstepna diagnoza jest taka, ze najprawdopodobiej bedzie niewidomy :( .</p>Rece opadaja, potrzebuje pomocy. Osoby ktore deklarowaly pomoc i tymczasy dla kociat, ktorych leczenia sie podjelam prosze o kontakt. Zabieram sie za bazarki, z ktorych dochod zostanie przekazany na pomoc potrzebujacym maluchom .
  15. :( na pewno tak wlasnie mysli :(
  16. mam szczegolna slabosc do staruszkow w schroniskach, one tak niewiele potrzebuja, te dystyngowane zwierzaki potrzebuja spokoju na ostatnie lata zycia
  17. poszperam za czyms dla Niemotki tylko czasu mi troche trzeba, by uporac sie z tym co juz mam zalegle, wiec malutka zdrowiej, a my pieniazki w miedzyczasie zbierac bedziemy!
  18. dzieki dobcia za uratowanie tygryska ze schroniska! :) :)
  19. czekamy wiec na dobre wiesci!
  20. myslalam o tym od kilku dni, gdy wiedzialam juz o kolejnych kociakach, pierwsze posty beda zawierac zdjecia i odnosniki do opisow, ale to wymaga troszke pracy - dzis juz nie dam rady tego zrobic :(
  21. poklony dla Twojej mamy za wrazliwosc! Tigra poturbowana mocno, ale wierze ze bedzie dobrze! trzymam kciuki bardzo zaluje, ale na te chwile nie dam rady was wesprzec, bo aktualnie tez szukam sponsorow, mamy kilka zwierzat w klinice w Bielsku :(
  22. i ostatnia porcja zdjec dzisiaj, kocia rodzina nr 1 sa w swietnej formie, wszystkie trzy gotowe do pojscia do nowych domow! . [img]http://img509.imageshack.us/img509/8900/kociarodzina210701mnh3.jpg[/img] [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/2748/kociarodzina210702myj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1372/kociarodzina210703mlr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/563/kociarodzina210704mex5.jpg[/IMG] [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/6193/kociarodzina210705mzm5.jpg[/IMG] zastanawiam sie czy nie zalozyc osobnych watkow, tematycznie pogrupowanych....
  23. a ponizej zdjecia czarno białej "krówki" Meli - Mela to imie zapozyczone z reklamy pewnej czekolady ;) , a po wlosku mela to jabłko.... ) Mela, to poldlugowlosa kotka rasy europejskiej ;) aktualnie ma świerzbowca w uszkach - ale to nie potrwa dlugo, leczenie rozpoczete! (na zdjeciach widac zaczerwienienie uszu, spowodowane intensywnym czyszczeniem z pasozyta) To bardzo przytulasna koteczka, lasila sie do moich rak przez kraty, podnoszac glos, gdy tylko cofalam reke. Szukamy dla Meli dobrego przytulasnego domu :) . [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/2359/bczmela200701mub9.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5342/bczmela200702mfa7.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9277/bczmela200703mkw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3680/bczmela200704myx7.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5837/bczmela200705muo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/583/bczmela200706maf3.jpg[/IMG]
  24. patrze na to ostatnie zdjecie powyzej i zal mnie ogarnia, ile smutku jest w oczach tej kotki :( , robilam zdjecia wszystkim doroslym kotom ktore byly w srodku pomieszczenia, ona chodzila za mna krok w krok, lasila sie o nogi, az doszlam do tego koszyczka z maluchami... jak malego burego trzymalam w dloni by mu zdjecie zrobic, lekko chwycila mnie zebami za palec, bardzo delikatnie.. potem weszla do koszyczka, do ktorego odlozylam malucha... to spokojna kotka, w samochodzie grzecznie sie zachowywala, mruczala do dzieciakow - pewnie byl to rodzaj kociej rozmowy.... w lecznicy to kontynuowala, gdy te darly sie w nieboglosy podczas zabiegu przy oczkach. Nie byla zaniepokojona, chociaz bacznie nas obserwowala.
×
×
  • Create New...