Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. wlasnie skonczylam rozmaiwac z klinika dzisiaj nad ranem Molly umarla :( :( :( :( dolaczylas do siostry Molly, obie juz jestescie zdrowe i szczesliwie biegacie po zielonych lakach, razem z Zuzia, malym czarnulkiem i jego siostra.... ogromnie mi przykro... pomimo ogromnej pracy, ktora w nia wlozono, wczoraj ok 22:300 miala jeszcze krew podana, kroplowki ciagle... cos sie talo, umarla gdy ja widzialam ostatni raz bylo tak dobrze, tulila sie, miauczala... nie wiem, nie rozumiem Molly i Nelly pochodzily z grupy szesnastu kociat ktore zabralam do schroniska, obie od poczatku byly slabsze, przy czym Molly byla ciut mocniejsza, byly zarobacone, zapchlone, mialy swierzbowca, mialy tez jakas wade genetyczna, lub w wyniku choroby wirusowej (panleukopenia?) stracily po oczku, z calej grupy szesnastu kociat przezylo tylko 7, ta siodemka ma sie dobrze znowu mam tysiace pytan... wet mowi ze one byly malenkie, zbyt wczesnie odstawione od matki, bez odpornosci, a kilka dni w schronie przebywaly, a tam wiadomo, zywienie nieodpowiednie, choroby... mam nadzieje ze to koniec smierci, ja juz nie wydalam psychicznie
  2. w schronsiku widuje dwa szczeniorki, jeden maluszek czarny z podpalanymi uszkami i lapkami, a drugie malenstwo biale, personel mowil ze czarny ma miec dom, temu bialemu zdjecia robilam, jutro wkleje...
  3. na nocny spacerek po pierwszej stronie Hadesa zabieram...
  4. ze sie wtrynie z innym psiakiem, pozwolicie? w schronisku w Zywcu jest znow suncia rotka, znowu bo wraca tam okresowo od rodziny, ktora zyje w konflikcie z rodzicami, tzn z "tesciowa" co jakis czas ta kobieta wywala rodzine syna/corki z domu i oni przenoszac sie nie moga zabrac ze soba psa.... psina w schronisku sie meczy, robilam jej zdjecia we wtorek, siedzial, sliniac sie niemilosiernie, az mnie to zaniepokoilo, jak pisalam mam zdjecia, ale dzisiaj juz nie dam rady wkleic czy gosc moze tak okresowo porzucac psa?
  5. no i???? sa wiesci z nowego domku?
  6. slodka jest! trzymam kciuki by zostala, to dom jakiego jej trzeba! :D
  7. co mowia lekarze na jej chudniecie? nie jest to niepokojace? Olu, przytul nasza pieszczoszke ode mnie przy najblizszej okazji
  8. nowe aukcje dla kociakow: [B]Czarna sukienka z haftem ZOBACZ![/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6577035#post6577035"][B]KLIK[/B][/URL] [B]Rękodzieło! Sliczne obrazki![/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6577149#post6577149"][B]KLIK[/B][/URL] zapraszam :)
  9. Tosienka, juz szczesliwa, bez kalectwa... przytulam mocno
  10. kciuki zaciskam za oczka tych maluchow! pozdrawiam wszystkie ciotki ratujace te bidulki!
  11. oj Sisi, nikt nie dzwoni, nikt nie pyta, a taki kochany pyszczek z ciebie
  12. [B]zapraszam na kolejna aukcje: Ciekawe drobiazgi: zestawy, zapalniczka, portfelik, statyw na komorke... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6575188#post6575188[/URL][/B] [B]zapraszam[/B]
  13. [B]aukcja dla zywieckich czwroronogow:[/B] [B]Puszka Royal Canin [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6574465#post6574465[/URL] [/B] [B]zapraszam[/B]
  14. ogromnie mi przykro :( kolejne pozegnanie, tyle zlych wiesci ostatnio, czy po latach chudych w koncu nastana lata tłuste? Nela_, dziekuje za opieke nad Lulu i za ogrom milosci, ktory jej podarowaliscie, dziekuje ze byliscie z nia do konca, ze nie odeszla bezdomna, bezimienna... Lulu, do zobaczenia
  15. ciesze sie! :) czekam na zdjecia, nawet jesli sa kiepskie ;) pozdrawiamy nowa rodzine psiaka jakie imie dostanie?
  16. [quote name='Jo37']Czy pamiętasz ,że niedługo minie rok jak Saba trafiła do Was ? Pozdrawiam .[/quote] pewnie ze pamietam! :) i pamietam, ze to Ty ja przywiozlas z tak daleka ;)
  17. [quote name='Jo37']Co słychać u suni .[/quote] u sabci wszystko dobrze :) w tym momencie spi na swoim poslaniu, ona nie lubi byc na podworku, chwilke tylko i zaraz do domu sie garnie, drzwi podrapala skubana.... dziwi nas to, bo przeciez jest cieplo, trawa, cien gdyby zbyt cieplo bylo, ona nie jest przyzwyczajona do takich warunkow, moze to potwierdza juz slowa, ktore kiedys pisalam, moze w bloku mieszkala? wchodzac podaje lapki do czyszczenia itp wiec zeby nie drapala zamknietych drzwi, zostawiamy je uchylone, by przynajmniej na korytarz wejscie miala, bardziej jednoczesnie uwazamy na kotki by sie nie wymknely (zawsze ktores drzwi musza byc zamkniete) w najblizszym czasie wrzuce jakies fotki... ;) pozdrawiamy
  18. jesli chodzi o Molle, to juz sprawa oba=gadana, co nieco na jej osobistym watku mozna przeczytac, ale teraz kciuki za Molly potrezbne, bo dzisiaj zadzwonil wet ze nie jest dobrze, od wczoraj jest slabsza, przestala jesc... :( Molly, prosze nie poddawaj sie! dzisiaj poszla do adopcji jedna z koteczek :) (jak tylko zmniejsze nowe zdjecia to wkleje tutaj), domek jest dobry, maja juz jednego doroslego, od razu kitka trafila do weta gdzie dostala lek na robale i na pchelki, oraz specjalna karme RC jestem w kontakie z ta rodzina :) bedziemy wiec na biezaco z wiadomosciami co u naszej koteczki slychac :)
  19. siedze i rycze jak dziecko, to z zalu, z bezsilnosci, tyle zrobilismy a one sie poddaja... nie mam sil dzisiaj bylam w schronisku, oddawalam do adopcji jedna z kociatek z nowej, ubieglotygodniowej "dostawy", kicia pojechala do dobrego domu.... dzien dobrze sie rozpoczal, ale przeciez nie moze byc zbyt pieknie... los znow musial dokopac Molly jestes w dobrych rekach, walcz kochanie, prosze
  20. ogrom cieplych mysli potrzebny, i kciuki! rozmaiwalam z wetem, Molly jest slaba, nie chce jesc, dostaje leki, kroplowki... boze blagam, niech wszystko bedzie dobrze! matko, co sie dzieje??????
×
×
  • Create New...