-
Posts
150 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lukomanka
-
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A właśnie z okazji dnia mamy postanowiłam też coś dać moim współspaczom i dlatego te pezenciki. Przecież dzięki sierściuchom mam weselej w domu i chwała IM za to. Dziś Zeusek- Herkulesik przeżył dziwną przygodę i to w środku nocy. O czwartej zaalarmowana telefonem przez sąsiadkę, że pękła jej rura ciśnieniowa w ubikacji , zobaczyłam jak bidulka śpi w najlepsze, cały mokry na mokrym już dywanie i kocyku i podusi. Cholera!:placz: ale mam jazdę ledwo żyję po kilku godzinach zbierania wody. A Zeusik dziś do telewizji marsz na kolanka Agusi, pewnie! -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zeusiątko ma super wyczyszczone uszka a miał chyba pół kilo czarnego mazidła. Nigdy wcześniej nie dał sobie ruszyć uszu a wczoraj chyba przez ten upał pozwolił na toaletę wszelaką. Z okazji dnia Matki dostał nowe szeleczki i długą (5m) smyczkę. Szeleczki czerwone więc dziadzio wygląda w nich uroczo, tak młodziej i najważniejsze, że nie przydusza się!:p A smyczka pozwala mu na odległe wypady na łąkę. Zauważyłam że mu uszka zaczynają porastać. Pozdrawiamy wszystkich przyjaciół Dogomaniaków!:lol: -
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
Lukomanka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Kochana i śliczna Nuka ! :multi: Tak się cieszę, że jest jej dobrze w Cudownej Rodzince i że ma braciszka albo siostrzyczkę taką , jakąś dziwną co sadzę z miny Nuki. No super! Tylko uważajcie na te kable na podłodze! Króliki to lubią! -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trochę zaniedbałam dogo ale wytwarzałam różne specjały, które pojechały już do Asieq i Pawła i będą im przypominać ich domki,mamusie ,tatusie i psinki najukochańsze.:placz: A z Zeuskiem właściwie bz. Tyle tylko, że w pon. czy wtorek kiedy była potworna ulewa, piesio nie chciał załatwić swoich potrzeb na trawniczku i po przyjściu do domu, na środku pokoju zaczął kręcić kółko a że ja na szczęscie byłam obok więc wyniosłam go na balkon gdzie potrzeba okazała się baaaardzo rzadka. Potem , najwyraźniej jako, że było ślisko na płytkach, poślizgnął się a właściwie rozjechały mu się łapki i wylądował we własnych ekskrementach. Jak go przenieść do łazienki? Zawinęłam w duży koc i razem z tym kocem do wanny! I tym to sposobem Zeusikowi trafiła się druga kąpiel w niedługim czasie. Potem leczyłam go węglem i smektą i oczywiście kleiki ryżowe z miksem marchewy a potem mięska. I chłopak cały i zdrów i mięciutki, czyściutki i wymiziany przez różnych sympatyków animalsów. Jest ok i oby tak dalej!:loveu: Pozdrawiamy wszystie ciocie i wujki -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadziuś czyli Wielki , Boski Zeus chodzi sobie statecznie po domku i pomrukuje- może z radości, że go nie chciała baba. No i dobrze bo Zeusik zasługuje na opiekunów kochających bez żadnych wymagań. I już!:mad: -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A więc trzynastka zdecydowanie nie przyniosła szczęścia Zeuskowi ale to nie powód do smutku! Przecież ja go z domu nie wypraszam ani Luka też nie!:eviltong: A jak mu będzie źle to sam sobie pójdzie:Dog_run: -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agusiu, bez przesady! to tak się składa, że pieski, które do mnie trafiają są nadzwyczajne!:p Zeusik już śpi smacznie i pewnie mu się nawet nie śni, że być może jutrzejsza 13-tka przyniesie mu domek i dobrą panią! Oby, bo piesek już wyszedł na prostą ! Przestał kaszleć i smarkać i tak się jakoś cicho zrobiło jakby psów w domu nie było. Bezproblemowy i bardzo kochany jest ten nasz Zeusik! :lol: -
Dziękujemy za pozdrowienia i życzymy Nortusiowi szybkiego pozbycia się kłopotów zdrowotnych!:mad: Mam nadzieję, że po dotychczasowych przejściach Nortuś traktuje obecny stan bez emocji. Moja ekipa tymczasowa to dziadunio Zeusik - prawie niewidomy i prawie głuchy. Był bardzo chory jak przyszedł do mnie ale obecnie jest rewelacyjnie a jutro jest szansa na domek. O mojej cierpliwej i wyrozumiałej suni niebawem napiszę na jej wątku.:p
-
Nortusiątko dawał sobie bez problemu zakrapiać oczka ale z uszkami to nie wiem. Psiaki nie bardzo za tym przepadają. Obecna bida, która mam na tymczasie nawet dotknąć się w ucho nie da a co dopiero grzebać. A czy u Nortonka to nie alergia- teraz wszystko kwitnie! Życzę szybkiego wyzdrowienia Nortusiowi!:hmmmm:
-
Pozdrawiam bardzo serdecznie całą Rodzinkę Nortusiową i Nortusia oczywiście też. I muszę się pochwalić, że widziałam ale z tramwaju niestety, dwa razy Nortiego ze swoim Panem koło Barbakanu. Super wyglądacie razem !!!:loveu: To już prawie pięć miesięcy szczęścia Nortusiowego !:multi:
-
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A więc Kochani ! Zeus przechodzi samego siebie! :pOczywiście, że je suchą i własciwie to nie ma takich smakołyków, których by nie zjadł. Daje takie koncerty obżarstwa, że wczoraj aż się bałam o niego! Zjadł swoją porcję suchego a potem pocichutku dorwał się i zjadł porcję Luki- czyli zjadł porcję na 40 kG!!! A wogóle je cztery razy dziennie bo chce go trochę podtuczyć. Jak jadłam drożdżówę to wyskakiwał na kolana tzn. usiłował wyskakiwać ! Mam wrażenie, że trochę widzi przy jasnym świetle. Ale to nie koniec nowości! Otóż maluch sam pokonuje schody, w górę i na dół i całkiem mu to dobrze idzie - tylko 7 schodków. Jeszcze trochę smarka ale już dużo lepiej oddycha i śpi spokojniej. Wczoraj zrobił potop na balkonie bo towarzyszył mi podczas wsadzania kwiatów, widocznie skojarzył ich zapach z łąką.Ładnie się lało, do parteru wszystkie balkony były "zroszone" :multi: Ale w domu czyścioszek, ani kropelki. Po spacerze daje sobie wycierać łapska więc dedukuję, że był tego nauczony. Spacery wydłużamy do pół h a dziś godzinę oglądaliśmy razem maraton pod blokiem. Kilka osób go wygłaskało i bardzo merdał ogonkiem. Właściwie to przedwczoraj nastąpiła taka zmiana na lepsze w jego zachowaniu a łączę to z tym, że wywąchał siki goniącej się suni sąsiadów.:oops: I po tym takiego powera dostał. Wodę już pije bez problemów, bez lizania palca. No i najważniejsze : również dziś rzucił się na wilczura i potwornie go obszczekał! Mało brakowało a połknąłby go w całości Ponieważ mu z pysia capiło więc kupiłam Dentala i z apetytem go pożarł:loveu: Teraz już smacznie śpi więc ja też idę w jego ślady - dobranoc -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nikt tu nie zagląda :placz: Coś mi się wydaje,że cioteczki już zapomniały o niewidomym dziadziusiu a nieładnie! oj nieładnie a on tak potrzebuje wsparcia! A ja mam tyle niusików o Zeusiku vel Herkulesiku ale nie mam komu opowiedzieć:mad: -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwszomajowa pobudka nastąpiła o 4,30. Zeusek dostał tak potężnego ataku kichania, że musiałam go podtrzymywać bo ledwo stał na nogach. Potem spacerek a na nim potężna koo........-wreszcie!:oops: Następnie karmienie, leki i znowu papusianko i znowu leki. Zakupiłam trilac dla Zeuska. Na szczęscie z jedzeniem nie ma problemu ale za to picie jest dla Zeuska ogromnym wysiłkiem. I to mnie bardzo martwi bo szybko się odwodni. Maluszek jest kochany ale wielka bida z niego. Oby środa była łaskawsza dla zdrowia zeusikowego!!!:mad: -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zmieniam imię Zeusikowi na Herkules a to po wczorajszym wydarzeniu. Pisałam już o tym wczoraj ale coś to zeżarło. A więc wyszłam na krótkie zakupy, Lukę zamknęłam w jednym pokoju ( na całe szczęście bo byłaby wojna) a mały spał na przedpokojach. W kuchni została ugotowana mała kość cielęca ( z porcji, którą na dziś ma Zeus), którą to Luka nie była wogóle zainteresowana. Po przyjściu ja patrzę a taki słabiutki Zesik a podąża po kuchni z taboretem na grzbiecie. Po prostu wlazł do kuchni i podgryzał kość a potem wlazł pod stół i nadział się na taboret, który razem z nim chodził. Na szczęscie taboret jest bardzo lekkiej konstrukcji.A tak ogólnie to sytuacja zdrowotna nie ulega zmianie a szkoda. Dajmy Herkulesikowi czas. Ale poprosimy o trzymanie kciuków za tego bidusia! -
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Lukomanka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zeusik był przed północą na spacerku i nawet na własnych łapkach!!!:p Oczywiście po schodach znosiłam go na rękach. Zrobił siku i teraz już smacznie śpi na swojej kołderce,trochę posparkując. Jedzeniem nie był zainteresowany ale lekarstwo w paszteciku połknął. Może jutrzejszy dzień przyniesie poprawę. -
Cudownie dopasowały się charakterologicznie te Twoje JoSi, pociechy włochate lub porastające. To niesamowite wprost jaką metamorfozę przechodzi Tusia- gdyby nie zdjęcia nie uwierzyłabym! Wspomnę tylko, że Eliot mimo ogromnego swojego uroku, jednak nie nadawał się do tej gromadki. Ale za to mogły zaznać szczęścia dwa bidusie a Eliocik też jest ubóstwiany :lol:
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
Lukomanka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
A ja dodam Anetko, żeby kiedyś w Polsce wogóle nie było bezdomnych i niekochanych psiaków ale czy to jest możliwe? Z takimi potworami co potrafią psy przetapiać albo znęcać się okrutnie? Ale nadzieję trzeba mieć i życzyć wszystkim futrzakom takich domków jak np. u Anetki i Łukasza!!!:bigcool:To dzisiaj już trzeci tydzień szczęścia malutkiej Nusi i uroczej oczywiście:multi: Dalej cieszcie się ślicznotą a jakby się Wam znudziła to mnie oddać:evil_lol: -
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
Lukomanka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Wspominałam właśnie cudną, maleńka Migotkę vel Nuczkę bo wyprałam ,odkaziłam i wyprasowałam to jej wdzianko pooperacyjne-bo może jeszcze jakaś bidulka skorzysta:p Pozdrawiam serdecznie [COLOR=Red]WSPANIAŁYCH RODZICÓW [COLOR=Black]tej [COLOR=Red]UROCZEJ PANIENKI:multi:[COLOR=Black] Niech się dobrze i zdrowo miewa!!! Wyobrażam sobie jak musi super wyglądać po kąpieli ale jak była śmierdząca jeszcze to też spała ze mną w pościeli ale jak odmówić takiej piękności.Dużo szczęścia i radości życzę całej RODZINCE:loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR] -
Przecież to jest niesłychane wprost : piesek zjada telefon a jego Pan zaprowadza go na małą czarną ( a może Norti lubi białą ? ). Ale ma szczęście ten psiak i myślę, że niedługo kawiarnia Arlekin stanie się bardzo modna.A swoją drogą to Perfi zamiast za przystojnym właścicielem się oglądać to okiem wodzi za pieskiem. Wiem, wiem, że nie wypada bo ślub blisko!!!
-
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
Lukomanka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Migotka jest cudna i słodka!:lol: I mimo, że cuchnie okropnie to wczoraj popełniłam przeniesienie jej do mojego łóżka tzn.jej kocyk koło mojej poduszki i tak jej się to spodobało, że za chwilę leżała już na podusi!:roll:Taka jest ta Migotka. Pan dr kazał ją znosić po schodach więc twardo to stosujemy a tymczasem ku naszemu przerażeniu od dziś malizna skacze na wszystkie wersalki-najwyraźniej odmałpowała to od Luki.:-o Tylko, że Luka nie jest po operacji.Trochę jest jeszcze przestraszona ale coraz mniej i nauczyła się spokojnie jeździć windą. Natomiast niepokoi nas fakt, że odkąd zakrapiamy jej oczka Gentamycyną, ktorą zlecił dr to dostała strasznego kichania. W domu mniej ale na spacerze nonstop. Mimo to nos ma zimny i mokry. Ma apetyt i jest żywotna. Co to może być? Czy to nie początki nosówki? Brak mi doświadczenia bo nigdy moje psy nie chorowały na nią ale z literatury wygląda to trochę inaczej. Może jutro zasięgniemy rady weta. -
KRAKÓW - Migotka z LIGOTY ma Dom!! HAMLET nadal czeka!
Lukomanka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Ale mamy ślicznotę w domu !:multi:Jaka ONA maleńka przy Luce albo Luka duża przy niej!Wierzyć mi się nie chce, że ta malizna była w takich warunkach bo zachowuje się tak jakby 10 lat była u ludzi.Chodzi super na smyczy i to przy nodze, na pierwszej trawce robi wielkie sioo i do domku. a jak wachluje tym pióropuszem i jak wszystko ją interesuje. No i najważniejsze to super czyścioszka- nawet pawia ponarkozowego puściła do woreczka-tzn. Asieq ten worek podstawiła.Sunia cierpliwie znosiła wyczesywanie kołtunków przez cioteczkę Asieq-najwspanialszą nianię:loveu:Narazie jest super i oby tak dalej. -
Muszę się podzielić radością ze spotkania z Nortonkiem!:multi: To już minęły dwa miesiące odkąd Norti znalazł Nowy Domek i Kochającą Rodzinkę!:multi: Na dzwonek zareagował bardzo głośno , potem kolejno nas wpuszczał bez emocji ale mocno obwą****ąc. Podczas miłej pogawędki przy kawce Norti wtulał się z nogę Swojego Pana a Ten nieustannie go głaskał. Po prostu miłość odwzajemniona:lol: Państwo są zauroczeni pieskiem i wierzę, że pokochali go bardzo mocno bo gdy wyszła sprawa kolejnej operacji nie wystraszyli się ani trudności ani konsekwencji. Ta[COLOR=Red] CUDOWNA RODZINA[COLOR=Black] powinna prowadzić programy edukacyjne dla takich co to oddają psy z byle powodu.Pod koniec wizyty Norti przyszedł do mnie i położył się na nogach tak jak to robił u mnie w domu. A ja teraz wiem na 100 %, że to kochane, dobre psisko trafiło po tragicznych przejściach do prawdziwego RAJU! Jak wychodziłam to Norti na wszelki wypadek mocno się przytulał do Swojego Pana a ja jestem bardzo szczęśliwa, że wymazał z pamięci całą przeszłość bo widać, że jest mu teraz bardzo dobrze :laola:[/COLOR][/COLOR]
-
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Lukomanka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Właśnie nie pojechała a uparcie milczy. A Grafunia chce żeby coś o niej mówiono bo przecież jest nieprzeciętnym futerkiem! :lol::lol::lol: -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Lukomanka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
A co słychać u słodziutkiej Grafunii i Jej Pańci, czemu tak cicho? :razz::razz::razz: