Jump to content
Dogomania

Lukomanka

Members
  • Posts

    150
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lukomanka

  1. Anetko,dzień dobry i gratuluję powiększonego stadka...czyli poszło tak jak u mnie.Naszym panienkom będzie weselej a żeby było śmieszniej to mój Czaruś jest bliźniaczo podobny do Shiry-to faktycznie miniatury rotka.No i Czarek może udawać tatusia kluchy i w ogóle musimy ich poznać! A poza tym ja tęsknię za Niusią, często ją oglądam na zdjęciach,to niesamowita sunieczka.:lol:Życzę dużo dobrego całej Kochanej Rodzince!:multi:
  2. Bardzo się cieszymy z Helgusią-Lukunią,za pamięć.Widać, że zapadła w pamięci wolontariuszkom kieleckim i obiecuję,ze zdjęcia i filmik wyślemy za kilka dni. Może to doda sił Kochanej Ewie i szybko stanie na własnych już nogach. A moja sunieczka to już zupełnie inny stworek.Ideał psa- przyjaciel całego świata.Łapka funkcjonuje super i jest całkowicie zagojona,nawet porosła sierścią.Masaże sprawiły,że zgina leciutko w stawie,no jest super!!!No bo to przecież kielecka dziewuszka.Pozdrawiamy i zachęcamy dogomaniaków do adopcji kieleckich psiaków:lol:
  3. My też, my też, my tzn. Lukomanka i Helga vel Luka kielecka podopieczna erki bardzo gorąco pozdrawiamy rekonwalescentkę i życzymy szybciutkiego powrotu do zdrowia!!! A dogomaniakom polecam kieleckie psiaki bo to najwspanialsi przyjaciele więc brać i nie zastanawiać się a nie pożałujecie tak jak ja.:lol:
  4. Anetko, choć ze smutkiem, składam Tobie i Twoim najbliższym naj ,najlepsze życzenia świąteczne.Pomyśl sobie ,że przyszły rok będzie szczęśliwszy i mocno wierz w to!:tree1:Przytul i wymiziaj proszę Nusię od mamy zastępczej
  5. Anetko, jak zareagowała Nusia na tą radosną wiadomość? Ale będzie chodziła cała dumna obok wózeczka:multi: Bardzo się cieszymy i gratulujemy:loveu::loveu::loveu:
  6. Muszę zakablować cioteczkom, które pamiętają Lolka z krakowskiego schronu, że psiaczek wygląda przecudnie i jest w doskonałej formie!!! Pół roku - od wiosny do jesieni-przebywa ze swoim państwem w domku letnim, w lasach gdzieś. Lolek tak wypiękniał, że mógłby startować do tytułu mistera psiego. Kilka dni temu kiedy zaczął padać śnieg, Lolek maszerował na spacer w eleganckim, cieplutkim kubraczku:D! Widok powalający,boki zrywać a pan powiedział, że Lolusiowi nie może być zimno.Szkoda, ze nie wszystkie psiaki trafiają tak dobrze.
  7. Ojej, takie smutne wieści:placz: Szkoda, ze się nie udało ! Anetko co u Nuczki?
  8. Zgadzam się całkowicie z Agą i Kiwi bo ceremonia ślubna była od początku do końca w szczegółach planowana przez młodych, którzy zresztą bardzo przeżywali okres narzeczeństwa i mający nastąpić ślub. Ale również jest prawdą, że od momentu zaręczyn mieli swojego przewodnika duchowego w osobie o. Norberta i to on krok po kroku przerabiał z nimi trudne tematy. Po prostu dobre przygotowanie a czy któremuś z księży chciałoby się tyle czasu poświęcić? Za ile? Dlatego ten kościół i zakon oo. Dominikanów przyciąga tylu młodych. Nauczeni szacunku dla siebie i dla bliźnich oraz miłości do zwierząt mają szansę pięknie przeżyć życie. Oby im nikt w tym nie przeszkodził. Teraz cieszą się piękną pogodą i widokami naszych polskich Pienin.:lol: A Grafia , Luka i Czaruś tęsknią :placz:
  9. Bardzo dziękujemy za miłe słowa i faktycznie coś jest niepowtarzającego w atmosferze tworzonej przez Dominikanów. a pieniążków pewnie byłoby więcej gdyby wszyscy doczytali zaproszenia i apel o zbiórce.Najbardziej wzruszyła mnie obecność Nortonka na ślubie, który na wszelki wypadek ogonek schował pod siebie jak wszyscy zaczęli go głaskać. Bardzo przytył i erka może być dumna z takiego podopiecznego. Grafunia będzie teraz rozpieszczana przez rodziców Asieq a potem zobaczymy......;)
  10. Gratulacje dla pięknej miski :multi: Faktycznie uszka zdradzały jej stan emocjonalny i teraz widać jaka jest szczęśliwa i że odzyskała pewność siebie. Oczywiście dzięki wielkiej miłości jaką ją obdarzacie Kochani! całuski i mizianka
  11. Piszę w imieniu Asieq latającej między wetem a krawcową i przygotowaniami do najważniejszej uroczystości czyli zaślubin. Otóż wyniki z badań krwi są złe. Jest mocny stan zapalny lub coś gorszego(oby jednak nie). Jeszcze wet wstrzymuje się z krojeniem . Natomiast zapisał cały zestaw leków. I raz Grafunia lepiej się czuje a raz gorzej. Ewidentnie jest problem z brzuchem. Bardzo prosimy o dalsze wsparcie duchowe żeby kochana Grafunia wyszła z tych kłopotów obronną łapką. Z góry dziękujemy.
  12. I rodzi nam się super fotografik artycha! Brawo Anetko za pokazywanie dogomaniakom naszego starego grodu Kraka:thumbs: A zdjątko z michą powinno być przykładem jak należy dbać o pupila ! Nuka ma naprawdę rajskie życie. Jesteście tacy kochani...:klacz:
  13. DIF, to niebo nie wróżyło dobrych nastrojów:shake: Psy podobno są bardziej wrażliwe na kaprysy aury. Np.moja Luka dwa dni przed burzą albo strasznym wiatrem nie chce wychodzić na spacery. Twoje suńki też mogły być rozdrażnione ale Twoje mądre traktowanie ich, powinno ten spór załagodzić.Powodzenia:thumbs:
  14. Bardzo, bardzo się cieszymy, że Nuczka zdrowa:multi: Anetko, dużo mizianka dla ślicznotki poprosimy!
  15. Właśnie, żeby obeszło się bez operacji i niech ta śliczna panienka nie zasmuca swojego Pańciostwa:mad: Życzymy dobrych wyników i trzymamy kciukasy!
  16. Kochana Kiwi, ponieważ była taka możliwość brana pod uwagę to jednak weci powiedzieli, że ilość trucizny przy wadze Grafuni ( 35 kG) nie zaszkodziłaby aż tak. Rtg z kontrastem dalej wykazuje coś w żołądku więc operacja wieczorem bo potrzebna asysta a weci świętują.Pojawiło się podejrzenie jakiegoś guza w żołądku. Grafia nawet nie witała powracających rodziców Asieq a to było wcześniej nie do pojęcia. Więc jest naprawdę źle, jedzonka tez nie rusza...:placz:Czekamy i wspierajmy Asieq bo jest Jej bardzo trudno.
  17. Piszę w zastępstwie Asieq, która jest pochłonięta bez reszty chorobą Grafuni. Jest źle nadal,wczoraj kroplówka a teraz weci podejmują decyzję czy kroić brzuszek psiulki. miało być jeszcze prześwietlenie z kontrastem. Na razie czekamy i prosimy wszystkich znajomych z dogo o trzymanie mocno kciuków i wysyłanie dużych ilości dobrych fluidów dla Grafuni!!!
  18. Asieq, Grafunia robi wszystko by być najważniejsza :loveu: a zwłaszcza ważniejsza od swojego przyszłego pana:eviltong: !Czy Ty nie pomyślałaś o tym.Zostawiona sama w innym miejscu poczuła się zagrożona i leciała za swoją ukochaną Panią, pokonując wszelkie przeszkody a że po drodze trafiło się mięcho to przystanęła i dobrze bo się odnalazłyście. Może to mięsko było trefne i stąd te wymioty? Życzymy szybkiego wyzdrowienia w objęciach Pańci!:lol:
  19. Kochana ślicznotko, nie zamartwiaj swojej Pani i tłumu wielbicieli!:placz:Zdrowiej jak najszybciej!
  20. [quote name='Neris']Ja mu życzę, żeby trafił "niżej" a nie "wyżej"...[/quote] Ja się pod tym podpisuję bo też powinien według "zasług" trafić niżej. A za to Boluś trafić lepiej nie mógł! Duuużo zdrówka i radości dla Bolusia i jego wspaniałej Rodzinki:lol:
  21. Anetko, bardzo dziękujemy Ci za wspaniały spacerek(nawet pogoda nam sprzyjała) i za możliwość pogłaskania Nusi:lol:. Ten rok Waszej troskliwej opieki nad Nuką, bardzo pozytywnie wpłynął na Jej wygląd i zachowanie.Jest prześliczna i taka zakochana w Swojej Pani :multi:Gratulujemy i życzymy wielu radosnych przeżyć i zdrowia całej Rodzince!:cool2:
  22. Anetko! czy jutro możemy liczyć na spotkanie spacerkowe w ramach sesji urodzinowej ? Bardzo chcemy wymiziać śliczność puszystą.Wiadomość wysłałam na priv.:multi:
  23. Pani Izo, to dzięki Pani miłości i troskliwości Wodniczek z bidula stał się pięknym i szczęśliwym....strasznie smutno:placz: Jest Pani WIELKA !
  24. Czaruś też miał opróżniane te gruczoły ale bez narkozy. Zęby to jednak muszą być w narkozie. To chłopak ma przygody ale jakie piękne ząbki teraz będzie pokazywał. Bezproblemowego wybudzania życzymy Timonkowi !!! Trzymajcie się :lol:
  25. Rok temu Nuka chadzała w niebieskim ubranku bo była po sterylce. Pamiętam wszystko jakby to było kilka tygodni temu...A to już rok !!! Kochana i prześliczna dziewczyna z niej i ma taki cudowny domek z cudowną rodzinką! Czy tort ze świeczką będzie?
×
×
  • Create New...