niebardzo wchodzi w grę, szczególnie teraz, kiedy Paco jest bardzo chory ( zmiana diety, tabletki), nie stać mnie póki co na drugiego psa ( szczeniaczki buldoga są bardzo drogie, a do tego musiałabym kupować dwa rodzaje karmy- inną dla Paco, inną dla buldożka, a uznaję tylko karmy z górnej półki- Royal Canina)