Jump to content
Dogomania

olapaco

Members
  • Posts

    330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olapaco

  1. Mój też wskakuje :) Schody pociągów nie są dla Niego :)
  2. [quote name='mrowa23']to ja chcialabym worcic do tematu pociag i pies i wsszystkie rady bardzo cenne ze szeleczki ze psa podniesc wniesc pod pache i cheja do przedzialu...a ktos ma posmysl jak doga zapakowac do pociagu? :razz: bo obawiam sie ze go nie podniose....halti moze byc zamiast kaganca?[/quote] Ja mam rottka, mówię, Mu "przeszkoda" i pies już jest w pociągu. Co do halti, my ostatnio jechaliśmy ( udawał kaganiec ) i nikt się nie przyczepił. Zależy na kogo trafisz ( ja na wszelki wypadek miałam w torbie też zwykły kaganiec, ale okazał się niepotrzebny ):evil_lol:
  3. olapaco

    Katowice 2007

    Pozwólcie, że zamieszczę wyniki BOG II ( niestety tylko same rasy, bo nie mam katalogu ) III- Pies z Majorki II- Sznaucer miniaturowy ( wystawiany przez Panią Supronowicz ) I- Bokser
  4. [B][SIZE=5][COLOR=red]POWODZENIA I WRACAJCIE Z JAK NAJWIĘKSZĄ ILOŚCIĄ, JAK NAJLEPSZYCH LOKAT I TYTUŁÓW!!![/COLOR][/SIZE][/B] Trzymamy za Was z maleństwem:thumbs:
  5. :laola: Serdeczne Gratulacje Dla Wszystkich Dogomaniaków ( a szczególnie dla dorotyl ), a właściwie ich zwierzaków:diabloti: .
  6. Hej Już go nie ma, zostały już tylko 2 wystawy z trzech ( krajówka i dobermania )
  7. [quote name='asiunia']Hej! Wystawa w tym roku sie nie odbedzie...[/quote] To przepraszam, nie trzymałam ręki na pulsie i nie zauważyłam, że zniknęła informacja o wystawie. Mea culpa:oops:
  8. My uczyliśmy się na smaczki. Zamiast komendy "daj głos" najpierw była komenda "głos" ( która może to zabrzmi śmiesznie ale spróbuj ją wypowiedzieć szybko,brzmi jak szczeknięcie psa ). Po wykonaniu komendy nagroda, mój Paco załapał bardzo szybko, bo jak nie dawał głos, to nagroda się zmniejszała ( był kawałek kiełbaski, nie było głosu, kiełbaska się kurczyła- gryz dla pani ).
  9. [quote name='Talagia'] A kit w stylu "bylo za duzo psiakow w miocie" idzie doskonale :roll:[/quote] Dokładnie, ja też kiedyś próbowałam tłumaczyć, ale jak grochem o ścianę, a ludzie dalej nie wiedzą/nie chcą wiedzieć, że przepisy zmieniły się już dawno i teraz wszystkie pieski dostają metryki.:evil_lol:
  10. [quote name='Hania:)']Jestem przewrazliwiona, czy ta "glupia dziewucha" to było do mnie?! Rany Boskie.[/quote] Haniu nie ja to pisałam ale myślę, że wcale nie chodzi o Ciebie, tylko o tą dziewczynę, z którą korespondowała Goldenka.:evil_lol:
  11. Hej. Ja spróbuję być, ale nic nie obiecuję :(
  12. [quote name='Kati']Co do smyczy to jeszcze potrafię zrozumieć, bo nie każdy musi lubić psy. Znam wiele osób, które boją się biegających luzem psów. Jednak zamiast zmieniać prawo na niekorzyść psów i ich właścicieli [COLOR=black][B]lepiej pomyśleliby nad zapewnieniem odpowiednich miejsc dla psów, gdzie kazdy czworonóg mógłby dowoli się wybiegać, wybawić nikomu nie przeszkadzając[/B][/COLOR].[/quote] Kati ja Cię w pełni popieram, ale na to nie mamy co liczyć- niestety:mad:
  13. [quote name='asiunia']Hej! Kasiu,dziekuje za foteczki:loveu: Kasiowe dziewczynki Ninja [IMG]http://images21.fotosik.pl/14/f8330adec0aee253.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/14/a792748fa0d53876.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/84/236bc4b46b7e5950.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/84/ae2430f0e234e9e9.jpg[/IMG][/quote] Asiu Angel ewidentnie jest dziewczynką, ale Ninja wygląda mi ( tak na moje oko ) na bardzo przystojnego chłopca :evil_lol:
  14. Wiadomo już coś w sprawie pieska?
  15. [quote name='gabryska']Kupuje wszystkie :roll: wydaje na nie kupe kasy, ale nie umiem przejść koło czegoś "psiego" i tego nie kupić :evil_lol: [/quote] Mam dokładnie to samo- to chyba jakaś choroba jest:evil_lol: na dodatek zakaźna
  16. moje maleństwo nigdy nie bało się strzałów ( z racji rasy ), więc w Sylwestra razem sobie obserwujemy "teatr" fajerwerek :)
  17. olapaco

    Soda

    [quote name='weszynoska'] dobrze też czyści ząbki wacik nasączony sokiem z cytryny lub rozpuszczoną tabletką wit. C[/quote] Mnie weterynarz polecił kiedyś kwasek cytrynowy:mad: , ale użyłam go tylko raz. Z psem mogę zrobić wszystko, więc nie było jakiegoś ogromnego protestu, ale widać było, że to dla Niego dyskomfortowe, więc powróciliśmy do miękkiej szczoteczki i pasty dla piesów.
  18. Nikt nie przebije tego, co nam się przytrafiło. Mój pies ( dorosły rottweiler ) będąc tylko na smyczy został zaatakowany przez średniej wielkości kundla w kagańcu ( bez właściciela ). Oczywiście Paco psa powalił i trzymał między przednimi łapami ale finał był taki, że winny był rottweiler, bo zaatakował biednego pieska- takie społeczeństwo.
  19. Też nie mam pojęcia o jaką kartę chodzi, ale dzwoniłam w tej sprawie do weterynarza ( dosłownie przed chwilą ) i to podobno jest prawda, że jeżeli osoba była u chirurga i chirurg zarządał zaświadczenia, to nawet swojego, szczepionego psa trzeba poddać obsewacji.
  20. Ja uważam, że bez dobrego behawiorysty się nie obędzie. Oddanie agresywnego psa do schroniska, to nie jest dobry pomysł ( to przerzucanie problemu na kogoś innego- osobę, która go adoptuje ). Nie bardzo rozumiem po co chcesz z nim iść na obserwację, jeżeli to Twój pies, to przecież wiesz, że go szczepiłaś? Proponuję się skontaktować z Panią Zofią Mrzewińską- jest na naszym forum. Można Jej wysłać prywatną wiadomość i opisać wszystkie problemy z psem, myślę, że napewno nie będzie miała za złe, gdy zapytasz Ją o radę w sprawie swojego psa!
  21. Jeżeli do biletu koleżanki będzie dopisany bilet jednego psa, a do Twojego biletu bilet drugiego psa, to Ona zapłaci za psa ( niby swojego 4 zł. i Ty też ). Chodzi o to, że do jednego biletu "ludzkiego" może być dopisany tylko jeden bilet "psi". Dlatego jak jedziesz z koleżanką i w sumie macie dwa psy to nie będzie najmniejszego problemu. Tylko pamiętaj, że jeden pies musi być dopisany do Twojego biletu, a drugi do biletu koleżanki. TO JEST POPROSTU CHORE, ALE NIESTETY TAK JEST!!!
  22. [quote name='anika*']stawiam na RC a czy ktos może próbował z serii vet size? ma podobno lepszy skład a cenowo niewiele sie różni[/quote] Ja karmię maleństwo Royal Caninem Maxi Mature w wersji vet size i jestem zadowolona:razz: Powiem szczerze, że nie wiem jak się różni od zwykłej wersji, bo nie wiem ile kosztuje ta zwykła:eviltong:
  23. Mój piesek został zaatakowny przez innego pieska ( tego nikt nie jest w stanie przewidzieć ) i zaczął się bronić. Finał był taki, że ja wylądowałam na asfalcie, a smycz nie nadaje się do użytku, chociaż faktycznie zgodnie z gwarancją producenta taśma jest nienaruszona. Jeżeli chodzi o wychowanie- nigdy nie miałam problemów z szarpaniem się psa na smyczy.
  24. [quote name='leszekpw']Witam. Mam takie pytanko: czy opłaca sie kupować automatyczną smycz dla owczarka niemieckiego który wazy 40 ponad kilo. Zastanawiam sie nad smyczą automatyczną dostępną w sklepie krakvetu dla psów do 50 kg. Czy taka smycz zda egzamin u dużego psa? Jest to spory wydatek więc nie wiem czy sie pchać w to? Chciałem kupić bo wiadomo jak to jest teraz ze strażą miejską a tak piesek ma te 5 metrów swobody. A drugie pytanie: jesli już to która lepsza? Czy taśma czy linka? I jakiej firmy? [/quote] A ja uważam ( z własnego doświadczenia ), że jest to kompletnie bezsensowny wydatek. Kiedy ja kupowałam dla swojego psa ( rottweiler- 44 kg.) ostrzegano mnie, że smycze automatyczne są dla małych, ewentualnie średnich piesków, ale ja byłam mądrzejsza i kupiłam taśmę Controller'a - bo lepsza. :mad: Po przykrym ( dla mnie ) wypadku wróciłam do swojej tradycyjnej, poczciwej smyczy szkoleniowej i uważam, że nie ma lepszych smyczy.:evil_lol:
  25. [quote name='mariolka']ehh moj wczesniejszy post sie nie pokazal! a wiec: jak wejsc do przedzialu z onkiem?:D przeciez zajmie polowe przedzialu jak nie wiecej... i co zrobic jak ludzie w przedziale nie zgodza sie na psa, w koncu wiekszosc pilnuje "miejsc z biletu"...[/quote] Mariolka jeżeli ludzie się nie zgodzą, to nie możesz wprowadzić psa do przedziału ( ale to się zdaża bardzo rzadko ). Jeżeli chodzi o miejsca z biletu to teoretycznie ( praktyka zależy od współpasażerów ) pies nie ma prawa wchodzić na siedzenia- powinien cały czas znajdować się na podłodze. Nam się kiedyś udawało trafiać na takich miłych pasażerów, że nawet prosili, żeby zdjąć psu kaganiec, bo się biedny niepotrzebnie męczy. Nie ma z tym problemu, dopóki nie przychodzi konduktor, wtedy była awantura i nawet tłumaczenie współpasażerów nic nie dało ( pies musiał jechać "cały" czas w kagańcu- przynajmniej, jak była kontrola biltów, bo potem zamykaliśmy przedział i ściągałam psu kaganiec). Wszyscy byli szczęśliwi, a najbardziej mój kochany piesek.:evil_lol:
×
×
  • Create New...