Jump to content
Dogomania

moni@

Members
  • Posts

    145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by moni@

  1. moni@

    Golden Madox

    Szkoda gadać. Piszę co jest dla mnie ważne a wyszło wszystko na opak... I to że kupiłam Madoxa to przyczyniłam się, że jest popyt na psy nierasowe - i piszecie że słowa nie są skierowane do mnie. Brak mi słów kochani. Zdjęcia wrzucam systematycznie w galerii mojego Bloga (ale chyba strach Was tam zapraszać bo zaraz osądzicie, postawicie pod mur i rozstrzelacie). A to tylko dlatego, że dałam miłość i opiekę jednemu z psów pseudohodowcy.
  2. moni@

    Golden Madox

    Może powinno się więcej pisać o odpowiednim żywieniu co też wpłynie na odpowiedni rozwój naszych pupili (nie tylko geny). Faceta u którego kupiłam Madoxa nie można nazwać hodowcą i owszem jestem zła na niego, chociaż nigdy hodowcą się nie nazwał. A walka z pseudohodowcami to jak walka z wiatrakami. Wątpię że przestaną dopuszczać psy i zarabiać na tym. Piszmy może więcej jak dbać o zdrowie, gdzie można odpowienio zbadać nasze kochane psiaki itp., itd. A ile jest psów rasowych i chorowitych albo źle wyszkolonych... o tym już nie mówimy? Nie wystarczy przecież kupić psa z rodowodem - on w genach nie ma jak należy się zachować. I tu częściej mi opadają ręce jak spotyka się psa pięknego, rasowego ale niestety głupiego, bo jego pan nie miał wystarczająco dużo czasu by go dobrze wychować :-(
  3. [quote name='darek']Moni@-dziwi mnie,to,że wet tak Ci powiedział-jeżeli chcesz dać psu całe jajko to musi być ugotowane(jajecznica).Najlepiej jest podawac tylko samo żółtko jaja surowego raz na tydz.,które wpływa korzystnie na stan skóry i włosa psa(biotyna),ponadto posiada wiele witamin. Gotowane jajka sa źródłem białka-surowe białko jaja zawiera awidynę-substancję niszcząca biotynę. [FONT=Comic Sans MS,Tekton,Blueprint,Dom Casual,Dom Casual BT,cursive][SIZE=-1] [/SIZE][/FONT][/quote] chyba nie wiesz wszystkiego: "Karmienie dużą ilością kurzego białka spowoduje niedobór biotyny (Wit. B) w związku z obecnością destruktywnej substancji zwanej awidyną. Można jednak nie brać tego pod uwagę, jeśli podaje się psu także żółtko, ponieważ wpływ awidyny jest zniesiony ze względu na wysoką zawartość biotyny w żółtku jaja. Całe jaja są jednym z najlepszych źródeł dostępnego białka" możesz więcej poczytać na [url]www.goldenretriever.pl[/url]
  4. moni@

    Golden Madox

    Ale chyba pomyliłam forum: [B]Dogomania[/B] nie dotyczy psów tylko z rodowodami tylko te wszystkie psiaki, które kochamy. Wybaczcie ale jeśli tak mają wyglądać dyskusje (prześciganie się w mądrościach) to chyba przestanę odwiedzać forum. Po co się denerwować. Madox ma się świetnie - rośnie jak na drożdżach i ma apetyt. Ale pies "rasowy" pewnie miałby większy ;-) i wyglądałby jeszcze lepiej... ehhh
  5. moni@

    Golden Madox

    Jeśli jesteś zwolennikiem BARF to w porządku. Nie wszyscy muszą robić tak ja Ty. Jeśli mój pies żyłby w lesie to jadłby to co by złapał hihi A skoro jest ze mną i mamy go w domu to będzie jadł to co mu dam. A skoro Gazusiu porównujesz do wilków, to jak swojego psiaka traktujesz? Po wilkowemu? Tzn gdzie śpi? Chyba że żywisz jak wilka a traktujesz jak pupila... chyba się pogubiłam.
  6. moni@

    Golden Madox

    [quote name='Gazuś']No własnie oczy do drobiu za dużo nie mają :roll: Co do tego nie jedzenia mięsa w młdoym wieku - jak dla mnie to bzdura...[/quote] Pytałam się weta o podawaniu mięsa surowego. Powiedział że od pół roku. Kurcze weźmy w końcu poprawkę na to, że każdy ma inną wiedzę i będzie się upierał przy swojej.
  7. moni@

    Golden Madox

    Od kości drobiowych ropieją oczy - mówiłam o zbyt dużej ilości. Wiadomo że od czasu do czasu sprawimy wielką radość gdy damy karczek czy inne gnotki. Nasz był zabiedzony jeśli pamiętacie to nie mogę mu wyskoczyć od razu nie wiem z czym. Słucham weta bo jest mądrym człowiekiem. Poza tym chyba dobrze go karmimy (dziś na kontroli noska - w piątek ostatni raz) ważył 6,3 kg; lekarz powiedział że no teraz to wygląda na goldena bo i sierściunia mu sie poprawiła i ładnie wygląda (pysk już nie taki zapadnięty). No i macie rację - nalepsze jest dla mojego to, dla innego tamto. Ważne żeby był zdrowy i radosny. My też różne rzeczy jemy i wyglądamy normalnie ;-)
  8. Jeśli chodzi o jajko: to gdzieś czytałam i wet potwierdził należy dawać całe jajko a nie oddzielać białka od żółtka.
  9. moni@

    Golden Madox

    Z tego co wiem, to też ważne jakie kości. Nie można podawać drobiowych bo łamią się strzałkowo i mogą porozcinać żołądek (poza tym od kości drobiowycg ropieją oczy). Niektórzy twierdzą, że kości drobiowe tak, ale tylko surowe. Poza tym kości od golonek mocno się kruszą ale mogą pokaleczyć jelita. No i małe ilości czyli potraktować to jako smakołyk. Bo jak za dużo (nawet na raz) to może zwymiotować i po co ma się męczyć. Mięsa surowego jeszcze nie, no bo za młody żołądek. A gryźć dopiero się uczy.
  10. moni@

    Golden Madox

    Każdy robi po swojemu - ważne żeby psiuni dostarczać tyle witami ile potrzebuje (a potrzebuje sporo bo szybko rośnie;-) ) i żeby robić to z rozsądkiem; nie dawać tego co my byśmy nie zjedli bo to nasz członek rodziny i też musi dobrze zjeść. No i trzeba pamiętać że w gotowanym jedzonku (np z kaszą i warzywkami) kasza ma być tylko dodatkiem a nie na odwrót :-) A sucha karma jest dobra - mamy bardzo dobre na rynku, (wybór też spory) - i jest tylko jednym z posiłków a nie podstawą. [B]cuciola[/B] - zdjęcia prześliczne (podobają mi się komentarze). Madox również próbował mebli - brał się za biurko w biurze i łóżko w sypialni. Chyba jak nikt nie będzie widział sama poliżę i sprawdzę co mu tak smakuje ;-)
  11. moni@

    Golden Madox

    kochana cuciola, mamy bardzo dobrego lekarza i wiem od dawna, że szczeniaki jedzą częściej niż 3 x dziennie (wet kazał traktować go jak szczeniaka i karmić 6 x dziennie - wiadomo że nie liczę i nie siedzę z zegarkiem w ręku). Staram mu się urozmaicać jedzonko - jogurty, serki, warzywka gotowane i surowe, sucha zdrowa karma, jak wyje z miski kota (mojej teściowej) gdy nie zauważę to i też dobrze - bo jak mówi wet - kocie jedzonko ma więcej białka i jest bogatsze dlatego często psy "wolą" kocie karmy. Wszystko w granicach rozsądku. Jeśli czegoś nie zje - ale zdazyło mu się to raz jak miał suchą karmę czy surowe warzywka - mieszam z innym jedzonkiem ale w porze następnego posiłku. Ma się nauczyć że nie będzie mi wybrzydzać i jeśli nie zje to nie. Miałabym problem gdyby urósł i kręciłby nosem bo coś by mu nie odpowiadało. Ma wielki apetyt, ładnie je, robi ładne kupki i nabiera masy więc jestem bardzo zadowolona. Chciałam wprowadzić mu trochę surowego mięska ale wet powiedział najwcześniej od pół roku i jeśli nawet inni Wasi lekarze twierdzą inaczej to nic - ja mam zaufanie do tego. Wiem, że jest lekarzem bo kocha zwierzęta i żaden zwierzak nie dostał od niego jakiś silnych leków jeśli nie było potrzeby... musiałabym więcej o tym pisać ale to już chyba nie na tym wątku. Tak czy siak mamy wspaniałego lekarza, psiak rośnie zdrowo i cieszę się, że znalazłam to forum bo mogę się od Was jeszcze więcej dowiedzieć.
  12. moni@

    Golden Madox

    W czwartek ważył 5,6 kg i naprawdę robi się coraz cięższy :-) Gotuję mu jedzonko (mięsko z warzywkami) czasami mleko a czasami jogurt naturalny. Jajko mu smakowało, marchewkę lub jabłko chętnie pochrupie, no i sucha karma (Royal lub Eukanuba) ale sama sucha karma nie za bardzo mu smakuje chyba że z ręki lub dodatkami ;-)
  13. moni@

    Golden Madox

    Kochani, fotki będę wrzucać (już jest ich sporo) systematycznie. Wszystko jest na moim blogu w galerii więc serdecznie zapraszam. www poniżej ;-)
  14. moni@

    Golden Madox

    Okazało się, że krwiak musiał urosnąć od jakiegoś uderzenia lub upadku - po zastrzykach zmniejszył się. Madox czuje się wspaniale (przytył - teraz waży już 5,6 kg) - mamy z nim dużo radości. Kamień spadł mi z serca :-)
  15. moni@

    Golden Madox

    [quote name='neta']ale się zgadzam z dziewczynami,że on chyba nie jest w pełni czysty rasowo:shake:.[/quote] dlaczego tak sądzisz? bo bidulka jest wygłodzony i ma chudy pyszczek? Wstawiłabym zdjęcia rodzeństwa jak psiaki były mniejsze ale nie umiem.
  16. moni@

    Golden Madox

    [quote name='penelopa']Popytaj Urię, bo tez miała chudzieńka Tofkę jak ją brała i tez jest bez... Pozdrawiam![/quote] a gdzie ją znajdę? Bardzo chętnie z nią porozmawiam. Dziewczyny, przepraszam Was. Jestem może trochę zła i zdenerwowana (mój malec ma w nosku krwiaka, dostał antybiotyki i w czwartek idziemy na kontrolę). Dopiero wtedy okaże się, czy np. uderzył się w nosek czy to coś poważniejszego:placz: Mój mąż ostrzegał mnie przed braniem najmniejszego ale kierowałam się sercem. I kocham go jak szalona (mężuś również). Dlatego jestem dzisiaj taka drażliwa. Mam nadzieję że będzie wszystko w porządku bo poza tym to jest złoty piesek. Serduszko by mi pękło gdyby okazało się coś nie tak. Napiszę co i jak i będę wdzięczna jeśli znajdę kontakt do Urii... Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam
  17. moni@

    Golden Madox

    Nie kupowaliśmy go na pokaz. Pokochał nas, ja jego i nie liczą się dla mnie żadne papiery. Był zagłodzony (ważył 3,5 kg, po tygodniu przytył do 4,7 ale to i tak mało) Nie wiedziałam, że "wartość" jego określana jest na podstawie rodowodu. Dla mnie jest kulką szczęścia i będę o niego dbała żeby już nic mu nie zabrakło.
  18. moni@

    Golden Madox

    [quote name='Gazuś']Fajny malec :lol: Ja juz ledwo pamiętam, jak mój był taki słodziak... :evil_lol: Monia, z jakiej hodowli macie malucha?[/quote] Kupiliśmy go bez papierów. Matka jego jest przepiękna ale nie bierze udziału w wystawach.
  19. Witajcie, Przedstawiłam się już na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29009"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29009[/URL] Jeszcze raczkuję na tym forum ale będę wpadać częściej;)
  20. moni@

    Golden Madox

    Witajcie, jestem tutaj po raz pierwszy. Chciałam podzielić się z Wami nowiną - od 30 lipca nasza rodzinka się powiększyła o 10 tygodniowego Goldena Retrievera (mamy już od 1,5 roku kotkę Syberyjkę). Ma na imię Madox (męża siostrzeniec podsunął nam to imię [IMG]http://www.baybus.net/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] ) Zawsze byłam psiarą i zawsze marzyłam o Goldenie. Teraz w końcu miałam odpowiednie warunki i ziściłam moje marzenie:loveu: Wzięliśmy najmniejszego z miotu (chociaż powinno się brać największe i najsilniejsze psy). Nasz ujął nas od razu. Nie chciałam patrzeć na żadnego innego - od pierwszej chwili go wybraliśmy (albo on nas [IMG]http://www.baybus.net/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] ) Jest niezwykłą przylepką i śpiochem. Na pewno będzie widać na zdjęciach, że jak na swój wiek jest chudziutki. Byliśmy z nim następnego dnia u naszego kochanego weterynarza, porządnie go zaszczepił (właściciel zrobił wersję szczepienia chyba najtańszą) i odrobaczył. Zalecił pełne michy [IMG]http://www.baybus.net/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] i dużo białka. Dostał witaminki więc teraz powinien nabierać masy. Fotki można obejrzeć w mojej galerii (poniżej). Obiecuję, że zdjęć będzie przybywać.
×
×
  • Create New...