-
Posts
145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moni@
-
Jeśli będzie gotowy tekst (zatwierdzony przez medara) mogę zająć się projektem. Tylko dajcie znać gdzie to ma być drukowane. Pisałam już wcześniej, że mogę przygotować plik z rozszerzeniem prn (dla naświetlarni) i przesłać drogą elektroniczną. Klisze musiałaby odebrać sobie drukarnia. Napiszcie czy interesuje Was taka pomoc.
-
[quote name='Freyja']Sorry , że sie wtrącę , ale przecież artykuły , które się ukazały w sprawie Ozziego kierują czytelników na "forum Dogomania " , więc każdy zainteresowany zagląda właśnie tutaj . To na tym forum powinno być miejsce informujące na bieżąco o wszystkim co się tyczy tej tragedii . Łatwiej wejść na "Dogomanię " niż szukać w necie [B]wiarygodnego[/B] bloga czy innej stronki dotyczącej tej sprawy.[/quote] jakie blogi są niewiarygodne??
-
[quote name='Asior']ja ze swej strony mogę zaproponować drukowanie ulotek (mam dostęp do drukarki w pracy) . Do tego moja bliska koleżanka pracuje w drukarni i może za psie pieniądze stworzyć szablon do ulotek, (opracować, zeby było to ładnie zrobione) oraz wydrukować je..... Weźmie tylko za materiały i to też ze zniżką.... Jak by coś to zgłaszam chęć pomocy.[/quote] jeśli będzie potrzeba mogę projekt ulotki uszykować pod drukarnię (żeby nie brali kosztów przygotowania) będą mieli już uszykowane do puszczenia na klisze pod format maszyny drukującej (w rormacie prn)
-
[quote name='kacha_wawa']W nawiązaniu do prośby Eli zaraz utworzę nowy wątek dotyczący petycji i marszu... Poproszę Moda o podwieszenie go... [/quote] Jezu następny wątek? Nie można w jednym miejscu wszystko? Jeśli już będzie proszę o linka. [B]TangoBlue[/B] - czy mogę wrzucić ten wiersz na bloga? Tylko czyjego jest autorstwa?
-
[quote name='kacha_wawa']W nawiązaniu do prośby Eli zaraz utworzę nowy wątek dotyczący petycji i marszu... Poproszę Moda o podwieszenie go... Proszę także moda o przeniesienie wszystkich informacji dotyczących petycji i marszu do nowego wątku... Elu, prośba do Ciebie, utrzymujesz stały kontakt z Frotką i fundacją Emir, czy mogłabyś ich nakierować do mnie???? ;)[/quote] dlaczego nie napiszesz na gg?? EMIR dostępny. bartwood - to już było wcześniej. Od rana widnieje też na blogu.
-
[quote name='GoniaP']Moni@, wejdź w blogownik, niektóre info są nieczytelne![/quote] dlatego że pracuję nad tym w tej chwili
-
[B][COLOR=darkorange]Jeśli zaakceptujecie tą formę zebranych informacji, prosiłabym również o jej wskazywanie. Mogę zamiast księgi gości utworzyć coś w formie: Jeśli chcesz pomóc - wpisz się...[/COLOR][/B]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][COLOR=darkorange]Chciałam wszystkich poinformować że już dosyć dawno utworzyłam bloga dotyczącego historii Ozzego ([/COLOR][/B][URL="http://www.monia-o-ozzym.blogownik.pl"][B][COLOR=darkorange]www.monia-o-ozzym.blogownik.pl[/COLOR][/B][/URL][B][COLOR=darkorange]) . I nie jest to forma reklamy, tylko chciałam abyście wiedzieli że są tam wrzucane zdjęcia gazet oraz przekopiowywane teksty (dla wszystkich tych co mają problemy z długo otwierającymi się linkami lub pracami PDF)[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=darkorange][B]Będę również wdzięczna za informacje jeśli pojawią się nowe artykuły (żebym nie przeoczyła).[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B][COLOR=darkorange]Pominęłam jedynie wszystkie fora – nie sposób wszystkich prześledzić.[/COLOR][/B][/FONT][/SIZE]
-
[quote name='mariee']no spal tak jak zaba do gory brzuchem, chyba nie bardzo takie zdjecia wstawiac jak ktos chce przesle na maila:cool3:[/quote] ale takie są najszczęśliwsze pozy :multi: Domagam się zdjęć :eviltong:
-
[quote name='cuciola'] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/9642/10rv6.jpg[/IMG] [/quote] a gdzie można dostać takie ładne skarpetki??... :razz:
-
Karmę już mamy RENAL Royal Canin - wet. zamówił jeszcze witaminy dla niego. Będziemy go na bierząco ważyć aby wiedzieć czy podajemy dokładną ilość jedzonka. Madox szaleje - jeśli miałaby dar jasnowidzenia stwierdziłabym - pies zdrowy jak ryba. Chyba po nim widać, że lepiej się czuje po lekach bo biega jak zwariowany. hihi
-
O 16 jedziemy na następny zastrzyk i po odbiór karmy, którą zamówił wet. Ale przez ten weekend widzę, że na pewno schudł. Kości mu wyszły przy pupie i jak patrzę na niego to mi się łezka kręci. Już taka klucha się z niego zrobiła a teraz bidulek mój kochany stracił na wadze. :placz: Po karmie niby przytyje bo zawiera ona bardzo przyswajalne białko i się nie mogę doczekać - od piątku wieczór tylko ryż biały ze smalcem :-( żadnych pychotek nie mogę mu dać a tak bym chciała :-( Cały czas notuję ile pije i siusia (i o której godzinie) - piszę nawet ile zjada i jakie kupki... ehhhh
-
Uria na topik zajrzałam - trzeba się dowiedzieć jak najwięcej i dziękuję za linka. Karmę zamówił wet - będzie w poniedziałek. Nie będę konsultować z innymi lekarzami bo reszta w moim mieście to konowały i tylko ciągną pieniądze. Mam świetnego sprawdzonego lekarza (nigdy nie poda leku jak jest niepotrzebny, za silny albo miałby być tylko efekt wizualny). Kocha on zwierzęta i jest skarbnicą wiedzy. Nawet jeśli jakaś jego opinia byłaby podważona ze strony Dogomaniaków - wiem że jest dla moich zwierząt jednym z najleprzych przyjaciół.
-
Dziewczyny, przepraszam, że nie czytałam całego wątku. Mój maluch (skończył 3 miesiące) ma chore nerki. Jeszcze nie wiadomo od czgo (jak go wzieliśmy to od początku były problemy - w nosku krwiak i zapalenie płuc). Po antybiotykach jednak nadal szybko oddychał. Później okazało się, że nie zauważyłam najważniejszego - rzadko ale długo siusiał. Zdecydowałam że go zbadam. Wysoki mocznik i OB a poza tym wyniki dobre (wątrobowe na przykład), nerki pracują. Kupki ładne, apetyt również. Przechodzimy na dietę i za dwa tygodnie zrobimy badanie krwi. [B]Od kogo mogę się dowiedzieć coś więcej[/B] [B](przede wszystkim o białku).[/B] Muszę porozmawiać z wetem, bo coś mi się wydaje, że przesadziłam z nim z jedzonkiem (mięsko, sucha wysokobiałkowa karma dla maluchów do 5 miesiąca), [U]od czasu do czasu:[/U] serek żółty, jogurcik, jajo kurze, mięsko surowe, marchewka z jabłuszkiem. Obawiam się że to też mogło wpłynąć na jego wyniki. Mam nadzieję, że nie jest to wada genetyczna lub przewlekłe zapalenie (które trudniej leczyć).
-
[quote name='BabyCakes']Moniu, bardzo prosze, przeczytaj dokladnie kto i co napisal, a potem adresuj do mnie takie slowa, jezeli nadal bedziesz uwazac, ze to wlasnie mnie chcialas to napisac.[/QUOTE] już poprawiłam, najmocniej Cię przepraszam.
-
[B]Dziewczyny[/B] napisałam dokładnie na blogu. Za dwa tygodnie będę wiedzieć więcej. Jak już dokładnie opisałam, nerki pracują, nie ma na nich coprawda ani piasku ani kamieni. [B]Madalenka[/B] "widzisz???" a "a nie mówiliśmy" to jest to samo. Co mi chciałaś udowodnić? Przypuszczam że jeśli mój maluch... (nie przejdzie mi to między palcami....) to cieszyłabyś się, że mam nauczkę... Umowy z nim nie mam - figuruje on na Allegro ale nie podam jego namiarów. Chyba napiszę do niego prywatnie. [B]Uria[/B] - nie czytałam linku... Już dosyć znalazłam o tym smutnych rzeczy (z materiałów od weta) ale robię co mi każe jego lekarz i czekam. Wet zwrócił uwagę, że wyniki wątrobowe ma dobre - jeśli byłaby to niewydolność ponoć i te byłyby złe. A Madox jest wesoły - co najważniejsze silny! Nie poddam się! A jedyne co się przekonałam, to to - jak pisze Cathedral - osoba, od której kupiłam psa nie powinna się zajmować hodowlą zwierząt!
-
[URL="http://www.ermad.com.pl/polig/MOJE/porown_1.jpg"]http://www.ermad.com.pl/polig/MOJE/porown_1.jpg[/URL] [URL="http://www.ermad.com.pl/polig/MOJE/porown_2.jpg"]http://www.ermad.com.pl/polig/MOJE/porown_2.jpg[/URL] Nie umiem jeszcze wklejać zdjęć ale proszę oto porównanie zdjęć. Mogą oglądać również dzieci. [B]poza tym SMS od Agnieszki do Ani W 18-08-06 o godzi 10:27 brzmiał tak:[/B] [B]"Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale chyba tez tego zyczylas wlasnie pies nie moze zlapac oddechu i jedzie do lekarza"[/B] bez komentarza...
-
Z przykrością piszę, iż mój wet stwierdził u naszego malucha zapalenie nerek. Nie wiadomo jeszcze z jakiej przyczynt złapał to paskudztwo (czy ze wcześniejszego zapalenia płuc czy - ta gorsza opcja - wrodzona niewydolność). Zalecona dieta - czekamy na specjalną karmę, notuję ile razy siusia i ile pije wody. Jest radosny i dzielny. Więcej piszę na moim blogu. Ps. Coraz bardziej jestem wściekła na tego "niby-hodowce" - jak mógł pozwolić na takie niedbalstwo. Plumkanie się non stop w wodzie, zarobaczenie, niekompleksowe pierwsze szczepienie, skąd krwiak w nosku!? a teraz te nerki! :mad:
-
Faktycznie lepiej będzie jak założy się jeden wątek w celu podawania nowych informacji (krótka relacja z jednego dnia - tylko o to prosimy. Nawet jeśli miałoby to brzmieć: Informacje pojawiły się w prasie takiej i takiej, nowych informacji jeszcze nie ma...) a nie obiecanki, że dowiemy się w piątek a w piątek cisza. Odkąd powstało nowe prywatnei ukryte forum nikt nie liczy się z nami - Dogomaniakami. Nie sposób śledzić wszystkie portale internetowe czy 24h na dobę oglądać wiadomości. Tylko w taki sposób można zamkną usta forumowiczom.
-
[quote name='Malta-GD']mój pies jest za mały na identyfikator:P[/quote] możesz zawiesić mu adresówkę (w środku zamieścić rulonik z adresikiem)
-
Szukam wszędzie na Dogo nowych wiadomości i nic... Chciałabym żeby chociaż ktoś poinformował nas, że sprawa ma się tak, że wyniki już są ale np. nie można ich podać do publicznej wiadomości... Cokolwiek!!! [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/verschiedene/a030.gif[/img] OZZY piesku biegaj sobie po TM [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a170.gif[/img] bez bólu, bez cierpienia, radośnie. NIE ZAPOMNIMY, POMŚCIMY, WYCIĄGNIEMY WNIOSKI...
-
[URL="http://www.allegro.pl/item121502865_identyfikator_ze_zdjeciem_zwierzaka_nowosc_.html"]http://www.allegro.pl/item121502865_identyfikator_ze_zdjeciem_zwierzaka_nowosc_.html[/URL] Te są ciekawe.
-
Czyli nie na każdego pieska (dorosłego) kastracja działa uspokajająco?
-
Zgodzę się z [B]my-baby[/B] (napisała dosłownie esencję tego co myślę). I ma rację - nigdy nie czytałam wcześniej o rasach. Owszem jakieś tam pojęcie miałam ale nie wnikałam w to. Teraz Wy uświadamiacie mnie we wszystkim, ale uparcie będę twierdzić, że mam "psa typu Golden". Nie jest on w moim życiu jedynym psem (miałam kiedyś dwa kundle) a psiarą jestem od małego. Widzę w Madoxie zupełnie inny charakter i chociażby dlatego będę się upierać przy swoim. Mam nadzieję, że nie będzie chorował (chorować może nawet pies z rodowodem jak również kundel ze schroniska) i że w moim życiu już nigdy nie będę miała innego psa (chcę żeby żył z nami jak najdłużej). Jego zachowanie jest inne, jakieś dziwne zwyczaje - po prostu jest to inny pies. I z rodowodem czy bez - jest to dla mnie Golden. Jeśli miałabym kupować psa dzisiaj, może bym się zastanowiła ale jeśli wiedziałabym że czeka za mną ktoś taki jak Madox - niestety pojechałabym w to samo miejsce. Może inaczej potraktowałabym faceta kóry mi go sprzedawał. Tak wybiera moje serce i nic na to nie poradzę. Ale chętnie dowiem się więcej o hodowli (dużo czytam na necie) i jestem otwarta na informacje. Ale proszę nie traktować nas (mnie i Madoxa) jako coś z niższej półki (dla mnie on będzie najpiękniejszy i najwspanialszy).
-
Już tłumaczę o co mi chodzi. [B]Piszę:[/B] [I]"Faceta u którego kupiłam Madoxa nie można nazwać hodowcą [U]i owszem jestem zła na niego, chociaż nigdy hodowcą się nie nazwał.[/U] A walka z pseudohodowcami to jak walka z wiatrakami. Wątpię że przestaną dopuszczać psy i zarabiać na tym."[/I] [B]Oto odpowiedź BabyCakes:[/B] [I]"Czy to, ze kupilas szczeniaka od tego czlowieka dalo mu do myslenia? Sprawilo, ze byc moze zastanowi sie nad swoim postepowaniem/zmieni je? Nie! (...) [U]pokazalas facetowi, ze owszem, mozna w ten sposob zarabiac!"[/U][/I] [B]I Cathedral:[/B] [I]"Uważam moni@, że Twoje podejście - czyli skrajny oportunizm - jest wyjątkowo przygnębiający. Walka z wiatrakami, powiadasz? Dopóki będzie popyt, będzie też i podaż. [U]Jesteś jedną z osób, które zapewniły popyt[/U]. (...) Nie ma o tym mowy u pseudohodowcy, który pozwala na krycie byle jak, byle czym - byle był towar do sprzedaży.[/I] " [COLOR=red][B]Mój Madox nie jest byle czym[/B] [/COLOR]:angryy: [B]Napisałam:[/B] [I]"I tu częściej mi opadają ręce jak spotyka się psa pięknego, rasowego ale niestety [U]głupiego, bo jego pan nie miał wystarczająco dużo czasu by go dobrze wychować[/U][/I] :-(" [B]Odpowiedź Babycakes:[/B] [I]"Psy nigdy nie sa glupie. [U]To niektorzy wlasciciele sa glupi[/U], bo wydaje im sie, ze pies to taki fajny dodatek do mieszkania, domu, ogrodka. Mieszkam w miasteczku, w ktorym jest 10.000 mieszkancow i spora czesc z nich ma psy. Nie ma tutaj NIKOGO, z kim moglabym sie umawiac na spacery i szkolenie psow."[/I] [COLOR=red]Wydaje mi się że myślimy podobnie tylko inaczej jest to ujęte. Nawet jeśli chciałabym się z Tobą spotkać (zakładając że mieszkamy w tym samym mieście) to pewnie nie chciałabyś, bo mój maluch nie jest rasowy... [/COLOR] [B]Pisze Cathedral:[/B] "[I]Co się stało, to się nie odstanie. Pies kupiony i pokochany.[/I] [I]Ale zamiast iść w zaparte, że przesadzamy, że przecież i tak nic się nie da naprawić, po co w ogóle drążyć temat... i z szeroko otwartymi oczami pytać "no co, o co w ogóle chodzi" [U]mogłabyś przyznać - że trochę racji jednak mamy[/U]. Dla tych, co psa mają już czas jakiś i spotkali się z niejednym psim nieszczęściej spowodowanym cholerną ludzką chciwością - to jest po prostu WAżNE.[/I] [I]Z perspektywy czasu widzę, że ci którzy kupili psa z pseudohodowli nigdy nie przyjmą do wiadomości racji osób próbujących zwalczać tych rozmnażaczy psów. Szkoda."[/I] [COLOR=red]Jeśli teraz miałabym kupić psa to kupiłabym go w tym samym miejscu. Chociażby dlatego, że bidulek miał krwiaka w nosku i krew w płucach i dzisiejszego dnia pewnie by nie dożył.:-( I nalezeliśmy do siebie od pierwszych chwil kiedy ja wzięłam go na ręce a on mnie obwąchał:loveu: [/COLOR] [COLOR=red]Racji trochę macie. Tylko zależy o czym mówimy. Warto dbać o to, by zwierzęta rasowe były dopuszczane - zdrowe. [/COLOR] [COLOR=#ff0000]Ale dojdzie do tego, że przez ludzką próżność, psy będą kupowane tylko z hodowli by pochwalić się znajomym jakiego pięknego psa mamy, po jakich rodzicach i dziadkach; po championach i Bóg wie jeszcze po czym.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Podziwiam wszystkich Was o to, że potraficie zadbać o dobre hodowle i rozwój. Ja jednak zawsze byłam bliżej tematów schronisk i psich nieszczęść. Moje serducho wybierało tak a nie inaczej i dlatego jestem potępiana?[/COLOR] [COLOR=#ff0000]W poznaniu pojawił się Golden (nie wiem czy mogę go tak nazwać bo mordka jest bez papierów) - [URL="http://www.goldenretriver.fora.pl/viewtopic.php?t=327"]http://www.goldenretriver.fora.pl/viewtopic.php?t=327[/URL] - czy doczeka się swojego domu, nie wiadomo.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Próbujecie walczyć z pseudochodowcami a najwięcej krzyku robicie tym, którzy zwierzęta kochają i mają i zrobią wszystko by rosły zdrowo i zdrowo się rozwijały.[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black][B]Madox ma się świetnie. Po krwiaku nie ma śladu, tylko delikatne charczenie na płuckach ale na to trzeba czasu, wet nie chciał podać na to zastrzyku bo byłby to lek zbyt silny.[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Waży 7kg i zmienia się z dnia na dzień.[/B][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR]