-
Posts
145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moni@
-
Ale wydaje mi się, że nie wystarczy miejscowe smarowanie. Trzeba chyba zadziałać od wewnątrz problemu bo strupki ciągle wracają w roznych miejscach. :angryy: Mamy zrobiony antybiogram. Ale nie wiem czy nie zmienić lekarza. Bo chyba nie było mądre dawać mu SYNERGAL skoro nie znał jeszcze wynikow bakteriologicznych - tylko wyciągnął od nas pieniądze :mad:
-
Piesek jest pod kontrolą... tak mi się wydaje. Ciągle mam z nim jakieś problemy. [B]Jak nie uszy to dziwne strupki na brzuchu, nozkach i grzbiecie. Jak pisałam wcześniej weterynarz rozpoznał "na oko" świerzb...[/B] Więc leczyłam go na tego świerzba ładnych kilka miesięcy. W końcu stwierdził, że z uwagi na niską odporność organizmu (ktowy non stop tego świerzba łapie) lepiej przychodzić na zastrzyk co miesiąc aż w końcu po poł roku piesek będzie wyleczony. :cool1: Po ostanim zastrzyku ręce mi opadły, ponieważ niby lek miał jeszcze działać a pojawiły się nowe strupki. Jedyną reakcją psa na jakikolwiek lek to maść [COLOR=red][B]Oridermyl[/B][/COLOR] - ale w niektorych momentach nie wiem w jakie ilości tubki musiałabym się zaopatrzyć. Poza tym jej rzekoma szkodliwość na płod powoduje, że boję się jej urzywać (aż strach - mieszkam z narzeczonym, jesteśmy ludźmi młodymi więc nie jest chyba dziwna moja obawa). Zrobiliśmy tydzień temu badania krwi, rozmaz oraz wymaz z rany. Oto wyniki: [COLOR=green][B]MORFOLOGIA DŁUGA[/B] WBC - 11,4 G/I RBC - 6,67 T/I HGB - 15,4 g/dl HCT - 47,9 % MCV - 72 fl MCH - 23,1 pq MCHC - 32,2 g/dl PLT - 225 [B]ROZMAZ KRWI[/B] Pałki - 1 % Podzielone - 45 % Limfocyty -52 % Monocyty - 1 % Eozynofile - 1 % Mocznik - 19,8 mg/dl (jeszcze nigdy nie miał tak ładnego) Kreatynina - 1.04 mg/dl GPT - 23,4 U/L GOT - 28,2 U/L[/COLOR] Lekarz zalecił coś na zbicie stanu zapalnego [IMG]http://www.krakvet.pl/forum/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Nie chcę się wymądrzać ale sprawdzałam normę wynikow dla psow i wg mnie wszystkie są w normie. Owszem - białe krwinki troche podwyższone ale czy to powod by od razu "ładować" w niego antybiotyk? Dostaliśmy coś podskornie a po 3 dniach [COLOR=red][B]SYNERGAL[/B][/COLOR] doustnie (5 dni 1x 250 mg) Dziś otrzymaliśmy wynik [B]bad. bakteriologicznego...[/B] [COLOR=green][B]Staphylococcus aureus[/B] liczne MLSB (rozumiem że to gronkowiec)[/COLOR] [COLOR=green][B]Antybiogram:[/B]Chloramphenicol Oporny Ciprofloksacyna Wrażliwy Erytromycyna O Gentamycyna W Klindamycyna O Metycylina W Neomycyna O Tetracyklina O Trim+Sulfametoksazol (Biseptol) W[/COLOR] [COLOR=green]Szczepy gronkowca wrażliwe na metycylinę są wrażliwe na penicyliny izoksazolilowe (Syntarpen), penicyliny z inhibitorami beta laktamaz, cefalosporyny I i II generacji. MLSB - szczep oporny na makrolidy, linkozamidy, streptograminy grupy B.[/COLOR] Wątpię w mojego lekarza; boję się też zmienić na innego z uwagi na jego nerki. Już sama nie wiem co robić. Pewnie leczyć... ale gdzie...
-
[quote name='cuciola']przepraszam za nieobecnosc...po sesji sie poprawie :)[/quote] nnno myślę :nono: teraz dopiero zobaczyłam zdjęcia yoghiego mikołaja - niezły chłop już z niego ;)
-
[B]Beatko[/B] bardzo mi przykro. (Jeśli będziesz w stanie napisz proszę co się stało) [B]tufi[/B] a co z serduszkiem? Dziś odebrałam wyniki bakteriologiczne. Staphylococcus aureus MLSB i w tym momencie zastanawiam się czy nie zmienić lekarza. Gdyby nie "pomysł" na to by go zbadać (wymaz z rany) nadal leczylibyśmy go na świerzb... :roll: Niepotrzebnie wpakowaliśmy w niego antybiotyk SYNERGAL (5 tabl. 250 mg). Muszę poszperać na forum - gdzieś czytałam o zależności między świerzbem a gronkowcem (może wiecie kto wie sporo na ten tamat?) Z własnego doświadczenia jedynie wiem, że działa na niego maść ORIDERMYL ale ostatnio wet mowił, że nie mogę traktować jej jako leku tylko raz po raz posmarować... już nic nie kumam :angryy:
-
Jasne że zalecił lekarz (sama nie decydowałabym). Jakiś czas temu miałam podawać mu systematycznie i byliśmy na Renalu. Teraz karma Arion (z jadnięciną). Od dłuższego czasu mam problem z jego skórą. Przyplątał się świerzb, który w najlepszym momencie jest PRAWIE zagojony. Zaczęłam łączyć fakty czy oby czasem nie ma to związku z nerkami. Dziś odebrałam wyniki: Mocznik - 19,8 Kreatynina - 1,04 ALAT 23,4 ASPAT 28,2 Morfologia: Leukocyty 11,4 Czerwone krwinki 6,7 Hemoglobina 15,4 Hematokryt 47,9 Płytki 225 Rozmaz: pałki 1% 45 segmentów Limfocyty 52 Monocyt 1 Kwasochłonne 1 Za tydzień będą wyniki bakteriologiczne. Sama już nie wiem...
-
Kochani przypomnijcie mi bo nie pamiętam Chodzi mi o działanie Ipakitiny. Czy podniesie ona odporność czy tylko dba o pracę nerek. Nie mogę od dłuższego czasu uporać się z jego świerzbem (doszliśmy do tego że dostawał zaszczyk raz na miesiąc ale ostatni nawet jakby nie zadziałał). Madi od dwóch dni nic nie jadł (dzisiaj pobraliśmy krew do badań na kreatyninę, mocznik, Alat i Aspat, Morfologię i zebraliśmy próbkę na badania bakteriologiczne) - wczoraj tylko przegryzł skibę chleba. Dzisiaj po powrocie od weta podałam mu ipakitinę - dorzuciłam do karmy trochę ryżu i wrąbał prawie całą michę. Czy lepszy stan nerek odpowiada też za stan jego skóry? Sorki jeśli powielam ale nie pamiętam czy ma to jakiś związek.
-
Piszę na [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77776[/URL] o „przebojach” Madiego ze skórą. Obecnie jest leczony i widać poprawę. Muszę w końcu znaleźć trochę czasu na nowe fotki (może kilka Madoxa z jego... panem :razz:)
-
Około miesiąca temu zaczęliśmy go leczeczyć na świerzb. Dzisiaj byliśmy ponownie. Smaruję go codziennie maścią a dzisiaj dostał znów zastrzyk i doustnie na kilka dni antybiotyk (nie muszę wspominać, że kieszeń też dostała...) No ale widać poprawę. Brzuszek zrobił się śliczny taki różowiutki :loveu: Jeszcze nie zeszły strupki za nóżkami i na mostku. Karmę je Ariona (jagnięcina z ryżem), nic więcej mu nie dorzucam. Od jakiegoś czasu nie gubi już sierści (i już sama nie wiem czy to już taka pora roku czy poprawa w zdrowiu...) Na razie nie mam go kąpać. Za trzy tygodnie znowu zastrzyk, potem po trzech miesiącach i mogę wszystko w domu wyparzyć (karcher i pranie nie wygoni z domu świerzba... co za cholerstwo) No i mam pomyśleć o witaminach na podniesienie odporności. Jolu dziękuję za zainteresowanie. Może uda nam się kiedyś spotkać. Jestem z Leszna ale czasami bywam z Poznaniu (juro np w kinie... no ale bez Madoxa :eviltong:)
-
[B]favolka [/B]trzymaj się dzielnie... [B][COLOR=navy] [*][/COLOR][/B] [B][/B] [COLOR=#000080]Madi obecnie leczony jest na świerzb. Trwa to już miesiąc ale jest znaczna poprawa. [/COLOR] [COLOR=#000080]Ciągle coś się jego czepia, a że mieszkamy w centrum, bardzo łatwo o taką zarazę (wiadomo - bezpańskie dachowce są wśród nas) Zmieniliśmy też karmę na Arion Lamb&Rice. Więcej siusia (ponoć przez większą zawartość węglowodanów) Karma ta jak widziałam jest polecana przez goldeniarzy i właścicieli labków. Zobaczymy. Jak na razie cieszę się, że karma jest tańsza (przestałam ufać Renalowi - nie uważacie że jest trochę przechwalony lub się "popsuł"?) Mam też dostęp do 20kg worków (pakowane dla hodowców).[/COLOR] [COLOR=#000080]Czochranki dla wszystkich nerkowców.[/COLOR]
-
Byliśmy dzisiaj u veta. Ponoć to świerzb (pomarszczona ciemniejsza skóra to niby jeden z objawów). Dostał zastrzyk, jeśli nie wystąpi uczulenie to leczenie będzie prostsze i jutro pojedziemy po pełną dawkę leku. Dostałam maść (nazwę dopiszę). Zobaczymy czy będzie poprawa...
-
Poniżej powtarzam problem i teksty, które zamieściłam na innych topikach. Nikt mi w sumie nie odpowiedział a mam problem z wyborem karmy. Dzisiaj muszę się juz zdecydować - ponieważ mam przejść na zwykłą karmę (z karmy dla nerkowców) dla psów dorosłych (aby była niższa zawartość białka) I karmić mam Madoxa na przemian weterynaryjną i zwykłą (tzn. worek weterynaryjnej, worek zwykłej) Nie ukrywam, że chciałabym kupować coś tańszego... i im więcej oglądam i szukam tym mniej jestem zdecydowana. Szukam też diety [B]AM[/B] (jeszcze nie znalazłam) bo może lepiej byłoby przejść na zwykłe jedzonko... Doradźcie proszę bo sama nie wiem co zrobić. -wcześniej karmiłam [B]ROYAL CANIN Renal[/B] [COLOR=seagreen][B](14kg - 239,90zł)[/B][/COLOR] -Widzę też ciekawą karmę [B]BOSCH Special Light[/B] (białka 13% Fosfor 0.35 Sód 0,20%) ale [U]cenowo też nie tanio[/U] bo za [B][COLOR=seagreen]12,5kg[/COLOR][/B] płaciłabym [B][COLOR=seagreen]122,90[/COLOR][/B] Czy znacie wogóle tą karmę? - Vet zasugerował [B]ROYAL CANIN Maxi Adult[/B] [COLOR=seagreen][B](14kg - 199,90zł)[/B][/COLOR] - Wczoraj dostałam próbkę [B]ARION Adult Lamb&Rice[/B] i bardzo mu smakowała (ale dostał ją na obiad i kolację a [COLOR=red]rano mniej siusiał i więcej pije...[/COLOR]) Karma ta Białka ma 26% Fosforu 1%, Sodu 0,3% Cenowo bardzo dobrze wychodzi bo za 20 kg worek płaciłabym 120 zł. Słyszałam bardzo dobre opinie odnośnie skóry i sierści, że jest po niej poprawa. (Mam z Madim problem od jakiegoś czasu. Problemem są wyczuwalne [COLOR=red]strupki[/COLOR]. Zaczęło się od brzuszka (na którym w chwili obecnej jest mniej sierści), później już pod szyją kilka strupków, na grzbiecie jeden, z tyłu nóżek mocno sobie wylizuje i gryzie... :placz: Gdy strupek jest nowy wypada mu w tym miejscu sierść. Martwię się, że mu się rozprzestrzeni. Vet stwierdził, że to jest normalne, bo pies wylizując się czasami podgryza skórę :roll: Zastanawiałam się czy może podawałam mu za dużo mięska (choć niewiele). Ale jak go odstawiłam zupełnie, strupki pod szyją zniknęły. Pomóżcie bo nie wiem co robić i odnoszę wrażenie że coraz mniej wiem jak z nim postępować. :roll:
-
Przepraszam, że tak od razu zmienię temat (szperam w całym topiku ale stron jest sporo...) Lada dzień mam z Renala Royala na zwykłą karmę dla psów dorosłych (aby była niższa zawartość białka) I karmić mam Madoxa na przemian weterynaryjną i zwykłą (tzn. worek weterynaryjnej, worek zwykłej) Nie ukrywam, że chciałabym kupować coś tańszego... i im więcej oglądam i szukam tym mniej jestem zdecydowana. Szukam też diety [B]AM[/B] (jeszcze nie znalazłam) bo może lepiej byłoby przejść na zwykłe jedzonko... Doradźcie proszę bo sama nie wiem co zrobić. -wcześniej karmiłam [B]ROYAL CANIN Renal[/B] [COLOR=seagreen][B](14kg - 239,90zł)[/B][/COLOR] -Widzę też ciekawą karmę [B]BOSCH Special Light[/B] (białka 13% Fosfor 0.35 Sód 0,20%) ale [U]cenowo też nie tanio[/U] bo za [B][COLOR=seagreen]12,5kg[/COLOR][/B] płaciłabym [B][COLOR=seagreen]122,90[/COLOR][/B] Czy znacie wogóle tą karmę? - Vet zasugerował [B]ROYAL CANIN Maxi Adult[/B] [COLOR=seagreen][B](14kg - 199,90zł)[/B][/COLOR] - A może [B]HILL'S PD Canine u/d[/B] ? Białko 8,6%, Aminokwasy siarkowe 0,66%, Tłuszcz 19,1%, Włókno 2,3%, Popiół 2,6%, Wilgotność 7,5%, Wapń 0,35%, Fosfor 0,14%, Sód 0,24% [B][COLOR=seagreen](14kg - 206,19zł)[/COLOR][/B] co robić? :roll:
-
nie, nie ma żadnych zmian na nosie. Bardzo sie drapie i wygryza sobie sierść :roll: Nie podoba mi się to. Nie wiem czy mu to czymś smarować czy problem leży głębiej i bez sensu niwelować tylko skutki (bo chciałabym znaleźć przyczynę). Przypomnę, że Madi jest nerkowcem. Jest na Renalu Royala i mogę dorzucać mu trochę drobiu, ryżu czy chlebka. Może z tym przesadzam... kurcze już sama nie wiem. Pierwszy raz teraz na dniach przejdę na inną karmę (tylko żeby była dla psów dorosłych) z mniejszą zawartością białka. Też nie wiem jaką kupić. Renal jest drogi i już sama nie wiem co robić. Może to ja popełniam jakieś błędy.
-
SylwiaN bardzo mi przykro [B] [*][/B] ..przynajmniej nie cierpi... :-(
-
Nie wiem czy nie powielam jakiegoś topiku - jeśli tak, to przepraszam. Mam z Madim problem od jakiegoś czasu. Problemem są wyczuwalne strupki. Zaczęło się od brzuszka (na którym w chwili obecnej jest mniej sierści), teraz już pod szyją kilka strupków, na grzbiecie jeden, z tyłu nóżek mocno sobie wylizuje i gryzie... :placz: Gdy strupek jest nowy wypada mu w tym miejscu sierść. Martwię się, że mu się rozprzestrzeni. Vet stwierdził, że to jest normalne, bo pies wylizując się czasami podgryza skórę :roll: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bf64ca0d34c0c0c6.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/69/bf64ca0d34c0c0c6m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8522af7017e6277b.html"][IMG]http://images13.fotosik.pl/51/8522af7017e6277bm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a224371d99352806.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/68/a224371d99352806m.jpg[/IMG][/URL]
-
Kochani wczoraj pojechałam wieczorem z Madoxem do badania krwi. Jeszcze trochę a nic z tego by nie wyszło. Nie mogliśmy się wkłuć, ogolone ma dwie stópki :placz: i chyba po pół godziny męczenia się z kruchymi naczynkami Madoxa w końcu udało się nabrać krwi. Dzisiaj w południe dzwoniłam w sprawie wyników: [B]Mocznik 20, Kreatynina 1,1[/B] :crazyeye: Ostatnio (22 i 0,8 ). Myśleliśmy że będzie gorzej, teraz za 3 miesiące następne badania. A dzisiaj mój promyczek kończy 10 miesięcy :new-bday: Z uwagi na to, że zawalili mi z przesyłką karmy musiałam kupić puszkę mokrego Renala - ku radości Madoxa:evil_lol: Wrąbał aż mu się uszy trzęsły. Więc zamiast tortu ze świeczkami - mokra pucha.:BIG:
-
Sylwio kochana nie wiem co napisać. My tu wszyscy rozumiemy jak to przeżywasz ale niestety wiemy dokładnie też to, ile można wydać u weta :-( Mężczyźni chyba inaczej do tego podchodzą choć właśnie teraz powinni okazać jeszcze więcej wsparcia. Właśnie jadę z Madoxem na badania mocznika, jutro będą wyniki. Martwię się i jestem bardzo ciekawa jak wyjdą...
-
Kochani, zapowiadają już powolutku zbliżającą się wiosnę:razz: Madox pewnie by się ucieszył jeszcze ze śniegu :p no ale ta wiosna... słoneczko, śpiew ptaszków i te dłuuuuuugie spacery :cool3: Już się nie mogę doczekać:multi: Madox uwielbia biegać. Tak śmieszne wtedy wygląda jakby pupa chciała szybciej i lata we wszystkie strony :loveu: Uwielbiam ten widok. Mizianki dla wszystkich spragnionych spacerów promyczków!
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/386f4d9108534a93.jpg[/IMG][/URL] Cześć, to ja - Madox! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/c2ae8e05d3157e69.jpg[/IMG][/URL] Mam już prawie 10 miesięcy! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/22/4861f99471b51968.jpg[/IMG][/URL] Urosły mi łapki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/be881c750d22a80e.jpg[/IMG][/URL] ...i nosek... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/e587f906ad04aeb2.jpg[/IMG][/URL] Jak marszczę czoło, wyglądam jakbym myślał :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/9b7463fdb689ba7a.jpg[/IMG][/URL] Pani znowu robi mi zdjęcia! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/22/3f4c2a74ee2fa946.jpg[/IMG][/URL] Schowam się przed nią... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/22/77ec2d772475f209.jpg[/IMG][/URL] Albo pokażę brzuszek! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/8e99d77ddfa09e8d.jpg[/IMG][/URL] Gdzie ona poszła?! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/22/1c8cb63b0e7d4b2f.jpg[/IMG][/URL] Jak będę grzeczny, to może dostanę smakołyk? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/22/4ea4c5d69ef07e01.jpg[/IMG][/URL] ...przecież umiem być spokojny... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/4d3bd9eab26da1a7.jpg[/IMG][/URL] aaale było mniamuśne... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/49/27ecd64b62a9ce2c.jpg[/IMG][/URL] no to... do miłego!
-
Szkoda że Madoxowi nie mogę dać takich pychotek... :-( Czochranki dla Yoghiego :-)
-
Aniu a jak z apetytem Milvy?
-
Aniu jesteśmy z Wami... poczochraj ją za uszkiem i trzymajcie się cieplutko jak najdłużej...
-
Mam kilka nowych zdjęć na czasie, ale nie umiem wrzucać tutaj na galerię a do bloga nie dodaję, bo nie mam czasu pisać jak na razie a w galerii wyskakuje mi jakiś error...
-
witamy kochani, Madox czuje się od jakiegoś czasu świetnie. Moja radość jest o tyle większa, ponieważ skończyła się Ipakitina a mój promyczek... dostał większego apetytu i poprawiła mu się z powrotem sierściucha. Jest pogodny i radosny, zrobił się niesamowitą przulepką. Tzn. przylepką był zawsze - jak to golden :eviltong: - ale teraz widzę już w nim wyrobione przyzwyczajenia. Wieczorami piszczy żebym w końcu spokojnie usiadła, by mógł się we mnie wtulić. Oboje poszliśmy też na kompromis ze spaniem. Śpi na łóżku ale w nogach i w tym samym miejscu przesypia całą noc. Nad ranem często zagląda czy jeszcze śpię, a gdy widzi że tak (a ja np. udaję i zaciskam oczy żeby jeszcze poleniuchować :evil_lol: - np. w sobotę) delikatniutko wraca na swoje miejsce. Jestem też od niedawna szczęśliwą posiadaczką kantarka (albo halti jak kto woli). Jestem pod wrażeniem jak ładnie spaceruje przy nodze - zwłaszcza że do pierwszej trawki musimy przejść kawałek chodnika przy przystanku autobusowym - jest to też miejsce często uczęszczane przez dzieci idące do szkoły... minusy mieszkania blisko rynku... Żyje nam się cudownie i czekamy na wiosnę (hmmm... chyba ja bardziej. Bo jeśli spadnie jeszcze śnieg, Madox na pewno się nie pogniewa :cool3: ) Pozdrawiamy cieplutko:multi:
-
...no właśnie mam, ale nie działa mi strona www i nie wiem gdzie je wrzucić... może do galerii na dogo? Ale nie wychodzi mi to, wyskakuje jakis error... wrrrr