Jump to content
Dogomania

Pastela

Members
  • Posts

    119
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pastela

  1. brrr Jak ogólnie wiadomo jest zakaz cięcia uszu i ogonka u psów :mad: Ci pseudo hodowcy którzy to robią to tylko dla zysku (gdyż niby łatwiej sprzedać szczenię) a psiaki cierpią i nie mają czym machać :angryy: A co do maści to przyszły właściciel powinien wiedzieć co mu się podoba a co nie, a nie pytać obcych ludzi, bo każdy gust ma inny.
  2. [quote name='asher']Pastela, a czym weterynarze uzasadniali niechęc do Acany? Moim zdaniem jest lepsza od RC choćby dlatego, że jest konserwowana naturalnie, a Royal Canin niestety szkodliwymi dla zdrowia sztucznymi konserwantami :shake: A poza tym sklad obie karmy mają raczej porównywalny...[/quote] Nie wiem, powiedzieli mi, ze to nie jest taka dobra karma i zasugerowali zmianę. O konserwantach w RC wiem. Skład w domu porównam i zobaczę bo już nie pamiętam. a Acany mój pieso jeść nie chce już, nawet jak chcę zużyć resztki i mieszam to :shake: niestety znika jego apetyt na jedzenie po powąchaniu zawartości. Ja wcześniej zachwalałam Acanę, no bo przecież karmiłam ją i polecałam znajomym. A jak ktoś chce karmić Seniorem to lepiej niech wybierze Light'a - to wiem z doświadczenia. Pozdrawiam:lol:
  3. To ja też podzielę się z Wami moimi dośw. z Acaną :roll: Otóż gdy mój sznaucerek był szczenięciem karmiłam go Royal'em, potem przeszłam na gotowane, a potem na Acanę. W sumie zjadł 5 lub 6 worków 4 kg Acana Puppy Small Breed (czyli jadł ją ok. 5 mieś.) Na początku byłam zadowolona bo wcinał ją chętnie, ale potem coraz gorzej :shake: , miałam kilka próbek innych karm i jadł chętniej. To mnie trochę martwiło bo cały czas miska zostawała pełna, ale nie zrażałam się i czekałam jak zgłodnieje. Problem się pojawił jak się okazało w wieku 10 miesięcy, ze mój pieso jest chory na padaczkę:-( Weterynarz stwierdził, że to może od zbyt dużej zawartości białka i kcal ? Więc przesliśmy na Eucanubę Vet, która miała mniej kalorii. Harry'ś pałaszował ze smakiem każdą porcję karmy. Potem spróbowałam wrócić do Acany (bo tańsza) ale o mniejszej zawartości kcal, a to już się mojemu psiakowi nie spodobało, bo wogóle przestał Acanę jeść. Jesteśmy pod opieką dwóch lecznic i w obu [B]odradzono mi Acane[/B]:-o przy czym wcale nie proponowano zakupu karm które mają u siebie (np.Hill's) tylko nasza Pani doktor powiedziała że najlepiej żeby Harry'ś był na Royal C. niekoniecznie tej dla sznaucerów bo to pewnie żadna różnica (no pomijając cenę :cool3: ). Tak więc postąpiłam i od tej pory znów miska pusta i pieso szczęśliwy:multi: . no i zauważyłam, pozytyw jeszcze jeden po odejściu od Acany - ilość kupek się zmniejszyła (teraz 3 dziennie wcześniej 4-5 no i objętościowo też :eviltong: ) A cena? ja kupowałam worki 4kg 1 za 44 zł, a RC zamówiłam 8kg za 128 zł/ różnica 2 zł na kg to nie dużo :p Więc ja nie wiem czy to taka dobra karma jak mi się wydawało jeszcze niedawno (ale ciastka Acany dalej wsuwa:evil_lol: ) Pozdrawiam
  4. [quote name='iwonka_'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=12478"]Pastela[/URL] ja tam tez amator jestem, ale wydaje mi się ,że jeżeli odżywka z Lab.Hery na łapy sznaucie to nie caresse Brilance tylko Caresse Volume - jak sama nazwa wskazuje zwiększa volume, czyli objetość. Ta pierwsza chyba jest odpowiedniejsza dla psów o jedwabistym, długim włosie, np jorków .....[/quote] Ja przed zakupem szamponu i odżywki konsultowałam się tel. z dystrybutorem Hery i powiedziano mi że Caresse Volume należy używać przygotowując psa na wystawy, a Caresse Brilance zawsze, bo sprawia że sierść łatwiej jest rozczesać i nie tworzą się kołtuny:cool3: !!! Harry'ś chodzi w szelkach i dlatego często po dłuższym spacerze ma pod paszkami kołtuny, po spacerze jest przyzwyczajony, że wyciągam różne świństwa z sierści (zresztą domaga się tego) i przy okazji palcami usuwam świeże kołtunki :lol: pozdr
  5. a moze ktoś poradzi mi dobrego psiego fryzjera lub kogoś u kogo można poduczyć się trymowania i strzyżenia sznaucerka :roll: najlepiej w woj. lubuskim ok. Zielonej Góry Proszę :multi: Pozdrawiam
  6. Pastela

    Pies a owoce ;)

    Witam wszystkich ja i mój sznaucerek Harry'ś :loveu: Mój pieso wcina prawie wszystkie owoce ale muszą być w małych kawałkach i to najlepiej z mojej ręki. Owoce tropikalne tylko w bardzo małych ilościach i to zimą, jak nie ma sezonowych naszych polskich :multi: to codziennie jako dodatek (jest żywiony suchą karmą RC) i rewolucji żołądkowych nie miał do tej pory:lol: a i nasza Pani weterynarz powiedziała że jak lubi to spokojnie niech sobie wcina Najbardziej lubi jabłka, winogrona, arbuza, maliny, borówki trochę mniej banany. A warzywa też z chęcią wcina od małego! Pozdrawiam
  7. witam wszystkich! Jestem tu nowa, mam sznaucerka mini czarno-srebrnego, 11-miesięcznego pieska :loveu: Od początku używam francuskich kosmetyków Jean Pierre Hery: - szampon dla psów szorstkowłosych 'Tonus Poils durs', - odżywka (tylko na łapkii brodę) 'Caresse Brillance' i jestem bardzo zadowolona. Pieso wygląda i pachnie ślicznie;) Producent zaleca pierwsze mycie wykonać w szamponie koloryzującym a dopiero drugie w tym dla psów szorstkowłosych, który nabłyszcza ładnie sierść i przywraca utraconą w czasie kąpieli szorstkość włosa :roll: Bardzo fajny tez mają żel do czyszczenia uszu. A jeśli chodzi o kleszcze, to mimo stosowania Frontline miałam z nimi troche kłopotu, dlatego piesek nosi obrożę Kiltix i dzięki niej mam spokój (wg ulotki działa do 7 miesięcy więc kasa się zwróci). Pozdrawiam wszystkich i ich piesy też
×
×
  • Create New...