Jump to content
Dogomania

Pastela

Members
  • Posts

    119
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pastela

  1. Pastela

    suchy szampon

    no albo w większej misce, przecież się zmieści :cool3: a miche stawiasz na odpowiedniej wysokości najlepiej w łazience, aby nie nosić np. na pralce na macie antypoślizgowej, potrzebne też będą plastikowe dzbanki do polewania i płukania. Dasz radę ;) , a i dobrym rozwiązaniem na ten czas będzie też chyba podcięcie włosków piesków, jakaś krótsza fryzurka będzie łatwiejsza w pielęgnacji. A kąpieli raczej nie zastąpisz. acha ja specem od yorków nie jestem :oops:. pozdr
  2. Pastela

    padaczka

    mój pies jest teraz w bardzo dobrej formie zarówno fiz. jak i psych. :multi: decyzja podjęta - jedziemy na kastrację. Będzie dobrze, dam znać jak będziemy już po.
  3. [quote name='SzOlka']upssssssssssss ceny naprawde powalajace:crazyeye: , ale ma ktos doswiadzczenie, z ta firma i z "reka na sercu" moze polecic?[/quote] ja też polecam tą firmę ;) kupiłam tam maszynkę do strzyżenia i ostrza, skorzystałam też z dobrych porad m.in. jak dbac o sprzęt i jakie ostrza wybrać. Dostawa szybka - kurierem a zapłata przy odbiorze :multi:
  4. Pastela

    padaczka

    no właśnie przed chwilką dzięki uprzejmości jednej z dogomaniaczek dowiedziałam się, ze w innej lecznicy w zg jest aparat do narkozy wziewnej :cool3: (tylko tam)! a ja jestem co prawda umówiona na dożylną, ale jeszcze jutro pokombinuję ;) zadzwonię do tej lecznicy z odp. sprzętem i się dowiem wszystkiego;) pozdr
  5. Pastela

    padaczka

    [quote name='taks']Pastela- upewnij się czy Twój wet może zastosować narkozę wziewną.Wydaje mi się, że w tym wypadku jest to bezwzględne wskazanie.[/quote] dzięki za uwagę, szkoda tylko, że weci z którymi rozmawiałam tel. nie zwrócili uwagi na to, że powinna być wziewna :oops: ja o tym czytałam, ale jak mnie tak zapewniali (a dzwoniłam do kilku) że dożylna będzie oki to się zgodziłam i umówiłam na zabieg z dożylną narkozą :oops:
  6. [quote=nefre;][URL="http://www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx"]bądź odpowiedzialnym właścicielem[/URL] Film jak dla mnie bardzo poruszajacy i nakłaniający do refleksji Smutne to ale niestety prawdziwe[/quote] och całej rodzince kazałam obejżeć - każdy osobno w skupieniu :-( efekt osiągnięty, już nikt nie dziwi się że kastruję we wtorek Harrysia. jeszcze znajomy powinien oglądnąć, bo ma 3 suki (nowofunlanda, bernardynkę i mieszańca) i wpadł na świetny pomysł, którego nie mogę mu wybić z głowy, że będzie je dopuszczał :angryy:, bo tak kocha szczeniaczki :placz: oczywiście suki są bez rodowodu, ręce opadają :shake:
  7. ja zawsze oglądam co wychodzi z mojego piesa :eviltong: harryś robi max 3 kupki dziennie, są zawsze takie same tzn. nieduże, o odp. twardości i max 10cm długości :diabloti: barwy ciemno brązowej :cool3: . no chyba, że upoluje na spacerze jakiś wyśmienity kąsek :oops: to wtedy ... wiadomo co - żółto-zielono-miękko jak był na innej karmie to robił nawet 5 śmierdzących na 2m kupek dziennie,a teraz luz
  8. Pastela

    padaczka

    witam ponownie :) harryś jest od miesiąca bez leków i wszystko oki, w końcu w nocy śpi i wogóle wygląda lepiej :loveu: a 20.02 o 15, czyli w przyszły wtorek jesteśmy umówieni na kastrację :oops: boję się trochę tej narkozy i wybudzania, aby nie było ataku i wogóle, ale co tam będzie dobrze. wet jest chirurgiem i dobrym fachowcem. pozdr :multi:
  9. mój pies ostatnio zaczął wyć jak zostaje sam :shake: jak wychodzę to go nie słychać, ale sąsiedzi mówią że wyje,aż nie wrócę np. 4 godz. szczeka non stop! Nie wiem jaki jest tego powód, mój pies jest bardzo ze mną zżyty, bo jeździ ze mną do pracy i prawie wszędzie, ale raz na jakiś zawsze zostawał sam i nie było problemu, choć był młodszy! Teraz ma 1.4 roku i szczeka, wyje! Więc wywożę go do rodziców jak wyjeżdżam gdzieś popołudniami tam ma podwórko i spędza czas milej :roll: ale to jest trochę czasami kłopotliwe :) wczoraj wyszłam na chwilę do sąsiadki to szczekal - słyszalam na zewnątrz domu :-( a jak usłyszal tylko że wracam to ucichł Teraz jestem na zwolnieniu i siedzimy w domu, ale ostatnio pojechalam w odwiedziny do pracy i wyszłam z biura na kilkanaście minut a on zostal ze swoim kumplem psim i też chwilę szczekał i drapal w drzwi :( a potem uspokoił się i była cisza. Nie wiem czy jest rada na to i gdzie popełniony zostal błąd, bo pies wcześniej znosił samotność lepiej, chyba za dużo czasu jesteśmy razem, ale z drugiej strony skoro mam warunki aby jeżdził ze mną do pracy, i tam wybiegal sie, to po co ma siedzieć sam w domu? pozdr
  10. Pastela

    Na pchły

    ja się dołączam do głosu poprzednika :) Frontline zadziałał, pasożytów nie ma, ale pies się moze jeszzce długo niestety drapać, jak jest uczulany na pchły. Po wizycie na wsi mój pieso został zaatakowany przez 1 wszę :crazyeye: tak panikował w domu, gdy była na nim że porażka, wycierał się piszczał i wogóle (od małego był zabezpieczany i nigdy nie mial) no to zaczęłam polowanie i wyciągnęłam 1 brązową tłustę wesz psią !!! Dostal frontline i pies poszedł spać. Jednak po 2 dniach zaczął się w 1 miejscu strasznie drapać i drapać i ... skóra czerwona, stan zapalny - poszlam do weta się pytać xczy frontline mógl nie zadziałać obejżał psa i stwierdził odczyn alergiczny. można smarować czymś anty świądowym, jak to jest 1 miejsce tak jak w moim przypadku :)
  11. Pastela

    Karma ORIJEN

    [quote name='Chefrenek']A czy ciasteczka ktoś dawał?[/quote] a sa z orijena ciasteczka wogóle? ja kupuje Acany i sa pyszne - dla piesa oczywiscie :)
  12. Pastela

    Karma ORIJEN

    Odkąd przeszłam na Orijen to mój Harrys figurę ma wzorową! Wczesniej jak jak byl na RC to wyglądał zbyt zdrowo- przytył :-o kupiłam nawet wagę bo wałeczki przy ogonie zauwazyłam :crazyeye:, a nie chciałam dopuścić aby tył bardziej, wiec zmieniłąm karmę, a zresztą te konserwanty w RC brbrrr
  13. [quote name='puli'][B]Dr Sumińska nie zabiera sie za leczenie padaczki jezeli pacjent nie zostanie najpierw wysterylizowany.[/B] Pobudzenie hormonalne pobudza układ nerwowy i prowokuje ataki. W wielu przypadkach wystarczy sterylizacja/kastracja,żeby ataki ustapiły. Ona to powtarza niemal w każdej audycji...[/quote] Właśnie mam na taki rezultat po kastracji wielkie nadzieje :roll: mój pies dostał pierwszego ataku w 10 mieś, życia i fakt ten kojarzę z wielkim pobudzeniem po wizycie u moich rodziców gdzie są 2 suki ONki i jedna z nich miała wtedy cieczkę! a on warował przy jej kojcu i napalał się :angryy: nastepnego wieczoru dostał pierwszego ataku :-( . Wet do ktorego na początku trafiłam wykluczył, aby to było od seksualnego pobudzenia i stwuerdził bez żadnych badań padaczkę idiopatyczną. Lekarza oczywiście zmieniłam. Swojego psa znam chyba lepiej i właśnie teraz po podaniu zastrzyku hamującego testosteron (w czasie cieczek u sąsiadek, gdy nie dawał nam żyć) na sprawdzenie czy padaczka się wyciszy i jestem zadowolona. Pies wyluzowany, zadowolony, pozwala nam się wyspać i nie w głowie mu wyciąganie nas na nocne spacery! A ataków nie ma. Jednak wybiorę lecznicę w ZG, której najbardziej ufam no i zapłacę wiecej, ale będę spokojniejsza, bo czytajac wasze wypowiedzi nieraz ciarki chodza po plecach, a czekając na koniec zabiegu nie chcę dostać zawału.
  14. [quote name='Belga']Narkoza wziewna jest bezpieczniejsza od dożylnej. Stosowana jest nawet u zwierząt starych i chorych. Weci z VetSerwisu stosują tylko tę, a ja mam szczęście właśnie u nich robić zabiegi (u dr J. Wyparta). Wszystko opisane jest tu:[URL]http://www.vetserwis.pl/padaczka.html[/URL] Odkąd kiedyś jeden z moich psów nie wybudził się z tradycyjnej narkozy, wolę "dmuchać na zimne". Oczywiście jeśli pies jest młody i zdrowy, to ryzyko jest małe. W każdym razie zawsze przed narkozą powinno się robić podstawowe badania. Wiem o dwóch psach z padaczką, którym kastracja bardzo pomogła.[/quote] Dzięki za linka, bardzo przydatne wiadomości dla mnie ;) Wspułczuję utraty piesa :-( jednak jest ryzyko, że się nie wybudzi, a ja nawet nie mogę sobie tego wyobrazić, albo nie chcę :shake: A tym psom o których piszesz kastracja pomogła wyciszyć ataki? Ile lat miały psy?
  15. obdzwoniłam lecznice w okolicy zielonej góry i wszyscy mówią o narkozie dożylnej, to jest mały piesek i nie mają sprzętu do wziewnej:oops: może ktoś z tej okolicy kastrował psa i poleci mi którą wybrać? pozdr
  16. Pastela

    padaczka

    [quote name='KRYSKA_Z']Witam! Miałam na myśli sol.erlemajeri (o ile dobrze pamiętam tak to się pisze). Nie strasz mnie, że na Luminalu pies długo nie pojedzie. 24 lutego będzie 2 lata jak mój wcina Luminal. Czy mam sie już martwić? Pozdrawiam[/quote] 2 lata to nie długo, mój pies zaczął brać leki jak miał 10 mieś. a sznaucerki żyją po kilkanaście lat ! Jakby cały czas był na lekach, to wątroba by mu siadła itp. więc pewnie nie dożyłby tyle ile mógłby, a z wiekiem dawki sa wieksze i nieraz leki te które dotychczas działały trzeba zmieniać, a luminal + bromek to najskuteczniejsza kombinacja. Więc lekarz obawia sie co zrobi jka harryś przestanie reagować na luminal? Są psy które latami sa na lekach anty epi i są zdrowe. Zobaczymy czy uda się odstawić, on miał bardzo małe dawki.
  17. Pastela

    padaczka

    [quote name='KRYSKA_Z']Witam! Myślę, że bromek też działa anty sexy ( z tego co syłszałam to kiedyś podawali go we wojsku żołnierzom). [/quote] Jest kilka rodz. bromków, żołnierze nadal dostają. A bromek potasu na Harrysia nie działał 'anty sexy' pies tak sie pobudza, ze nie można z nim wytrzymać, cuda wyprawia. a teraz mam luz - najdłużej gdzieś do kwietnia, wiec mam 4 mieś na podjęcie decyzji, znaczy decyzja była podjęta, ale jak dowiedziałam się o ryzyku to zwątpiłam, a z drugiej strony wet mówi że tak młody pies na Luminalu długo nie pojedzie :shake: pozdr
  18. Pastela

    padaczka

    wet po podaniu zastrzyku blokującego testosteron kazał odstawić całkiem luminal, a ja i tak robię to stopniowo, powoli. Zobaczymy.
  19. Pastela

    Karma ORIJEN

    ja kupiłam Orijena jak tylko się pojawił i jestem bardzo zadowolona. pies je już drugi worek 7 kg, a ani jednego posiłku nie odpuścił. Nieraz nawet chciałabym mu zrobić głodówkę, ale nie da sie bo gdy nadchodzi pora zarcia i nie dostanie to rzuca michą po kuchni :evil_lol: Dawki sa małe bo mój sznaucerek mini dostaje tylko 100 gr/ dziennie! (RC dostawał 140 gr) Najpierw się cieszyłam że tanio wyjdzie, ale on zjada w 3 sek i patrzy dziwiony ze mało. I wygląda cały czas na głodnego bo wciąga wszytsko co spadnie nawet skórkę ziemniaka :-o ale nie jest chudy, tylko łakomy. pozdr
  20. dzieki za dop. lepiej mi od razu, jets nadzieja :multi: bo ten zabieg bardzo by nam pomógł, ale jak ktoś mnie straszy to się odechciewa niestety. Mój pies ma stwierdzona padaczkę idiopatyczną, Twoja też? Dziś dzwoniłam do innej jeszzce lecznicy i mi powiedzieli, że powinno być ok (powinno), że atak lub stan padaczkowy może nastąpić przy wybudzaniu dlatego pies musiałby dłużej u nich zostać. Brzmi rozsądnie. Jednak cena w tej lecznicy 2 razy wyższa niż u mnie:crazyeye: (200 zł) i czekać nas będzie razem min.3 wizyt. a u mnie na miejscu niby tylko zabieg (90zł) i szew wewnętrzny i na tym koniec. Jak były kastrowane Wasze psy?
  21. Pastela

    padaczka

    witam! mój Harryś nie ma ataków od września tj od zmiany mizodinu na luminal i bromek potasu (pisalam wczesniej), ma też zmienioną dietę (schudł troszkę ale jest w normie wagowej) je Orijen i mu służy :lol: . Ostatnio był strasznie podniecony (cieczkę czuł) przez jakiś tydzień wytrzymaliśmy ledwo co, baliśmy się że atak się zbliża nie spał prawie wogóle biegał skakał itp. w końcu poszłam do weta bo psycha nam siadała a on też sie męczył i dostał zastrzyk hamujący wydzielanie testosteronu - dla ogólnego dobra. po kilku dniach mój pies znormalniał :multi: uspokoił się. efekt na ok 4 mieś. potem chcialam wykastrować, ale nastraszono mnie narkozą psa z padaczką! [B]kastrował ktoś psa z epi?[/B] teraz jak minęły 3 mieś od zmiany leku, bez ataków, i jest po tym zastrzyku, więc zmniejszyłam luminal o 1/2, a teraz dostaje tylko 1/8 tabletki na noc + bromek. luminal jest szkodliwym lekiem szczególnie dla tak młodego psa. bromki można długo dawać. a po zmniejszeniu dawki pies śpi spokojnie, nie kręci się w nocy, nie ślini. pozdr i trzymam kciuki za wasze psy :loveu:
  22. Prosze poradźcie mi chodzi o trymer dla sznaucera mini. już raz kupiłam zły - jest ostry i tnie sierść. Zastanawiam się nad MARSem 330 albo 326. Piszą aby ich używać naprzemiennie. Na razie chcę zdecydować się na 1 (koszty). mam jednego piesa i to dla niego. Bo jak zostawiłam psa w salonie do wytrymowania to został ogolony:angryy:! To teraz sama działam. Na wystawie radziłam się i polecono mi trymer innej firmy (niepamiętam jakiej), ale był tj mars 326 ('zęby' ukośnie i gęsto) a ten hodowca wystawiał sznaucery w typie amerykańskim. A w opisach czytam że 330 to typowo dla sznaucerów. Który powinnam kupić? a i ostrze do podgalania mi się stępiło :placz: i nie mogę go znaleźć aby zamówić takie samo. Wiem że Oster a jaki numer nie pamiętam. w sklepie int oglądałam i są: 8 1/2 - 2,8mm, 7-3,2mm, 7F-3,2mm. Odpowiedzcie prosze bo mój pieso zarósł strasznie. pozdr
  23. oooo a mój Harryś ma dopiero ponad rok, wet też Ci odradził? będę trzymać kciuki za KrAksicę na pewno wszystko będzie ok ;)
  24. a ja mam problem taki, że pies mój moim zdaniem powinien być wykastrowany najważniejszy dla mnie powód i dla niego też jest to nadpobudliwość w okresach cieczkowych :placz: po prostu nie można z nim wytrzymać wtedy nie śpimy, on biega po domu i skacze po oknach a najchętniej wyprowadzał by nas na spacery przez całą dobę porażka :shake: pies ma padaczkę więc jak sie pobudza tak to zdarzają się ataki :-( więc wymyśliłam sobie, że najlepszym sposobem pozbycia się problemu będzie kastracja. i tu problem Skonsultowałam się z kilkoma wetami i mam mętlik w głowie. Jeden z nich tak mnie skutecznie nastraszył, że psa z padaczką się nie usypia, bo może się nie wybudzić i wogóle nie mógł zrozumieć po co chcę kastrować , ze to tylko zagrożenie dla takiego psa i on mi go nie wykastruje:shake: a wet ten wiem od hodowców, którzy mi go polecali ma specjalizację z rozrodu i przeprowadza te zabiegi często i wszyscy są zadowoleni! Inni oczywiście chętnie wykastrują i nie mówią o zagrożeniu, ale taki autorytet? Poradźcie
  25. Ja gwarantuję, że psiaki się tym nie otrują :cool3: Sprawdziłam :evil_lol: Sama mam małego piesa więc dostaje tabletkę, ale rodzicom wyprosiłam w lecznicy jakiś rok temu ten preparat, bo jak liczyłam z wetem ilość tabletek dla ich psów + powtórka za 2 tyg. to ruina finansowa. I zdecydowałam się i suki wyglądają zdrowo. sierść błyszcząca, kupki ładne ect. a dawkowanie wyliczyłam tam jest podane dla psów ile na kg, trzeba sobie policzyć i dać z żarciem. no i psy odrobaczane a tak to nie wiem czy trzymali by się terminów. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...