[quote name='Lady szczesliwa MAMUSIA'][SIZE=1][COLOR=blue]Lady urodziła 10 wspaniałych szczeniaczków:Dog_run::loveu:, była strasznie wykończona ale było widać radochę na jej ślicznym pyszczku. W poniedziałek po rozmowie z panią doktor „specjalistką” :niedowia: ustaliliśmy aby część szczeniąt uśpić ponieważ Lady może mieć problemy z wykarmieniem. Pięcioro pechowców zostało zabranych do uśpienia.:cry: Mamuśka dość dobrą chwile chodziła smętna i szukała pociech ale w końcu zajęła się pozostałą gromadka i radość powróciła na jej pysk.:multi: Dziś cała familia jest szczęśliwa i zadowolona a maluchy pozwalają mamusi nawet na to aby mogła „rozprostować kości”. Na pysku Lady aż maluje się szczęście.:thumbs:[/COLOR][/SIZE]
[SIZE=1]
[/SIZE]
[SIZE=1][COLOR=blue]A teraz kilka słów do Was.[/COLOR][/SIZE]
[SIZE=1]
[/SIZE]
[SIZE=1][COLOR=blue]Adoptowaliśmy z mężem sukę na akcji w Silesii. Mimo iż mieliśmy dość nieprzyjemne doświadczenia z psami ze schronisk zdecydowaliśmy się spróbować jeszcze raz. Lady miała straszne kłopoty z czystością w domu. Ponad tydzień wolała załatwiać się w domu niż na spacerach bez względu na to jak często i na jak długo z nią wychodziliśmy. W końcu zwycięstwo, udało się.:multi: Wszystko było dobrze aż tu nagle w niedziele nad ranem sunia zaczęła rodzić. Możecie sobie wyobrazić jaki przeżyliśmy szok? Ja wpadłam w histerie a mąż dzielnie odebrał każde nowo narodzone szczenię. Mimo iż byliśmy wściekli i zszokowani sytuacją nawet przez chwile nie przyszło nam do głowy aby maleństwa uśpić. Dla mnie zachowanie tych maleństw przy życiu to była sprawa oczywista. Ale byłam naiwna myśląc ze robie coś dobrego. A Wy? Wy nazywacie siebie miłośnikami zwierząt, dogomaniakami, obrońcami praw psów?!! [U]Wy?!![/U] Przeczytałam całe forum i nie mogłam uwierzyć w to co tam pisze. [B][U]ZABIC, ZABIĆ, ZABIC!!!!![/U][/B] I to piszą ludzie którzy kochają psy, którzy się dla niech poświęcają? Nikt się nawet nie zainteresował jak Lady się czuje. Może idąc ta myślą przestańcie walczyć o sterylizacje suk w schroniskach tylko od razu wszystkie pousypiajcie wtedy problem niechcianych szczeniąt raz na zawsze przestanie Was trapić! [/COLOR][/SIZE]
[SIZE=1]
[/SIZE]
[SIZE=1][COLOR=blue]ARKA jakim prawem mnie obrażasz?? Zgadzam się z Tobą że „za głupotę trzeba płacić” tylko nie do mnie z tymi słowami tylko do schroniska. Ja zostałam postawiona przed faktem dokonanym, nawet weterynarz, który powinien na dwa tygodnie przed porodem chociaż coś podejrzewać, olał sprawę. Ja nie prosiłam fundacji o pokarm czy pomoc w szukaniu domów, ja nie prosiłam fundacji o żadna pomoc!! Owszem prosiłam o szczepienia dla szczeniąt i witaminy dla suki ale nie fundacje tylko schronisko, bo to oni powinni zbadać sukę, to oni skierowali nas do lekarza który nie wykrył zaawansowanej ciąży więc to oni powinni jakoś w tej sytuacji zareagować. Niestety jedyna „pomocą” jaka mogli nam udzielić było zabranie suki wraz z młodymi na 6 tygodni z powrotem do schroniska. Nie wyobrażam sobie jaka to byłaby dla tego psiaka trauma. Może dla fundacji taka „pomoc” to dużo ale dla mnie to jest umywanie rąk od odpowiedzialności za własny błąd. Aneta z fundacji sama wyszła z inicjatywa dostarczenia nam pokarmu dla suki, to ona załatwiła wizytę weterynarza, załatwiła kojec i zaoferowała pomocą w szukaniu domków. Ciekawa jestem kto z Was w naszej sytuacji by tej pomocy nie przyjął? [/COLOR][/SIZE]
[SIZE=1][COLOR=blue]Może wielu z Was uważa że zostawiłam szczenięta dla własnego widzi misie bo one takie śliczne. Ja mam w domu roczne dziecko które dopiero nauczyło się chodzić i dla mnie ta sytuacja to duży problem. Mimo tego zdecydowaliśmy że damy przynajmniej tej piątce szanse na życie, znajdziemy im domy i zadbamy o sukę. No ale jak widzę dla Was to jest sprawa niedopomyślenia.[/COLOR][/SIZE]
[SIZE=1]
[/SIZE]
[SIZE=1][COLOR=blue][B]Chcielibyśmy jeszcze raz bardzo podziękować Anecie i fundacji za okazana pomoc. Zrobimy co w naszej mocy aby szczenięta wyrosły na zdrowe i silne maluchy i aby szybko znalazły się dla nich nowe domki. Postaramy się też odwdzięczyć fundacji za okazana pomoc.:Rose::calus::laola:[/B][/COLOR][/SIZE][/quote]
Podziękowania nie potrzebne bo to normalna robota.
Wszystko co napisałaś to prawda. Bardzo Ci dziękuję ze zechciałaś się zalogować- WITAMY NOWEGO DOGOMANIAKA !!!!!
Dogomania jest po to aby pomóc w znalezieniu domu, ratować psie czy kocie "życia", poprawiać ich komfort, jakość.
Jesteśmy z Wami i pomożemy w znalezieniu domów. Inaczej być nie może.
Czekamy na zdjecia szczeniaczków juz przez Was wklejane!. Jak sie czują ? Jak się czuje mama?