Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. Podzwonie dzisiaj i popytam kto i czy może nam pomóc. Pajunia - a gdzie na południe jedziesz? Moze jakby ci psiaki podrzucić gdzieś to możesz je zabrać?
  2. Ludzie są świetni . Sami chcą po dziewczynkę jechać!
  3. HAger dzisiaj zostanie odebrany przez Tomka z Warszawy - szkoleniowca. HAgera pilotujemy z Klementynką- w tej sytuacji rozumiem ze jest po d opieką SOS dla Zwierząt. Koszt utrzymania i szkolenia miesieczny to około 450 zł. Prosimy o pomoc!
  4. Cioteczki kochane - piesek "WAMPIREK" rudasek z "długą dolna szczęką - niestety najprawdopodobniej jest niewidomy lub ma ogromne zaburzenia równowagi...... Dzisiaj o 16:00 zabieram go do lecznicy. Pani - bardzo miała ale płacząca i rozdygotana - da mu domek ale pod warunkiem ze pies będzie zdrowy!!!! Jeżeli nie szukamy domu lub tymczasu dla malcha. Mój syn mi zapowiedział ze ten pies trafia do nas i kropka. Ja nie wiem czy to dobey pomysła ale co tam - Rubiś w sobote jedzie.... to "BILI" przybedzie. Życie nie znosi próżni....
  5. Eeeeeee - nie przesadzaj z tymi pochwałami bo się zarumienię :oops: Do rzeczy: Domek od pierwszego kontaktu telefonicznego wydał się bardzo bardzo trafionym miejscem . Pani z która rozmawiałam bardzo rzeczowa, spokojna . Poprosiłam o umówienie się na wizytę przed-adopcyjna tłumacząc jej cel. Powiedziała ze oddzwoni. Zadzwoniła w środę i na niedzielę umówiłyśmy się na spotkanie. Mieszkają w bloku w bardzo pięknej dzielnicy Katowic otoczonej lasami. Wymarzone miejsce do spacerów. Czekała na mnie CAŁA rodzina. Mam, tata (około 55 lat może) i pani która dzwoniła do mnie - ich córka, brat (mają może około 25-30 lat) i narzyczony dziewczyny. BARDZO BARDZO przejęci losam Cywilki. Po pierwsze bardzo długo opowiadali o swoim piesku który po kilkunastu latach po długim leczeniu zmarł na niewydolność nerek. POchowali go na psim cmetarzu który najpierw dla niego wybrali (mają do niego 50 km ale leży w pięknym miejscu). POkazywali jego ksiażeczkę , dokumentacje medyczna ipłakali prawdziwymi łzami. To ze leczyli i dbali o psa jak należy potwierdził doktor Czogała do którego chodzili a S którego znam - boich doskonale pamięta. Są przygotowani na WSZYSTKO co może sie zdarzyć. WIem ze wybaczą cywilce ewentualne wpadki. NMają bardzo dużo doberj woli. Na 100 % poójdą z nia na "psiae przedzkole" i na szkolenie - nie po to by mięć psa którym mozna sie chwalić ale po to by Cywilce było łatwiej sie znaleźć w "wolnym " pozaschrsnikowym swiecie. Do maja brat pani adoptujecej cywilke siedzi w domu na zwolenieniu bo czeka na operacje - uznali ze to dobry czas zeby uczyć psa nowego miejsca i normalnych zachowań - socjalizacji!. Nauczy sie pozostawania w domku bez opiekunów. Na Cywilke bedzie czekało jej nowe posłanko (zostałam poproszona o wybranie i zakup). POwiem tak - dawno nie miałam przyjemnosci odwiedzać przedadopcyjnie tak konkretnych, miłych, madrych i odpowiedzialnych ludzi. Moim zdaniem ten dom to strzał w "10".
  6. TAAAAAAAAAk.... Ambra wypoczywać jak psie nieszczęście wokoło...
  7. To jak to rozumieć? Poddają sie ? NIe idą na szkolenie? Może Hager potrzebuje nie głaskania, miziania i klikania ale ... hm - silniejszej ręki? Metod szkolenia tradycyjnego?
  8. NIe nie - Moja MOnika to na 10000000000% nie ta osoba. POnadto ona miesza w rejonie ....opolskim.
  9. Nie TENGUSIU. Ona ma do Silesii 50 km z okładem. Dwa - że nie chcę aby sie natknal przez orzypadek" na stara właścicielkę...
  10. Chcaiałabym zeby ktoś go pokochał i dał domek na dozywocie..... Chciałabym....
  11. Kua to psia mądrala! :loveu:KOchany psiak tylko człowieka brak!
  12. rawda jest taka że Sektorek "u siebie" pokazał różki,,,. Monika ma jeszcze 2 dobermanki (jedna tymczasowiczka). Radzi sobie z psiakami - wiec to nie brak doswiadczenia. Główne problemy z Sektorkiem to tak jak mówi Monisia: 1) wyje w kenelu godzinami. NIe uspakaja sie, nie wycisza. Wyje, drapie. Kenel mocno ucierpiał. hhehe. 2) Stara sie zdominować dwie suczki. W zabawie skacze do gardła, trzyma jakby mu sprawiało frajdę ze Irma czy Luka piszczą.... 3) NIe daje sie zapakować do kenela - stara sie ugryźć Monikę, złapać za rękę - nie chce sie podpoządkować. 4) W zabawie najpierw nie łapie zębami , chce sie pieścić głaskać. Niestety kiedy sie rozkręci kasa dosyć dotkliwie. Monika ma sine ręce. Bedzie zreszta w Silesii to same dziewczynki ocenicie że mówi prawdę. 5) Karmiony jet osobno bo zjada swoje a potem goni od misek suki czego jest im juz za dużo i są spiecia. 6) Konsekwentnie Monika zrzuca go z łózka, foteli itd - niestety on sie buntuje , warczy i marszczy nos. Konkluzja - Monika pozostanie przy dobermanach :cool3: Sektorek pobyt u Monii traktuje jako tymczas Sektorek szuka domu z doświadczeniem, najlepiej z silnym mężczyzną - bo facetów KOCHA. Monika to fajna konkretna kobieta. Jak sie poddaje to znaczy ze ją to przerosło...:-(
  13. Kasia Maciaszek z katowickiego konta ewentualnie dołozy - tak powiedziała. Jakos damy radę, bedzie dobrze.
  14. Ewentualnie dziewczyny jeden średni kenel - moze zmieszczą sie we 3? W końcu sie przyjaźnią więc do nowego zycia pojada razem.
  15. TTTAAAAAAAAAAAAAKKKKK odrobaczone, szczęśliwe. Może w sobotę w Silesii znajdą domeczki!
  16. JA do niego zadzwonię. Może on może podjechać do Frankfurtu? A jak nie to ja mu je dowiozę a najwyzej poproszę tylko o 100 zł na paliwo - na ta różnice kilometrów ok? Bedę wiozła 5 psów bo jadę dużym autem! Jedynie prośba o kenelki na psiaki aktualna - Albo jeden duży. W Frankfurcie mam być na 15:30 - 16:00 więc wyjeżdżam rano w sobotę i towarzystwo zabieram!
  17. 28.02 - jeszcze nie wiem o której jadę z Katowic do Frankfurtu nad Odrą. To niedaleko Gorzowa, Szczecina. Jakby ktoś mi pożyczył trzy knele małe na drogę to psiaki zabiorę. Ewentualnie jeden duży. Może ktoś mógłby podjechać do Frankfurtu? Oczywiście po polskiej stronie. Może ja podjadę na Gorzów. Mozę nasz kolega co hotelik w Gorzowie prowadzi nam pomoże i podjedzie? Ja bym jechała bez żadnej opłaty oczywiście !
  18. Leydy - jak myślisz robić już ogłoszenia? Może niech nowi właściciele poczekają na dzieci"!
  19. ???????????????????????????:multi::multi::multi::multi:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ALe sie cieszę!!!!
  20. No właśnie - a czemu na bocznym torze? Nikt nie pokocha? Taki super chłopak!
  21. Coś mi się tak zdaje ze ten tymczasi to może byc NA ZAWSZE!!!! Ale sunia ma szczęście! Tak sie cieszę że Was WSZYSTKICH zobaczę w sobotę! i nedzielę!
  22. Poleciały foteczki do pani która Fiziule wypatrzyła!
  23. ależ jasne ze masz prawo - w psie sie trzeba zakochac!
×
×
  • Create New...