Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  2. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  3. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  4. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  5. Przepraszam za offa ale to ważne : http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html [FONT=Verdana]Proszę uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich. Małgorzata D (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, oraz jej TZ Przemek. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze psa uśpiła, bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że pies jednak uciekł. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te osoby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy, kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. Nie dawajcie im psów! Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  6. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  7. Przepraszam za offa ale to ważne : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]podobno w tej chwili kręcą się na "owczarkach"!!!!!!!!!!!!!! [/FONT]
  8. przepraszam za offa ale to ważne: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/jamniko-rottek-zaginal-ponoc-siemianowice-slaskie-119583/index16.html[/url] [FONT=Verdana]Proszę [B]uważać na parę pseudowolontariuszy z Siemianowic Śląskich[/B]. [B]Małgorzata D[/B] (na forum rottka jako sacha50, SaraD i nie wiadomo jeszcze jako kto), urodzona w 1983 roku, fragment nr tel. 781777XXX, fragment nr GG 53423XX, [B]oraz jej TZ Przemek[/B]. Ludzie ci mają w tej chwili 2 własne suki rottweilerki. Wzięli na tymczas psa, którego zgubili po kilku dniach, pies na szczęście został odnaleziony dzięki pomocy wolontariuszy. Niestety trafił do nich następny pies, który również zaginął i dotąd się nie odnalazł. Osoby te nie poinformowały nikogo, co więcej po jakimś czasie Małgorzata…. napisala na Forum, że pies musi od niej zniknąć, gdyż Przemek wybiera się do szpitala, dlatego prosi o pomoc i natychmiastowe zabranie psa, zagroziła oddaniem do schroniska, a po kilku godzinach napisała, ze [B]psa uśpiła[/B], bo nagle, po kilku miesiącach pobytu u nich stał się agresywny. Potem wycofała się z tego i stwierdziła że [B]pies jednak uciekł[/B]. Nie zostało to zgłoszone przez nią ani na SM ani na policję. [B]Obecnie sprawa ta została przekazana do prokuratury[/B] w Siemianowicach Śląskich.[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy potwierdzone informacje, ze te o[B]soby znów biorą kolejne psy na tak zwane tymczasy[/B], kontaktując się z różnymi fundacjami, forami adopcyjnymi i udając miłośników psów proponują pomoc – uważajcie proszę na nich, bo nie wiadomo jakie mają zamiary i co może stać się z psami. [B]Nie dawajcie im psów![/B] Wiemy tylko o kilku, które u nich zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo nie mają ku temu warunków mieszkaniowych – zajmują razem z psami maleńką kawalerkę.[/FONT]
  9. Dziękujemy Andzie za opiekę nad suczką! Jesteś WIELKA!
  10. Nie wyjdzie nie wyjdzie żaden KWIATEK!!! Nie może! W Diecie BARF jest 60-80 % kości, reszta to mięsko, jarzyny itd . Wszystko surowe. Ta dieta spowodowała ze nasz Dionizy regenerował sie po składaniu 4 tygodnie. Po 3 chodził! Kwestia czy karmiciel jest do tego przekonany. Suczynko kochana - wracaj do zdrowia
  11. No to bardzo fajnie! Sadyści - kota do lodówki!
  12. No bo co jest milszego od spania z psem i leczenia przez "nakładanie"?
  13. Bardzo bardzo bardzo się cieszymy że Mała jest poskładana, wybudzona. Teraz tylko pozostaje czekać na wyciągniecie implantów i intensywnie ćwiczyć. Patrząc na ten wątek myślę sobie że tu nikomu KRYZYS nie straszny! ALe w nas jest MOC!!! Co do karmy - ja swojego połamańca po operacji trzymałam na BARFie. Zrastał się pięknie. Jest tylko jedno ALE - na BARFIE stolec jest suchy i wypróżnienie wymaga większej siły - a tu miednica kostna i jelitko uciepriało... Czy przy wyciaganiu inpplantów można od razu ja wysterylizować zeby nie powtarzać znowu narkozy?
  14. Mój Stivi vel Maciuś czy Kubuś? Jak on sie ma dzisiaj?
  15. Geniusz jedzie do mnie na czas jakiś!!!! to znaczy do poniedziałku! a potem Tomek i Cieszyn choć wolałabym zeby był w domku...... kto zechce?
  16. Ech... cisza w temacie adopcje... Moze jak te przeklęte ferie się skończą to się ruch zacznie!
  17. Aniołek.... plamką naznaczony! Jak on sie bawi pięknie! A jak z zachowaniem?:razz:
  18. Czarujcie dziewczyn..... telefony milczą... niech zaczną dzwonić!
  19. Moje maleństwo kochane... a ja go głaskałam hhehhehhe!
  20. amikat

    BARF w kostkach

    Ja sie ratuję wtedy skrzydłami kurczaka, szyjkam, korpusami itd.
  21. Lara kochana zobacz ile się nazbierało!!! - 1 str, 2 str. dalej!
  22. Moje 4 psy maja różne upodobania odnośnie spania w łóżku. Taksunia dobermanka 32 kg - lubi spać sama , zaanektowała ogromy fotel i w nosie ma swoje posłanko. Dyziu - sznaucerowaty malutek 15 kg - i owszem bardzo chętnie ale z moja córką. Wie co robi - u niej ma wygodnie, jest samiuśki pod kołderką. Jamniczka - Miniacz i kundliczka - Tosieńka OCZYWIŚCIE - śpia ze mną! Kiedy wieczorem kroki kieruje do sypialni - są tam piersze! czekają aż sie poukładamy ! Tośka woli spać pod kolanami, Mini przy głowie. A jak grzeją?? Marzenie.....
  23. Czy Doktor Janicki przyjmuje w klinice "WAWER"? Dobrze kojarzę? On jest też świetnym specjalistą od dysplazji!
  24. co ja zepsułam ze mnie sie banerek nie przelinkował na wątek Rubika????:placz:
×
×
  • Create New...