Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. Ja Twojego prywatnego numeru nikomu nie podawałam - za wyjątkiem pana co dla pani Stasi kalesony przywiózł. Zuzia jest na Maciejkowicach
  2. Malawaszko - ja nie miałam tej wiedzy. "Moja " redaktorak" o tym nie mówiła
  3. Bubuś jest w nowym domku dzięki bożence!
  4. To jest dzielnica Kostuchna (niektórzy mówią ze jeszcze Podlesie).
  5. PODOBNO mają ale wiemy spokojnie. Może sie babce przywidziało. Pojadę i sprawdzę albo poproszę naszego policjanta o sprawdzenie
  6. Ten artykuł miał być o fundacji. Nie o mnie. Miał być kontynuacja wątku LILI. Daje słowo że nie miałam pojęcia o tym że to taka laurka się zrobi. Pomijam to ze nie napisali polowy wypowiedzianych zdań. Podstawowe brzbiało - "nie ma fundacji bez wolontariuszy! Bez przyjaciół nic sie nie udaje." Daję słowo że to Wsyztko co robimy to zasługa WSZYSTKICH i każdego z osobna....
  7. Chciałabym Wam napisać ze wszystko jest OK albo nie jest ale Trish nie dotarła wczoraj do lecznicy.... Warunki były fatalne - ona długo w pracy. Zadzoniłam do dziewczyn Dowiedziałam się że jest trochę lepiej - choć nie wiem co to znaczy. Maja być w poniedziałek, podjadę do nich i porobie zdjęcia w klinice. Mała podobno utyła!!! HURA! Wczoraj dzoniła do mnie także jedna z pań sąsiadek MICHASIA. Mówi ze nie ma pewności ale CHYBA widziała nowego psa u nich w domu.... Jade sprawdzić. To dopiero KANAŁ!
  8. Sama radość patrzec na nia.... porównajcie ze zdjęciami z 1 postu.....
  9. Też się cieszę. Teraz kołujemy kasiorke na opłacenie tymczasu.... mamuśka kochana łysolek malutki. Steryka była wczoraj
  10. Lila jutro około 16:00 - 18:00 będzie w klinice. Trochę nam się rozjaśni....
  11. a co tu tak cicho???? Taka piękność i nic?
  12. Nie wiem juz co robić....... ona musi siedzieć w domu !!!! Czy nikt sienie zlituje??? Przecież ona ma za sobą piekło!
  13. PO takim ciężkim neurologicznym w końcu urazie mogło skończyć sie jeszcze gorzej..... Bądźmy dobrej myśli.
  14. CUDNA!!!! Jaki inteligentny wyraz twarzy!
  15. Każdy dom tymczasowy musi zgłaszać psiaki i kociaki BEZWZGLĘDNIE do Glutki bo ona naszą stroną razem z Hebanową zarządza. Kto ma psa ten wysyła na maila Glutofii.
  16. Jestem dzisiaj dłuzej w pracy - prosze bawcie sie dobrze psiaki kochane i opiekunowie - bez Anetki!!!!
  17. Zwierzęta z DT fundacyjnych nie zgłoszone na stronę fundacji nie będą brane pod uwagę przy tworzeniu nowego grafiku. Wystarczy przesłać Glutofii zdjęcia, tekst i koniecznie kontakt ! - jak to ma wyglądać ?! - wystarczy zerknąć na str fundacji - zakładka: adoptuj zwierzaka. Dokładnie tak!!!!!! Każdy pies musi być na stronie skoro go finansujemy i mamy u siebie. Zaczne od siebie - bo sama też zawalam pod tym względem......
  18. Są wieści - co kilka dni pan dzowni i pyta o wszystko. Bardzo go kochają i uczą sie jak być z psem i................kotami pod jednym dachem hhhehhe Dobrze ze dach duży...
  19. O schronie nawet nie myślmy. Ona będzie po sterylce a dwa że przecież to psiak po traumie. Proszę o tymczas. Ludzie kochani - skoro często bierzecie psy z drugiego końca polski "bo takie biedne" to może teraz weźmiecie z bliska ale też w kosmicznie wielkiej potrzebie!!!! Tu tylko domowe warunki wchodzą w grę. Ona jest łysa Trzeba jej leki podawać. POMOCY
  20. Jutro lub w piątek Liluś będzie w klinice - nie wiem jak Trish będzie pasowało
  21. Kolejna akcja 23-24 stycznia. Potwierdzone zaklepane!!!
  22. Nie będzie "przepraszam" Psie Wolny ze strony Fundacji i nie będzie z mojej. Nie mam za co przepraszać bo niczego złego nie uczyniłam. JA także nie domagam się przeprosin za obelgi bezpodstawnie pod moim adresem i Fundacji rzucane. Po raz pierwszy jak długo działam , działamy mam sytuacje zarzutu niewywiązania się z rozliczenia. Urząd Skarbowy i inne organy kontrolne zastrzeżeń nie maja, a sponsorzy, bez względu na wielkość darowizny nie mają zastrzeżeń co do jakości i sposobu rozliczenia środków. Prawda sama się obroni - święcie w to wierzę. Co do Lili - mam informacje z wczoraj (wieczór) że Lillusia nieznacznie się pogorszyła. Nie wiem czy to wynik odstawienia leków? Może tak. Pogorszył sie słuch, pogłębił niedowład skóry na pysku i oku. NIestety wróciły lęki. Doktor Tomek w Brnie mówił o tym ze po fazie znacznej poprawy może nastąpić regres. W tym tygodniu Lilka będzie w lecznicy na kontroli. Sprawdzimy. Jeżeli będzie taka konieczność pojedzie jeszcze raz do Brna.Jutro na dyżurze od rana jest dr Tomek - zadzwonię do niego i zapytam co zrobić - najlepiej dla psa. Najbardziej martwią mnie te lęki które wróciły. Mała kiedy sie denerwuje moczy sie i wycofuje......Może amnezja sie cołnęła? Nie wiem.... Dewastuje mieszkanie kiedy zostaje sama. Nasza zoopsycholog pojedzie do nich. Moze coś zaradzi.
  23. Suczka mix daleki dobka - to o ta chyba chodzi siedzi u Rafała.
×
×
  • Create New...