-
Posts
3724 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by amikat
-
No!!!!!! DWA!!!!
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Na wiosne! -
A Zuia też rozkochała ludzi w sobie. Rodzina nie bogata - ale dobry i ciepli ludzie. myślę ze będzie dobrze
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
amikat replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona jest na stronie na pomoc bokserom. Przykro tylko ze była za mało bokserowata zeby jej pomogli -
[quote name='Ada-jeje']Amikat trzymaj palec na pulsie, bo to ze facet chce sie poddac depekowi nie oznacza ze wy na to musicie sie zgodzic. Nie przegabcie terminu, wystepujecie jako osoba pokrzywdzona w imieniu psa, moze byc ze otrzymacie powiadomienie o terminie rozprawy, na ktorym bedzie wpis "obecnosc nieobowizkowa" Ale zeby doprowadzic sprawe do konca musicie isc na rozprawe, bo wtedy mozecie zabrac glos i nie zgodzic sie na depek zaproponowany przez prokuratora.[/QUOTE] Wiem o tym wszystkim. Postaram sie załatwić to najlepiej jak potrafę.
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Dobrze Laro - tak zrobimy. Jaka ja jestem CIEBIE ciekawa????!!!!! -
SOboz przysłała mi maila z domu stałego Bubusia..... miał być psem pilnującym a tu masz..... Dzwonił przed chwilą Pan Karol w sprawie Bubika. Bubik nie pilnuje juz warsztatu, nie chce siedzieć w budzie, wyskakiwał z kojca i biegł za córką. Chodzi zauroczony za jego córką krok w krok, czule patrzy przez cały czas jej w oczy i nie opuszcza na chwilę, gdy znika z pola widzenia natychmiast popiskuje i chce iść za nią. Bubik zamieszkał z córką i codziennie chodzi z nią do pracy. Polubił się z mix. beaglem i bardzo ładnie się bawią, podobno aż miło patrzeć. Jest bardzo mądry, potrafi wykonać bardzo dużo komend, tak że wszyscy są zachwyceni jego inteligencją, a uczy się szybciej (jak określiła córka Pana Karola) niz ona pomyśli o nowej komendzie, reaguje na każde cmokniecie, wołanie i gwizdek. Jestem umówiona z nimi na spacer w sobotę albo w niedzielę i wtedy gdy aura pozwoli porobię zdjęcia, będzie je można umieścić na stronie. Tak to Bubik został pracownikiem biurowym na warsztacie samochodowym... --
-
[quote name='Anja2201']witam , pilnie szukam kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Wiśle , jeśli ktoś mógł by pomóc proszę o kontakt .[/QUOTE] Kurcze nie mam tam nikogo.... nikt znajimy w Wiśle nie mieszka
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Problem w tym ze Silesia nie pozwala na pokazy..... Może na wiosnę coś wymyślimy na zewnątrz. Hmmm - darowizny - pewnie ze taki barter - reklama za pomoc - jest BARDZO CENNA , tylko kto zechce? JA tam myślę ze mój występ w stroju kąpielowym przebiłby Larę. Popłakali by się ludzie ze śmiechu. Co do chorągiewki - mamy proporzec fundacyjny taki trójkąt z logo - chesz? Służę hhehhhhe -
Jasne. Witamy szefową ANULE xszilax
-
[quote name='Vlk']noo to super że mała ma się lepiej :) A co do prokuratury to już niefajnie. Pozew już był złożony? (wybaczcie, że nie jestem na czasie ale ściga mnie sesja a i bez tego mam mało czasu na wertowanie). Z tego co mi brat mówił, to za wszelką cenę zazwyczaj starają się uniknąć sprawy o przestępstwo... będą na siłę pewnie próbować to dać jako wykroczenie...[/QUOTE] Oby nie.... zresztą "agencja TAS doniosła" że sprawca chce dobrowolnie poddać się karze.. Jutro lili jest w klinice i odwiedzi nas na akcji w Silesii w sobotę lub niedziele. Neurologicznie jest OK. Jutro mam nadzieje w badaniach to sie potwierdzi. Ustalamy o ile lekarz pozwoli termin sterylki. No i najwazniejsze - nowe imie Lilianki -KORBA! Oj ten DT/DS chyba do ukarania..... błahhhahha:loveu:
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
amikat replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
DOMEK TYMCZASOWY PISZE: Witaj Anetko > Boksia dochodzi do siebie ale zjadłaby konia z kopytami,nowy domek musi > bardzo na to uważać ,je wszystko co spotka na swojej drodze,poza tym > jest kochana suczką bardzo spragnioną miłości,dobrze dogaduje się z > innymi psami i kotami,wszystkiego ciekawa. > Dzisiaj dzwoniła Pani doktor wyniki w normie oczywiście > awitaminoza,ale co nas zdziwiło to,to ,ze powiedziała po > przeanalizowaniu badań,Mantra była karmiona samą cebulą i trzeba > obserwować wątrobę,w tej chwili dostaje jedzonko > gotowane(ryz+kurczaczek+marchewka) i weterynaryjne ,które dostała z > lecznicy.Serdecznie pozdrawiam Ilona > -
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
amikat replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam zdjęcie a ST ale cholewcia wkleić nie umiem . Dr Ola zajmująca się Mantrą mówi że mała ma zatrucia CEBULĄ !!! Jakiś enzym podobno na wskazuje.... Ma takze silną anemię. Jedyna dobra wiadomośc jest taka iz wszystko wskazuje na to ze krew sie odbudowuje. Z dwa tygodnie kontrola! Ponownie DT zaniesie także kupona do badania. Mała dostaje witaminy, dobre żarełko. Niestety - stale rzuca sie na jedzenie jakby nie jadła....rok. Niestety o adopcje pytają sami...... potrąceni. Nic wartego uwagi "bo wie pani - dziecko chce" . A spadaj Ty ..... w raczej Wy. Koszt dotychczasowy leczenia to około 150 zł. Bardzo na okrągło - bo nie mogłam dzisiaj karty leczenia odebrać + dobty szpitalne 4. Dzięki Maciaszku za przesłana kasę. -
Kłopoty były przejściowe jak mówi "mama lili". W policji i prokuraturze cisza i to mnie martwi. Kochany właściciel były nie ma nowego psa - śpimy spokojnie, sprawdzone
-
Podajemy dalej oczywiście!!!! W naszym schronie ciepło na szczęście...
-
Pogryziony szczeniak porzucony na działkach! oryginał! JUZ W DOMU!
amikat replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Gdzie jest w tej chili? Czy te rany są zaopatrzone? -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Moim zdaniem super!!!!!! Wszystko co nowe, kolorowe i inne przyciaga - byle nie pochód DRAG QUIN - jak sugrował Rafał.... Zdążymy na sobotę? -
Czyżby akcja w silesii sie znudziła? Prosże o pomoc te osoby które chcą coś konkretnego zrobić. Pomóżcie!
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
amikat replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sunia jest już w DT. Wszystko dobrze. Dostała witaminy i zalecenia odnośnie karmienia. Czekamy na domek stały. -
Kto by pomyślał - brzydkie kaczątko.....
-
Niestety.... O 9:30 Mantra pobiegła za tęczowy most, wolna od bólu i chyba szczęśliwa. Pies nie chodził, nie podnosił głowy, nie poznawał Majki i lekarzy. Była nieprzytomna rośliną.... To małe dziecko walczyło do końca. Była czyjaś - Maja siedziała z nią, towarzyszyła jej , głaskała, przytulała i mówiła do ucha ze ma się nie bać. Dziękuje tym którzy jej towarzyszyli, ściskali kciuki, pomogli finansowo. Ja - silna bab wyję jak bóbr. Psi Bóg jej nie pomógł..... Mantra zmieniła moje życie. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Mantra chora!!!! Diagnozujemy co jej jest!!! Potrzebna pomoc finansowa!!!! Pies ma kłopoty z chodzeniem, drżenie kończyn, nietrzymanie moczu. CIERPI! Robimy wszystkie konieczne badania. Nie ma jeszcze diagnozy. W piątek do schroniska w Katowicach przywieziono wprost z ulicy bokserkę,..... a raczej kręgosłup i kości boksera z bokserową głową. Mała trzęsła się jak osika. W sobotę rano postanowiliśmy umieścić ją w klinice - dobrze ze był wolny kojec. Mała jest kochana, lubi towarzystwo człowieka, tuli się kiedy tylko bierze ja się na ręce. Ma anemie, objawy krzywicy. Ktoś ja zagłodził - jak w obozie. Pies nie jest chory - rzuca się na jedzenie, które musi być dozowane żeby sobie krzywdy nie zrobiła. Mamy dla małej tymczas w Dąbrowie. Szukamy domu stałego. Kasia od Bokserów jeździ do małej i wozi zupki , wyprowadza na siusiu. Mantra nie lubo zostawać sama w boksie . Awanturuje się straszliwie. Ciekawe jak będzie z zostawaniem w domu. :shake: Wpłaty na Mantrę gdyby dobre dusze zechciały pomóc: Odpowiem tutaj, najwyżej amikat przeniesie do swojego postu. 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001 Dla przelewów zza granicy IBAN PL93 1560 0013 2367 0569 2079 0001 SWIFT GBGCPLPK [FONT="]Tytuł przelewu – Dla Mantry[/FONT]
-
Beznadziejni ci ludzie.... Podnoszę malutką
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Biedna mała kruszynka była UGOTOWANA. Lekarze którzy widzieli nie jedno też nie mogli uwierzyć ze można właśnie tak...... Ona miała ropowicę skóry, martwicę (zapach padliny). Skróciliśmy cierpienia których nawet wyobrazić sobie nie mogę... Podejmujemy odpowiednie kroki prawne. -
rewelacja - ja też dziękuję!!!!!!!!