Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='kejciu']Cioteczki - 3 dni temu napisałam do Kakadu propozycję ( zanim wystawiłam bazarek Avon na znajdki ) z prośbą o konkretne informację, linka z historią psiaka na dogomanii oraz krótkiego opisu - bo chciałam przeznaczyć 50% dochodu z Bazarku dla Kanisa - wzruszyła mnie jego historia zwłaszacza że jak wyczytałam jest on z mojego miasta - ale do dzisiaj nie dostałam żadnych konkretów - więc mam taką propozycję - bazarek Avon został wczoraj wystawiony na znajdki więc celu za bardzo pewnie nie można już zmienić - prosze o skontaktowanie się ze mną osoby która zajmuje się sprawą Kanisa i przyszły bazarek Avon przeznaczymy na jego cel - czy taka propozycja Wam odpowiada?zawsze to jakaś pomoc - przyznaję że najpierw napisałam do Kakadu bo odwiedziłam jej bazarek na rzecz Kanisa - więc myslałam że ona się ta sprawą zajmuje - jesli taka pomoc Wam odpowiada prośba o info na priv do mnie.[/QUOTE] to tylko, zeby nie bylo, ze kakadu sprawe olala i sie nie odezwala - kejciu zapytala mnie o "wydarzenie" kanisa, wiec zgodnie z prawda odpisalam, ze nie ma mnie na fb (bo haslo "wydarzenie" z fb mi sie kojarzy), ale ze bedziemy w kontakcie i ze bardzo dziekuje za chec pomocy; pozniej sie okazalo, ze nie chodzilo o wydarzenie, a o watek kanisa (do ktorego link byl w bazarku, ktory widziala kejciu wiec nie sadzilam, ze go nie ma); tak wiec po wyjasnieniu tych wszelkich watpliwosci, niejasnosci i nieporozumien stanelo na tym, ze bazarek na kanisa bedzie pozniej, czyli 8 marca, za co jesteśmy bardzo kejciu wdzieczni bo naprawde kazda zlotowka sie liczy i kazda pomoc na wage zlota;
  2. dzwonila do mnie pani kasia; nie ma czasu na siedzenie przed komputerem, ale jej corka przeczytala o tym pomysle z hotelem; pani kasia zadeklarowala, ze albo bedzie wplacac 50 zl miesiecznie na kanisa plus odwiedzac go w hotelu i zawozic te tabletki co teraz bierze (te na odbudowe miesni i na stawy), albo bedzie wplacac 30 zlotych i kupowac karme (nie wiem jaka to karma, ale mowila kiedys, ze w lidlu kupuja 10 kilogramowe worki za 27 zlotych - czy ktos zna te karme? bo ja nie chodze do lidla i nie wiem) pani kasia powiedziala tez, ze do tarnowskich gor jest bardzo blisko wiec sami zawioza kanisa, zeby sprawdzic jakie tam sa warunki, ale prosila, zeby to moglo byc nie w ten piatek tylko za tydzien bo w piatek pan ryszard wychodzi ze szpitala i trzeba mu dac troche czasu, zeby doszedl do siebie (szpital potrafi ze zdrowego wyciagnac cala chec do zycia, cos o tym wiem...) zaraz zadzwonie do cantadorry, i powiem jej o wszystkim, ale chcialam i tu napisac, zebyscie wiedzieli na bieżąco co i jak; w domu w rudzie generalnie załoba, wszyscy płaczą, że kanis idzie do hotelu; pan ryszard nawet chcial zrezygnowac z sanatorium, ale mysle, ze tak sie nie stanie, bo z sercem nie ma żartów;
  3. [quote name='agis']chodzi o reklamę bazarku? taką, jak robiłam wcześniej? jeżeli tak, to nie ma problemu, podaj tylko link do wątku z bazarkiem :)[/QUOTE] dzieki :) jak bedzie ten bazarek juz gotowy to kejcia wklei tu link do niego
  4. czyli jednak nie uda sie uciec od zbierania deklaracji; glupio mi strasznie, bo wszyscy juz chyba maja ciarki na widok takich informacji w pierwszym poscie, albo w tytule; ale chyba naprawde nie ma innego wyjscia; jednego sie boje - ze mi sie wszystko popieprzy bo ja nie umiem liczyc, ledwo te bazarki jakos ciagne i rozliczam, zawsze tza prosze, zeby liczyl ze mna; same zreszta widzicie - tak sie staralam zeby na pierwszej stronie bylo wszystko czytelnie, a tu joteska sie nie moze polapac; ale musze tym systemem, bo tylko wtedy sie jakos lapie co i jak - inaczej zgine; [B]jesli ktos chcialby w ramach pomocy (bo na przyklad nie moze zaoferowac deklaracji, a chcialby jakos dołączyc do akcji) udostepnic swoje konto i poprowadzic rozliczenia hotelowe, to ja bym juz dlubala te bazarkowe, bo bazarkow bedzie potrzeba mrowie, a mrowie... [/B]a, jeszcze jedno- kejciu napisala do mnie, ze zrobila avonowy bazarek na znajdki i moze 50% odpalic kanisowi, tylko potrzebuje reklamy; pomoglybyscie z reklamą?
  5. [quote name='joteska']mam pytanko co to za hotelik? terier? jakie ma tam zapewnione warunki? czy rozumiem, że zbieramy deklaracje stałe? też uważam, że czekanie do wiosny na hotelik to nieporozumienie, nie możemy psa przerzucać jak przedmiot ( schron- lecznica- dt- schron?) chyba lepiej dla niego po tych wszystkich przejściach od razu docelowo hotelik Ty kakadu dajesz 50zl dobrze zrozumiałam? może zbierajmy [B]deklaracje stałe[/B] i umieszczaj je w pierwszym poście by była jasność jakie sa zapotrzebowania by psa przenieść pomijając ten mega dług ile masz na dzisiaj uzbierane, bo nie mogę sie połapać w pierwszym poście- prawie 459zł?- to niech może psina jedzie? a z dr albo sie wyjaśni albo powoli spłacamy... to przecież bezpański psiak, dr nie poczeka?[/QUOTE] jotesko, ale nawet nie bylo planow zeby czekac na wiosne, bo kanis musi juz teraz opuscic dt; warunki w hotelu sa podobno dobre, choc to hotel kojcowy, ale bude bedzie mial kanis specjalnie ocieplona; z tego co mowila cantadorra pani sie przejela "stawowym" psem i chce specjalnie wszystko dla niego przygotowac; jesli dobrze pamietam to martika aisza (znam z widzenia na forum, ale ze slyszenia pisze nick - pewnie z bledami) ma tam swojego psa i to wlasnie ona pomaga w transporcie; tak, mamy 459, a wlasciwie bedzie ponad 500 bo dzis mi sie konczy jeszcze jeden bazarek; na pierwszy miesiac bedzie; nie wiem dokladnie jak nazywa sie hotel - ale chyba nie terier; i tak - daje 50 zlotych miesiecznie najpozniej od kwietnia (moze sie uda od marca); najwyzej mnie maz wywali z domu i bedziecie zbierac na hotel dla mnie :razz: lekarz powiedzial, ze poczeka do 15 kwietnia; czyli 3 miesiace; ale jak sie nie zgodzi na umorzenie dlugu to bedzie czekal ile trzeba bo ja mu tych pieniedzy nie urodze; chociaz teraz jak tu wpadlyscie to nabieram nadziei, ze sie uda zrobic cokolwiek; [quote name='agis']udostępniłam wydarzenie. Czy dobrze doczytałam, że koszt hotelu byłby 10 zł/dzień+karma?[/QUOTE] dzieki agis, tak - hotel 10 doba plus karma [quote name='beka']Podnosze biedaka. Czy to znaczy że z jego łapami nie da sie już nic zrobić? sa jakieś zdjęcia rtg?[/QUOTE] sa zdjecia na cd (jeden komplet z psem w rudzie, a drugi u bros we wroclawiu - byla z nimi u dwoch lekarzy) i w sumie da sie zrobic resekcje, ale to dopiero po odbudowaniu miesni tylnych lapek, a to podobno jest dosc trudna sprawa wbrew pozorom...; kanis powinien duzo plywac, sporo cwiczyc, chodzic na czeste, ale krotkie spacery; w domu byloby to proste, w hotelu raczej watpie niestety... [quote name='Katarzyna Starkiewicz']A nie jest to czasami hotel przy schronisku cichy kąt?[/QUOTE] kasiu nie mam pojecia; wszystko wie cantadorra
  6. bardzo wam dziekuje za odwiedziny; rozmawialam dzis z cantadorra - znalazla dla kanisa niedrogi hotel w tarnowskich gorach; obiecala pomoc w zakupie karmy i na 99% uzgodnila transport; hotel kosztuje 10 zl za dobe plus karma i naprawde zal byloby zmarnowac taka okazje; kanis moze tam pojechac w piatek bo do piatku bedzie dla niego przygoowana specjalnie ocieplona buda; nie chce juz wiecej pisac, bo moze cantadorra bedzie chciala cos dodac - ja wszelkie informacje mam od niej; co do splaty dlugu w leczncy chcialabym tylko zaznaczyc, ze uważam, ze lecznica nie zasluzyla na to, zeby dostac te pieniadze; 2 tysiace to az nadto za mizerne efekty; podsumujmy moze: 1 - miala byc operacj przeszczepu opuszki - zrezygnowano z niej po dwoch miesiacach przebywania w lecznicy, bo pies po odnerwianiu rzekomo juz dobrze stawia noge i nie bedzie wydeptywal sobie dziury - nonsens - kanis, wg. relacji dt zle stawia noge i bez odpowiedniego zabezpieczenia dziura wczesniej czy pozniej sie znowu pojawi 2 - mialo pomoc odnerwienie, w razie czego nastepnym krokiem miala byc resekcja glowki kosci udowej - odnerwienie nie pomoglo, ale resekcji nie da sie zrobic bo pies ma zaniki miesni i nie da rady udzwignac zadu na jednej lapie, czego dr bissenik przez 2 miesiace nie zauwazyl; czyli za 3 tysiace mamy tak samo kulawego posa, z zaleczona dziura w lapie, ktora lada moment sie odnowi; psa ktoremu trzeba podawac srodki p.bolowe i p.zapalne, co mozna bylo zrobic od razu bez operacji; za 3 tysiace zaleczylismy mu dziure, ktora mogla sie zaleczyc juz w domu, ale trzeba bylo trzymac kanisa w szpitalu bo przeciez byl przeszczep do zrobienia; doba w szpitalu (tania jak na warszawska lecznice) - 30 zlotych - nie dla psow bezdomnych tylko dla wszystkich potencjalnych pacjentow - tz dzwonil i spytal, jako zainteresowany opiekun domowego pupila; droga jak na hotelowanie psa (hotele kosztuja ok 25 zl za dobe) wiem, ze na poczatku mozliwosc wyciagniecia psa ze schroniska i leczenia go w szpitalu wydawala sie objawieniem, ale niedlugo potem pojawil sie potencjalny dom, ktory poltora miesiaca czekal na rzekome przeszczepy i nieefetywne odnerwiania; cantadorra zaofiarowala sie przejac tysiaczlotowy dlug za co bardzo jej dziekuje, ale na co sie zgodzic nie moge; natomisat chetnie skorzystam z jej umiejetnosci negocjacyjnych, jesli jacka metody zawioda, i lekarz nie zgodzi sie na umorzenie; bedziemy wiedzieli w tym tygodniu bo jacek obiecal to zalatwic jak najszybciej; (jacek jak rowniez jego zona iwona sa wolontariuszami w schronisku w jozefowie, a iwona oprocz tego wspolpracuje z grzegorzem bielawskim z pogotowia dla zwierzat - nie mylic ze straza dla zwierzat) pozwolcie, ze skopiuje swoja wypowiedz z watku osmiotygodniowej kropci, zeby sie nie pisac tego samego drugi raz: "pies byl trzymany w lecznicy z planami operacji, ktorych w ogole nie powinno byc, albo powinny sie odbyc szybko (tylko przeciecie nerwow, bo podobno nie praktykuje sie przeszczepow opuszek), a dziure w nodze mogl miec wyleczona w domu, ktory czekal na niego poltora miesiaca; bissenika oceniam jako bardzo drogiego, chaotycznego, sklonnego do eksperymentow i fantazji chirurgicznych, bardzo sympatycznego młodego lekarza, nie pozbawionego ani dobrych checi, ani umiejetnosci, bo przeciez sa psy ktorym pomogl; do tego robi naprawde znakomite wrazenie i wierze w jego dobre intencje; i prosze nie wierzyc w jego orientacyjne wyceny - nie maja nic wspolnego z rzeczywistymi kosztami ostatecznymi i znow nie jest to z cala pewnoscia premedytacja, a tyko wielka i naganna niefrasobliwosc o kieszenie płatnikow oraz brak trzezwego podejscia do problemu"
  7. zazwyczaj o tej porze spie, ale dzis wyjatkowo klocilam sie z mezem; bardzo go uradowala moja deklaracja 50 zlotych miesiecznie na hotel dla kanisa, zgodzil sie na nia bez problemu, ale przypomnial mi, ze zaplacil 120 zl za jego adopcje - taki jest cennik w jozefowie, (czego nie uwzglednilam w zadnych kanisowych rozliczeniach), bo pani kasia powiedziala, ze moze dac ewentualnie 50 zlotych, wiec deklaracja jest wazna od 3 miesiaca przebywania kanisa w hotelu; tu prosba do pani kasi - jesli pani wplacila te 50 zl na ktore sie umawialysmy jeszcze na etapie jak kanis byl w schronisku, to prosze powiedziec kiedy, bo moze poszly na jakies zle konto i trzeba bedzie zrobic reklamacje; do mnie w kazdym razie nie dotarly; jesli dojda na moj rachunek, to dolicze je do puli kanisowych srodkow; o tych pozostalych 70 zlotych juz zapomnijmy; niech to bedzie moj wklad w adopcje; w tej sytuacji,dopoki nie dostane pisemnego oswiadczenia z lecznicy, ze spłacilam wszelkie zobowiazania, jestem zmuszona przyjac, ze mamy 1000 zlotych dlugu; a wiec [B]nie mamy na hotel na za dwa tygodnie[/B]; to ja podpisalam zobowiazanie do splaty dlugu, mam czas do 15. kwietnia; czas ucieka; trzeba bylo zaplacic za adopcje - zaplacilam, trzeba bylo zawiezc kanisa - zawiozlam, potrzebna byla klatka - zalatwilysmy z kropka klatke; teraz wychodzi, ze w ramach reklamacji powinnam udac sie do rudy i kanis "gdzies" zabrac; jestem bardzo wdzieczna wszystkim, ktorzy mi pomogli, bo pomogli bardzo duzo; bez was nie dalabym rady; ale to ja jestem moralnie (i czesciowo finansowo) odpowiedzialna za to, co dalej sie stanie z kanisem i nie jestem pewna czy dam rade w tej sytuacji ten ciezar uniesc dalej; bo jak tak dalej pojdzie to ja tez dostane zawalu (tfu,tfu odpukac); moze w nocy wszystko wyglada gorzej, moze ja czarno widze, ale boje sie katastrofy; szczegolnie, ze watek nie cieszy sie jakas szczegolna popularnoscia;
  8. [quote name='UlaFeta']Aniu te fanty juz tyle leza,ze jak poleza jeszcze tydzien to nic sie nie stanie,(mam nadzieje)a jak widac chetnych nie ma.:razz: Poprosze Igam to moze by do Ciebie zawiozla. Prosze ciotki o podnoszenie naszych bazarow:mad:[/QUOTE] glupio tak sie wtracac, ale jakby nie byly potrzebne to ja chetnie przygarnem jestem bardzo zdesperowana - kanis musi natychmiast opuscic dt (tymczasowy opiekum mial zawal i pani sobie nie radzi z trzema psami) i trzeba uzbierac na hotel, a mamy potencjelnie 1000 zlotych dlugu w lecznicy... jak nie te to moze by ktos mial inne fanty; musze sie posilkowac bazarkami bo inaczej zginiemy, a kanis wroci do jozefowa :(
  9. cholera, ładnie tam u ciebie ginn - sama bym chetnie poszla mieszkac... wyglada naprawde sielsko... ktos podawal namiary do hotelu pod czestochowa, nawet tam dzwonilam; byloby bliziutko; nazwa jakos na "k", ale nie moge sobie przypomniec; pani powiedziala, ze "po znajomosci" dogomaniackiej moze wziac kanisa za ok. 15 zl za dobe; teraz to moze byc wyjscie; wiem, ze sa tam psy z dogo i dziewczyny sa zadowolone; jest jedna suczka (onka) taka piekna; oglaszaja tam psy i pomagaja w znalezieniu domu; zaraz pojde przegladac posty wstecz; w pracy mam zapisany ten numer, ale nie wytrzymam do poniedzialku; edit: znalazam, to bela51 podala: Wysłałam nr tel hotelu Kamiron w Częstochowie. Ma dobrą opinie, jest tam ONka od Akrum. No i blisko. Z dalszych hoteli to hotelterier, super warunki, ale dosc daleko k. Nowego Tomysla. [B]Hotel dla psów i kotów KAMIRON[/B] ul. Malownicza 58 Częstochowa tel. 509 750 085 edit_2: dzwonilam, za dwa tygodnie pani moze wziac kanisa za 15 zl za dobe z dwoma posilkami dziennie; teraz nie da rady; cena jest preferencyjna bo normalnie bierze 25 za dobe jak ginn; nie ma strachu, ze kanis tam sie z kims poróżni, bo nietowarzyskie psy sa wypuszczane na wybieg same; tylko, ze jak go wsadzimy do hotelu to juz bedze trzeba ciagnac to do konca; nie wiem jakiego; a to bedzie kosztowac; kto bedzie placil? przed oczami mam spajka malej czarnej, ktory rok byl w hotelu, a teraz z braku deklaracji bedzie byc moze musial wrocic do schroniska; po roku to juz nie "powrot", a "pojscie" tam od nowa; dla psa, ktory juz zapomnial co to obojetnosc pracownikow, rzadkie wizyty wolontariuszy i spedzanie czasu na wygladaniu czegokolwiek innego niz kraty to musi byc koszmar... ja moge dac miesiecznie 50 zlotych; z 30-letnim kredytem na glowie nie wycisne wiecej; co innego jakies dorywcze wplaty na inne psy (bo przeciez kanis nie jedyny potrzebujacy, kazdy to wie i kazdy stara sie pomagac w miare wszechstronnie, bo wszystkich psow zal...) pozostaje 400... i to na byc moze bardzo wiele miesiecy;
  10. cantadorra bardzo dziekuje za wszelka pomoc jaka od ciebie otrzymalam; wszystkim dziekuje za zainteresowanie i obecnosc na watku; tak jak napisalam w pierwszym poscie, kanis ma 459 zlotych; ale musimy pamietac, ze mamy mamy 1000 zlotych dlugu w lecznicy; jesli dr bissenik nie zgodzi sie umorzyc tego dlugu to mamy [B]na minusie ponad 500 zlotych[/B]; [B]jesli ktos chce pomoc jakas mala kwota to zapraszam na bazarek dla kanisa - sa tanie rzeczy, mozna nas wspomoc kupujac cos za 2 zlote; a kazda zlotowka wazna;[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223469-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-wszystko-od-2-z%C5%82otych%21-na-kanisa-w-dt-do-27.03-do-godz.-22-00?p=18684749#post18684749"]http://www.dogomania.pl/threads/223469-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-wszystko-od-2-z%C5%82otych!-na-kanisa-w-dt-do-27.03-do-godz.-22-00?p=18684749#post18684749[/URL] zaraz zajrze na link do hotelu ginn; tylko, ze to kawal drogi... strasznie duzo wyjdzie na benzyne i juz nie wystarczy nawet na jeden miesiac...
  11. sprawa zalatwiona; pani kasia dzwonila, ze nie daje sobie rady z trzema psami, ze wracaja brudne z dworu bo jest mkro, i kanis wskakuje na lozko i wszystko jej brudzi; trzeba go zabierac; poniewaz nie wiem za bardzo gdzie, to pozostaje schronisko w jozefowie; tyle, ze nie ma go kto do schroniska zawiezc; mamy pare zlotych, na benzyne wystarczy; nie wiem co dalej; przepraszam;
  12. ale o co mam popytac? czy ktos potrafi zrobic? i czy to wydarzenie to jest po prostu wydarzenie, czy mozna zrobic lepsze i gorsze czyli czy szukac speca od wydarzen? bo ja sie zupełnie na tym nie znam...
  13. kiedys mial jakies, ale te dane w nim sa juz dawno nieaktualne, wiec moze trzeba zrobic nastepne? je sie nie znam na fb i mnie tam nie ma...
  14. juz odpisalam i kociowi i zoji - defekt mozgu posiadam i nie mam pamieci do psow i twarzy (jak ostatnio sie umowilysmy z kociabanda na sesje foto do jozefowa, to chwala bogu, ze nikogo wiecej nie bylo na tym parkingu bo w zyciu bym jej nie znalazla ;)) dorota bujwid wam pomoze, ona zna prawie wszystkie psy nie tylko z widzenia, ale z imienia i calej historii; podalam i kociowi i zoji adres, jak chcecie to podam tez telefon, ale lepiej napisac bo przeslecie zdjecia - bedzie konkretniej; a w wawie na niepodleglosci to w jakich rejonach? to moje dawne miejsce zamieszkania, mieszkalam tam 10 lat, jesli to okolice ksawerow, to wysle to zdjecie - tam wzyscy chodza do arkadii-krolikarni wiec moze starzy znajomi cos poznaja;
  15. "chyba dobrze, pani kasia nie dzwoni wiec chyba nic sie nie dzieje" - tak napisalam rano i chyba w złą godzine... dzwonila pani kasia; pan ryszard miał zawał, jest w szpitalu; 3 duze psy i cala reszta domu jest na jej glowie; mowila, ze jakos z pomocą córki sobie radzi, ale moge sobie wyobrazic ile to ja musi kosztowac; nie wiem jak pomoc; trzeba jezdzic do szpitala, wyprowdzac psy, prowadzic dom, pracowac; gdyby bylo gdzie to zabralabym kanisa, bo on jednak troche dezorganizuje wszystko w tym sensie, ze nie mozna go zostawic normalnie w domu, a zamkniety w klatce piszczy, az do zachrypniecia; pani kasia jak sie troche ze wszystkim pozbiera to na pewno cos napisze i wstawi zdjecia; z ogloszen nikt nie dzwoni... nie wiem co to bedzie... na hotel nie uzbieramy - wszyscy maja jakies deklaracje i finansowe zobowiazania, a takie hotelowanie moze trwac latami - dobrze o tym wiemy; dobrze, ze chociaz idzie wiosna..., moze sie znajdzie jakis kojec dla kanisa z porzadna buda...; bedzie musial wystarczyc, bo kanis tam w nieskonczonosc siedziec nie moze;
  16. kochani, przepraszam, ale podpiszcie petycje; na ukrainie przed euro 2012 bestialsko mordowane sa psy: [URL="http://www.petycje.pl/petycja/5633/stop_mordowaniu_psow_na_euro_2012.html"]http://www.petycje.pl/petycja/5633/s...euro_2012.html[/URL]
  17. kochani, przepraszam, ale podpiszcie petycje; na ukrainie przed euro 2012 bestialsko mordowane sa psy: [URL="http://www.petycje.pl/petycja/5633/stop_mordowaniu_psow_na_euro_2012.html"]http://www.petycje.pl/petycja/5633/s...euro_2012.html[/URL]
  18. kochani, przepraszam, ale podpiszcie petycje; na ukrainie przed euro 2012 bestialsko mordowane sa psy: [URL="http://www.petycje.pl/petycja/5633/stop_mordowaniu_psow_na_euro_2012.html"]http://www.petycje.pl/petycja/5633/s...euro_2012.html[/URL]
  19. kochani - podpiszcie petycje; na ukrainie przed euro 2012 bestialsko mordowane sa psy: [URL="http://www.petycje.pl/petycja/5633/stop_mordowaniu_psow_na_euro_2012.html"]http://www.petycje.pl/petycja/5633/s...euro_2012.html[/URL]
  20. kochani - podpiszcie petycje; na ukrainie przed euro 2012 bestialsko mordowane sa psy: [url]http://www.petycje.pl/petycja/5633/stop_mordowaniu_psow_na_euro_2012.html[/url]
  21. cioteczki, pamietacie collie? pomogla robic dla nas bazarek cegielkowy z kalendarzami od agis; teraz zbiera pieniazki na uratowanie jedynego oka romki - suczki ze schroniska; moze zajrzalybyscie chociaz podrzucac ten bazarek bo cisza tam okrutna; a jedno serduszko tylko 5 zlociszy... prawdziwa okazja ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223503-Na-leczenie-Romany-%21-Podaruj-serce-%21-Oryginalna-bankonoty-%21-ZAPRASZAMY-do-12.03?p=18700343#post18700343"]http://www.dogomania.pl/threads/223503-Na-leczenie-Romany-!-Podaruj-serce-!-Oryginalna-bankonoty-!-ZAPRASZAMY-do-12.03?p=18700343#post18700343[/URL]
  22. romana, czyli romka :) bardzo ladnie zeby to jedno oczko sie udalo choc troche uratowac, zeby mala widziala cokolwiek - bedzie jej latwiej zyc...
  23. ulka, slyszalam w tv, ze maja zamknac wasze schronisko...; prawda to?
  24. a to jest ika; wzielam ja ze swojego schroniska w jozefowie; jest wielkosci kota i bardzo sie zaprzyjaznila z psami, chociaz to straszne adhd jest, jeden machajacy ogonek, skakanie, lizanie i podgryzanie; wariatka po prostu; ale da sie wytrzymac; frodzio okruszek sie z nia lubi bawic jak mu onka pozwoli bo ona sobie wziela ike na wyłączność; lize ja po glowie, pozwala wchodzic do siebie na poslanie; bardzo sie zaprzyjaznily dziewczyny :) [IMG]http://i40.tinypic.com/24mcjzq.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/15me984.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...