-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
przyjmuja, ale mnie to nie ratuje bo ja pracuje na zmiany (musze zmienic te robote, serio) i czasem jestem w pracy do 22:00... a poza tym pani doktor to robi 'po godzinach' wiec ciezko sie wpasowac bo teoretycznie konczy o 21 ale czesto wychodzi z kliniki o 24...
-
jesli ta pani ktora sie nim chwilowo zajela ma inne zwierzeta to moze dobrze y bylo zapytac ja jak na nie reaguje? czy lubi/toleruje koty? w jakim mniej wiecej jest wieku? jak sie ma do dzieci? to moze pomoc podjac komus decyzje
-
male pieski szukaja domkow!
-
tak, na szczescie sie goi; dzis pani doktor polecila mietolic noge przy kazdej sposobnosci wiec bede mietolic, i tak mietolilam zeby rozmasowac, ale nie bylam pewna czy dobrze robie :roll: na pole bedziemy teraz chodzic co drugi dzien; czyli jutro mamy przerwe i dopiero w sobote na 11 jedziemy; do tej pory bylo 6 sesji, a powinnismy jeszcze wg pani doktor pociagnac to ok dwa tygodnie, co drugi dzien; urlop mi sie konczy wiec nie wiem jak to wszystko zgrac...; no nic, moze jakos sie uda;
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
eliza, co tam z tym domkiem? ma byc tymczasowy czy staly? husky lagodny? bo jak lagodny to powinny sie dogadac; jak miłkowi bedzie dobrze u tych ludzi to nie bedzie uciekal, bo po co? 1.60 siatki powinno wystarczyc; moze tylko trzeba by bylo pomyslec o kastracji, bo do suki to i 5 metrow przeskoczy ;) -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
kakadu replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
w gore malenstwo, dawno mnie tu nie bylo; dobrze, ze kocio juz bezpieczny ;) -
potrzeba matka wynalazkow; wynalezlismy 'pędzloterapie'; nie bylo jak frodka drapciowac palcem, bo to delikatna skorka wiec znalazlam w kuferku nieuzywany miekki pedzelek do pudru i robie frodziowi masaze pedzlem ;) delikatnie przy okazji usuwam mu martwy naskorek, a frodziowi tak dobrze, ze az oczy zamyka i lezy spokojnie; musi go tam wszystko swedziec okropnie, a nie moze sam sobie siegnac jezorem; dzis na nastepnym spotkaniu z pania doktor zapytam czy nie mozna by tego czyms posmarowac bo strasznie sucha i napieta ta skorka na kolanku; ale szew wyglada b. ladnie, nie jest zaczerwieniony; w nocy frodzio torche plakal ze zlosci bo go swedzialo, a nic nie mogl z tym zrobc; dzis nie chce chodzic po tej sniegowej brei; oby pogoda szybko sie poprawila;
-
ach, no to fantastycznie :multi: a co sie stanie jesli przez dluzszy czas nikt jej nie zechce? czy bedziecie monitorowac jej losy?
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
to ten husky jest pewnie zblizony gabarytowo :roll:; moze lepiej by bylo najpierw sprawdzic jak sie maja do siebie? tylko, ze to moze byc trudne jesli domek jest dalej... -
wlasciwie to one sa.... obie zgiete :roll: tylko, ze ta poprawiona jest zgieta normalnie, a ta druga do srodka; ale na pierwszy rzut oka roznicy nie widac za bardzo; tej naprawianej nie dalo sie wyprostowac bo nie starczylo wiezadel, czy innych sciegien; wiec jest zgieta; nie przeszkadza mu w kazdym razie;
-
nie wiem czy on sie da rade przytulic do innego psa; widac, ze jest taki troche niedotykalski, pewnie nie przyzwyczajony do tego; jaka szkoda, ze nie udalo ci sie go ubrac; ma takie mizerne futerko; kurcze, jestem coraz bardziej zla na te babe co go oddala, choc staram sie ja jakos wytlumaczyc...; ale oddac taka mizerote do schronu, to trzeba serca nie miec :shake:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
oj, widze, ze nie pisze :hmmmm:, pewnie nie moze; jestem pewna, ze jak tylko to bedzie mozliwe udzieli w miare sil wszystkich informacji -
[quote name='maggiejan']Marto, a czy po zdjęciu opatrunku Frodzio chodzi na tej nóżce?[/quote] :shake: nie, nie chodzi; na wieczornym spacerku czyli przed chwileczka doslownie, robiac siku delikatnie, czubeczkiem jakby sie na niej podparl, bo podnosil te druga, ale arek mowi, ze tylko dotknal ziemi; ciezko stwierdzic bo jest bardzo duzo sniegu jak na koniec marca, ale raczej faktycznie nie stanal na niej jak nalezy; ale to pierwsze godziny bez opatrunku wiec nie ma co za duzo wymagac; moze go jeszcze boli i dlatego; potem jak przestanie to moze najpierw niechcacy, a potem swiadomie zacznie jej uzywac; ale dluga droga przed nami bo widze, ze mu chodzenie na dwoch przednich nie sprawia zadnego problemu wiec trzeba go bedzie nauczyc uzywac tych naprawionych...
-
ja tez mam taka nadzieje; na pewno bedziemy robic i te druga nozke, bo mialam na poczatku mieszane uczucia i watpilam w sens tego przedsiewziecia; teraz mysle, ze nawet taka zmiana jest satysfakcjonujaca;
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
wyslalam smsa, moze tosia zaraz zajrzy i cos napisze; -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Wy ciotki chyba czytac nie umiecie, co ?[/B] Szykuje się dom dla małego. Muszę o nim wiedzieć jak najwięcej. Jak dogaduje się z psami ? Tam gdzie ma trafić jest juz hasky.[/quote] nie, my tylko piszemy; nie mozna miec wszystkiego; a gdzie tak bylo napisane, ze jest domek? -
[quote name='maggiejan']Marto, z Twojego opisu wygląda, że jest lepiej niż się spodziewaliście po operacji... Czy szanse wzrosły? A święta tak sobie;)[/quote] moje tez tak sobie; jedyny plus to, ze z powodu parszywej pogody nie bylo cymbalow z wiadrami i nie bylo strachu wyjsc z psami na siusiu; zawsze wyjezdzamy do domu znajomych na drugi dzien swiat, ale teraz odpadlo bo frodzio po operacji; ja mysle, ze jest lepiej niz poczatkowo myslalam po tym co mowil doktor bezposrednio po operacji; ale to dlatego, ze pan doktor liczyl, ze bedzie bardzo dobrze, a przekonal sie, ze nie bedzie; ja nigdy nie liczylam na bardzo dobrze i teraz mysle, ze bedzie to minimum na ktorym mi zalezalo; mam nadzieje przynajmniej (tfu tfu odpukac)
-
juz jestesmy po konsultacji; [B]pan doktor nie wzial ani grosza! [/B]frodek ma zdjety opatrunek i juz nie bedzie mial bandaza; szwy zostaly jeszcze na tydzien, noga jest ogolona, ale pan doktor ocenil jej stan na zadowalajacy; jest juz prosta w sensie, ze nie zawija sie do srodka, nie da sie jej wyprostowac, ale jest nadzieja, ze jesli tylko frodek zechce jej uzywac to moze sie tam wszystko porozciaga i naprostuje; zrobilam mu zdjecie, ale arek jest teraz bardzo zajety i moze dopiero jutro uda sie wstawic; teraz juz tradycyjnie przepisze co napisano na opisie wizyty: [I]brak obrzekow pooperacyjnych, szew nienaruszony; konczyna bez przywiedzenia i rotacji wewnetrznej podudzia; ZALECENIA: pozostawiono bez opatrunku; w domu prosze umyc skore ogolona; kontrola za tydzien (nie pozwalac lizac!) [/I]umylam zatem nozke gabka i ciepla woda z odrobina (kropelka) psiego szamponu; bardzo frodkowi po tym zabiegu ulzylo bo go podrapalam troche ta gabka i usunelam martwy naskorek i strupeczki; teraz maly spi; musi byc caly czas w kolnierzu niestety :cool1: bo sie chce lizac, a tam jeszcze sznurki wystaja... mysle, ze mu to pole magnetyczne bardzo pomoglo; jutro tez jedziemy i potem jeszcze 4 razy, czyli zostalo nam 5 seansow; potem rehabilitacja m. in. w... wannie; mamy kapok kupiony dla sznauci wiec bedzie jak znalazl :evil_lol:;
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
nie spadaj kochaniutki... a ciocie tosie prosimy o jakies wiesci o piesku -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
milusi przystojniak na pierwsza stronke na dobranoc; [U]czyli pytania na jego temat sa poki co takie takie:[/U] [COLOR=Blue]czy przeskakuje ogrodzenie czy lubi koty czy reaguje agresja na szczekajace i warczace male pieski[/COLOR] -
Warszawa- ratlerkowata, kochana Nutka MA SWÓJ KOCHAJĄCY DOMEK !!
kakadu replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
wspaniale zakonczenie historii; oby wiecej takich :loveu: -
czyli nie ma sie co martwic tylko nalezy zaczac sie cieszyc; czy mala bedzie najpierw w schronisku tej fundacji czy jedzie prosto do nowego domu tylko za jej posrednictwem?
-
Warszawa- ratlerkowata, kochana Nutka MA SWÓJ KOCHAJĄCY DOMEK !!
kakadu replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
rybciu mnie tez wyslij! i napisz ile jeszcze brakuje -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
a jest lagodny? jak u niego ze stosunkiem do kotow? i do zaczepnych psow? -
taka zdobyta z trudem milosc sie nawet bardziej ceni; wiem to po moim frodku; na poczatku tez mnie tylko tolerowal, raz upali zebiskami w reke, a teraz po 5 miesiacach powoli mi zaczyna juz ufac; to ja jestem juz pancia i na mnie sie lypie oczyskami zeby sprawdzic czy pani doktor wie co robi; to jest takie wzruszajace;