w sumie by sie dalo; ale chyba musze pozyczyc kamere bo z tego mojego aparatu to zobaczycie tyle co na tych poprzednich czyli nic; a opisowo to frodzio sobie tak radzi, ze wcale tych tylnych nozek nie uzywa :shake:
i to jest najwiekszy problem bo jemu latwej na dwoch przednich, niz walczyc z bolem i korzystac z tylnych...
juz sie smialismy z arkiem, ze po drugiej operacji bedziemy mu przywiazywc cos ciezkiego na wysokosci nerek, zeby go dociazyc i zeby mu nie bylo tak latwo podniesc tylu :cool3: